Fajny opis dla ludzi którzy nie ogarniają tematu, dużo dobrego tym robisz.
Był dom taki developerski od developera pod Warszawą, z tych takich domków nastawianych w taki sam sposób. No ale dom się nie sprzedawał i nie sprzedawał go też developer, a już kolejny wlaściciel. Myślę sobie, pewnie orientacja, bo salon był na północ. Może i tak, ale kluczowa raczej była rozbudowana zwykłej drogi dojazdowej, do krajówki mającej łączyć miejscowości XD no jakimś przypadkiem tam było niespodziewanie sporo miejsca zrobione od skrzynki kolejnego sąsiada
Jak ktoś nie sprawdził planu zagospodarowania to wtopa na maxa. A gościu zawyżył cenę o 100k, bo mówi że na “osiedlu” obok kończą się już domy i tam jest gorszy standard. To nie będzie taniej sprzedawać.
Trochę się najeździłem po “inwestycyjnych” nieruchomościach, ale przyznam takiego zajebiaszczego ronda to nie spotkałem jeszcze