Radio komercyjne to jest uber ściek. Od pół roku mam nieprzyjemność słuchać muzyki puszczanej na zmianę z rmf, rmf maxx, eska, radio zet. Po pół roku jestem w stanie powiedzieć, że to jest jakieś programowanie społeczne. Wbijanie masom do głowy na zmianę 10 kawałków, w przerwach na reklamy żelu do pochwy i brainrot w postaci Mariana i Barbary z media expert.

Serio. Dziesięć kawałków, może 11, jak przypadkiem puszczą nothing else matters. Mamy tak ogromną bazę piosenek, tyle gatunków, tyłu wykonawcow, a tłuczone jest na zmianę "apacapace aha-aha", jakaś typiara co płaczę ze jej nikt nie słyszy kiedy płacze, jakaś hannah której wszystkie piosenki brzmią tak samo i ogólnie to uber dramat.

Jak można tego słuchać i to nucić? Przecież to jest deprawacja sensoryczna, dla kogokolwiek, kto słucha tego z boku i jak ja - jawnie nienawidzi tego.

Inb4 zmienić stacji nie mogę, bo odbiera tylko inny ściek pokroju eska, czy radio zet. #zalesie #pracbaza

Komentarze (41)

@l100e he he he he

Niestety nie da się tego słuchać i moja przygoda z radiem skończyła się dekadę temu. 8 lat temu sprzedałem piękny tuner Hitachi z lat 70-tych. Zbierał kurz i było mi go bardzo szkoda

@l100e Miałem to samo i z popowej muzyki polecam Radio Kolor - mało reklam, zróżnicowana muzyka i brak krzyczenia.

A jeśli chcesz w ogóle mieć spokój z reklamami to radio 357 albo nowy świat

@szatkus a wyobraź sobie, że mam pracę w której wypisuje raporty, do raportu potrzebna jest mi komunikacja, z team leaderem, plus innym pracownikiem, wyobrażasz sobie robienie tego w słuchawkach? XD

Znam Twój ból i podzielam pogląd, jak dwa razy do roku idę popracować na oponach, to po 6-8h słuchania tego ścieku, bo to bardzo trafne określenie, to najchętniej idę na spacer w ciszy.


Jestem z teamu Radio Kampus, reklam jak na lekarstwo, może z rana ze 2 na pół h, później jeszcze mniej. Wiadomości tylko z rana i po południu. Radio z W-wa, co może czasami przeszkadzać, ale akademickie, więc otwarte na ludzi

@l100e u mnie w robocie leci trójeczka i nikt nie narzeka. Czasem popowo, czasem jakiś Kaliber wleci, czasem rock i metal ale nie w stylu nothing else matters tylko System of a dawn ostatnio leciał. Audycje też są spoko, nie ma porannego "śmieszkowania" sucharami rodem z mojego przedszkola ale jest np konkurs w którym wygrany może wybrać piosenkę i tam czasem jest wesoło. Pozytywne radio, nawet reklamy jakoś tak nie wkurwiają. No i poznałem dzięki niemu dużo fajnych piosenek

@l100e Ja rmf nie słucham (dostałem alergię na stację w dzieciństwie, tylko to i radio maryja przez ponad 5 lat odbierałem). Wolę rockową muzykę. Poskarżę się na jedyną stację rockową jaką odbiera się chyba w większości Polski... W tej chwili chyba jest antyradio, jeszcze z pół roku jadąc z centrum śląska na północ odbierałem radio opole - w pytę fajna muza, ale zostało wykupione przez antyradio... Antyradio to tak spamerska i wkurzająca stacja, nie wiem czy oni nie mają bloków reklam 10minut co 8 minut muzyki. Każdy utwór zazwyczaj przerywają swoim samplem antyradia i ewentualnie następna piosenka leci. Jak słyszę ich hasło "Autopromocja nie hańbi" to mnie mdli. Wtedy przełączam na eska/rmf max (tak wiem, ze stajni rmf), melo (katolickie, ale odbierane na długich trasach i często fajną muzę grają).

Wróciłem do czasów młodości - nagrywam mp3 na płyty CD i słucham. Przez kilka lat słuchałem audiobooków, ale teraz jestem w środku książki którą czytam i nie chcę prowadzić dwóch wątków na raz.

@rith generalnie jeżeli słucham radia to tylko rmf classic - nie ma jakichś posrany h konkursów a prowadzący mają odpowiedni poziom kultury. A to nie tylko muzyka klasyczna, ale też filmowa więc dają fajna inspiracje na wieczór.

Kiedyś jak pracowałem jeszcze w uk to na hali grało radio gdzie puszczali max 5 utworów i reklamy. Często było tak że kawałki powtarzały się kilka razy pod rząd.

Raz pamiętam jak na święta pod koniec roku puścili normalnie muzykę z jakiejś playlisty z youtuba. To było dla wszystkich wybawienie. Nawet fajne utwory puszczali i żaden się raczej nie powtarzał. Szkoda że trwało to tylko dwa dni.

@l100e u mnie na zakładzie chcą, żeby grało jakieś radio, więc siłą rzeczy coś tam musi lecieć. Na radia z muzyką której nie znają nikt nie przystaje, więc długo szukałem czegoś znośnego dla ucha.


I padło na Złote Przeboje. Całkiem znośnie, same klasyki. Co miesiąc względnie zmienia się lista utworów, a najczęściej grane w miesiącu piosenki mają po 26 odtworzeń wedle statystyk, więc nawet nie raz dziennie. Od roku leci i jestem zadowolony, bo nie męczy mnie jak wszystkie pozostałe, a i ludziom pasuje.

@Furto znośnie jest, nie zwróciłem uwagi na jakąś przesadę. Ale z tego co wiem to w każdym regionie jest inaczej, bo puszczają reklamy z okolic.

Od lat streaming wypiera radio i o wiele lepiej jest puścić jakąś algorytmiczną playliste na spotify czy youtube niż liczyć na to że w radiu będzie coś ciekawego, tam założenie jest takie, żeby puszczać muzyke która może bezpiecznie polecieć w biurze czy na budowie. Ale to też zależy od stacji.

@l100e Kiedyś (krótko) pracowałem w jednym pokoju z Grażynkami i ciągle leciała eska. Dla mnie to były tortury bo lubię pracować w ciszy.

Durne konkursy, suchary oraz ciągle ta sama muzyka jeszcze z lat 80-tych. Widać, że wykupili wtedy licencję, więc jadą po kosztach puszczając te same kawałki bo niby je ludzie lubią.

We Wrocławiu głównie Radio RAM. Radio Wrocław też ma czasem niezłe audycje. Do tego oczywiście Czwórka i czasem też lokalne Akademickie Radio Luz.

Ogólnie to telewizja i radio to jest taki ściek że nie da rady tego oglądać i słuchać. Ale w robocie to tylko Polskie Radio Kierowców. Ale to trzeba mieć radyjko z DAB.

Ja już się pogodziłem z radiem. Kilka miesięcy wojen z człowiekiem który jest psychopatycznym wyznawcą voxa pozwoliło mi docenić kunszt RMFa czy ZETki w których przynajmniej nie ma żenków i innej disco polowej plejady

Tomki i Tosie, jestem zażenowany. W naszym wieku tylko radio Pogoda

Ale tak na serio. Stare piosenki, prawie same polskie. Z nowszych zagranicznych, to czasami ABBA leci xD Reklamy raczej domów pogrzebowych, a nie sklepów z elektroniką. A a jak zadzwonią do Helenki i wygra kubek, to się cieszy bardziej niż inni goście wygrywający dziesiątki tysięcy. Brak polityki, brak żenujących dowcipów. Jestem fanbojem

@l100e może cię zaskoczę, ale radia nie robi się pod słuchających cały dzień, ale tych co jadą samochodem po mieście. Dlatego słuchajac tego cały dzień masz wrażenie, że to po⁎⁎⁎⁎ne.

Jak ktos nie szuka w radiu muzyki to moze sprawdzic Polskie Radio 24, tam muzyki nie ma w ogole, tylko "gadanie" i dosc malo reklam (ale oczywiscie media expert sie znajdzie). Ze radio publiczne to troche propagandy jest, ale goscie i tematy w sumie dosc zroznicowane, wiec jest w miare fajnie.

Najgorsze to są te konkursiki dla debili i jak Karynki i Seby dzwonią dzielić się swoimi mądrościami. Te wszystkie mass radia mają jedną i taką samą ramówkę - dużo debilnych komentarzy, głos ludu i rozdawanie kasy. Okraszone reklamami i sieczką pt. top20, czyli szobel, szanach i szit hop.

Zaloguj się aby komentować