Stylistycznie zbliżona do Lorelai tego samego twórcy. Sam gameplay nie porywa proste stosunkowo zagadki - 2x skorzystałem z pomocy bo raz rozwiązywałem zagadkę której nie było xD i raz bym pewnie nie znalazł odpowiedniego przedmiotu.
Występują tez elementy platformowe sterując kotem -ale tak średnio wykonane.
Najmocniejszą stroną jest dołująca chora fabuła od początku do końca - gdzie mamy do wyboru kilka zakończeń.
Jedno z zakończeń jest bezsensowne na szczęście wybrałem nie przypadkowo inne.
Na SD śmiga bez problemu w 60 fps jedynie w jednej scenie podczas deszczu spada do 50. I pod konie jedno zdanie nie przetłumaczone.
Poznajcie Warszawę lat 20. XX wieku – miasto bawiące się w cieniu nadchodzącej tragedii. Jeszcze piękne i żywe, ale już skazane na zagładę. Gdy w tle rozgrywają się wielkie historyczne wydarzenia, Badacze odkrywają mroczne, zacienione zakamarki Warszawy, gdzie czają się złowrogie kulty, rozciągając wokół swoje macki.
Dziedzictwo Hogwartu to wspaniała gra, zachowująca klimat Potterowski i pieszcząca zmysły każdego fana. Niestety jest cholernie za krótka. Teraz mi się chcę więcej Pottera...
@bojowonastawionaowca Ja nie kompletuję wszystkiego, bo mam zbugowane rośliny. Zebrałem na polu, kupiłem owoc, wyhodowałem w donicy, a i tak 14/16 (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Ten strój dostaniesz za pojedynki właśnie
Fabuła jak cały Harry Potter - cukierkowa i grzeczna. Klimat książek zachowany
@Whoresbane spina Ci się, że nastolatek w pół roku ogarnął czarowanie na poziomie lepszym niż wszyscy nauczyciele Hogwartu? xDDD Nawet w HP nie było takiego absurdu xD tam chociaż pojedynki różdżkowe z lepszymi czarodziejami zostawili do 4 części A tu nie, od pierwszych tygodni nikt nie był w stanie powstrzymać bohatera xD
mam na pc steam deck ale redni to chodzi a pc nie chce mi się uruchamiać, dziś jade po wersje na Nintendo Switch i zrobie se update do 2 i będę grał od nowa. W sumie ledwo co zacząłem na pc , i kiedyś na dużej konsoli grałem ale tez nie daleko zaszedłem
Metalowe kości otrzymują zdobienia godne smoków, a nasze najpopularniejsze wzory wracają na salony!
Na planszy o designie pamiętającym czasy clipartów i java scipt oraz wesołe lata 2000 podręczników od biologii, pokazujemy Wam wszystkie metalowe łuskowe kości powracające do sklepu!
Zapoluj na łuskowe potwory
Łapaj linka do "Leśnej Polany" a resztę jak zwykle znajdziesz w naszym sklepie
@TyGrySSek jak widzę czasy przejścia na poziomie 8h to się zastanawiam czy ja jestem jakiś zjebany, że chyba żadna gra mi nie zajęła mniej niż 30h, a nie jestem typem wbijającym 100%
Tym razem zagadka kryminalna. Stworzona przez nasze, polskie studio
Coś jakby połączenie "Modyfikowanego węgla" (książki lepsze niż serial :)), "Mafii", trochę "Bioshocka" ze szczyptą "Max Payne" i "Observera". Jakby lata prohibicji w USA, ale w przyszłości. Stylistyka reklam, pojazdów, wszystkiego żywcem przeniesiona z tamtych lat, ale w steampunkowym sosie.
Na pierwszy rzut oka dziwne połączenie, ale wszystko fajnie się tutaj łączy.
Gra uderza w wątki filozoficzno-egzystencjonalne, ale przede wszystkim jest to opowieść w stylu noir.
Jako detektyw w tym świecie przyszłości, gdzie można żyć w nieskończoność, masz rozwiązać zagadkę śmierci pewnego bogacza.
Brzmi znajomo? Jakby żywcem wyjęte z "Modyfikowanego węgla"? Bo tak jest - widzę tutaj czerpanie garściami z tamtego pomysłu, ale akcję osadzono w zupełnie innym klimacie.
I to mi się podobało. Całość sprawy, wybory w trakcie jej rozwiązywania, pomysłowy sposób zbierania dowodów. Pomimo tego, że jesteś prowadzony trochę za rączkę, to gra się bardzo fajnie.
Grafika? Świetna - naprawdę świetna. Lokacji może nie ma zbyt wiele, ale zrobione są wyśmienicie. Dużo drobiazgów, szczegółów, dobrze zrobione oświetlenie, efekty. Jest na czym oko zawiesić.
Muzyka nie przeszkadza w grze, jest bardzo dobrze dopasowana do całego anturażu.
Chętnie w przyszłości zagram jeszcze raz, żeby spróbować podjąć inne decyzje i zobaczyć czym to się skończy.
Teraz można ją kupić za dwie dyszki i naprawdę w tej cenie warto.
Nie wiem czy wszyscy zauważyli, ale Panowie Retronauci z kanału Retronauci 2000 opublikowali siedmiogodzinny materiał o Mortationie, prymarsze XIV Legionu, czyli Gwardii Śmierci. Wspomnieli również, że polecają słuchania poprzez słuchawki.