Jako, że dziś prawdopodobnie koniec upalnej pogody, mam do was pytanie.


Czy uważacie, że gdyby w Polsce był klimat taki jak we Włoszech lub Hiszpanii czyli temperatury 20+ od marca do października, to czy miałoby to pozytywny wpływ na charaktery i codzienne samopoczucie Polaków? Pozytywny czyli mniej narzekania, więcej uśmiechów na twarzach, mniej pośpiechu, chamstwa itp.


#ankieta #pytanie #pogoda

38ce002a-22f8-45b5-b3c7-93c7ac762c94

Czy klimat śródziemnomorski miałby pozytywny wpływ na charaktery i samopoczucie Polaków?

686 Głosów

Komentarze (58)

@lagun Coś w tym jest. Zobacz jak się zachowują pignentopozytywni w Europie. Pewnie depresja ich męczy...

Kraje Skandynawskie, Wyspy i wiele innych krajów ma gorsze warunki pogodowe i nie są zjebani. Niestety Polska to Europa wschodnia mentalnie i to jest przyczyną a nie klimat.

@Navane Są roszczeniowymi syfiarzami kombinujacymi co by tu zajebać lub kogoś wycyckać? Nie spotkałem się z tym mimo paru pobytow w tym pięknym kraju.

@paulusll no właśnie mam wrażenie, że ludzie w wieku do 45 lat mogliby jeszcze zmienić nastawienie gdyby tak się udało zmienić klimat pogodowy, starsi już niekoniecznie a na pewno nie większość

@paulusll dokładnie, wystarczy popatrzeć jacy są Chorwaci czy Albańczycy. Poza tym Włosi nie są bardziej weseli od nas, to jest wakacyjny mit.

@bishop właśnie o to mi chodziło, że gdyby było cieplej przez dłuższą część roku to produktywność w Polsce by spadła Były tworzone na ten temat różne badania i w skrócie "za ciepło za długo też być nie może"

@nobodys to ma bardzo sens patrząc na produktywność we Włoszech, Hiszpanii i Ameryce Południowej. Wyjątkiem jest USA, ale tam jest za duży bat na ludzi

@bishop Ja już mam dosyć tego lata, mam już zjazd w dół. Upał i susza taka że nie wychodzę ze swojej klimatyzowanej nory, ani posiedzieć na podwórku ani nic porobić. Od początku maja padało dosłownie 5 razy, zdychają nawet badyle jak krzaki dzikich mirabelek. Suche powietrze pełne kurzu.

@GazelkaFarelka Też tak mam. Wolę jesień i wiosnę. Zimę uwielbiam bo można poszaleć na quadzie i nie tylko. Lato weź spie...laj już!

@Parigot Ja generalnie lubię lato, ale w tym roku u mnie od maja do września pogoda jak w sierpniu. Sucho i upalnie. Zero dni chłodniejszych czy deszczowych żeby odetchnąć chwilę.

@GazelkaFarelka @Parigot @GazelkaFarelka a jak dla mnie jest super, bede to lato wspominal jako jedno z lepszych pod wzgledem pogodowym. Na mysl o tym, ze niedlugo trzeba bedzie zakladac dlugie rekawy, a potem warstwy, najpierw na deszcz, a potem na zimno, slabo mi sie robi. Jak dla mnie 30 stopni nadal zacheca do wychodzenia z domu i aktywnosci, natomiast mniej niz 15 i wilgoc, zdecydowanie zniecheca.

Na Polaków to zmiana klimatu na zaproponowany będzie miała raczej negatywny wpływ na samopoczucie. Ja już wytrzymać tego skwaru nie mogę. Mam większość okien od strony południowej i w tym roku zainstalowałem klimatyzator żeby przeciwdziałać tej saunie w mieszkaniu. Nie mogę się doczekać mrozów.

@Fen Bo jesteś gruby albo nie do konca normalny, jest lato to ma być ciepełko. Przed nami ponad 6 miesięcy chujowe pogody i ciemności, będzie Ci jak w niebie, Orku (° ͜ʖ °)

@cyber_biker niezły troll...

Ale jeżeli faktycznie dla ciebie miarą normalności jest to, czy ktoś się lubuje w klimatach cieplejszych, czy raczej chłodniejszy to sam mógłbyś zostać Orkiem :)


Zimo wróć!

w polsce to zima może trwać i 8 miesięcy

już było tak, że przez 6 miesięcy słońce zza chmur wyszło całe 4 razy

wszyscy sobie skakali do gardeł, warczeli i ujadali na siebie ze wzmożoną częstotliwością ( ̄︿ ̄ °)

@Dudleus a kwiecień to przecież wiosna (´・ᴗ・ ` )

https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C87732%2Cimgw-tegoroczny-kwiecien-najzimniejszym-w-21-wieku.html


@mk-2 @pluszowy_zergling te 6 miesięcy ołowiu na niebie to afair jakoś 2015. Później bywały okresy po miesiąc-dwa, ale gurba osobiście liczyłem wtedy słoneczne dni. Taka anegdotka, bo akurat siedziałem osowiały marcowym popołudniem w ogrodzie sącząc kawku przy nieśmiale wychylającym słonku zza chmur.

Podszedł kumpel z pozą i uśmiechem na tzw. cwaniaka i zagaduje


— Von, wiesz ile tej "zimy" było słonecznych dni?

— dzisiaj jest czwarty

— eee......


kurtyna


tak chujowej zimy w tym kraju nie było. Nawet te gdzie 40 lat temu wywożono śnieg na przyczepach bo miasta zasypane tak, że się przejść nie dało. Betka, bo popadało tydzień i wyszło słońce.

W listopadzie gdy polazłem do apteki po witaminę D, babeczka patrząc na mnie jak na debila skwitowała że czekają od tygodnia na dostawę. Po wizycie w czwartej zrezygnowałem konstatując że kupię w necie.

Ceny wit. D wyjebało w kosmos.


A to nawet nie jest jakoś zadziwiające.

Przerażające jest to, że czytałem jak z początkiem grudnia w hurtowniach medycznych zabrakło psychotropów.

Oby więcej takich zim, to może w końcu zaczniemy sobie skakać do gardeł z nożami jak na polaków przystało (´・ᴗ・ ` )

@VonTrupka Heh, no wypizgało nas w 2021 na treningach

Wgl od kiedy zacząłem się intensywnie zdrowiem interesować to mam zapasy witaminki D na 3 miechy do przodu regularnie, więc jak się pojawia taki smutny okres to jestem uzbrojony po dziub, oby w tym roku jednak nie było tak depresyjnie.

@bishop Słyszałem jak wielu obcokrajowców z krajów gdzie jest cały czas ciepło/ładnie narzekali, że w Polsce przez pół roku nie da się żyć i dla nich to ciągła depresja i brak chęci motywacji do czegokolwiek jak jest tak szaro, ponuro i zimno.


Słyszałem, to kilka razy na YT we vlogach itp oraz raz od rodziny z Włoch.

@bishop jaka jest korelacja między klimatem a uśmiechem, narzekaniem?


Czy w UK, Kanadzie, Skandynawii bardziej narzekają, rzadziej się uśmiechają?

@Dudleus panuje opinia, że południowcy są ludźmi szczęśliwszymi i ciekawi mnie jaka jest tutaj o tym opinia. Na mnie letnia pogoda ma pozytywny wpływ i żałuję, że się kończy

@bishop szczęście zależy od wielu czynników, choć jednym z nich może być klimat, ale trzeba by zrobić dokładne badania i podać wagę kryteriów. Szczęście jeszcze zależy od: spełnienia naszych pragnień, czasu pracy, spędzenia wolnego czasu, zdrowia, relacji z innymi, bezpieczeństwa itp.

@bishop Dałem odpowiedź "nie wiem", bo mi na przykład taki klimat zdecydowanie by NIE odpowiadał. Nawet na wakacjach w południowej Europie mam po kilku dniach dość tego bezchmurnego lazurowego nieba i masakrycznych upałów ciągnących się czasem nawet do października (co spotkało mnie w Andaluzji). Aż się odechciewa spacerować po mieście, a i na plażę jest za gorąco, to już nie jest nawet opalanie, a smażenie się. A jeszcze jakbym miał normalnie chodzić do pracy i ogólnie funkcjonować... Wiem, klimatyzacja itp., ale jednak trzeba wyjść z domu, a samochodu czasem nie da się zostawić pod dachem. Przy czym napisałem "nie wiem", bo to tylko moja opinia, a nie wiem jak reszta Polaków to widzi, pewnie niektórym by pasowało. Mnie ciągnie raczej na północ, Skandynawia, Kanada, Alaska - tam bym się lepiej czuł. A ta wesołkowatość południowców również potrafi być irytująca, ich głośnie gadanie, żywiołowa gestykulacja, jakby wciąż byli na imprezie. To jednak nie moja bajka. Jeśli jednak większość Polaków to lubi i jest to powiązane z nasłonecznieniem, to może rzeczywiście przyniosłoby jakąś zmianę. Chociaż ja nie uważam, że w Polsce czy w Niemczech (gdzie obecnie mieszkam) jest z tym źle. Tzn. że niby dużo chamstwa i pośpiechu. Jak dla mnie, jest pod tym względem optymalnie, ale to może dlatego, że jestem introwertykiem.

@bishop Ja myślę że z tym klimatem to musi iść w parze łatwy dostęp do morza bo jak miałbym się męczyć w tym upale tak jak teraz bez atrakcji wodnych to nie chcę.

Słońce prowadzi do produkcji witaminy D. Więcej słońca, więcej witaminy. A jej niedobory powiązane są z zaburzeniami nastroju i depresją. Przynajmniej ten problem byłby mniej dotkliwy.

@malkontenthejterzyna Jak większość zapierdala w halach przy sztucznym świetle, jak wychodzą to szybko autem do domu by coś zjeść, sjesta przy Ukryta Prawda i taki chuj z tego słońca.

Zaloguj się aby komentować