Komentarze (54)

@MostlyRenegade mamy jedne z najlepszych autostrad w Europie, są to najbepieczniejsze drogi z całego mixu, większość kierowców i tak jedzie poniżej limitu, nowe auta bez problemu sobie z takimi prędkościami a napewno 160-180 radzą, u somsiada Niemca jakoś można.

@wielbuont

mamy jedne z najlepszych autostrad w Europie

sauce

większość kierowców i tak jedzie poniżej limitu

to po cholerę go podnosić?

u somsiada Niemca jakoś można

u Niemca prawko kosztuje 3k ojro. I gęstsza sieć autostrad. I tylko 40% z nich nie jest objęta żadnym ograniczeniem prędkości.


U nas wystarczy przejechać się A2 między Łodzią a Warszawą, żeby mieć dość jazdy polskimi autostradami.

@wielbuont 

mamy jedne z najlepszych autostrad w Europie

Dwupasmowe autostrady, jakie mamy u nas, powinny być nielegalne. Na niektórych zjazdach nie da się bezpiecznie wyhamować ze 140 kmph w pasie zjazdowym do komfortowej prędkości w samym zjeździe.


@wielbuont

większość kierowców i tak jedzie poniżej limitu, nowe auta bez problemu sobie z takimi prędkościami a napewno 160-180 radzą,

No właśnie, problemem na takich drogach nie jest szybka jazda, tylko różnica prędkości poruszających się pojazdów. Mało które auto od 160 do 180 rozpędza się poniżej 10 sekund, także nie, nie radzą sobie z tymi prędkościami, a są w stanie je utrzymać.


@wielbuont

u somsiada Niemca jakoś można.

Tam można dostać mandat za bezcelową jazdę, ten przepis chcieliby pewnie mieszkańcy miejsc, w których zbierają się miłośnicy tuningu xD

@MostlyRenegade 

U nas wystarczy przejechać się A2 między Łodzią a Warszawą, żeby mieć dość jazdy polskimi autostradami.

Wybrałem się na tamten odcinek jakoś tydzień temu i utrzymywanie prędkości powyżej 100 km/h już było wyzwaniem, a co dopiero jakieś fantasmagorie po 200+. Może o 2 w nocy by się dało, ale mi wypadło przejechać tamtędy przed południem i kilka godzin później z powrotem.

Brakuje tam trzeciego pasa, a nie zwiększonego limitu, bo nawet obecnego nie idzie wykorzystać.

@wielbuont Muszę doczytać, jak dokładnie te przepisy spisali. 210 nie jeżdżę, natomiast kiedy przeglądałem projekty tych ustaw, to miało być nie od 210, a od przekroczenia prędkości o więcej niż 1.5x limitu.


Różnica kosmetyczna, ale tylko pozornie. Mamy bowiem np. takie urocze miejsca jak np. bramki na A4. Tuż za bramkami jest ograniczenie 50km/h ciągnące się kilkaset metrów, przez obszar "rozbiegowy" do dalszej jazdy. Ograniczenia tego nie akceptuje absolutnie nikt, ponieważ próbując jechać zgodnie z limitem, masz bardzo znikome szanse dostania się na jakikolwiek pas autostrady - nawet tiry przed końcem tego ograniczenia mają już 80. Cały czas jest to autostrada, tylko z ograniczeniem 50km/h.


Gdyby było 1.5, bo policja stająca na końcu tego ograniczenia zrobiłaby limit miesięczny w jakieś 30 minut.

@LondoMollari a to swoją drogą dawanie potężnego narzędzia policji do łapania w miejscach zdupy. Na S5 koło Wrocławia jest od roku uszkodzona barierka i 80. Zgadnij czy ktoś zwalnia

@wielbuont od roku nie naprawiono uszkodzenia? Na takie cos nie ma pewnie zadnego paragrafu no bo panie Areczku, jebanie w dupe jest dla pana, dla zarzadu jest mozliwosc postawienia ograniczenia i elo

@PlatynowyBazant póki na autostradach nie będzie ruchomych fotoradarów w losowych miejscach, to nadal będzie zwierzyna zapierdalajaca po dwie paki, bo egzekwowanie nie istnieje

@wielbuont więzienie za 2x przekroczenie prędkości na innych drogach.

Czyli mijam znak 30km/h a jadę 70km/h czyli za mało aby zabrać mi prawdo ale w sam raz abym poszedł do więzienia?

@SzubiDubiDU no tak czego nie rozumiesz, albo jakieś z dupy 60-80 na A/S, albo wjezdzjaąc w strefe zmaieszkania będziesz miał zabójcze 40 na liczniku i już Sztum wita

@SzubiDubiDU gdzie takie coś ma miejsce? Pytam poważnie.

Normalnie jak masz np zabudowany po krajówce to jest obowiązek znaku 70.

Czyli 90>70>50

@SzubiDubiDU i za każdym razem pies tylko czycha XD

Zresztą to 30 to na autostradzie i znak wyskoczył z krzaków?

Bądźmy poważni, znak widzisz z jakieś jednak odległości. Tak jak pisałem, nie wyskakuje nagle z krzaków, w 99% przypadków dodatkowo ten znak też po coś jest i widać, że coś się dzieje.

Ciekawe czy chociaż jeden kierowca dostanie w takiej sytuacji mandat.

@wielbuont wiem, że nie ważne jakie argumenty użyję i tak będziesz na nie. Więc w dyskusję się nie wdaję. Ale zapierdzielanie po autostradzie ponad 210 to już proszenie się o kłopoty i ryzyko dla wszystkich w koło. Nie tylko dla ciebie. Więc rozumiem powód. Miałeś kiedyś potrzebę tyle zapierdalać?

@Tomekku nie chodzi o moją potrzebę, bo jeżdżę poniżej limitu. Nie zgadzam się na postępujące zaostrzanie kodeksu drogowego i wymyślanie coraz to kolejnych ograniczen

@Tomekku Pewnie nie ma możliwości, że wszyscy co chcieli sobie pozapierdalać pojechali sobie tam pojeździć? Pilotażowo pozwólmy handlować jaraniem w jednej miejscowości w kraju. Ciekawe co się stanie...

@wielbuont To po co bronisz zapierdalających z nieprzepisową prędkością skoro ciebie to niedotyczy bo podobno jeździsz przepisowo, coś tu się nie klei w tej narracji. To jakaś forma bycia antysystemowym przy każdej możliwości? Druga sprawa kary można zaostrzać ciągle tylko co komu po tym jak ich egzekucja nie istnieje. Parkować też nie można w miejscach zakazu czy większość osób to jakoś zbytnio obchodzi?

@dicklaurent bronie ogólnej wolności. Nie muszę zapierdalać by krytykować ciągle zaostrzanie kodeksu, nie muszę ćpać by krytykować penalizację narkotyków, nie muszę ruchać innych mężczyzn by popierać legalizację ich związków, nie muszę robić brzydkich rzeczy w internecie by krytykować personslId itp

@wielbuont czaje. Choć też nie widzę sensu we wrzucaniu ich do pierdla. Ale jakoś te niektóre zakusy debili trzeba wyhamować. Nie są sami na drogach. W sumie nie widzę jakiejś specjalnej alternatywy.

@wielbuont już za 0,2 promila powinna być konfiskata samochodu i do pierdla na 3 miesiące. Chlejusów powinno się trzymać krótko. To generalnie absurd, że taka kara jest od 1,5 promila kiedy jest to już dawno stan upojenia.

Zdajesz sobie sprawę że te tzw autostrady mają często 2 pasy? Pewnie tak. To policz sobie jeszcze jak ktoś kto jedzie 210 dojedzie do gościa który jedzie np 120 (bo np zjedzie na lewy z powodu robót drogowych). Dodaj to tego jeszcze czas reakcji dla obu.

Jedni mogą mieć systemy które wyhamują inni nie. Nie da się zrobić przepisów uwzględniających wszystko. Zresztą zapierdalanie na wspólnej drodze do żadna k⁎⁎wa wolność. To jest wspólna droga z naszych k⁎⁎wa podatków.

Może i mamy dobre drogi,ale kierowców niedojebanych.Często zwłaszcza z aut które "bez problemów sobie radzą z prędkościami 160-180"

@Felonious_Gru Może być i 330. Ogólnie ograniczenia prędkości mają mało sensu, bo i tak nikt tego nie przestrzega. Sens miałoby jedynie karanie skutków zapierdalania

@wielbuont no widzisz, jakoś z każdym kolejnym pomiarem odcinkowym jest coraz większy kwik, bo nieuchronność kary jest pewna, a przy fotoradarze wystarczy zwolnić na chwilę

@wielbuont i będą to chociaż egzekwować i karać drogowych pokurwieńców?

210 to powinien być dozwolony limit na autostradzie, a nie prędkość za, która idzie się siedzieć

tak, na polskich dwu-trzypasmowych autostradach zajebanych tirami.

@wielbuont drogi kategorii A i S powinny mieć limit 130. Za przekroczenie 180 odebrane lejce na pół roku i pół roku zapierdolu w hospicjum najlepiej przy ofiarach wypadków. Tak aby do pustego łba zapierdalaczy dotarło jak wygląda ich drogowy egoizm.

Naciskać gaz na prostej to nawet małpa potrafi.

R0baków trzeba wychowywać kijem. Bezwzględne kary więzienia za zapierdalanie, słupki chroniące pieszych albo betonowe zapory. Jestem jeszcze za podwyższeniem mandatów x5 albo x10. Wtedy wszyscy by jak po sznurku jechali jak w Skandynawii. Na ludzi ze wschodnią mentalnością nie ma innego rozwiązania.

@bishop Skandynawskie robaki już zostały wychowane kijem i wysokimi mandatami, dlatego teraz grzecznie jadą jak po sznurku. Na ludzi ze skandynawską mentalnością nie było innego rozwiązania.

Zaloguj się aby komentować