@DerMirker zrobiłem to, ale tak nie do końca. Po pierwsze mnie zwolnili z etatu, więc trochę prościej było podjąć kolejne kroki. Po drugie zawód mam taki, że mogę pracować na freelance. I w zasadzie finalnie mix jednego z drugim jest moją aktualną opcją i sprawdza się bardzo dobrze. Zlecenia na pracę przy kompie biorę z długim terminem, jak jest robota z pogranicza złotej rączki to działam, jak jest przerwa to siadam do kompa. Wilk syty i owca cała, ale nie u każdego się sprawdzi i początki bywają siermiężne, duży zapas poduszki finansowej wskazany.
No i miałem jakieś tam doświadczenie wcześniej, od iluś lat działałem ze stolarką i ogólnym majsterkowaniem i zrobiłem remont generalny swojego mieszkania we współpracy z yt, potem trochę robótek u znajomych, próba z fixly i finalnie znalezienie swojej komfortowej niszy i stałych klientów.
Z moich "odkryć" - praca fizyczna na co dzień jest realnie męcząca i jak porobiłem np. 2 tygodnie ciągiem, to potem z wielką ulgą siadałem do komputera albo robiłem przerwę. Cisnąć tak miesiąc w miesiąc nie byłbym w stanie, tym bardziej u kogoś, ale to kwestia indywidualna. Jeśli celujesz w zawody z papierami typu elektryk albo takie wymagające specyficznego doświadczenia to zdecydowanie zatrudnienie się gdzieś byłoby potrzebne, ja nie mogłem aż tak odraczać sensownego zarobku i porzucić starej branży. Zobowiązania bardzo utrudniają, ale się da.
Jak masz pytania to zapraszam ʕ•ᴥ•ʔ