zasrane gnoje, oczywiście w Polsce musi stać się jakaś tragedia żeby zaszły zmiany, więc z niecierpliwością czekam aż jakiś rząd ustawi do pionu tę samozwańczą elytę
#bekazmysliwych

zasrane gnoje, oczywiście w Polsce musi stać się jakaś tragedia żeby zaszły zmiany, więc z niecierpliwością czekam aż jakiś rząd ustawi do pionu tę samozwańczą elytę
#bekazmysliwych

Co tam, co tam - mamy kolejnego "majtczaka"?
Skuurwysyńskie, bezkarne ścierwo.
Myśliwi sprzeciwiają się badaniom lekarskim, ale co one by tu zmieniły? Młody dziany i ustosunkowany byczek strzelał... To czekamy, jak nasz zj€bisty rząd to ogarnie, bo tutaj dużo się może stać dla ich i tak kiepskiego wizerunku, zarówno dobrego, jak i złego, a ja coś tego drugiego się spodziewam.
@Fly_agaric u mnie na wsi też było niedawno. Ładnie zamiecione, bo znajomości (sama elyta szczela). Ludzie mówią, że z zemsty, bo młody miał lepsze ofiary.
Suwalki24.pl - Suwalski Dziennik Internetowy (Suwałki, Augustów, Sejny, Suwalszczyzna) https://share.google/bNcGm7DoLtRNla1eN
@festiwal_otwartego_parasola znam kilku mysliwych. Jeden ma ewidentnie cos z czapka nie tak, nie wiem jakim cudem taka osoba ma nadal pozwolenie na bron, wiec jestem 100% za badaniami, ale takimi rzetelnymi, a nie na zasadzie "no dzien dobry pani psycholog, tak, znow to samo, dziekuje bardzo, do widzenia za rok, milego dnia"
@festiwal_otwartego_parasola badania lekarskie nic nie zmienią, tak jak u kierowców zawodowych. Masz psychotesty, a potem i tak szofer się bierze za wyprzedzanie jak nie ma miejsca.
Według mnie każda profesja w której masz dostęp do broni - nie ważne czy to żołnierz, policjant, ochroniarz, czy ki czort powinna się wiązać z obowiązkami np. jednoczesnego przynależenia do WOT.
Chcesz sobie postrzelać do dzików? Fajnie, to znaczy że umiesz obłsugiwać broń! Zapraszamy na cwiczenia polowe raz do roku, i prosimy stawiać się na wezwanie ku chwale ojczyzny.
Nie jesteś w stanie? Ojojoj, prosimy zdać amunicję i broń i życzymy wszystkiego dobrego.
@Maciek Masz dziesiątki tysiecy ludzi ze sportowym pozwoleniem i nie slyszy sie o tylu wypadkach jak wsrod mysliwych. Równie dobrze można powiedzieć o prawie jazdy - masz prawo jazdy? Zapraszamy na ćwiczenia wojskowe, umiesz jeździć to na pewno się przydasz. Nie znam rozwiązania problemów z myśliwymi, ale nadal jest to relatywnie mało wypadkow na tle tego ile odbywa się w roku polowań. Patologię trzeba tępić, ale nie można wylewać dziecka z kąpielą.
Swoją drogą co to jest 150m od terenu zabudowanego dla sztucera? To jest paranoja, że te pijane dzbany latają z takim sprzętem niedaleko domów. Póki istnieje nasz sowiecki system kast, lepszych i gorszych, wciąż będziemy słyszeć o tym i o bezkarności pewnych grup. No, ale bezkarne one były przez bierność i ciszę, która się kończy powoli.
@Afterlife oni nie znają przepisów. Na patent Strzelecki (broń sportowa) trzeba przejść przez wiele etapów rekrutacji, rozmawiałem ze szwagrem który aspiruje do 'tego srodowiska' myśliwych i tam wystarczy płacić składkę i zrobić rok stażu. Pytałem o egzamin to powiedział że coś tam jest ale tylko z okresów łownych zwierzyny 0 prawa, 0 nauki o konsekwencjach, 0 o tym jak przechowywać broń i się z nią obchodzić. Na strzelnicy są jasne zasady bezpieczeństwa, jak je złamiesz od razu jest to piętnowane, na polowaniu możesz robić co chcesz bo przecież hehe dzik tam jest... Szkoda gadać śmiałem się że szwagra czy wyglądam jak dzik to tylko się roześmiał więc pewnie jestem podobny :o
@Zjedzon teoretycznie takie przęstepstwo wyklucza z posiadania później jakiejkolwiek broni. Ewentualnie potem po jakimś czasie jest zatarcie i w sumie … i w sumie to znam gościa co ponad 10 lat temu wbił najebany na komisariat i pobił policjanta i dostał normalnie pozwolenie xD a więc jak napisałem - w teorii bycie przestępcą w ogóle wyklucza z legalnego posiadania broni palnej
Swoją drogą to ciekawe, czy po zamordowaniu człowieka kariera takiego myśliwego się kończy, czy jest podejście "wypadki się zdarzają" i dalej taki cymbał jeździ strzelać do czegokolwiek co się rusza? A może traktują to jak najwyższe trofeum? Cholera wie co siedzi pod kopułą człowieka, którego hobby jest odbieranie życia.
Z tym "myleniem z dzikiem" to jest taka go to wymówka na śmiertelne wypadki w świecie myśliwych? To stało się już dawno memem, a co zdarzy się nowy wypadek to zawsze to samo. Może ktoś pokazać mi jak w celowniku broni myśliwskiej wygląda dzik, żebym mógł chociaż sobie wyobrazić jak taka pomyłka jest możliwa?
@lurker_z_internetu nie ośmieszaj się chłopie, dzik przez lunetę chodzi na 4 nogach, czasem na 2 (gatunek sus scrofa sapiens), czasem zapięty do spadochronu próbuje uciec przed dzielnymi myśliwcami lądowymi, z reguły widać futro, ale też się zdarza, że podstępne świnie się ubierają w dżinsy i koszulę dla zmyły... No co Ty, dopiero teraz się dowiedziałeś?
Mam szwagra myśliwego, co odkąd został członkiem koła przestał jeździć na jakiekolwiek grupówki, nagonki itp. (bo nie miał już takiego obowiązku, jako kandydat musiał). Dlaczego? Bo sam stwierdził że to co tam się odpierdala woła o pomstę do nieba. Walenie wódy przed polowaniem to norma - a później banda co ma ez ponad promil średnio (bo paru niepijących zaniża statystykę) lata i strzela z broni palnej. Także nie dziwi mnie kompletna olewka zasad bezpieczeństwa, skoro gremialnie mają w d⁎⁎ie te najbardziej podstawowe.
System jest do zaorania i postawienia od nowa. Potrzebujemy myśliwych a nie wąsatych Januszy co lubią po pijaku sobie fuknąć ze sztucera.
@festiwal_otwartego_parasola W 2013r u mnie w mieście "myśliwy" zastrzelił żonę, a potem siebie. Chlał jełop a kobieta chciała rozwodu. Wiem z pierwszej ręki. Jej syn to mój znajomy.
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zastrzelil-zone-potem-zabil-siebie/77wtt9e
I właśnie dlatego nie powinno być powszechnego dostępu do broni (wyobrażacie sobie tę wolną amerykankę?), a zawód myśliwego powinno się zmarginalizować do wyjątkowych sytuacji, w których występuje nagła potrzeba wybicia dzikiej zwierzyny. Jak ktoś się chce wyszaleć z bronią to może to zrobić w bezpieczny sposób idąc np. na paintballa.
@redemptor Przeciez powszechny dostep do borni jest. Zdziwię cie, nawet bez pozwolenia możesz sobie kupić czarnoprochowa. I co? Strzelają do siebie ludzie jak na dzikim zachodzie? Cos jest nie tak w środowisku myśliwych, ze dochodzi do takich wypadkow, ale jak wspomniałem wyżej, na liczbę polowań w roku to i tak nie jest to jakaś astronomiczna liczba wypadkow. Na 4,5 mln polowań mamy kilka wypadkow rocznie. Nie ma co demonizować broni.
@elmorel Nie coś tylko ludzie. Tak się składa, że w środowisku myśliwskim znajdują się osoby powiązane z władzą i nie jeden z nich ma nie równo pod sufitem. Nie bez powodu nie muszą przechodzić obowiązkowych cyklicznych testów psychologicznych. Doskonale sobie zdają sprawę, że większość z nich miała by dożywotni zakaz posiadania broni jakby taki test mieli wykonać. Kto wie może nawet czekał by na nich kaftan i żółte papiery.
To jest w ogóle absurdalne, że w wojsku żołnierz musi przejść przez testy psychologiczne, w policji też, ale myśliwy już nie. To chyba wszystko tłumaczy.
@BoTak Na pozwolenie sportowe/kolekcję też masz testy psychologiczne, rozmowe z psychiatrą. Nie wiem jak jest wśród myśliwych. Równie dobrze można drzeć koty o to, ze kierowcy niezawodowi nie maja testów robionych. Samochodami rozbijają się ludzie praktycznie codziennie. W mojej ocenie testy niczego nie zmienią i nadal będę stał na stanowisku, że wypadkow jest bardzo mało.
Zaloguj się aby komentować