Siemanko, taka rozkminka mnie dopadła. Czy słuchacie jeszcze radio? W samochodzie, może w pracy? A może dla przyjemności po prostu w wolnym czasie?

Ja od kilku lat właściwie tylko podczas dojazdu do pracy. Według mnie w dobie serwisów streamingowych nadal jest miejsce na radio, tylko musi to być zrobione ciekawie.

Na przełomie 2010 słuchałem po kilka godzin dziennie radio Roxy/Rock radio, właściwie wszystkie prace na studia robiłem w towarzystwie jakiejś muzyki/audycji.

W programie tej rozgłości były świetne wieczorne programy, pamiętam że prowadzili Tymański, Peszek, Pablopavo czy Nosowska. Były wieczorki DJskie gdzie na żywo miksowali muzykę. No po prostu mega.

Oczywiście niektóre audycje omijałem szerokim łukiem bo mnie wkurwiali na maksa(wyżej wymieniona Peszek), ale co z tego. Było różnorodnie i naprawdę chętnie wtedy odpalałem radio.

Bardzo podobny program miało stare Radio Wrocław, rockowa muzyka i często puszczali całe płyty albo piosenki z danej epoki np lata 70.

No i kurde generalnie nie umiem znaleźć takiego radio... Antyradio to nie jest to samo mam wrażenie, po upadku rock radia i przerobieniu radio Wrocław na popową papkę już nie mam czego słuchać. Macie jakieś zdanie na ten temat?

#radio #muzyka

Komentarze (45)

Radia nie słucham, TV nie oglądam - reklamom podziękuje. Tyle tego nawalili, że uczulenia dostałem. Nawet jak na chwile włączę, od razu na początku reklam wyłączam/wyciszam.

Odpalam Tidala w samochodzie i bez reklamowych debilizmów, słucham samą czystą muzykę.

Radia słucham od zawsze, i od zawsze tylko w samochodzie. No, może poza Topem Wszechczasów. Zaczynałem od Trójki, potem radio 94Fm Wrocław, Bis i Czwórka. Odkąd któregoś dnia w drodze do pracy odpaliłem EKG (jeszcze za Pana Mosza) słucham już tylko TokFM. Muzyka to streaming, do tego książki.


A radia z przekomicznymi panami prowadzącymi przeplatanymi Sanah i jedyną chujową piosenką Grabarza bojkotuję.

@Solar czasem w garażu, jak zapomnę wziąć ze sobą telefonu, żeby coś puścić z YTba albo innego Spotify. Ale szczerze- nieważne jaka stacja, tam ciągle jest jedno i to samo smutne pitolenie. Te same tłuczone do porzygu kawałki od -nastu lat, to samo silenie się na wielkiego opiniotwórcę i robotyczne, totalnie wyzute z emocji czytanie wiadomości.


Człowiek robi swoje, robi i w sumie to nawet nie jesteś świadomy co leci, bo tych kawałków słuchałeś już tyle razy, że jesteś na to głuchy, taka ślepota reklamowa. Newsy wpadają jednym uchem, wypadają drugim, bo nieważne, czy redaktor mówi o tym, że pies się zesrał na środku chodnika w Pieczarkowicach Dolnych i ktoś w to wdepnął, czy że prawie zabili premiera Słowacji, to słowo "człowiek" jest tam tak daleko wyjebane poza nawias, że nawet tego nie rejestrujesz.

@ColonelWalterKurtz bardzo dobre radio podobnie jak nowy świat, niestety niektórych audycji nie jestem w stanie słuchać min w niedzielę rano z Francji...

@pol-scot to jest jedyne śniadanie u mnie w domu bez 357. Podobno miało tego już nie być i czekam aż w końcu skończą z tą Francją.

@Solar czwórka najlepsza, klimat trochę jak radiostacja na początku lat 2000, są sety, koncerty, naprawy ciekawe audycje.. no i w piątki hejterska 4!

@radidadi dzięki za polecenie, sprawdzę 4. Kiedyś odbiłem się od tego radia, wydawało się bardzo niszowe i lekko dla snobów i nie mogłem się wkręcić.

@radidadi ahh słuchało się jak jeszcze byli normalnie a nie internetowo. Pamiętam jak była taka audycja chyba w środę rano że puszczali najbardziej zjebane piosenki jakie znaleźli xD ryło mi to beret w pracy

@radidadi A czwórka jest normalnie w radiu czy na necie trzeba? Pamiętam, że 2014-16 jakoś lubiłem tę stacje, ale pisowcy zaorali...

@Solar w samochodzie pół na pół ze streamingiem, najczęściej jest to Antyradio. W magazynie też mamy zautomatyzowane tak, że jak wchodzimy do biura, to się odpala i sobie gra w tle. Czasem oczywiście puszczę też inną stację, ale domyślnie śmiga Antyradio, nie jest idealne, ale większość prowadzących jest spoko, w tych mainstreamowych stacjach wydaje mi się jakby prowadzący w większości traktowali mnie jak debila, chociaż oczywiście też są wyjątki. Czasem cruisuję po stacjach szczególnie jak wyjadę gdzieś w pizdu to szukam lokalnych rozgłośni. A czasem tak po prostu gdzieś przelecę. Mam trochę sentymentu do radia, chociaż kiedyś długo omijałem. Dwie dekady temu uwielbiałem BiS, tam to w ogóle był klimat, ale to też były czasy całonocnych audycji gdzie jeszcze mało kto miał neta w domu, za to pojawiły się tanie SMSy i te audycje, co wieczór inne, miały swoje społeczności. No a potem szczwany lis, nasłany przez PiS, zabrał nam BiS ;( słuchałem przemiennie z Radiostacją. Potem, już na warsztacie, codziennie słuchałem Czwórki. Ubicie jej przenosząc tylko do neta, na rzecz Tok FM, do dzisiaj jest dla mnie niezrozumiałe.

Teraz jak pracuję sam, to z reguły lecą podcasty, jak z kimś to radyjko i głównie Antyradio. Jak wchodzi Makakofonia to wiem że czas uciekać. Jak nie zdążę, to już trzeba zostać do tej północy słuchając tego starego zjarusa - akurat jego też pamiętam sprzed jakichś dwóch dekad z BiSu, także ja akurat nawet lubię, ale reakcje ludzi którzy coś ze mną robią z doskoku bywają zabawne xD więc tak, słucham jeszcze radia, ale ma niższy priorytet niż streamingi, na rzecz których z kolei praktycznie całkowicie porzuciłem mp3-ki koło 2015r. Głównie jest to Spotify.

W ogóle nie słucham, nasrane tyle reklam że podziękuję. Kiedyś jak pracowałem na nocki, to puszczałem, ale szybko zrezygnowałem, bo leciało 5 utworów na krzyż przeplatane tylko co godzinę takimi samymi wiadomościami. Przestawiłem się wtedy na audiobooki. Wracałem tylko koło 3, bo leciał Wołoszański.

Ja bardzo często ze studiów albo po pracy jak wracałem do swojego rodzinnego domu to bardzo późno w nocy. I wtedy zawsze odpalałem radio na audycje "Klekotanie dinozaurów" radia Rzeszów Ale to było ciekawe Albo kryminały na RMF FM.

Jak o tym wspominam to chciałbym się wrócić za kierownicę i przejechać się słuchając tych audycji.

Pamiętam raz jak przypadła mi do gustu książka związana z Rżewskim Teraz jakbym miał wracać to zasnąłbym w połowie drogi bo organizm już nie ten.

Obecnie już słucham Indie Rock w radiu Oxigen Indie z Budapesztu

https://radio.garden/listen/oxygen-indie/iejZiS0u

@Solar radio czwórka przemiennie z antyradiem bo jednak jakis tam trzon zapetlony jest muzycznie. W czwórce ciekawe audycje, w piątkowe południe #hejterska to jest miazga xd

Jakieś swoje audycje ma Numer Raz, ale i inni dają tematyczne audycje spoza mainstreamu

Ja słuchałem rock potem próbowałem anty ale czar prysł :p na szczęście w wawie mamy Radio Kampus. Słucham często jak jadę do pracy, z tym, że rzadko jeżdżę do pracy ;)

Nie słucham wcale radia. Mam uczulenie na pierdolenie tych wodżirejów. Czasami wieczorem włączę sobie dwójkę z nadzieją, że trafię na bluesową audycje którą kiedy trafiłem wracając z delegacji ale jak nie gra to wyłączam od razu.

@Solar we wro radio luz, bywają rozmowy z gośćmi, muzyka zawsze jakaś taka nieznana, więc to super, po drugie radio ram, też z wrocka, bardzo lubię, ale to wszystko też tylko w aucie

Słuchałabym czegoś co oprócz muzyki dość różnorodnej (nie codziennie ta sama playlista albo 3x dziennie) ma jakieś przyjemne sekcje newsowe. Najlepiej okołobranżowe (it), przedstawione lekko, coś w stylu Kuby Klawiatura np.


Radia słuchałam 25 lat temu, jako dziecko. Potem w pracy jakieś 13 lat temu Antyradio/eska rock, jak jeszcze Figurski z Wojewódzkim mieli program (raz gorszy, raz lepszy), ale pętla muzyki była do porzygu, także z ówczesnymi współpracownikami to było raczej 2h radia, potem coś z neta

@Solar pierwsza reklama leku na swędzenie p⁎⁎dy i wolę po cichu jechać, dlatego przerzuciłem. Się w 2017 na płyty xD nie dość że mam co kolekcjonować to jeszcze nie muszę słuchać radia, a samochód fabrycznie wyposażony w zmoeniareczke to jest miodzio

@Solar Kiedy jeszcze pracowałem w korpo, to do rozpaczy doprowadzały mnie Grażynki słuchające w robocie jakiś zjebanych stacji z reklamami, konkursami dla słuchaczy, facetem dzwoniącym do różnych firm udając kobietę i "śmiesznymi" radiowcami z ich cringowymi żarcikami. Więc o mało się nie zniechęciłem do radia. Ale słucham sobie w samochodzie i czasem przez streaming.

@Solar no niestety reklamy, słaba muzyka i wpływ krrit. Kiedyś jeszcze była taka stacja, co się dało słuchać, ale najprawdopodobniej była kontrola krrit, zaszły duże zmiany z tego powodu (ramówka, muzyka). Ale ta stacja pozwoliła odkryć gust muzyczny.


Jeżeli się spojrzy w koncesje, to prawie każda stacja ma zapisane chore ilości audycji lokalnych/religijnych/itp.. Kończy się to zazwyczaj puszkami niezdatnymi do słuchania.


Chociaż jak ktoś jest z Krakowa (byłem tam kilka razy), to może sobie czasami znaleźć na skali jakiegoś pirata.

Żadnych komercyjnych nie słucham bo to syf. We wrocku radio RAM to absolutny top (może poza smętami od Bartysia 😜), potem Wrocław (jest fajna audycja z muzyką lat 80 w poniedziałki między 18 a 20), akademickie Luz (raczej młodzieżowa muzyka, więcej hip-hopu i elektroniki) i czasami Czwórka.

@Solar nie słyszałem radia już wiele lat, no chyba, że przyapdkiem. W domu nie słucham, jak chcę żeby muzyka leciała to włączam spotify. Samochód też mam z androidem, domyślną apką do grania jest spotify, szczerze mówiąc nie wiem nawet czy radio mi działa bo nigdy go nie włączyłem.

@Solar gdy pracuję z domu słucham Czwórki przez internet. Bardzo szkoda, że zabrali ją z FM i nie można już słuchać w aucie. Tam słucham Antyradia

@Solar jesteś z Wrocławia i nie znasz Radia LUZ? Słucham regularnie od kilkunastu lat, a już dawno w Polsce nie mieszkam. Jedyne radio bez reklam jakie znam i sporo świeżej muzyki

Zaloguj się aby komentować