ja #!$%@? jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie kawę w ulubionym kubku w nowym mieszkaniu, klamoty zwalone, najedzona serkiem wiejskim z biedronki. Nic mi wiecej nie potrzeba czytam sobie za⁎⁎⁎⁎stą książkę siedzę na karimacie i czekam na lodówkę. Przypominam klamoty zwalone, przeprowadzka jutro wszystko ogarnięte wiec zero potrzeb zero wkurwu nie musze z remontem walczyć bo mieszkanie po generalce, tylko wstawić meble i pralkę. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i klamoty zwalone. Pozdrawiam #heheszki #mieszkanie

c0d6e03a-3eec-4f01-be37-6f4a21d541b9

Komentarze (99)

@bartek555 tu takich pytań jest więcej, ale przy oparzeniu się wodą z kranu w kuchni, która podgrzewa się w kilka sekund do 50 stopni (po co?!), przestałam pytać, co tu jeszcze jest zjebane (oprócz mnie xD)

@ismenka jeśli obniżysz ciśnienie (przykrecisz kurek centralny przepływu ciepłej wody) to już nie będzie taka gorąca płynęła bo częściej będzie mieszala się z zimną wodą.

@MementoMori spoczko, wiem, że jest to do ogarnięcia.


Mam taki kran jakby co (sorry za zdjęcie, ale wysyłałam je znajomym, by podzielić się chwilą xD) i pierwszy raz z takiego korzystałam, więc może to ja muszę się go nauczyć…

eb57093d-0494-49d6-8d47-3bb891b976a6

@MementoMori Dziwna porada. Dławienie przepływu na wejściu, skutkuje niekontrolowanymi wahaniami wydajności i temperatury, kiedy inna osoba korzysta z drugiego kranu. Nie polecam w czasie prysznica.

Temperatura wody zależy od objętości wody i od dostarczonej mocy. A jeśli jest termostat, to tylko nim należy regulować.

@Tomekku z kredyciku, psze pana, skarbówka niestety wie, bo musiałam zmienić adres dg przez to nic się nie ukryje przed VATowską inkwizycją!

Bogactwo część główna, jakie to uczucie dołączyć do grona milionerów?


Ja całe życie byłem bezdomny, zawsze chciałem mieć własne mieszkanie, ale się nie udało. Pewnie umrę na ulicy, może przy odrobinie szczęścia uda się kupić nowy namiot

@ismenka spokojnie, za 20 lat z przodu będę mieć tylko 5kę, to jeszcze żwawy i młody, będę pamiętać

.

.

.

Gdzie ja położyłem leki na demencję?

.

.

.

A tak, co ja to...

.

.

.

Będę pamiętać, odezwę się

@ismenka nie ma kredytu, mam mieszkanie, dom na Podlasiu, do tego żone i dwie latorośli, szukam kochanki, dogadamy się?

@MementoMori chciałam dużą łazienkę z wanną, duże mieszkanie, ale rynek mnie zweryfikował xD mam małe mieszkanie z małą łazienką i małym prysznicem : -( ale prysznic będę zmieniać na większy i będę mogła kłaść się na podłodze i płakać przez kredyt. Przyznaję, płacz w wannie jest bardziej taki godny.

@ismenka a ja to się zawsze zastanawiam skąd ludzie biorą pieniądze na mieszkania w tych czasach. Zarabiam dobrze ale na kredyt mnie nie stać.

@biskitus działalność w nowych technologiach, informatyka, handlowiec mieszkań, budowlanka, wykończeniówka. Nie jesteś jeden. Piona 🙂 wolę dozbierać i kupić za gotówkę niż mieć kule u nogi przez x lat,ale to każdego osobista decyzja.

Zdefiniuj dobrze. Ja bym w Polsce na moim obecnym stanowisku mógł mieć coś między 8, a 12k, dlatego pracuję w Szkocji i domek tutaj. Przez kilka lat odłożone było około 10% wartości (ponad 110k funtów mój domek kosztował). Jest to dosłownie domek, nieduży, ale mi wystarczy i duży jest ogród.

Czy kupiłbym coś podobnego w Polsce te dwa lata temu? Nie wiem. Mając koło 100tys złotych oszczędności i zarobki choćby te 8k to chyba tak?

@Rmbajlo też wolałam kupić za gotówkę(i byłam z tych, co innym mówili, że „mieszkanie na kredyt nie jest Twoje tylko banku hehe”) i ciągle oszczędzałam wlaśnie na M, ale zbieram od 20 lat i jakoś dozbierać nie mogę xD dlatego kredyt, bo poczułam, że gonię króliczka po prostu

@biskitus tak jak @Rmbajlo pisał. Mnóstwo cwaniaczków jest tanią siłą roboczą dla zagranicznych firm z sektora technologicznego na full remote + będąc na b2b masz raj podatkowy w Polsce, bo płacisz tylko 12% podatku. Do tego część z nich oszukuje pracodawce i pracuje na kilka etatów. Przez co możesz np zarabiać w dwóch firmach po 6,5k USD siedząć w Pcimiu Dolnym a jak jesteś bardziej obrotny to i więcej. Generalnie łapią zagranicznych frajerów(firmy myślą, że to one złapały xd), którzy się nie zorientowali, że w Polsce wystarczy wystawić oferte na 15k brutto w Javie i będziesz mieć i tak 100 kandydatów. Kiedyś takich frajerskich firm było jeszcze więcej i pisały do Ciebie bezpośrednio na LN. Obecnie temat jest znacznie trudniejszy, bo firmy już się zorientowały jak wszystko wygląda, stąd m.in. w połączeniu z większą podażą programistów jest kryzys dla osób poniżej 10 lat expa(i bez znajomości), ale to inny temat.


Niestety ... mamy system promujący cwaniaków a nie fachowców, ale z drugiej strony im się nie dziwie, bo polskie firmy płacą obrzydliwie mało. Polskie SH i kontraktornie okradają wręcz programistów(designerów i innych tez) z pensji biorąc sporą marżę na projekt. Ostatnio czytałem post na LN typa, który mówił, że na stanowisko CEO zaproponowali mu 30k co jest wręcz splunięciem w morde xD.


No i do tego dodaj fakt komformizmu gdzie żyjesz bez dzieci, bez auta, bo wszędzie jeździsz autobustem itd to w końcu możesz kupić sobie mieszkanie, bo jakie masz wydatki? No a jak do tego dołożysz kredyt to takie mieszkanie za 500k jest realne.


Jeszcze inną kwestią jest to, że sporo osób leci na czarno w innych branżach.


Konkluzja jest jedna. W PL uczciwi ludzie mają bardzo źle. Sam siedzę na UOP-ie jako programista(zmierzam do tego, aby to zmienić) i widzę jak niesprawiedliwy system panuje w tym kraju.

skąd ludzie biorą pieniądze na mieszkania w tych czasach. Zarabiam dobrze ale na kredyt mnie nie stać.


@biskitus mam dla ciebie złe wieści. nie zarabiasz nawet średnio. koszty kredytów nie są jakieś ogromne. ratę da się dostosować w taki sposób, ze rata + czynsz wychodzi podobnie co wynajem.

@GrindFaterAnona doszłam do tego samego wniosku, zwłaszcza po podwyżkach cen miesziań i tego co odpierdala się na rynku nieruchomości… śmieszne jest to, że moj czynsz za najem obecnie jest niższy o 1400 zł od raty kredytu xD jeszcze 4 lata temu było to zrównane. NO ALE WŁASNE

@ismenka @GrindFaterAnona wszystko zależy od miasta. W małej mieścinie koszty kupna mieszkania potrafią być serio małe, ale w takim Krakowie/Warszawie iść w miliony za dosłownie byle gówno.

@GrindFaterAnona chyba na wynajem, albo kurnik z 2-3 pokojami max. Większość uczciwych osób w IT nie zarabia tyle co pare lat temu bootcampy propagowały ;-). No chyba, że chcesz wziąć kredyt na 30 lat to szanujmy się ...

@GrindFaterAnona czyli pewnie robisz zdalnie dla kogoś z za granicy, albo lecisz na kilka etatów co też jest niestety powszechne w tej branży a powinno być uregulowane Mówię o reszcie branży co nie miała tyle szczęścia, albo nie ma takich możliwości


No chyba, że mamy inne pojęcie co to znaczy dobre zarobki.

@JakTamCoTam nie jestem z IT, kurnik kupiłam w Krakowie, uczciwie pracując i odkładając na wkład. Szach-mat.


btw znam środowisko IT bardzo dobrze i zarobki; to, co opisujesz to jakieś ekstrema i sroga frustracja. Większość znanych mi programistów lojalnie pracuje dla 1 pracodawcy od X lat i wyciska tyle, że mogliby od ręki kupić 3 moje mieszkania… ale może właśnie kluczem tu jest to „od lat” i kwestia wejścia w dobrym momencie na rynek ¯\_(ツ)_/¯

@ismenka ta gadanina nasza nie ma sensu bez konkretnych wartości. Wiem ile sie zarabia jak sie jest specjalista nawet z 10 latami expa. 30k w polskim oddziale to już dużo. Tyle oferuja nieraz CEO. Czasem w FAANGach możesz mieć 50k, ale to nisza. Na UOP-ie oddajesz połowę z tego przez progresje, więc zostaje Ci mało kasy, więc rozważamy tylko B2B. Przyjemne kurniki w krakowie na dobrym/nowoczesnym osiedlu chodzą po 500k. Innych nie rozważam, bo wówczas lepiej mieszkać w miejscowości obok i dojeżdżać godzine niż w PRLowskiej kamienicy, sorry (albo pkp 15 minut jak firme masz obok dworca). Porządne mieszkania dla rodzinki od 1kk wzwyż. Sugerujesz. że ktoś z 30k może wyłożyć 1,5 miliona tak o? Zdolność kredytową może mieć, spoko, ale trzeba walczyć z mitem zapożyczania się na całe życie.

nie musze z remontem walczyć bo mieszkanie po generalce, tylko wstawić meble i pralkę. 

@ismenka ściany sobie odmaluj albo chociaż umyj. stąd widzę ten brud. Gratuluję.

@GrindFaterAnona malowanie mieszkania to nie remont. Spokojnie. Dziury zaszpachluję i pomaluję. Ba, nawet szafki w kuchni wyreguluję i zawiasy dokręcę.

@ismenka ok takie gospodarzenie to rozumiem. nie ma to jak na swoim. mnie w wynajmie najbardziej wkurwiało, ze nie mogę nic pozmieniać i uważać żeby nic nie zniszczyc.

@GrindFaterAnona ja na wynajmie mogłam robić wszystko xD miałam zajebistych wynajmujących i nawet mam dla nich upominek na koniec, bo jestem im wdzięczna za to normalne i uczciwe podejście, oni sami mnie zachęcali do „zadomawiania się”, bo im zależało, aby mnie mieszkało sie dobrze i jak najdłużej, nie musiałam więc prosic o zezwolenie gdy chciałam wbić gwóźdź czy pomalować ścianę itd.

@GrindFaterAnona ja mam „w stanie niepogorszonym”, a o wszystkich zmianach oni wiedzą i akceptowali na bieżąco, bo informowałam, by mieć dupochron. No i moje zmiany prędzej są na korzyść, bo trochę ponaprawiałam, zaszpachlowałam nawet dziury w panelach

@GrindFaterAnona też tak miałem kiedyś, jak pomalowałem pokój i zawiesiłem obrazki to po prostu trzeba było odmalować, zdjęć obrazki i dziury zakleić. To nie zakaz, a jedynie świadomość, że czeka cię praca i wydatki przy wyprowadzce

Gratuluję, ale moje wymienione dosłownie 2 godziny temu nowiusieńkie trzyszybowe okna ze starych 20+ letnich studiują prawo #pdk ʕ•ᴥ•ʔ

ffec5a9e-61d2-422c-9875-a08f6fe477a5

@GazelkaFarelka wcześniej tam była nakładka na parapet z 5cm (swoją drogą polecam jak masz mega stary parapet w złym stanie, mało syfu i łatwiejsze nałożenie), więc musiało być bardziej nacięte aby się tego pozbyć. Ogólnie spodziewałem się większych dziur, bo na ogół firmy robią po łebkach a tu uważali


Chyba, że obdrspsna ściana biała. To inna historia, tynk tam latami słabo trzymał i spadał z powodu nawracającego grzyba. Ufam, że w końcu problem będzie zażegnany.

@Atexor chodzi o to, jak krzywo zalepili, paluchem wylepione, zamiast jakoś równo pod kątem prostym, mogli nic nie robić i sam byś sobie lepiej zagipsował.

@GazelkaFarelka poprawiali szpachelkami, no ale fakt. Tyle dobrze i nawet mały zonk, że 2 facetów zrobiło 4 okna w 4 godziny. I tak czeka mnie malowanie i tak w 4 pokojach, więc takie małe poprawki mnie nie zbawią. Cieszę się, że w końcu okna szczelne. Tej zimy przy oknie w kuchni na ścianie wewnętrznej miałem lód. Serio xD

@GazelkaFarelka same okna, bez nawiewników. Dobrze, że ostatnio kupiłem odwilżacz trochę lepszy z kompresorem, to fajnie się sprawdzi. Od lat miałem problemy z wilgocią. Budynek ma być ocieplany, ale jeszcze nie wiem kiedy, więc myślę o ew. nawiewnikach pod oknami.

@ismenka piękne uczucie. Najważniejsze, że klamoty zwalone. Teraz to można nawet na pudełkach żyć bo w swoim własnym i tak najlepiej.

@Odczuwam_Dysonans a umiesz ustawiać krany z podgrzewaczem w baterii? XD bo u mnie nie ma na krzywy ryj, trzeba się wykazać; jeden mi tu plafony i żarówki wkręca, inny wymienia wkładkę w drzwiach, koleżanka pomaga ściany malować, ale od kranu nikogo jeszcze nie mam xD

Zaloguj się aby komentować