W poniedziałek idę na detoks. Mama się rozpłakała. Trzymajcie za mnie kciuki żeby się udało i żebym wyszedł z tego gówna zwanego opioidami. :(
#narkotykizawszespoko #opiowraki #szpital #gownowpis
W poniedziałek idę na detoks. Mama się rozpłakała. Trzymajcie za mnie kciuki żeby się udało i żebym wyszedł z tego gówna zwanego opioidami. :(
#narkotykizawszespoko #opiowraki #szpital #gownowpis
@konrad1 zdecydowanie. Na pewno będzie taniej, bo 1 raz kodeina brana to 30-32 złote kosztu i dużo jeżdżenia po konkretnych aptekach w których jest tak tanio, w DOZ albo Hygeia (jakkolwiek się to pisze) 10 tabletek kosztuje 2 dychy, raz chcieli 35 złotych za duży thiocodin. Za to w Gemini i Słonecznych 16 kosztuje 15-16 złotych. W Ziko ceny są średnie (17-19) złotych. Tak więc drogi nałóg, i jeszcze to branie hurtem 8 gorzkich tabletek do ust. Ohyda.
@Zjedzon Ziomuś, co Ty pier....sz, jakie zawieść?
Najważniejszy krok już podjąłeś i za to Ci się należą gratulację. Teraz idź i walcz. Póki jesteś zdeterminowany do wyścia z tego gówna to zwyciężasz ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Powodzenia!
@banan-smietana @Kocurowy to chyba najpierw miała być lepsza alternatywa dla alkoholu. I jest znacznie przyjemniejsze od alko. Ale nie mogę powiedzieć na 100% że chodziło o to, bo szczerze mówiąc nie pamiętam już od czego się to zaczęło. Może też chodziło o leczenie ran z dzieciństwa (nie miałem szczególnie łatwego) ale no to jest hipoteza.
@moderacja_sie_nie_myje 1. Jest to drogi nałóg (generalnie z niego się bierze to że w pewnym momencie pożyczasz, kradniesz, zastawiasz i tak dalej)
2. Kodeina jest dostępna bez recepty w aptekach, jakby nie była to ćpuny musiałyby się bardziej nagimnastykiwać niż pójść do apteki. W ostatnim miesiącu byłem w aptece jakieś 10-20 razy częściej niż w sklepie.
3. Nałóg zabiera Ci bliskich bo się Ciebie boją czy coś
4. Wredne zespoły odstawienne
5. Opioidów jest tysiące. Tysiące różnych związków. Samych fentanyli jest zarejestrowanych bodajże 1500 a nie wyczerpano jeszcze możliwości tworzenia nowych.
To chyba wszystko. A czemu pytasz?
@moderacja_sie_nie_myje Tak serio pytasz czy żartujesz? Przecież to się wiele nie różni od heroiny. A heroina to chyba wiesz, że uzależnienie od heroiny jest ciuteńkę gorsze od alkoholizmu.
Jeśli jednak nie to poszukaj sobie np filmiku o Kingston Avenue w Filadelfii. Ludzie tam się snują jak zombie, a oni tam biorą najczęściej fentanyl o którym tu nasz uzależniony kolega też wspomniał, a heroina przy fentanylu to jak cukierki
@Zjedzon z doświadczenia własnego powiem tak, jak idziesz tam sam z siebie i jeżeli wierzysz ze Ci pomoże, to jest ponad połowa sukcesu.
Nie byłem wjebany w opio tylko ameryczke, zwiedziłem masę ośrodków bo musiałem tam iść i byłem max chyba dwa tygodnie, w końcu przyszedł czas gdzie poszedłem sam z siebie, i nigdy do tego nie wróciłem, chlalem jestem alkoholikiem nie pije tez pare lat, wszystko siedzi w głowie pamiętaj, a życie nasz tylko jedno i wyciskaj wszystko!
Zaopatrz sie w słodycze
Jak palisz to fajki
Idziesz do MONARu? Mogę polecić pare osób do kontaktu, skąd jesteś jest nie ważne jak monar to polecam kontakt do P.Andrzeja Snieguli ps. Ojciec 😃
Wytrwałości
Szlugi i słodycze
Wytrwałości!
Widziałem przeszło miesiąc temu rolkę na FB (tych z rodzaju motywacyjnych).
Prowadzący pyta Naszego gościa (chłop po 40tce) co było bodźcem, co mu pomogło, co go zmotywowało żeby zmienić swoje życie. I gość odpowiada, że był taki moment kiedy miał kryzys i siedział sam w pokoju swojego syna wziął jakąś książkę i zaczął ją czytać. W książce ów jest fragment gdzie mały chłopiec i koń są w środku lasu podczas nocy. Przestraszony chłopiec mówi do swojego przyjaciela konia:
- nie widzę wyjścia z lasu
Na co koń zapytuje:
-a czy widzisz gdzie postawić kolejny krok?
Chłopiec odpowiada, że tak.
Koń na to, zatem idziemy krok, po kroku.
Bądź tym chłopcem i nie pękaj. Prędzej czy później wyjdziesz z lasu
Zaloguj się aby komentować