#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 31 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:43 (praktycznie jak wczoraj), a zachodzi o 15:35 (1 minuta później) w porównaniu do wczoraj. A co więcej:
-
Sylwester! Świętujemy nadejścia kolejnego roku b̷l̷i̷ż̷e̷j̷ ̷k̷o̷ń̷c̷a̷,̷,̷ ȩ̷̍m̵̝̺̾̿ȩ̷͇͌̑r̴̞̽̄ȳ̵͖͙t̵̘͚́ú̵̪͠r̸̫̅y̷͎̩̕,̵̹͑̔
nowych podatkówz fascynującymi wydarzeniami w naszych żyćkach. -
A teraz mniej fajne info dla niektórych, dla innych może tak co mieli mnie dość - dziś ostatni dzień #hejtobry Wyjaśnienie na dole.
-
Dzień bez bielizny - wiadomo, lepsza wentylacja bez niej.
-
W 1879 Thomas Edison zrobił publiczny pokaz, gdzie zademonstrował publice działanie swoich ok. 100 żarówek. I stała się światłość.
-
W 1894 Ogden Bolton Jr otrzymuje patent na rower elektryczny. Fotka nr 2. Ta wieżyczka „Fig 3” to przekrój silnika. W patencie wspomina o częściach przed brudem i wilgocią i zabezpieczeniach. Ale co najważniejsze, wspomina tam:
„oświadczam, że poniższy opis jest pełnym, jasnym i dokładnym opisem wynalazku, który umożliwi innym osobom posiadającym wiedzę w tej dziedzinie wykonanie i użytkowanie wynalazku, z uwzględnieniem załączonych rysunków i oznaczonych na nich liter odniesienia, które stanowią część niniejszego opisu”.
Czyli w sumie zrzeka się praw do niego dla dobra innych. Miły gość :3. Aż się przypomniał Nils Bohlin z Volvo, które wymyślił trzypunktowe pasy bezpieczeństwa i Volvo uznało to za taki mega twór, że oddali patent za darmo.
-
W 1929 Henry Tanner opatentował elektryczny miernik do systemów telemetrii oparty na odpychaniu magnetycznym. Brzmi trudno? W uproszczeniu jest to system umożliwiający podgląd danej wartości (ciśnienia, poziomu cieczy, woltażu etc.) na odległość. Wynalazek składa się z pojedynczego uzwojenia na pręcie U-kształtnym (zamiast dwóch jak do tej pory). Upraszcza to bardzo układ, co obniża koszty i ułatwia ich produkcję. Poza tym charakteryzował się większą dokładnością i był niezależny od poziomu napięcia w linii przesyłowej (de facto to już było w jego poprzednim mierniku, a ten jest unowocześnieniem xd). Całość bardzo ułatwiała kontrolowanie wszystkich zmiennych parametrów na fabrykach z jednego miejsca zamiast łazić jak powalony po fabryce, bo kompów jeszcze nie było a i z telefonami pewnie krucho „Czy 3.6 rtg to dużo czy mało Diatlov? Not great not terrible”. Summon @myoniwy, bo lubisz sobie mierzyć różne rzeczy. Łapaj fotkę nr 3. Pewnie takie robiłeś w przedszkolu z ukradzionych spinaczy od przedszkolanek. Prawda? I mierzyłeś zdalnie rezystancję mlecznej zupki pani Joli, która akurat się gotowała.
-
W 1932 Marian Rejewski, Jerzyli Różycki i Henryk Zygalski złamali finalnie szyfr niemieckiej maszyny szyfrującej Enigmy. A zrobili to w Pałacu Saskim (pewnie stąd go Niemcy nie lubili i zburzyli xd). Później stworzyli jej wierną kopię i depesze się odtajniały, że aż paski w pompie grzały. Ich wyniki prac były kluczowe do złamania jej następnych wersji używanych w trakcie II wojny światowej, bo rzutem na taśmę, tj. na 1,5 miesiąca przed jej wybuchem udało im się przekazać Brytyjczykom jej kopię z całą dokumentacją.
-
W 1935 amerykański projektant gier planszowych opatentował… Monopoly. Gra wkrótce została wydana przez Parker Brothers (które stało się częścią Hasbro w 1991) Miałem okazję raz zacząć w to grać, ale nie dokończyłem. Eh… Jest tu ktoś taki jak ja ._.? A jeśli nie to zagrajcie se rundkę w Sylwka. Fotka patentu jako czwarta. I to jedna ze stron - wszystkie karty, banknoty oraz zasady gry są tam szczegółowo opisane.
-
W 1978 w Polsce zaczął padać śnieg. Niby nic szczególnego o tej porze roku, ale ten konkretnie spowodował tzw. ZIMĘ STULECIA. Brace yourself, winter is coming.
-
Też w 1978 w ZSSRowskiej wsi Ust’-Szczugier (cotozanazwa.jpeg) odnotowano najniższą temperaturę w Europie, tj. -58,1°C. Wieś w środku roSSji, ale ponoć to jeszcze Europa.
-
W 1986 powstało muzeum fotografii w Krakowie. Liczy obecnie ponad 74 000 zbiorów. Poza różnymi zdjęciami różnej maści jest tam ogromna kolekcja różnych kamer i aparatów.
-
W 1996 premierą miał kanon - gra Diablo. Grałem z godzinę, podobało się. Gra wciąga. Nie wiem czemu przerwałem. Od 10 lat sobie mówię, że kiedyś to przejdę xD
-
W 1997 (co prawda amerykańską, ale jednak) premierę miała gra Worms 2. Dzięki nim powstało potem lubiane Worms 2 Armageddon, choć w moim serduszku jest tylko Worms World Party (jak ktoś to czyta niech napisze kod „owcе w zbożս” w komentarzu). Ale bym se pograł z kimś i zmartwiał się tylko czy szlaczki zrobione w zeszycie z polskiego, tak jak te 20 lat temu.
-
W 1999 w roSSji Jelcen spada z rowerka prezydenckiego, a na jego miejsce wstępuje dyktator Fiutin, który wielbiony przez naród uczepił się nieprzerwanie tego stanowiska (z wyjątkiem 2008-2012 kiedy to pociągał Miedwiec...lem za sznurki).
-
Do tego dnia również 1999 roku pozostawały w obiegu znaczki grzybów (koźlarze, muchomory, czerwone i sromotnikowe, pieczarki, rydze, kurki, borowiki i maślaki), które Poczta Polska wprowadziła w 1959 r. Było ich 35 425 800. A co w nich niezwykłego? Ano to, że były trójkątne. Nie jestem filatelistą, ale nigdy nie widziałem trójkątnych znaczków. Fajne. Fotka nr 5 pod wpisem.
W 1856 powitaliśmy Wojciecha Kossaka - polskiego malarza o tematyce historycznej i batalistycznej, który uwielbiał malować konie. Na większości jego obrazów są konie. Fetyszysta kopyt jak Erwino st00pek.
W 1959 urodził się Val Kilmer - amerykański aktor, co grał w Top Gunie, albo Gorączce. Lubiłem go w tych filmach. Szkoda, że dednął w tym roku (na zapalenie płuc).
W 1977 urodził się Park Jae-sang - co, znowu jakiś lepszokoreański przywódca? Ano nie. A nazwę artystyczną „psy” znacie? OPPA GANGNAM STYLE. Ten teledysk jako pierwszy przekroczył 1 mld wyświetleń na jutubie. Przyznaję się, sam trochę nabiłem xD
W 1384 zmarł John Wycliffe - był angielskim teologiem, który zasłynął „walką” z kościołem katolickim. Był zwolennikiem jego reformacji, tj. nieuznawania bogacenia się księży, sprzedaży odpustów, nieomylności papieża, a także pod jego kierownictwem przetłumaczono biblię z łaciny na j. angielski. Mimo, iż żył ze 100 lat przed Lutrem, to uważany jest za prekursora reformacji i bohatera wiary u anglikan i protestantów.
Tak więc pora na małe podsumowanie. Może nie roku ale takiej „mniejszej połowy”. Nie, nie odchodzę z Hejto. Tylko chciałbym trochę… odpocząć. Dzisiaj wypada 122 wpis (z powodu bugu widać o 3 mniej na tagu). Stało się to moją rutyną (ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i naprawdę ciekawym przeżyciem. Niestety po kilku miesiącach mój organizm zaczyna się już dopominać o odpoczynek. Najbardziej mi brakowało go w październiku, bo przepracowałem w biurze i domu ok. 390h (tak, bez 10h byłaby czwórka z przodu) i do tego dodajcie jeszcze #hejtobry (na którym spędzałem średnio 2h oraz 1-2h na mema jak nie lepiej). Pozostałe miesiące to średnio 300h. @Sireplama by mnie zabił jakby widział ile śpię.
Wtedy też byłem bliski poddania się, ale tak jak Desmond Gross (żołnierz II wojny światowej co odmówił zabijania, a mimo to uratował pod ostrzałem kilkudziesięciu ludzi - film „Przełęcz Ocalonych” na faktach polecam) mawiał „jeszcze jednego, daj mi uratować jeszcze jednego”, to ja miałem tak samo. Jeszcze jeden, dajcie mi siłę zrobić jeszcze jeden :P. I mimo, że się nie odzywałem, to Wasze ciepłe słowa, które regularnie się pojawiały były taką siłą napędową aby przygotować jeszcze jeden dzień. Ale było to coraz trudniejsze, bo i z powodu złej sytuacji w robocie spędzałem w niej więcej czasu (miesiąc temu zwolnili 1/5 mojego działu a obowiązki… no właśnie) i nie miałem już tak głowy przeglądać dokładnie Waszych wpisów na pomysły na kolejne memy i zacząłem czuć lekkie wypalenie, więc dziękuję @bojowonastawionaowca za te podsumowania co tu się dzieje. Wbrew pozorom portalik mały, ale „sami spamerzy” :P. Przepraszam równocześnie tych, których pominąłem w całej tej serii. Niektórych słabiej rozpoznaję, macie mniej memiczne/brak avków.
Nie chciałem aby poziom spadł (i tak był chyba średni jak u Walaszka xD), i np. brać tylko losowo zdarzeń z Wiki (która miewała błędy, o strinaonthisday(.)com które na początku służyła mi za jedno źródełko nawet nie mówię xD). Nie chciałem, aby po prostu coś było dla samego bycia i odbębnione, bo i mi by się znudziło... stąd chciałem aby było (chyba) zabawnie i naukowo i starać się przy tym uwzględnić jak najwięcej ludzi w memaskach. Niestety nikt nie jest idealny (poza Makłowiczem), więc bardzo dziękuję tym co mi prostowali błędy, albo uzupełniały ciekawostki o jeszcze kolejne, zwłaszcza @ataxbras na czele, ale też @Augustyn_Benc-Walski , @serel czy wspomniany @sireplama. Nie myli się tylko saper (a przynajmniej tylko raz) oraz nie myli się brudasy <badum_tsss>.
Chciałem również bardzo podziękować @RogerThat za bezpośrednią motywajkę do tego przedsięwzięcia. Pamiętam jak lubiłem jego karteczki z kalendarza i po tym jak zakończył swoją serię, to na następny dzień zrobiłem jeden w jego stylu dla beki gdy zakończył swoją akcję i dostałem od niego poniższy komentarz:
Widzę, że następca na tagu wychował się sam. Podoba się ten styl dla mnie
I memik z kaczuszką, która czuje się spełniona jako kaczka, bo kaczątka nauczyły się pływać do tego. Poruszon jażem się poczuł ʕ•ᴥ•ʔ. Roger pewnie sobie z tego sprawy nie zdaje, ale ten konkretnie zestaw sprawił, że powstało #hejtobry. Dało mi to natychmiast do myślenia, że skoro od lat tkwię w pewnym marazmie i nie potrafię się zmusić do produkcji serotoniny/dopaminy/oksytocony/endorfin w moim ciele scrollując nety, to czy może uda mi się porwać na coś bardziej szalonego, przekuć to w coś co innego, coś co sprawi że zarówno ja się rozwinę czytając na różne tematy, ale też sprawię przy tym ludziom banana na twarzy, co mam nadzieję się udało ;). Nigdy w życiu miałem takiej systematyczności (poza jedzeniem skyrów xD). Dziękuję także uniwersum @Dziwen za motywację do memów, bo to dzięki niemu postanowiłem do każdego dnia dodawać obrazek (lub krzyżówkę xD).
Może wrócę do takich ciekawostek dniowych, ale w lżejszej formie, albo po prostu jak natrafię na coś ciekawego to podzielę się z tym tak jak to robiłem wcześniej przed tą serią ;)
Tymczasem dziękuję raz jeszcze za te plusiki, i tak jak krzyżówka mówiła – dziękuję za to, że tu jesteście, bo naprawdę mimo sporego czasowego obciążenia, to Wy dawaliście mi tę siłę każdego dnia. I nie cukruję tylko mówię na serio. Oby ten następny rok był dla Was lepszy niż poprzedni, a przy tym zostaniecie tak kochani jak jesteście. Mam nadzieję, że ktoś tu dotarł i doczytał, miało być krótkie podsumowanie, wyszedł elaborat. Cały ja xD
Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza i oczywiście @RogerThat bez którego ta seria by nie powstała, ale też często pomijanego, oczywiście @Dziwen za inspiracje, @bori, @fonfi, @Augustyn_Benc-Walski, @crs333, @Apaturia, @ArmandoNumber5, @splash545, @bartek555, @banita77, @peposlav, @Hugs, @Endrevoir, @myoniwy, @Rozpierpapierduchacz, @Trypsyna, @POMIDORES, @niebylem, @PlatynowyBazant, @Gilgamesh, @Qwapi, @vredo, @Half_NEET_Half_Amazing, @Fly_agaric, @rith, @AndrzejZupa, @TyGrySSek, @pingWIN, @Z_buta_za_horyzont, @FriendGatherArena, @suseu, @sireplama, @AdelbertVonBimberstein, @Umypaszka, @ErwinoRommelo, @Klamra, @PanNiepoprawny, @KatieWee, @bojowonastawionaowca oraz po prostu Was wszystkich <3
#ciekawostki #ciekawostkizdupy









