No trzymajcie mnie.
Organizuję spotkanie klasowe, od ponad miesiąca coś na grupie na fb próbuję ustalić.
Wszyscy bardzo chętni żeby się spotkać, ale żeby odpowiedzieć w ankiecie jaki termin pasuje i który lokal wolą - to głucha cisza.
W każdym poście wszyscy oznaczeni, żeby pokazało im powiadomienie bo z grupami na fb to różnie pokazuje posty, ale większość wyświetliła i nadal nic.
Pomyślałem, że trzeba towarzystwo wziąć za mordę i ustalić samemu, a komu nie pasuje niech spada, bo przecież miał możliwość zdecydowania.
Ustaliłem więc termin, lokal. Pytam ile osób będzie.
I co? Nagle się przypomniało że wolą inny lokal.
No ale jakaś interakcja jest. Napisałem, że ten lokal to wybrałem bo najwygodniej z parkingami i całkiem spoko miejscówka.
Parę osób przyznało mi rację.
No dobra, lokal i termin ustalony. Czas goni, trzeba zarezerwować.
Wstawiłem posta że potrzebuję zaliczkę na konto od każdej osoby, to będę wiedzieć ile osób się pojawi (znam sytuację że na spotkanie klasowe ktoś przyjechał, pojadł i popił, przespał się w hotelu i nie zapłacił organizatorowi, a później wiadomości ignorował - wolę nie ryzykować podobnej sytuacji).
Wpisałem możliwe metody zaliczki, dane żeby cyknąć przelew, termin ostateczny.
Kilka osób się odezwało, że będzie pół godziny wcześniej albo później, bo transport/praca/inne.
Odpisałem każdemu że ok, poczekamy, nie ma problemu.
Nie zgadniecie. Termin ostateczny minął, żadna zaliczka do mnie nie dotarła.
Świetnie, impreza z głowy. Nie wiem, ile jeszcze trzeba by się nagimnastykować żeby ustalić spotkanie z grupą DOROSŁYCH LUDZI.
Nie rozumiem ich zachowania, nie rozumiem procesu myślowego, dzięki któremu spinają się o pół godziny a wielokrotnie ignorują pytanie ,,ile osób będzie".
Dałem im jeszcze jeden dzień po terminie ostatecznym, później usunąłem z posta informacje, gdzie wysłać zaliczkę i potrzebne dane. No i co się stało?
Wielkie przebudzenie! ,,Ej, MalyDiabel, możesz dać dane gdzie wysłać zaliczkę?" ,,MalyDiabel, gdzie wpłacić zaliczkę, chyba coś usunęło" itd. NOSZ K.
Napisałem ogłoszenie że impreza się nie odbędzie ze względu na brak zainteresowania.
Pewnie się poobrażają, będą pisać że przecież oni byli zainteresowani, że chcieli wpłacić ale nie było danych, że nie widzieli info bo fejsbuk nie dał powiadomienia.
Nie, nie byli zainteresowani, w poście o zaliczce były dane do wpłaty a pod tym postem pisali o spóźnieniach i innych takich.
Nie wiem co tam się teraz dzieje na grupie, przestałem zaglądać. Wrócę sobie poczytać za kilka dni i usunę grupę.
Gdyby mieli 15 lat, rodzice by im zabierali telefony albo nie wiem, ktoś by nie umiał obsłużyć facebooka, to może bym zrozumiał. Ale to są dorośli ludzie, sami sobie zarządzają czasem, powinni mieć pojęcie jak się zachować w społeczeństwie. A na fejsie to siedzą na okrągło, więc nie wmówią mi że nie wiedzą jak z tego korzystać.
Zdenerwowałem się bo zmarnowali mi trochę czasu, musiałem dzwonić po lokalach a nie lubię dzwonić, przez miesiąc praktycznie cisza a jak minął termin to się przypomniało.
Jak bardzo chcą się spotkać to mogą sobie ustalić termin albo zarezerwować lokal na ten tydzień, powodzenia.
Dziękuję za uwagę.
#gorzkiezale #gownowpis #zalesie
