Piorunujcie super kasę samoobsługowa z Decathlonu. Wrzucasz do niej przedmioty, a ona sama wie co wrzuciłeś i ile. Kasy z biedronki i lidla mogą jej co najwyżej rolke paragonu wymienić.
#technologia

Piorunujcie super kasę samoobsługowa z Decathlonu. Wrzucasz do niej przedmioty, a ona sama wie co wrzuciłeś i ile. Kasy z biedronki i lidla mogą jej co najwyżej rolke paragonu wymienić.
#technologia

@jomazafaka @SuperSzturmowiec @Zielczan Tak, są tagi RFID - każa rzecz to inna fala i pyk od razu wszystko zeskanowane i masz podsumowanie na kasie wrzucając nawet wszystko zawinięte w kulkę
Polecam później te metki obciąć w domu jak się nie planuje zwrotu.
https://www.decathlon-united.media/media/decathlon-united-rfid-en

@ZawszeMyjeKubkiOctem wszystko zależy od produktów - Decathlon nie sprzedaje np. chleba i bułek, więc wszystko mógł Sobie oczipować RFID, i to na etapie fabryki dostawcy, więc u nich takie kasy mogą Sobie działać. Na Biedronkę/Lidla, póki AI nie będzie na tyle sprawnie przetwarzać obrazu, po niskich kosztach, długo nie ma co liczyć na takie rozwiązania.
@pigoku Z przykrością stwierdzam, że Lidl stoi w miejscu z tą technologią i tam się po prostu nie da zrobić średnich zakupów bez interwencji kasjerki. Waga pieczywa - źle. Gubi przedmioty, trzeba wyciągać i wkładać, na zgrzewkach wody się waga nie zgadza, napoje zero od lat 18+, zawsze cos.
Nie rozumiem dlaczego klient nie może sobie sam cofnąć ostatniego produktu, skoro i tak musi się zgadzać jego waga.
@mordaJakZiemniaczek może żeby kasjerka na koniec zakupów kiedy coś się nie zgadza nie musiała rozkopywać wszystkiego co zeskanowane żeby znaleźć błąd? Nie wiem, jedynie taki powod przychodzi mi do głowy.
Na plus Lidla działa to, że przy kasjerka przy kasie na osobnym ekranie ma podgląd na wszystkie kasy samoobsługowe, co mega przyspiesza kasowanie
@mordaJakZiemniaczek rzadko bywam w lidlu, zazwyczaj nie mam tam jednak problemów. W każdym z tych systemów byłoby parę oczywistych rzeczy do poprawy ale pewnie nie przebijają się przez kulturę korporacyjną poszczególnych firm.
Najlepsze jest to, że nie trzeba wymyślać koła na nowo bo one działają np u konkurencji.
W lidlu np jest możliwość dodania kilku rodzajów pieczywa i potem zatwierdzenia całości, w biedrze musisz kłaść osobno każdy rodzaj pieczywa na wagę więc albo je trzymasz w rękach i dokładasz albo każde masz w osobnym woreczku.
W auchan czy carrefour jeden kasjer trzyma straż przy kilku kasach samoobsługowych i zatwierdza zdalnie, w biedrze wystarczyłoby kasjerce na nabliższym stanowisku dać monitor do potwierdzania np alko i nie musiałaby biegac do każdego klienta. Cofanie też oczywiste że powinno być dostępne dla klienta.
Ale na taki poziom zabezpieczeń wpływają sami klienci, którzy potrafią zmieniać etykiety i przekładać jajka do wytłoczek od innego rozmiaru...
@pigoku podejrzewam, że zarówno ich system jak i sam proces wprowadzania zmian w oprogramowaniu to takie krowy wielkie, że zanim podpatrzą i zaimplementują jakieś rozwiązanie od konkurencji, to zdąży się pojawić 5 innych, pilniejszy tematów do wdrożenia. Tak czy siak, czekam na moment, kiedy kasa samoobsługowa to będzie wygoda i oszczędność czasu. Teraz jak wiem, że mam problematyczne produkty to wolę odstać 3 minuty dłużej, ale przynajmniej nie wychodzę ze sklepu podminowany.
Tylko po co? Wrzucić cały koszyk spożywki to była by jakaś oszczędność czasu (pomijam tu, że produkty mogą się poobijać, ale np pakujesz koszyk do dziury i waży i skanuje to co w środku) bo zakupy robi się nawet codziennie. Choć i tak trzeba to zapakować, więc wyciągnąć z koszyka i wrzucić do torby czy plecaka, czyli w sumie nadal można skanować
Ale do Decathlonu idzie się max raz na sezon i ewentualnie po dętkę do roweru czy coś (jak się ma blisko) więc oszczędność minuty na skanowaniu, by kupić piłkę, gacie do pływania, buty i namiot jest bezsensowna moim zdaniem. Ale ok - mają taką kasę
Zaloguj się aby komentować