
Społeczność
Gry
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

Społeczność
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
Zaloguj się aby komentować
87 + 1 = 88
Tytuł: Legend of Zelda Phantom Hourglass
Developer: Nintendo
Wydawca: Nintendo
Rok wydania: 2007
Gatunek: przygodowa, akcji
Użyta platforma: Nintendo new 2DS Xl
Ocena: 8/10
Czas gry: 13h - nieukończona
Jedna z prostszych Zeld jak dla mnie - może dlatego że trochę czasu się spędziło w innych . Tylko raz z solucji skorzystałem - bo kto by pomyślał że trzeba zamknąć ekran podczas rozwiązywania zagadki by przenieść coś z jednego ekranu na drugi xD
Nie ukończyłem (została mi do odkrycia 4 mapa morza) bo wracanie do świątyni Króla Oceanów po pewnym czasie zaczęło irytować by na nowo przechodzić niektóre poziomy, później był punkt teleportujący do połowy świątyni ale i tak to denerwowało - owszem wraz z nowymi przedmiotami łatwiej się pokonywało ponownie dane etapy ale nie zmienia to faktu że na siłę wydłużali ni które elementy - gra ma sprawiać przyjemność. Gdyby nie to grałbym dalej.
Bossowie w większości za pierwszym razem byli likwidowani jedynie dwugłowy smok trochę napsuł krwi.
Także przygodę z Zeldami na tym kończę.
#gamesmeter
#thelegendofzelda

Zaloguj się aby komentować
#pcmasterrace #cyberpunk2077 #hdr #gry #pc
Jak wszyscy zainteresowani dobrze wiedzą, HDR w Cyberpunku 2077 na pc jest kompletnie spierdolony i pięć lat CD Projektowi nie wystarczyło żeby to naprawić. Z pomocą przychodzi mod Renodx który naprawia obraz w 100% i sprawia, że na ekranie z prawdziwym HDR CP2077 wygląda przekosmicznie. Super happy jestem, że jakiś dobry Samarytanin poświęcił czas żebym teraz mógł cieszyć japę po każdym odpaleniu gry, coś pięknego.
Dawaj jakiegoś screenshota
Zaloguj się aby komentować
86 + 1 = 87
Tytuł: Resident Evil Village
Developer: Capcom
Wydawca: Capcom
Rok wydania: 2021
Gatunek: Survival Horror
Użyta platforma: PC
Ocena: 7/10
Jako że niedawno gruchęła zapowiedź kolejnej części RE, stwierdziłem że trzeba by ogarnąć ósemkę którą kupiłem jakiś czas temu na promocji. Siódemka mi bardzo siadła a przejście na widok FPP był dla mnie strzałem w 10, niestety w Village jak dla mnie coś nie pykło. Założenia serii nie zmieniły się od ery geforca łupanego i nadal metroidvaniujemy sobie po nie za wielkich labiryntowych lokacjach starając się żeby nic nas nie zjadło, szukając kluczy i rozwiązując proste łamigłówki popychające zazwyczaj dość prostą fabułę do przodu.
Niestety mimo że nadal grało mi się fajnie i generalnie widać napracowanko, to ta część wykłada się jak dla mnie na kilku rzeczach.
Po pierwsze spora rezygnacja z zarządzania ekwipunkiem - nie uświadczymy tutaj ikonicznych skrzynek do których odkładało się zbędne w danym momencie graty. Przedmioty kluczowe mają oddzielny tab w ekwipunku, tak samo jak różnego rodzaju skarby więc jedyne co musimy upchać w inventory to broń, naboje i miksturki leczące - przez całą grę musiałem może z dwa razy poprzekładać graty żeby zrobić miejsce.
Po drugie łamigłówki mimo że nigdy nie były jakoś wymagające to tutaj są wręcz prostackie - jak masz jakieś zamknięte drzwi to klucz prawdopodobnie znajduje się w pomieszczeniu obok, wszystkie puzzle rozwiązuje się praktycznie z buta (przykład - szafka zamknięta na kod, a obok kartka wyjrzyj przez okno. Wyglądasz za okno a tam kod do szafki nabazgrany gdzieś na ścianie xD) a gra prowadzi za rączkę aż do przesady.
Po trzecie gra trochę średnio straszy xD O ile w poprzedniej części zwiedzanie rezydencji Bakersów i bagien w Luizjanie robiło wrażenie, tak ośnieżona wioska w pełnym świetle dnia no jednak nie wywołuje gęsiej skórki - są od tego wyjątki i niektóre lokacje dają radę (jak np domek dla lalek), ale no nie bałem się za bardzo a jestem jednak dość strachliwy
I w końcu po ostatnie, statyczność lokacji zaczęła mi trochę przeszkadzać. Mimo że w sumie zawsze w tej serii tak było to jednak trochę denerwuje że nie da się nawet zrzucić głupiego kubka ze stołu
Mimo wszystkich tych narzekań bawiłem się całkiem spoko i jest to bardzo dobra gra (na raz :P) ale jako fan serii trochę mi się nie podoba kierunek w którym to zmierza, oby dziewiątka powróciła trochę rozwiązaniami do czasów dwójki czy czwórki bo inaczej słabo to widzę.
#gamesmeter #gry

@hellgihad https://www.youtube.com/watch?v=OPy4jIVmmcI ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@hellgihad ja się super bawiłem, jeszcze przechodziłem kilka razy z odblokowaną amunicją bez ograniczeń i na najwyższym poziomie trudności(niestety początkowe starcie w wiosce nie pozwala przejść gry na najwyższym poziomie bez ukończenia gry na niższym poziomie - wrogowie to gąbki na pociski, a tych na początku jest garstka). Dawno nie grałem w grę gdzie miałem motywację, żeby ją przejść jeszcze raz. Fabuła to niezły absurd, ale w sumie to chyba nic nowego w tej serii
Wydaje mi się, że część niepasujących ci mechanik została stworzona do wygodniejszej obsługi w vr. Przeszedłem to w vr i to była jedna z największych przygód w moim życiu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wkręciłem się. Przyjemnie sie gra.
Trochę toporne misję niektóre już sie słabo zestarzaly, ale tak to oki.
#gry #gta #ps5


Zaloguj się aby komentować
no fajny patch, wywala podczas intra, weryfikacje plików robiłem kilka razy
chciałem tylko sprawdzić jak dziala fsr4, calej gry od nowa nie chce mi sie pobierac
edit: dobra ogarnąłem, wydaje mi się, że udawany fsr4 przez program optiscaler działał lepiej
#cyberpunk2077

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
84 + Wolenstwin + 1= 86
Tytuł: Undertale
Developer: Toby Fox
Wydawca: Toby Fox
Rok wydania: 2015
Gatunek: RPG
Użyta platforma: R36S (port)
Ocena: 7/10
No dosyć fajna giera, ludzie chwalili to spróbowałem i nie zawiodłem się za bardzo
W grze jest sporo dialogów, i lepiej je czytać, bo na grafikę nie ma co patrzeć. Dialogi budują wiedzę o świecie i często są okraszone dawką humoru.
Parę rzeczy było średnich, korytażowy świat prowadził za rączkę i nie dał się zgubić, ale trochę klaustrofobię to budziło, to już Mario miał więcej wolności
#gamesmeter #gry


Zaloguj się aby komentować
Użytkownicy serwisu Epic Games Store mogą za darmo dodać do swojej biblioteki gier strategię 4X Sid Meier's Civilization VI: Platinum Edition. Tytuł będzie dostępny za darmo do czwartku 24 lipca (godz. 17:00).
https://store.epicgames.com/pl/p/sid-meiers-civilization-vi--platinum-edition
#gry #darmowegry #gryzadarmo #civilization

Zaloguj się aby komentować
O Kurosawa mać. Wygląda to dobrze
https://youtu.be/cgM6poO2JmY?si=ZsKUGorkqaMSkezj
#playstation #ghostoftsushima #samuraje
Zaloguj się aby komentować
Poczyniłem zakupy na letniej wyprzedaży PS Store.
W sumie 5 gier za 180zl, wydaje mi sie, ze dobry deal.
Robię sobie czelendż skonczyc wszystkie te GTA 😀
#gry #ps5


Zaloguj się aby komentować
Po długo wyczekiwanym remasterze Obliviona, pojawiła się odświeżona wersja innej kultowej gry RPG z tego samego okresu (2006) - Neverwinter Nights 2 wraz z dodatkami.
Gra jest dostępna na GOG i Steam (obsługuje Steam Deck) za ok. 140 zł.
Patrząc na zrzuty ekranu i opinie - zalatuje paździerzem i skokiem na kasę.
#gry #rpg #dnd #neverwinternights

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Po 40h gejmpleju na « slepo »
Pierwsze zdobylem dusze 3 nowych bogow co pozwolilo mi sie dostac do golden temple, François mi powiedzial ze musze w przeszlosci go zabic, i dal topsa ze zawsze byl podatny na tilt, dobrze sie sklada bo wkurwianie ludzi to jest cos co Erwinki lubia najbardziej. Najebalem go no i jest opcja sobie polozyc dupsko na zlotym tronie, Le Garde sie przyznal ze po to tu przyszedl siada rozdzielilo party i dopiero jak go znalazlem w nicosci to sie zgodzilem, ukleklem no i pierwsze zakonczenie, nie liczac E/ escape.
Szkoda ze D’arcee spisalem na straty ale pewnie by sie cieszyla ze zrobilem z jej crusha boga, The Yellow King no ale ten dalej bede wczytywal i szukal bo ni c⁎⁎ja ze uratowalem to dziecko tylko poto zeby ta niema psychopatke wychowywac, moze w nicosci cos trzeba znalesc albo nie siadac na tronie albo uj juz wie ehhh
#gry #fearandhunger #gownowpis




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
83 + 1 =84
Tytuł: Return to Castle Wolfenstein
Developer: Gray Matter Interactive
Wydawca: Activision
Rok wydania: 2001
Gatunek: strzelanka pierwszoosobowa
Użyta platforma: PC
Ocena: 8/10
W końcu po 24 latach od premiery zaliczona.
Co na plus:
zachowanie wrogów(byli i tacy typowe muszki owocówki zero myślenia) typu odrzucanie granatów, ucieczka itp - gdzie w innych współczesnych grach często swoją w tym samym miejscu - jeśli się uciekło za ścianę itp
Misje w katakumbach - dawno się tak nie bałem - obowiązkowo grać na kinie domowym - bez dźwięku przestrzennego dużo się traci.
Minusy
Czasem wrogowie reagowali na śmierć towarzysz który stał obok z dużym opóźnieniem
Wysypywanie się gry na współczesnej konfiguracji
Finał był słaby - liczyłem na coś trudniejszego i na inną postać - poprzedni bossowi bardziej zaszli za skórę
Polecam skorzystać z modyfikacji RealRTCW - dzięki temu mamy dużo ulepszeń graficznych itp.
Dostępne jest również spolszczenie
#gamesmeter
#rtcw

Zaloguj się aby komentować
Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33
Producent: Sandfall Interactive
Kategoria: jRPG, Fantasy
Moja platforma: PC
Czas spędzony w grze: 35.7 h
Ocena: 9.5/10
Dokonało się. Również ukończyłem wątek fabularny. Można rzec, że nadszedł mój “gommage” w grze. Uznaję, że daje mi to prawo napisać o niej kilka słów.
Gra jest absolutnie wyjątkowa. Jest arcydziełem. Nie tylko w kontekście gamingowym. Ale też w szerszym ujęciu artystycznym. Jeśli ktoś zapytałby mnie o zdanie, to bez zastanowienia umieściłbym ją w galerii sztuki pomiędzy dziełami najznamienniejszych artystów. Spieszę wyjaśnić dlaczego.
Oko. Tak, zmysł wzroku ma się czym cieszyć. Były momenty, że był przeładowany, ale to też miało swój urok. Każda część świata ma swój niepowtarzalny styl budujący klimat. Jest tajemniczo, bajecznie, magicznie i widowiskowo.
Fabuła. Jest ciekawa, głęboka i złożona. Toczy się własnym tempem. Rzuca nami w przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. Jednak nie jest to jazda bez trzymanki, co absolutnie nie jest wadą. Rzekłbym, że uwodzi. Na tyle skutecznie, że miałem kilka sesji, gdzie ocknąłem się o 2-3 nad ranem, a o 6 musiałem wstać, ogarnąć dzieci dla placówek i iść do roboty. Zmusiła mnie do refleksji, a po zakończeniu pozostało we mnie to uczucie pustki i żalu jak po dobrej książce.
System walki. Nietypowy. Niby turowy jak na jRPG przystało, ale nie do końca, bo są elementy zręcznościowe dodające dynamiki - uniki i parowanie trzeba wyklikać na kontrolerze w odpowiednim momencie ataku przeciwnika. Z początku ciężko było mi się do tego przyzwyczaić. Później bawiłem się świetnie, a pod koniec miałem już tego po kokardę. Męczyło mnie trafianie w dokładny ułamek sekundy animacji przy każdej jednej walce.
Ucho. Muzyka jest chyba najpotężniejszym elementem dzieła Sandfall Interactive. Ścieżka dźwiękowa to jest arcydzieło samo w sobie. Zostanie ze mną chyba na zawsze w ulubionej playliście. Brak mi słów by opisać jakie emocje we mnie wzbudza.
Tylko dlaczego 9.5/10? Otóż jest w grze sporo powtarzalności - czy to lokacji, czy przeciwników, czy bossów. Odniosłem też wrażenie przedłużania gry na siłę - np. kilkukrotna regeneracja przeciwników albo konieczność pokonania ich “turboformy” po tym jak w pocie czoła, niemal łamiąc sobie palce, udało się zbić pasek życia bossa do zera. Do tego, tak jak wspomniałem wyżej, system walki. W połączeniu z dość wyśrubowanym poziomem trudności, w ostatecznym rozrachunku mnie zmęczył. Na tyle, ze końcówka w moim wykonaniu to był speedrun z obniżonym poziomem trudności oraz z jak największym pomijaniem walk z pomniejszymi przeciwnikami. Byle tylko dokończyć fabułę. Na koniec zadałem sobie jeszcze dwa pytania. Czy wrócę eksplorować świat, pokonać wszystkich bossów, znaleźć wszystkie sekrety? Moja odpowiedź to: nie. Czy kiedykolwiek wrócę do gry, by przejść ją jeszcze raz? Tutaj odpowiedziałem podobnie: raczej nie. Choć przyznaję, że ukończyłem fabułę na chyba wszystkie dostępne sposoby.
Finalnie jednak nadal uważam, że gra jest absolutnym diamentem. Cieszę się, że dzięki wam na nią trafiłem i zdecydowanie ją polecam wszystkim, nawet tym, którzy tak jak ja, nie są fanami gatunku jRPG.
PS
Interesujące jak aktualna sytuacja życiowa wpływa u mnie na wybory w grach. Tak też tutaj, będąc ojcem, głową rodziny dokonałem za pierwszym razem wyboru fabularnego, którego ja sprzed ~10 lat nigdy bym nie dokonał w pierwszym podejściu.
#gry #grajzhejto #expedition33

Zaloguj się aby komentować