#bieganie od stycznia, wcześniej tylko rower i dziś udało się zejść później 6/km.
Najdłuższy dystans jak do tej pory 12km w tempie 6,22
#nadwaga


Społeczność
Dla biegających, szurających, przebierających nogami ;) Garmin - connect.garmin.com/modern/group/3971467 Strava - strava.com/clubs/hejtobiega
#bieganie od stycznia, wcześniej tylko rower i dziś udało się zejść później 6/km.
Najdłuższy dystans jak do tej pory 12km w tempie 6,22
#nadwaga

Zaloguj się aby komentować
#bieganie
Nie chcę mu cisnąć publicznie na fb ale poziom żenady przy reklamowaniu tych nowych asicsów już zaczyna niszczyć powoli mój żenadometr.
Może i był swojego czasu wybitnym maratończykiem, ale czas powiedzieć dość.
W zasadzie to mam jeszcze jeden problem z tym panem. Spotykamy się czasem na ścieżkach i za każdym razem zwraca mi uparcie uwagę, żeby biegać z pięty. Na początku próbowałem to zrozumieć, teraz zwyczajnie ignoruję.

@sz-n abstrahując do żenady i reklamowanie; ja nie wiem, co to za powód do chwalenia się, że jesteś niby pro elo a nie umiesz się powstrzymać jak się dobrze biegnie od nakurwiania zamiast realizowania planu - za każdym razem jak czytam takie pierdolenie od osób które są trenerami to w moich oczach ich autorytet topnieje - bo na pewno podopiecznych za takie coś by zjebali
@mozgogrdyczka jakiś czas temu tego pana "zaobserwowałem" na fb i tak sobie czasem czytam jego mądrości. Niestety chyba mu uderza mocno do głowy sodówa albo zwyczajnie nie umie dobrze z marketing. Było już:
spuszczanie się na corosem (dosłownie spuszczanie się)
wychwalanie asics - dosłownie każdy gadżecik
przytulanie brzóz w lesie (serio)
narzekanie, że nie opłaca się wznowić wydania jego książek
I wiele innych.
Generalnie pan Jerzy uważa się najwyraźniej za ważną osobistość i wielką gwiazdę, a tłum klakierów utwierdza go w tym przekonaniu. Niewątpliwie jego wyniki w maratonie imponują i zawodnikiem był naprawdę przyzwoitym. Ale jako trener moim zdaniem nie sprawdza się zupełnie.
@sz-n No niektórzy tracą nieodwołalnie szansę na to, żeby zamknąć gębę i zostać zapamiętanym dobrze - ludzie są największym wrogiem własnej legendy i przykładów na to jest dużo
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie ostatnio jechałem i się zastanawiam co ludziom kieruje biegać z rana przy takim smogu? Nie ogarniam tego, jest ktoś kto tak robi i może mi po ludzku wytłumaczyć - DLACZEGO?
#bieganie #sport #smog
@TomdeX bo bieganie w smogu jest dalej lepsze dla zdrowia niż nie bieganie wcale, masz tu badania, na ogromnej grupie i w długim okresie czasu - https://ehp.niehs.nih.gov/doi/10.1289/ehp.1408698
@mozgogrdyczka no tak, a jest badanie jaka jest różnica w bieganiu na bieżni w domu, a na dworze w smogu? To że jakaś aktywność jest lepsza od żadnej to nie trzeba do tego badań.
@TomdeX jeśli nie masz w domu doskonałej wentylacji, wdychasz wilgotne pełne grzybów i mikrobów powietrze a dodatkowo zaciągasz się lotnymi związkami organicznymi pochodzącymi ze wszystkiego co cię otacza, od farby na ścianie przez meble aż po praktycznie każdy plastikowy przedmiot w twoim otoczeniu. Po prostu kwestia wyboru, czym się trujesz.
Zaloguj się aby komentować
jak już nie mam siły biec, to powtarzam sobie ten tekst i nagle mam więcej energii xD wrzucam, bo może kogoś jeszcze zmotywuje
#bieganie #memy

@Ojciec_Mateusz @tosiu jest tyle lepszych sportów, po co biegać. Najgorsze co może być chyba
@argonauta żeby mieć pewność
@JakTamCoTam bieganie ma tę przewagę, ze nie wymaga praktycznie żadnego sprzętu i nie jest czasochłonne, bo zaczynasz od wyjścia z domu
może kogoś jeszcze zmotywuje
@Ojciec_Mateusz zmotywowałeś mnie
Posiedzę jeszcze
Zaloguj się aby komentować
Tydzień 5
Tydzień pół-regeneracyjny po zawodach. Wpadła bardzo dobra siłownia i zabawa biegowa.
Poniedziałek - po zawodach wolne.
wtorek - 10,33km, 6:34, hr134
Roztuptanie zawodów, baaaardzo leniwe tempo, szybko zleciało, bo przegadane z ziomkiem. Potem 30min ćwiczeń funkcjonalno-mobilizacyjnych na siłowni
środa - 12,87km, 5:26, hr142
Luźne, ciut dłuższe bieganie.
czwarte - 5,84km, 5:29, hr138
ogromny deficyt czasu, ale kilometry wpadły.
piątek - 10,88km, 6:12, hr136
Znowu kolega biegał ze mną, więc tempo dopasowane. Potem bardzo dobra siłownia ponad 30min zabawy ze sztangą.
sobota - 7,04km, 5:46, hr 140 + ZB 8x1'1 po 3:40/km + schłodzenie
Bardzo dobry trening. Całość biegania w zdezelowanych treningówkach, na pętli wiało jakby miało urwać głowę, a mimo to odczucia bardzo dobre. HR max 190 oznacza, że weszło tak jak powinno.
niedziela - 15,02km, 5:29, hr140
Ciut dłuższy, ale na niskiej intensywności bieg. Powoli trzeba zbierać kilometry do połówki, więc bloki piątek-niedziela z siłownią, zadaniem i biegiem dłuższym będą leciały pewnie do samego końca przygotowań.
Razem solidne 65,74km
2327,12 + 65,74 = 2392,86
#bieganie #sztafeta
Coraz więcej amatorów pcha się do tego biegania i potem tylko płacz...
Mówię oczywiście o sobie
@kalimer oj, do pro to mi daleko
@Ticzer dzięki. Aktualnie wdrażam u siebie jedna z większych oczywistości głoszoną przez wielu pro biegaczy czyli "biegaj wolniej". Po kilku miesiącach katowania się odczuwam nową satysfakcję ze swojego biegania
Zaloguj się aby komentować
#muzanabieg #bieganie
Cała playlista ze starego ipoda o której był wpis
https://piped.kavin.rocks/playlist?list=2d4b42ad-6466-4333-937f-7ae2549f776b
Nause - Hungry Hearts
https://www.youtube.com/watch?v=SfzumrMG0a4
#muzykaelektroniczna #edm #house #dance
Zaloguj się aby komentować
Nawiązując do tego wpisu, przebiegłem 10k w 49 minut. Ostatnie 3 tygodnie, czyli od momentu wrzucenia wpisu nieco się opuściłem w trzymaniu się planu. Trochę przez pracę i życie osobiste, trochę przez ból w okolicy pachwiny - starałem się słuchać swojego ciała i czasami kończyłem trening szybciej, a trochę też przez lenia, bo już mnie zmęczyły te interwały, zwłaszcza jak trening ciężko było zamknąć w dwóch godzinach.
Mimo tego nadal byłem całkiem daleko na zielonym polu, blisko fioletowego, więc ten wskaźnik, tak jak podejrzewałem, trochę przekłamywał moje postępy. Ani przez chwilę w czasie treningu nie czułem że będę gotowy na tempo 4:30 przez 10 km, ale liczyłem że dzisiaj uda mi się pobiec poniżej 48 minut.
W ostatnie dwa miesiące przebiegłem jakieś 240 km i nigdy nawet nie byłem blisko takiego przebiegu, więc jestem trochę rozczarowany dzisiejszym wynikiem, ale spróbuję utrzymać tempo i zrobić w tym roku 1000 km i formę pod maraton w przyszłym.
Na razie dam sobie spokój z planami treningowymi, bo trochę stęskniłem się za 30-60 minutowymi przebieżkami, których zaczęło mi w pewnym momencie brakować. Spróbuję zwiększyć częstotliwość treningów ale zmniejszyć ich czas trwania.
Dokładny wynik wg:
#garmin - 10.02 km w 49:12 i 354m wzniosu
#strava - 10.01 km w 49:01 i 354m wzniosu
#bieganie
@Allez a trener Garmin nadal mówił że jesteś w dobrej formie przez te trzy tygodnie od ostatniego wpisu m
@ColonelSanders tak, tak jak pisałem spadłem z fioletowego na zielone ale nadal było wysoko. Ogólnie nie chcę tutaj odradzać planów garmina i pisać że mnie oszukali. Dla kogoś kto nigdy nie miał do czynienia z planami treningowymi to bardzo fajna opcja. Piszę o tym bardziej jak o ciekawostce i żeby się wymienić spostrzeżeniami
Zaloguj się aby komentować
Prosta apka na andka, do mierzenia dystansu, nie wymagająca usług goolagu (tym samym map) to?
Zaloguj się aby komentować
No to brawo dla mnie. Wczoraj jak zobaczyłem że pada śnieg od razu miałem w głowie plan na #bieganie po lesie w cudownych zimowych sceneriach. Jako że mieszkam w #gdynia obok las wyszedłem z założenia że powinny być wydeptane ścieżki i jakoś to będzie. No i było całkiem przyjemnie ba, były naprawdę bajkowe momenty. Jednak przez prawie połowę czasu biegałem po śladach od jednej osoby, były odcinki, że były tylko ślady sarenek. Niestety radość ze scenerii zmieniła się z walką z samym sobą i śniegiem. Raz że biega się znaczenie ciężej 2 że nie widać co pod śniegiem. Suma summarum skończyło się na +26 km i odmrożonym palcem w prawnej nodze
Zaloguj się aby komentować
Hej, polecicie jakąś fajną opaskę z dobrze działającym pulsometrem do biegania i na rower?
Nie potrzebuję dużego smartwatcha ale coś małego i zgrabnego takiego jak te smartbandy.
Thx
#bieganie #sport
@Ronaldo Ale aby sczytać dane z pasa to trzeba jeszcze odpowiedni zegarek albo telefon brać ze sobę tak?
@Zgredzik Tak, musisz sparować taką opaskę/pas z zegarkiem/telefonem. Sam się zastanawiam nad takim pasem z decathlonu, bo i tak biegam z telefonem (strava + tidal) i cena nie jest wygórowana.
@Ronaldo nie mam pojęcia, nie miałem go więc ciężko jest mi się wypowiedzieć
Zaloguj się aby komentować
#bieganie
@scorp Swojego czasu pisałeś, że wrzucasz dane ze sztafety do excela. Może dałoby radę jakoś z tego excela wykres rysować i wrzucać progress gdzieś?
@scorp coś się dzieje, zaczyna działać https://hejto.sztafetastats.pl/ ale jeszcze bez dodawania wpisów. Jutro wieczorem sprawdzę z twoim arkuszem bo coś się rozjechało przez ten tydzień
@mulek10d Bardzo dobra informacja!
@mulek10d
Coś się chyba rozjechało z sumowaniem dystansu


Zaloguj się aby komentować
Hej hejters!
Ferie, ferie i po feriach - czas do szkół(przynajmniej na Śląsku)...
Godzina lekcyjna + bieżnia = 10 km!
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że 15 km/h przez 40 minut to nie taki diabeł straszny... Zobaczymy
Pozdrawiam i motywuję

Zaloguj się aby komentować
Dziś marnie, nawet bardziej niż marnie. Chciałem sobie strzelić minimum połówkę Papatonu a po 5km zaczął pukać krecik wiec nastąpiła nawrotka w stronę bazy mimo przestrzegania złotej zasady "Poop Then Run" .
#bieganie

Zaloguj się aby komentować
Tydzień 4
Tydzień zapowiadał się tragicznie, ze względu na ilość obowiązków w pracy - wtorek korki, środa i czwartek zebrania, piątek wyjazd + spotkanie. W związku z tym wydawało się, że kilometrów wiele nie wpadnie, a i dni przymusowo wolnych może być więcej niż potrzeba. Wyszło jednak dobrze, a biorąc pod uwagę dzisiejszy start nawet bardzo dobrze! Ale po kolei...
Poniedziałek - 10,48km, 6:27/km, 133hr avg
Jak to zwykle widać po tempie - trening robiony z wolniejszym kumplem, ale na rozbieganiach jest to jak najbardziej potrzebne. Później 5 rytmów po ok.80 metrów
Wtorek - 7,75km, 5:35/km, 144hr avh
Tutaj kolejne klepanie kilometrów z szybszym akcentem na koniec - ostatnie 300-400 metrów w tempie planowanym na niedzielę (4:10/km), żeby szybciej zakręcić nogą. Potem miała być siłownia, ale po 10 minutach ćwiczeń poczułem drobne ukłucie w okolicach biodra, więc żeby nie pogłębić problemu wróciłem do domu i wpadło rolowanie + rozciąganie
Środa - wolne, kompletny brak czasu i siły
Czwartek - 7,34km, 5:35/km, 138hr avg
Przyjemny bieg, były chęci i plany na zrobienie 10, może nawet 12, ale niestety na więcej nie było czasu po zebraniu z rodzicami. HR zaskakująco niski, co mogło być spowodowane a) zmęczeniem b) dobrą formą
Piątek - niby 5,58km, 5:35/km, 130hr avg
Biegane na bieżni elektrycznej - wróciłem do domu po 21, więc zebrałem się tylko na bieżnię. Niby zegarek podał tempo 5:35, bieżnia podała nawet szybciej, ale ma problem z kalibracją, więc przyjąłem ten mniejszy dystans. Patrząc na tętno realnie mogło to być coś koło 5:50-55
Sobota - 10,01km, 5:28/km, 147hr avg
Luźna, ale szybsza niż wcześniejsze dyszka. Tętno okej, odczucia dobre. Jedyne co to wiatr w czasie drugiej piątki mocno dawał w twarz. Trening bez większej historii.
Niedziela (ZAWODY) - 7,2km (wg. organizatorów trasa z atestem PZLA), 28:35, 3:55/km
Zawody związane z WOŚP - więc cel szczytny, a do tego możliwość sprawdzenia się i ustalenia temp treningowych.
Na miejscu było cholernie zimno, niby termometr wskazywał 0*, ale odczuwalnie było mniej. Szybki odbiór pakietu i pierwszy kłopot - w czym biegać? Na krótkie spodnie + skarpety kompresyjne się nie odważyłem, bo za zimno. Padło na startówki Asics MagicSpeed, długie spodnie, długa koszulka termo i na to koszulka bez rękawów. Strój - strzał w 10, było idealnie w czasie biegu. Łapiemy GPS w ciepłym budynku i ruszamy na rozgrzewkę. Tu drugi problem - bateria w pasku padła i nie odpowiada. Czas ucieka, a po wyjęciu i przetarciu baterii dalej nie ma kontaktu z paskiem. No nic, biegamy bez tętna... Krótka rozgrzewka (+-2km + 10min sprawności) i ruszamy. Strzał startera, szybko uformowała się dwójka z którą biegłem - kobieta (skończyła jako 4 kobieta open) i jakiś facet. Bieg przyjemny, mocnym (jak na mnie) i równym tempem. Do +-5km było bez większych problemów, od tego momentu zaczęła się mocna walka, a także wzmógł się wiatr przez fragmenty biegu. Na szczęście jakiegoś mega kryzysu nie było i udało się dociągnąć, a nawet mocniej finiszować (wg. zegarka po 3:30).
Mega zadowolony jestem z wyniku, bo spodziewałem się, że będzie sporo gorzej - celowałem w niskie 29. Jak na ten moment przygotowań bieg idealny - mam sprawdzone tempa i okazują się one lepsze niż zakładałem! Teraz można ruszać z konkretniejszą robotą pod połówkę.
Łącznie - 50,36km
#bieganie
oraz do #sztafeta
1365,67 + 50,36 = 1 416,03
@kalimer dokładnie tak jak @mozgogrdyczka napisał. Taki tryb oszczędzania energii włączony przez organizm
@Ticzer Zakładam, że wtedy nie ma się powera (bo jest jeszcze tętno do podbicia) tylko człapie się z dużym wysiłkiem?
@kalimer w teorii tak powinno być. Co do tętna do podbicia trzeba pamiętać, że biega nie tylko serce, ale też mięśnie i centralny układ nerwowy. Jeżeli one są zajechane to serce nie ma z kim pracować
Zaloguj się aby komentować
Pierwsza trójka zrobiona w tym roku. Jeśli rozpocznę sezon w styczniu, to na wiosnę nie będę na poziomie żenady tylko na średnim.
Genialny plan, wystarczy się go trzymać.
#bieganie
Zaloguj się aby komentować
Witajcie hejterzy!
Dorzucam dwa kolejne biegi, żeby spłacić Wasze grzmoty. Jak obiecałem, każdy grzmot na tagu #grzmockalimera będzie wybiegany (1 grzmot = 100 metrów).
Wpadły dwa krótsze biegi. W czwartek easy, dla regeneracji a w sobotę na rozgrzewce poczułem moc, a miałem ograniczony czas więc postanowiłem zaatakować mój osobisty rekord na 5km. Udało się. Poprzedni rekord na 5km to 25:27, nowy 24:09, więc ponad minutę do przodu! Następny rekord do pobicia to na 10km (mam aktualnie jakoś 53 minuty i chciałbym zejść minimum poniżej 52, a idealnie by było zejść poniżej 50 minut).
Aktualne statystyki:
Otrzymanych grzmotów (z podziałem na wpisy): 530 + 87 (+2) + 70 = 689
Wybiegane grzmoty: 145 + 62 + 80 = 287
Pozostało do wybiegania: 402
Bilans od ostatniego wpisu na tagu: -68 (więc kilka ubyło)
Pięknie mnie motywujecie, dziękuję!
#grzmockalimera #bieganie



@Mik dokładnie tak jest. Jedynie nie obiecuję że będę dodawał wpis po każdym bieganiu bo wtedy nie miałbym z wami żadnych szans. Ale jak dajesz piorun pod wpisem, będzie on wybiegany
@czupki spoko
@Foxington może Twoja kotka chce mnie też motywować do biegania
Zaloguj się aby komentować
Jest tutaj ktoś kto używa pasa do mierzenia tętna i może coś polecić? Zastanawiałem się nad garminem hrm dual ale czytając opinie wychodzi na to, że takie np. magene nie jest wcale gorsze a kosztuje 2x mniej.
#bieganie #garmin
@smoq1101 jeśli chcesz to kup hrm run albo pro żeby mieć dodatkowe dane i wykresiki odnośnie dynamiki biegu
@smoq1101 Od wczoraj używam HRM Pro Plus, wcześniej miałem HRM Dual. Zmieniłem bo zgubiłem poprzedni. Pro Plus wygodniejszy, łatwiej ustawić i regulować rozmiar nawet w biegu, w Dualu pasek był powiedzmy "uciążliwy". Co do ilości danych? To jeśli lubisz takie rzeczy to warto - gadżeciarze ftw! Ogólnie polecam
@smoq1101 jeśli lubisz statystyki, wykresy i takie tam lub chcesz bardzo świadomie analizować trening i technikę biegu to bierz Garminowy pasem - wejdź na grupę FB giełda biegowa + grupę Garmin kupię sprzedam i tam napisz że szukasz to pewnie ktoś się znajdzie.
A jeśli chcesz niezłej dokładności to weź Magene. Możesz napisać priv - mam w szufladzie i nie korzystam, bo mam Polar H10 to puszczę w dobrej cenie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dyszka w mrozie z rana jak śmietana ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#bieganie

@Allez ja nie byłem pewny co do chodników więc podjechałem na stadion na bieżnię i było cacy
@kalimer ja tak nie lubię jak chomik, chyba że śnieg świeży i gleboki...
@Zly_Tonari jakąś młodzież miała meczyk na boisku więc sobie oglądałem I czlapałem. A poza tym na stadionie zawsze ktoś jest i nie jest się takim samotnym
Zaloguj się aby komentować