Komentarze (56)
@Gustawff To jeszcze nic, znam osobę która twierdzi że PL po wojnie była odbudowana dzięki PRL-wi.
Nie wiem skąd stwierdzenie poprzez porównanie że czas by się zatrzymał, jakoś historie krajów które dokonały prawidłowo zmian tego nie potwierdzają.
Polska dokonała istotnych zmian i zabezpieczeń aby się rozwijać w latach 90, dlatego nie mieliśmy oligarchii która blokuje rozwój.
Granie kartą rolnika przy wyborach jest bez sensu, nie te lata.
@bartek555 to poleciałeś grubo, myślę że pomagają więcej niż ja czy ty i co najważniejsze że swoich a nie publicznych.
Może mam zaburzony obraz który znam z powodu określonego regionu ale ile jest historii znam zwłaszcza związanych z kościołem że trzeba się zebrać i pomóc bo inny dupy nie ruszą, i nie chodzi mi o działania lokalne tylko ogólne, no i te hasła ile mam tyle.
Zdarza mi się jeździć przez zadupia gdzie był największy odsetek negatywnych głosów przeciwko unii i dokładnie tak to wygląda. Chałupy sobie wyremontowali za dotację. Max 10 letnie kaldi stoi przed stodołą oczywiście w gnoju bo ropa bez akcyzy do ciągnika też do niego trafia. Niemcy źli ale niemiecki sprzęt już nie. A krzyczą najgłośniej że unia zła ale rączki po kasę wyciągnięte. Tacy narodowi pseudo patrioci hipokryci.
@30ohm Stary, u mnie już na podmiejskich wsiach Audi jest dla biedoty. Są takie miejscowości, że nic poniżej Bmw X3 nie zobaczysz, a Macany są codziennością. Znam ludzi mających 12 traktorów żeby nie tracić czasu na przepinanie przyczep i narzędzi i jednego rolasa, który sobie wiatrak 2MW kupił bo mu wmówili, że to dobry biznes. Hektar ziemi rolnej dobija do pół bańki, a i tak ciężko coś za to kupić xD Urodziny dzieci organizowane na salach weselnych na kilkadziesiąt osób, a śluby na kilkaset. W mieście mieszkania wykupują całymi klatkami. W nowych blokach ~75% to pustostany bo kupują je na zapas. Tymczasem to tylko miasto powiatowe z cenami wojewódzkiego. Dalej nie kupują bo większość była w stolicy raz czy dwa razy w życiu xD
Znam takiego jednego rolnika,chlop w moim wieku(34 level),a zjebanie mentalne level nawiedzony dziad tv republika- pis najlepszy,usmiechnieta polska zla,Niemce zle( a to sa jego najlepsi klienci,uprawia chmiel),na roli realnie kilka miesiecy pracuje rocznie,ale pojsc na etat mu sie nie oplaca,bo wiecej moze otrzymac z dotacji,subwencji...
No i nie zapominajmy o krusie,gdzie placa marne skladki,a emerytury maja na poziomie zusowskim.
@wiatrodewsi
oczywiscie,ze sa uprzewilejowani ze skladkami krus i wysokościa emerytury.
https://www.sodr.pl/main/aktualnosci/Stawki-skladek-KRUS-w-drugim-kwartale-2025-roku/idn:3447
Kurwa,moj ojciec janusz kupil ziemie za psie pieniadze,zeby placic krus zamiast zus xD I nigdy niczego nie produkowal,ugor.
Smieszne skladki placone kwartalnie.
@wiatrodewsi
Minimalna emerytura krus jest na poziomie tej zus.
Od 1 marca 2024 roku najniższa emerytura rolnicza wynosi 1780,96 zł brutto (od 1 marca 2025 będzie to 1878,91 zł brutto), czyli tyle samo co minimalne świadczenie z ZUS.
Biorac pod uwage ile zaplacili skladek przez wymagany okres- niebo,a ziemia.
@jajkosadzone Ale to dalej jest manipulacja. Pisałeś że rolnicy mają emerytury na poziomie ZUS, a teraz mi podajesz przykład minimalnej, która pozwala co najwyżej psa w jako takim dobrostanie utrzymać? To nie są "emerytury na poziomie", to jest minimalne świadczenie państwowe które sprawia że ludzie wyjątkowo niezaradni mają na suchy chleb i nie zdychają z głodu na ulicach. Porównaj jak to wygląda powyżej tego minimum. A jak lubisz skrajności to sprawdź choćby jaka jest maksymalna emerytura pobierana z krusu
Wieś zawsze była tępa i tępa pozostaje, bez względu na to ile hajsu przytuli.
A na UE zostały wydymane całe rzesze ludzi pracujących na UoP, którym wszelkie dotacje, dopłaty, tanie kredyty i darmowy KRUS nie przysługiwały.
Dlatego taki rolas to powinien czapkę przed "miastowym" ściągać i uprzejmie się kłaniać.
@OjciecCiesli ale ty tak serio, czy tylko pierdolisz? Wiesz jaka jest dostępność i ceny ziemi pow. IV klasy i ile trzeba mieć areału, żeby się bawić w rolnika?
5 lat temu widziałem w okolicach Elbląga gospodarstwo na sprzedaż, 100ha za 12 mln.
Zapewne na UoP wyciągniesz z kieszeni i sobie kupisz ze trzy takie.
@kitty95 www.kowr.pl kupisz łąki po 5-7k za 1ha.
@mannoroth Bo jakiejś części (choć raczej nie połowie) było lepiej.
Wyobraź sobie - rodziłeś się w jakiejś ciemnej dupie typu puszcza na mazurach, jako 6 dziecko chłopa bez ziemii. Brud, smród i głód. Podstawówkę jakoś skończyłeś, albo i nie, umieć nie umiałeś nic, miasta czy przemysłu w okolicy żadnego, jak żyć? Na szczęście w okolicy był pegieer, gdzie dzięki etatowi dojarza żyło ci się biednie, ale żryć miałeś co, a i "firma" jakąś chałupinę nawet ogarnąć pomogła. I żyło się. Biednie, ale bez większych zmartwień. Niektórym więcej do szczęścia nie trzeba. Nie masz pojęcia jaka to była tragedia dla niektórych jak to wszystko padło na ryj. Plaga ubóstwa i alkoholizmu była potężna. Nie dziw się że niektórzy do tej pory wspominają te czasy z sentymentem.
@wiatrodewsi w puszczy na Mazurach wbrew pozorom było dużo przemysłu drzewnego. Tartaki, fabryki płyt, przemysł meblarski, do tego dość sprawna sieć połączeń PKS i PKP, gdzie praktycznie do każdej dziury był 2x dziennie autobus. Do tego silna więź z Niemcami, którzy często gęsto do Prus przyjeżdżali, stąd lokalsi mieli dużo kontaktów i ułatwione wyjazdy na "saksy".
Dużo gorzej było na jakimś Podlasiu, czy na Pomorzu.
Ale prawda jest też taka, że pracownicy PGR, to był promil. Większość to byli małorolni z 2 czy 3 hektarami, którzy sobie w PGR tylko dorabiali. A i tak, ci co mieli dobry dojazd, to pracowali w wojewódzkim - określenie chłoporobotnik znikąd się nie wzięło. Stąd tragedią nie był upadek (a w zasadzie rozkradzenie) PGR, tylko upadek zakładów przemysłowych w miastach.
@kitty95 Puszcza na Mazurach to był tylko przykład, może nie najlepszy.
A co dla kogo było tragedią to zawsze zależy od konkretnego przypadku. Prawdą jest że ludzie w mieście mieli jakieś tam alternatywy. Ludzie w popegeerowskich czworakach z dala od większych ośrodków miejskich mieli ich dużo mniej, choć co zaradniejsi oczywiście sobie poradzili.
Nie pisałem jednak tego wyżej by wskazywać kto miał gorzej i co było większą tragedią, tylko żeby pokazać skąd u niektórych ten, irracjonalny zdawało by się, sentyment do czasu pgrów.
@wiatrodewsi tylko, że ten sentyment to też często kwestia wieku. Kiedyś to było, a teraz to nie jest. A dla dzisiejszych emerytów te wszystkie zmiany społecznościowe i technologiczne na przestrzeni ich życia to kosmos i wielu też z tego względu uważa,. że kiedyś było lepiej. I pod pewnymi względami nawet trochę mają racji.
@wiatrodewsi ja tego trochę nie kupuję, bo:
- jak ktoś wtedy miał 20-30 lat, to miał przynajmniej drugie tyle w nowej rzeczywistości, żeby się "ustawić". Jak miał 40-50, to już dawno emeryt, a nawet i nie zyje. Najbardziej w dupę mogli dostać ludzie w przedziale 30-40 bez żadnego"fachu" - za starzy żeby się czegoś nowego nauczyć. Ale tacy zawsze w dupę dostają, nihil nowi.
@Lemon_ Wątpliwe. Duża część z tych 8% z rolnictwem nie ma nic wspólnego, po prostu walą na czarno albo kręcą inne lody, ale trzymają trochę ziemii żeby płacić niskie składki i być ubezpieczonym.
Ci co faktycznie protestują to akurat prawdziwi rolnicy którzy mają dużo do stracenia i im faktycznie zależy - stąd protesty.
Zaloguj się aby komentować





