
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
Tak się bawimy 🤪 #nivaznegdziedroga #nocnazmiana #ognisko https://youtube.com/shorts/ZAuULf9Fsd4?is=Ni-f-9cOEh7WkKof
Zaloguj się aby komentować
Angle prowadzą, Dekiel Ryż strzelił #mecz #mundial #pilkanozna #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Ale się Francuzom nie chce grać xd
#mecz #mundial
Zaloguj się aby komentować
#mundial dzisiaj wcześniej w domu, bo mecz. Tym razem z komentarzem Matheo Boretti

Zaloguj się aby komentować
Cały czas się zastanawiam czy obie drużyny nie mogą przegrać…. Niech choć mecz będzie ciekawy
#mecz #mundial
Zaloguj się aby komentować
Rower odbyty, czilera na działce w trakcie
#rower #spierdotrip #feelsgood #dzialka #sobotawieczur




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#weekend weekend u przyjaciół w Boddorf obok Koblenz. Kumpel to ma projektor 4,8k lumenów nie to co ja 900.
No i karty dżentelmenów były grane. Kupili mi 3 inne edycje





Zaloguj się aby komentować
118 915 198 - 200 - 252 = 118 914 746
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Dzień off, zasnąłem na kanapie na 20 minut chyba. Nie zdarza mi się to raczej, ale jestem od czwartku w deficycie snu i ciągle coś do zrobienia.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 200 kcal
Spalone: 2 850 kcal
Kroki: 11 000
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro spróbuję pobiegać RANO.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Miłego wieczoru państwu. Idem się alkoholizować w przepięknych okolicznościach przyrody. Do namiotu trafię na pewno 😅 #pijzhejto #bieszczady


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
118 915 498 - 300 = 118 915 198
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Scenka rodzajowa: Szymek lvl 16 i jego kuzyn lvl 17 podchodzą do naszego namiotu i pytają Antka lvl 16. -Antek czy idziesz z nami oglądać ugandyjskie kino akcji? -oczywiście. Czy będziemy oglądać "kto zabił kapitana Alexa"? -nie Alexa oglądaliśmy wczoraj. Dziś oglądamy Bad Black. -zatem chodźmy.... Kurtyna. Jest jeszcze jakaś iskierka nadziei w narodzie. Nie wszystko stracone. I tak to się żyje w tych Bieszczadach... #mlodziez #cotusieodpierdala #gownowpis Dla nie będących w temacie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wakaliwood
Tak swoją drogą, skąd wzięło się pisanie "kurtyna" na końcu historii?
Nie chodzi mi o skojarzenie z teatrem, tylko jak to przeszło do mowy potocznej.
Mam paru znajomych, którzy tak piszą, ale nigdy wcześniej tego nie widziałam.
Może uzywano tego w jakimś zakątku internetu, do którego nie wchodziłam?
Zaloguj się aby komentować
#podrozujzhejto Nie dość, że #ladnewidoki to w tle jeszcze łódka nad prototypowaniem i wdrożeniem ktorej pracowałem kiedyś bardzo intensywnie :D Bardzo fajne czasy #pracbaza konkretna motywacja finansowa jak i czysto zawodowa, produkt okazał się hitem i firma weszła na nowy poziom dzięki niemu (oczywiście za sukcesem stało jeszcze mrowie innych ludzi). Czas jebania po godzinach, setek maili, fizycznej obecności na produkcji dzień dnia, niekończących się spotkań, dostosowywania ERP żeby można było systemowo ogarnąć wizję dyrektorów. A na koniec pojechaliśmy na targi, zobaczyliśmy prezentacje i wróciliśmy do hotelu się na⁎⁎⁎ac, okazało się, że w tym samym hotelu są ludzie z dwóch innych firm z branży i balowalismy do rana na mieście ;) Fajne czasy, fajnych ludzi niestety później dzięki korporacyjnym zapędom został cały klimat rozjebany. W tym roku projekt ma być wygłaszany na rzecz nowego modelu, ale natrzaskali ich kilka tysięcy. Kurde, miał byś krótki post, a wyszła #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Ej bo ja tu widzę duży hejt w komentarzach ale większość osób chyba nie rozumie po co powstał ten format. To nie ma być następca JSONa, YAMLa i innych. To jest specjalny format do oszczędzania tokenów gdy promptujesz dużo danych do modelu. Domyślnie używa się jsona i przed promptem robisz konwersje i to potrafi często oszczędzić nawet do 60% tokenów.
https://github.com/toon-format/toon

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
POTUS TUUS - Jan Pawel Drugi
Juz widzialem komentarze w stylu:
Insider trading as a Service
A na kolację uderzymy w zbiorniki odsalające, żeby zaliczyć zbrodnię wojenną jaką jest zagłodzenie przez niedobór wody.
A nie przepraszam, teraz trzeba bedzie jeszcze "odtajnic" wszystkie malwersacje przy "niedemokratycznych" wyborach w których wygrał.
Ide na rower, elo.
#bekaztrumpa #trump


Zaloguj się aby komentować
Mam takiego znajomego, poznałem go przypadkiem jak chciał żeby mu w domu wymienić klimatyzację a żadna firma nie chciała się tego podjąć (stara klima była na innym czynniku, niekompatybilnym z aktualnymi), a ja jako jedyny się zgodziłem. Facet milioner, wielka chałupa z basenem, dobre samochody, opowiadał jakie to on interesy robi i kogo nie zna. Ja mu opowiedziałem o swoim nowym pomyśle na taki poboczny biznes, on się strasznie napalił, że chce w to wejść, że da kasę.
Nie powiem, byłem oczarowany tą znajomością. Poczułem się jakbym wygrał dragons den. Facet był baaardzo dziwny, ale może tak trzeba być aby zrobić wielką kasę?
Wszedłem w tą spółkę i się zaczęło... Okazało się że facet ma ego wielkości galaktyki, ale umiejętności robienia biznesu niewielkie. Pieniądze dostał od mamy w formie działki, którą sprzedał za prawie 20 milionów złotych i kolejne lata mijały mu na traceniu kolejnych milionów na interesy które miały dać 100-200% rocznie zysku.
Każdy normalny szarak jakby mu się trafiła taka kasa to by zainwestował w coś bezpiecznego i żył z odsetek, albo by mu odjebało i wszystko by w parę lat przetrwonił na przyjemności, ale on musiał sobie i mamie udowodnić że jest godzien i że potrafi zarabiać duże pieniądze. No cóż, nie potrafi. Każda kolejna inwestycja to stracone kolejne setki tysiecy lub miliony zł...
Ze spółki z nim się wykręciłem, na szczęście w zgodzie i bez strat finansowych.
Ale piszę Wam tą historię nie tylko po to aby pokazać jak ktoś ogarnięty kompleksami i chęcią udowodnienia sobie i innym swojej wartości, przepierdala miliony. Sens jest inny, bo dopiero niedawno, po roku od zaprzestania z nim spółki, zdałem sobie sprawę że w swojej firmie robię podobnie. Gonię za wielkimi kontraktami, gdzie zawsze wszyscy wszystkich próbują przeruchać na kasę, zyski nigdy nie są tak duże jak się zakładało, a problemy zawsze większe, próbując sobie i światu udowodnić jak to ja potrafię robić wielkie biznesy... Na małych dobrze zarabiałem, a na wielkich zwykle była strata lub blisko zera.
I po co to? Chyba czas się wyleczyć z kompleksów, pogodzić się że się jest małym żuczkiem gnojarkiem toczącym swoją kulkę aż do śmierci i przestać się rzucać.
Tyle lat śmiałem się z niego a nie widziałem że robię praktycznie tak samo...
Czy to jest ta przeklęta starość, gdy przestajemy marzyć, a godzimy się z tym gdzie i kim jesteśmy, że wyżej już nie podskoczymy i nawet przestajemy próbować, bo ryzyko utraty tego co już mamy jest zbyt wielkie, a szanse sukcesu coraz mniejsze?
#gownowpis
@NatenczasWojski W nieco mniejszej skali, miałem podobnie jak Ty - handlując na kontraktach terminowych. Może to przez różnych influencerów tradingu, którzy na wyselekcjonowanych transakcjach pokazywali na YouTube jak robią zysk 6 do 1 (czyli ryzykując np. 1000 dolarów wyciągają 6000 dolarów). Kiedy robiłem tak samo, to cena zawracała i traciłem na tym. Odkąd zadowalam się zyskiem do ryzyka (RR) 1:1 spekulacja idzie mi dużo lepiej. Małe łyżeczki nie są tak spektakularne, ale są skuteczniejsze.
Robię w budowlance około domowej, Brukarka ,ogród,murki itp.
Powiem tak. Małe zlecenie fajne. Szybko się kończy. Łatwiej zaplanować. Ogarnąć materiał termin dostawę. Mniej ludzi na realizacji, mniejsze zamieszanie, a przy poślizgu, zysk nie topnieje drastycznie.
Duże zlecenie ... może i gorsze przez pryzmat przygotowań planów wycen itd. ale jak wiem, że mam gdzie wrzucić ludzi na następne 5 miesięcy, daje to jakiś spokój. Jedno miejsce, krok po kroku.
A co do zleceniodawców to różnie. Robię w Niemczech. Zdażyło się że oszukał Niemiec, a i było tak, że oszukał Polak. Trzeba się pilnować.
Podsumowując. Robię chętniej pracę mniejsze szybsze. Ale dużym zleceniem nie gardzę. Marzy mi się swoją koparka, nobile można wynajmować. Jednak to jeszcze nie jest czas na taką inwestycję...
@NatenczasWojski odpowiedź brzmi tak.
To też dlatego korpo często chcą młodych za większą kasę zamiast utrzymywać starych za mniejszą. Młodzi są nieświadomi swojej bezradności, przejmują się, poświęcają swój wolny czas w imię przyszłych korzyści i myślą że wszystko się uda i zawojują świat.
Za dzieciaka widzisz tylko ludzi sukcesu. Z wiekiem i doświadczeniem zauważasz że na każdy sukces przypada 1000 porażek. I nawet jak w młodości ktoś ci to powie to masz to w d⁎⁎ie bo ślepo wierzysz że to ty będziesz tym wygranym
Zaloguj się aby komentować