210 to powinien być dozwolony limit na autostradzie, a nie prędkość za, która idzie się siedzieć #changemymind

210 to powinien być dozwolony limit na autostradzie, a nie prędkość za, która idzie się siedzieć #changemymind

@wielbuont
mamy jedne z najlepszych autostrad w Europie
sauce
większość kierowców i tak jedzie poniżej limitu
to po cholerę go podnosić?
u somsiada Niemca jakoś można
u Niemca prawko kosztuje 3k ojro. I gęstsza sieć autostrad. I tylko 40% z nich nie jest objęta żadnym ograniczeniem prędkości.
U nas wystarczy przejechać się A2 między Łodzią a Warszawą, żeby mieć dość jazdy polskimi autostradami.
@wielbuont
mamy jedne z najlepszych autostrad w Europie
Dwupasmowe autostrady, jakie mamy u nas, powinny być nielegalne. Na niektórych zjazdach nie da się bezpiecznie wyhamować ze 140 kmph w pasie zjazdowym do komfortowej prędkości w samym zjeździe.
@wielbuont
większość kierowców i tak jedzie poniżej limitu, nowe auta bez problemu sobie z takimi prędkościami a napewno 160-180 radzą,
No właśnie, problemem na takich drogach nie jest szybka jazda, tylko różnica prędkości poruszających się pojazdów. Mało które auto od 160 do 180 rozpędza się poniżej 10 sekund, także nie, nie radzą sobie z tymi prędkościami, a są w stanie je utrzymać.
@wielbuont
u somsiada Niemca jakoś można.
Tam można dostać mandat za bezcelową jazdę, ten przepis chcieliby pewnie mieszkańcy miejsc, w których zbierają się miłośnicy tuningu xD
@MostlyRenegade
U nas wystarczy przejechać się A2 między Łodzią a Warszawą, żeby mieć dość jazdy polskimi autostradami.
Wybrałem się na tamten odcinek jakoś tydzień temu i utrzymywanie prędkości powyżej 100 km/h już było wyzwaniem, a co dopiero jakieś fantasmagorie po 200+. Może o 2 w nocy by się dało, ale mi wypadło przejechać tamtędy przed południem i kilka godzin później z powrotem.
Brakuje tam trzeciego pasa, a nie zwiększonego limitu, bo nawet obecnego nie idzie wykorzystać.
@wielbuont Muszę doczytać, jak dokładnie te przepisy spisali. 210 nie jeżdżę, natomiast kiedy przeglądałem projekty tych ustaw, to miało być nie od 210, a od przekroczenia prędkości o więcej niż 1.5x limitu.
Różnica kosmetyczna, ale tylko pozornie. Mamy bowiem np. takie urocze miejsca jak np. bramki na A4. Tuż za bramkami jest ograniczenie 50km/h ciągnące się kilkaset metrów, przez obszar "rozbiegowy" do dalszej jazdy. Ograniczenia tego nie akceptuje absolutnie nikt, ponieważ próbując jechać zgodnie z limitem, masz bardzo znikome szanse dostania się na jakikolwiek pas autostrady - nawet tiry przed końcem tego ograniczenia mają już 80. Cały czas jest to autostrada, tylko z ograniczeniem 50km/h.
Gdyby było 1.5, bo policja stająca na końcu tego ograniczenia zrobiłaby limit miesięczny w jakieś 30 minut.
@SzubiDubiDU i za każdym razem pies tylko czycha XD
Zresztą to 30 to na autostradzie i znak wyskoczył z krzaków?
Bądźmy poważni, znak widzisz z jakieś jednak odległości. Tak jak pisałem, nie wyskakuje nagle z krzaków, w 99% przypadków dodatkowo ten znak też po coś jest i widać, że coś się dzieje.
Ciekawe czy chociaż jeden kierowca dostanie w takiej sytuacji mandat.
@wielbuont To po co bronisz zapierdalających z nieprzepisową prędkością skoro ciebie to niedotyczy bo podobno jeździsz przepisowo, coś tu się nie klei w tej narracji. To jakaś forma bycia antysystemowym przy każdej możliwości? Druga sprawa kary można zaostrzać ciągle tylko co komu po tym jak ich egzekucja nie istnieje. Parkować też nie można w miejscach zakazu czy większość osób to jakoś zbytnio obchodzi?
@dicklaurent bronie ogólnej wolności. Nie muszę zapierdalać by krytykować ciągle zaostrzanie kodeksu, nie muszę ćpać by krytykować penalizację narkotyków, nie muszę ruchać innych mężczyzn by popierać legalizację ich związków, nie muszę robić brzydkich rzeczy w internecie by krytykować personslId itp
Zdajesz sobie sprawę że te tzw autostrady mają często 2 pasy? Pewnie tak. To policz sobie jeszcze jak ktoś kto jedzie 210 dojedzie do gościa który jedzie np 120 (bo np zjedzie na lewy z powodu robót drogowych). Dodaj to tego jeszcze czas reakcji dla obu.
Jedni mogą mieć systemy które wyhamują inni nie. Nie da się zrobić przepisów uwzględniających wszystko. Zresztą zapierdalanie na wspólnej drodze do żadna k⁎⁎wa wolność. To jest wspólna droga z naszych k⁎⁎wa podatków.
R0baków trzeba wychowywać kijem. Bezwzględne kary więzienia za zapierdalanie, słupki chroniące pieszych albo betonowe zapory. Jestem jeszcze za podwyższeniem mandatów x5 albo x10. Wtedy wszyscy by jak po sznurku jechali jak w Skandynawii. Na ludzi ze wschodnią mentalnością nie ma innego rozwiązania.
Zaloguj się aby komentować