Pierwszy kraj w historii wprowadza zakaz króliczka Nesquik. Podano powód

Kultowy króliczek Nesquik oficjalnie zniknął z opakowań płatków śniadaniowych w Meksyku - nie z powodu decyzji marketingowej, lecz w wyniku wprowadzenia pierwszych na świecie przepisów zakazujących stosowania atrakcyjnych maskotek na produktach o wysokiej zawartości cukru. Meksykańska decyzja to odpowiedź na rosnącą epidemię otyłości wśród dzieci i młodzieży oraz próba ochrony najmłodszych konsumentów przed agresywnym marketingiem słodkiej żywności.


Decyzja meksykańskiego rządu o wprowadzeniu surowych przepisów dotyczących oznakowania żywności stanowi bezprecedensowy krok w globalnej walce z otyłością dziecięcą. Meksyk boryka się z jednym z najwyższych wskaźników otyłości na świecie, co skłoniło władze do podjęcia radykalnych działań regulacyjnych.


Nowe przepisy wprowadzają całkowity zakaz stosowania maskotek, postaci animowanych oraz innych elementów przyciągających uwagę dzieci na opakowaniach produktów spożywczych o wysokiej zawartości cukru, soli lub tłuszczów nasyconych. To pierwsza tego typu regulacja na świecie, która może stać się modelem dla innych krajów zmagających się z podobnymi problemami zdrowotnymi. [...]


#wiadomosciswiat #meksyk #zywnosc #nestle #ochronazdrowia

News na dziś.pl

Komentarze (60)

@NiebieskiSzpadelNihilizmu jeśli chodzi Ci o rację, to ma. Jak jesteś dzieckiem jesz to, co podstawią pod nos rodzice/dziadkowie/inni opiekunowie, ewentualnie posiłki w szkole. A to mocno kształtuje Twoja kulturę jedzenia.

Jeśli w domu jedzenie jest kiepskie i przez to zgrubniesz to albo się ogarniesz jako dorosły, albo nie. Często nie i powielasz znane schematy żywieniowe, albo jeszcze bardziej je upraszczasz, ze względu na styl życia

@moll wydaje mi sie ze zamysl jest taki ze malo kimata karyna jesli na nie zobaczy ze prodekt jest dedykowany dla dzieci wybierze cos innego lub dziecko jak nie bedzie widzialo kolorowego opakowania z fajnym steorzonkiem to nie bedzie zaintersowane. Masz racje ze samo w sobie to rozwiazanie wiele nie zmienii, ale mozliwe ze uchroni to jakies dzieciaki pezed wcisnieciem fajnego ale smieciowego zarcia.

@aerthevist a przynajmniej trochę zmniejszy, bo skoro nie poleca tego ulubiona księżniczka, to już jest mniej pożądane ze względu na franczyzę

@aerthevist chociaż z tym to miałam ubaw, jak jakaś firma wypuściła ziemniaki w siatce z nadrukiem na folii z postaciami disneya XD

@moll ej właśnie gadałem z meksykaninem ode mnie i on mowi ze to zostało zbanowane 5 lat temu....


Chyba ten news tako średnio swiezy jest

@moll ale oprócz clickbaotowego "króliczka" pewnie mają zaplanowane całe dekady kampanii społecznych i regularcji rynku, więc czepianie się tego jest trochę bez sensu

@AureliaNova niżej masz przykłady dodatkowych regulacji, a ta z pozbyciem się maskotek z opakowań to już od 5 lat dobrych jest, więc coś tam robią

@moll mam wrażenie że algorytm działa tak, że premiuje błonnik, a cukier nie gra żadnej roli do pewnej ilości (zapewne takiej jaka jest w produktach Nestle). A tłuszcz jest baaaaaaaardzo na minus. Zwróciłem uwagę na to jedząc twaróg z niemieckiego Lidla, który miał literkę E xD a tam było może z 8g tłuszczu na 100g, jakiejś tragedii w składzie nie zauważyłem na ile znam niemiecki

@ZohanTSW nutriscore daje range w porównaniu do pozostałych produktów tego typu, a nie w porównaniu do jakiegoś ogólnego wyznacznika zdrowotności. Jeżeli wszystkie produkty w tej gamie są chujowe, to wszystkie mają A (w dużym uproszczeniu)

@Mr.Mars Nestlé- ha tfu!

politycy coraz głośniej mówią o potrzebie ograniczenia marketingu słodkich produktów skierowanego do dzieci.

Ja bym dołożył do tego regulacje w kwestii umiejscowienia slodyczy na półkach, szczególnie w okolicach kas. Bo przeciez nie sa na wysokości pół metra, żeby male dzieciaki znudzone staniem w kolejce molestowały rodzica, żeby kupił batonika prawda ?

@Pan_Slon no to na pewno. Tylko to właśnie Ci chujowi rodzice sa targetem, a nie Ci asertywni. A musi ich byc całkiem sporo. Inaczej by tych batoników i innych pierdoletów tam nie stawiano

@HolQ Faktycznie, masz rację z tym że targetowani są rodzice przez dzieci i działa się na uległości rodzica. Sam się zastanawiałem dlaczego te gówno jest na wysokości oczu dzieci. Ja czasami ulegam ale wybieram produkty, które mają jakiś sensowny skład np. lody od Dzika tj cała puszka za 20 zł zamiast kulki za 9zł bo przy 3 osobach to już majątek Do tego skład dość przyjemny. Podobnie zamiast danonków wybieram jakieś białkowe puddingi choć wiem, że to nie jest 100% ok to jest lepiej niż danonki.

Powinien być zakaz reklamowania produktów wysokoprzetworzonych jako zdrowe i dobre dla dzieci. Płatki śniadaniowe to czyste węglowodany z cukrem i czasem dodatkiem witamin, to ma zerową wartość odżywczą, podnosi cukier, powoduje insulinoopornośc, otłuszcza wątrobę i prowadzi do dalszych złych nawyków żywieniowych

Meksykancy sa tak ku⁎⁎⁎⁎ko ulani, ze szok. Pija chyba najwiecej coli na swiecie, no po prostu cysternami to pija i nic innego. No dobra, moze tequille.

Może lepszym pomysłem było by ograniczenie maksymalnej ilości cukrów w różnych przetworzonych produktach np do 10g cukrów na 100g

@Gustawff tak jak jest człowiek przyzwyczajony do słodkiego (sam lubię słodkie ) i przeskoczy na mniej słodkie to nagle to nie ma smaku. Ale jak się odzwyczai od takiej ilości cukru to staje się "wrażliwszy" na cukier. Swego czasu poszedłem za modą diety keto i po jakimś czasie mało słodkie rzeczy robią się słodkie

@pss8888 zależy jak wygląda twoja reszta dnia. Płatki zbożowe z tłustym mlekiem lub tłustym jogurtem są bardzo spoko, ze względu na błonnik. Niestety tym się do południa nie najesz, a jak nie będziesz miał czasu, to zaczniesz podjadać jakiś szajs.


Miks pt. Ser camembert w boczku z awokado i oliwkami na śniadanie też jest bardzo ok, jak wiem, że nie będę miał czasu na syty posiłek w środku dnia.

@Mr.Mars @bojowonastawionaowca może jakas note moderatora warto dodac, bo właśnie się dowiedziałem, ze to nic nowego i ten ban jest od 5 lat.... xD xD z reszta jak uważasz autor artykułu chyba nie miał pomysłu czym by tu wyrobić norme na dziś i pomyślał, ze nikt sie nie skapnie xp

ponad 10krotnie wieksza liczba amputacji kończyn przez nadmiar cukru w żywności napojach i komenty zajebistości typu "ciekawe na ile atrakcyjność opakowania wpłynie na już otyłe osoby" - od czegoś trzeba zacząć a nie nasze urwa narodowe narzekanie

@Mr.Mars brawo Meksyk.


Pamiętam że już kilka lat temu bywając w Meksyku zauważyłem bardzo ciekawą formę oznaczania produktów o wysokiej zawartości cukru, tłuszczów nasyconych czy sodu. Taki czarny tag był na tych opakowaniach który widać było z daleka. Niby pierdoła ale będąc przy półkach z Tortilla Chips których jest tam mnóstwo producentów/marek od razu zauważyłem że były takie otagowane a obok nich takie bez tagów w prawie takiej samej cenie więc człowiek w takiej sytuacji od razu wybierze te zdrowsze.

f29c0a6a-7a7d-48aa-b9c2-77ce322247db

W tym Meksyku to się trochę przejęli tym tuczeniem społeczeństwa i chociaż próbują robić coś sensownego. W podejściu do problemu różnica między Polska a Meksykiem jest taka że tam się próbuje wpłynąć na producenta aby zmienił formę produktu czy opakowania, a w Polsce - tak jak to miało miejsce w przypadku cukru - przypieprzono prozdrowotny podatek cukrowy, który finalnie i tak został przerzucony na konsumentów.

A i jeszcze taka myśl w tym kontekście: np. taki mcdonald’s swoim happy meal z tymi fajansiarskimi zabawkami może nimi swobodnie korumpować dzieci, żeby te swoich starych przymusiły do pójścia do - jak to oni nazywają - restauracji. I z tym to pewnie lepiej nic nie robić, bo to niedobra jest.

Generalnie się z tym zgadzam, bo te cukrzaki to słaba rzecz dla dzieci. Już lepiej byłoby promować musli. Natomiast z tego co kojarze u nich największym problemem jest uzależnienie od coca coli.

Zaloguj się aby komentować