W poniedziałek idę na detoks. Mama się rozpłakała. Trzymajcie za mnie kciuki żeby się udało i żebym wyszedł z tego gówna zwanego opioidami. :(

#narkotykizawszespoko #opiowraki #szpital #gownowpis

Komentarze (68)

@zuchtomek kodeina obecnie. A od początku to jeszcze był tramadol, oksykodon, buprenorfina nawet... Takie specyfiki na branie do brzuszka albo pod język raczej bo igieł nie lubię i się nigdy nie odważyłem próbować morfiny IV.

zjebałeś po całości, zioło było palic. takie gówno to się bierze po amputacji kończyn na bóle nie tylko fantomowe lub przy początkowych stadiach raka

@Zjedzon Po pierwsze - powodzenia! Dasz radę!


A po drugie - jakie dawki kody bierzesz obecnie przed pójściem do ośrodka? I jak długo?

@Zjedzon Raz dziennie? Dziwi mnie, że przy takiej ilości masz uzależnienie fizyczne. Chyba, że idziesz na odwyk ze względu na zależność psychiczną.


Ale to, że nie zwiększałeś dawki to tylko na plus!

@Zjedzon Czyli chodzi o uzależnienie psychiczne. Będzie dużo "łatwiej" (nie mam innego słowa). Terapia jest najważniejsza i pamiętaj to, że czasami wydaje Ci się że gadają głupoty to z perspektywy czasu zobaczysz jak te głupoty są prawdziwe.

@konrad1 zdecydowanie. Na pewno będzie taniej, bo 1 raz kodeina brana to 30-32 złote kosztu i dużo jeżdżenia po konkretnych aptekach w których jest tak tanio, w DOZ albo Hygeia (jakkolwiek się to pisze) 10 tabletek kosztuje 2 dychy, raz chcieli 35 złotych za duży thiocodin. Za to w Gemini i Słonecznych 16 kosztuje 15-16 złotych. W Ziko ceny są średnie (17-19) złotych. Tak więc drogi nałóg, i jeszcze to branie hurtem 8 gorzkich tabletek do ust. Ohyda.

@VikingKing akurat za kolejki są odpowiedzialni emeryci z 5 kodami recept każdy, dość się już napatrzyłem tego. Mi kupienie thiocodinu (można tylko 1) zajmowało góra 2 minuty, oni potrafili nawet pół godziny jedna osoba.

@Zjedzon dużo zdrowia życzę. po detoksie najlepiej odrazu idź na rehabilitację. samo cielesne odtrucie rzadko kiedy wystracza żeby poradzić sobie z nałogiem.

daj znać jak idzie.

@Utylizejszyn jak najbardziej zamknięty. Trochę mi smutno że przez całe 2 tygodnie nie będę mógł nawet wyjść z oddziału, ale no trzeba. Mimo wszystko świeżego powietrza będzie mi brakowało.

@OchoodzkiRyszard @Mikel @Odczuwam_Dysonans @Lubiepatrzec @wombatDaiquiri @Seele dzięki za dobre życzenia, postaram się Was nie zawieść. Trzymajcie się tam.

@Zjedzon Ziomuś, co Ty pier....sz, jakie zawieść? Nie robisz tego dla nas tylko dla siebie i dla ludzi którzy z Tobą żyją. Ty nam nic nie jesteś winien. Masz przed sobą cel i się na nim skup, nie oglądaj się na kibiców takich jak my. My choć serduszkiem jesteśmy z Tobą, to tego meczu za Ciebie nie wygramy.

Najważniejszy krok już podjąłeś i za to Ci się należą gratulację. Teraz idź i walcz. Póki jesteś zdeterminowany do wyścia z tego gówna to zwyciężasz ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Powodzenia!

@Zjedzon jeśli idziesz z własnej woli - a skoro o tym piszesz to tak jest - to najważniejszy krok już zrobiłeś. Teraz stawiaj kolejne tak, żeby nie zmarnować tego, vo już osiągnąłeś. Trzymam kciuki

@Zjedzon jak w to wszedłeś? Zawsze mnie fascynuje ten punkt decyzyjny gdy wszyscy na około mówią że to.gowno a ktoś podejmuje decyzję że jednak nie

@banan-smietana @Kocurowy to chyba najpierw miała być lepsza alternatywa dla alkoholu. I jest znacznie przyjemniejsze od alko. Ale nie mogę powiedzieć na 100% że chodziło o to, bo szczerze mówiąc nie pamiętam już od czego się to zaczęło. Może też chodziło o leczenie ran z dzieciństwa (nie miałem szczególnie łatwego) ale no to jest hipoteza.

@moderacja_sie_nie_myje 1. Jest to drogi nałóg (generalnie z niego się bierze to że w pewnym momencie pożyczasz, kradniesz, zastawiasz i tak dalej)

2. Kodeina jest dostępna bez recepty w aptekach, jakby nie była to ćpuny musiałyby się bardziej nagimnastykiwać niż pójść do apteki. W ostatnim miesiącu byłem w aptece jakieś 10-20 razy częściej niż w sklepie.

3. Nałóg zabiera Ci bliskich bo się Ciebie boją czy coś

4. Wredne zespoły odstawienne

5. Opioidów jest tysiące. Tysiące różnych związków. Samych fentanyli jest zarejestrowanych bodajże 1500 a nie wyczerpano jeszcze możliwości tworzenia nowych.

To chyba wszystko. A czemu pytasz?

@Zjedzon Bo jestem ciekaw w czym Ci to przeszkadza. Skutki alkoholizmu są widoczne gołym okiem, widać na ulicach meneli, w rodzinie też ktośtam miał z tym problem i byłem po prostu ciekaw. Czyli głównie kasa jest problemem i trucie dupy przez bliskich?

@Zjedzon dzięki za odpowiedź. Ja mam słaba wolę dlatego trzymam się od używek z dala nie wiem czy potrafiłbym zwalczyć uzależnienia. Powodzenia!

@moderacja_sie_nie_myje Tak serio pytasz czy żartujesz? Przecież to się wiele nie różni od heroiny. A heroina to chyba wiesz, że uzależnienie od heroiny jest ciuteńkę gorsze od alkoholizmu.

Jeśli jednak nie to poszukaj sobie np filmiku o Kingston Avenue w Filadelfii. Ludzie tam się snują jak zombie, a oni tam biorą najczęściej fentanyl o którym tu nasz uzależniony kolega też wspomniał, a heroina przy fentanylu to jak cukierki

@Zjedzon z doświadczenia własnego powiem tak, jak idziesz tam sam z siebie i jeżeli wierzysz ze Ci pomoże, to jest ponad połowa sukcesu.

Nie byłem wjebany w opio tylko ameryczke, zwiedziłem masę ośrodków bo musiałem tam iść i byłem max chyba dwa tygodnie, w końcu przyszedł czas gdzie poszedłem sam z siebie, i nigdy do tego nie wróciłem, chlalem jestem alkoholikiem nie pije tez pare lat, wszystko siedzi w głowie pamiętaj, a życie nasz tylko jedno i wyciskaj wszystko!


Zaopatrz sie w słodycze

Jak palisz to fajki

Idziesz do MONARu? Mogę polecić pare osób do kontaktu, skąd jesteś jest nie ważne jak monar to polecam kontakt do P.Andrzeja Snieguli ps. Ojciec 😃


Wytrwałości

Szlugi i słodycze

Wytrwałości!

Widziałem przeszło miesiąc temu rolkę na FB (tych z rodzaju motywacyjnych).

Prowadzący pyta Naszego gościa (chłop po 40tce) co było bodźcem, co mu pomogło, co go zmotywowało żeby zmienić swoje życie. I gość odpowiada, że był taki moment kiedy miał kryzys i siedział sam w pokoju swojego syna wziął jakąś książkę i zaczął ją czytać. W książce ów jest fragment gdzie mały chłopiec i koń są w środku lasu podczas nocy. Przestraszony chłopiec mówi do swojego przyjaciela konia:

- nie widzę wyjścia z lasu

Na co koń zapytuje:

-a czy widzisz gdzie postawić kolejny krok?

Chłopiec odpowiada, że tak.

Koń na to, zatem idziemy krok, po kroku.


Bądź tym chłopcem i nie pękaj. Prędzej czy później wyjdziesz z lasu

Powodzenia! Znam parę osób, które nie do końca wyszły z prochów lub alko, lub z ich powodu się przekręciły. Najważniejszy krok zrobiłeś, oby dalej było z górki!

@Zjedzon pamiętaj, że jest dużo ziołowych, naturalnych rzeczy które pomagają, a nie uzależniają. Trzeba trochę poczytać i popróbować. Oczywiście mówię o rzeczach które mają naprawić mózg, żadnej fazy

@Zjedzon trzymam kciuki

weź ze sobą jakiś notes i pisz w nim co obiecałeś sobie, co powiedziałeś mamicie i dlaczego podjąłeś te kroki


nie odpuszczaj!

@LITE ja Kraków. Ale jak też masz problem to możesz pójść, zobaczysz jak to jest. Nikt nie mówi że po detoksie trzeba być czystym. To już zależy od Ciebie ;)

Zaloguj się aby komentować