
szczekoscisk
- 146wpisów
- 736komentarzy
Zaloguj się aby komentować
#motocykle #offroad
Kolejna przygoda, tym razem zniszczona tylna opona i powrót na lawecie na parking. Dobrze że "kręciłem się wokół komuna" na jako tako cywilizowanym terenie więc po 2h wkonczu pomoc drogowa mnie odebrała 😅
Ale dało mi to do myślenia, że w gorszych warunkach byłbym zdany na siebie. Toteż zacząłem kompletować mały, wyprawowy warsztat zaczynawszy od sprzętu do naprawy koła. Jako że nie mam stopki centralnej zakupiłem sobie podnośnik pod wahacz od Louis'a. Pierwsze wrażenia są pozytywne. Mimo że wyglada to dość niepewnie to udało mi się zdjąć i założyć koło w pojedynkę, bez niespodzianek.
I dorzucę jeszcze zdjęcie rozerwanej dętki. Nie wiem co to było ale pękła od wewnętrznej strony i w ogóle jest przebita na wylot.



A ja zakupiłem detke, klucze i kiedy przyszedł czas wymiany opony stwierdziłem że sam zrobię bo w sumie jak mnie j⁎⁎⁎ie na polu przygoda z dziurą to będę zaprawiony w boju. Poczytałem co by zgodnie ze sztuką to zrobić.... Brakuje mi smaru do opon, talku do dętki, czasu i nerwów... Oddałem do serwisu i jeszcze wyważyli xD A btw chłopak na grupie tenere na fejse wrzuca czasem łyżko klucze, gdybyś szukał coś poręcznego to dużo ludzi chwaliło. Ps stojak pod wahacz zrobiłem ze starej kuli xD
Zaloguj się aby komentować
#motocykle
Czy macie jakiś model który chcielibyście po prostu mieć, postawić w salonie i niech stoi?
Ja mam tak z #motoguzzi TT V85 Travel, koniecznie w takim malowaniu jak w załączonych obrazkach.
Gdyby nie moje zamiłowanie do jazdy w terenie to pewnie kupiłbym ten motocykl zamiast Tenere 700



Zaloguj się aby komentować
#motocykle #offroad
Cytując klasyka: "Co on taki tępy"
Niby tereny dobrze znane ale coś czułem że tak to się skończy bo trawa ponad kolana i g. widać. Myślałem że jadę śladem ciągników i spodziewałem się kładki a tu niespodzianka.
Duży fart że przednim kołem przejechałem i nie skończyło się pociętym widelcem. Do końca walczyłem sam, po trochu wyciągając maszynę z rowu.
Straty? Pot i trochę sadła z brzucha. Moto bez widocznych śladów ale było jeszcze czyste po myciu z ostatniej gleby 😢
Zabawne że dokładnie 3lata temu i 1 dzień miałem swoją drugą duzą wtopę gdzie wkleiłem się trampiem 600 i musiałem lecieć po ciągnik 😁 No i niedawno marudziłem że obecny sezon jakiś nudny 😁




Na swoim trampolu bawię się podobnie czyli wyśmienicie jak na początek swojej dual sportowej kariery ale już zacieram rączki na jakiegoś AJP PR7 albo Cove 450 Rally.
Tenera niby fajna ale kto to widzioł mieć w terenie dodatkowy balast dobrze wyposażonej, wysokiej baby względem ww pyrkaczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
#motocykle #offroad
Jeździłem sobie wczoraj na moto i myślałem o tym jak bardzo praca zdalna mnie rozleniwia. Mało jeżdżę, jest już maj i jeszcze żadnej gleby... no i wykrakałem 😁
Wszędzie do około był fajny, suchy, kopny piaseczek a tu takie błoto mi się trafiło, że musiałem uważać by orła nie zaliczyć😁
Tego gnoju to by z duże wiadro było. No i musiałem myjnie zaliczyć 😒




Zaloguj się aby komentować
#warszawa
Widać dym z Białołęki... Chwila to Praga południe 🤔

Zaloguj się aby komentować
#bialorus #szmydt
Zakłada się że Szmydt uciekł na Białoruś bo jest ruskim szpiegiem.
Ale czy są jakieś dowody, że naprawdę był szpiegiem? Bo patrząc na jego ostatnie zdjęcie to nie wygląda jakby był traktowany jak zasłużony sprawie szpieg.
Może rzeczywiście miała być to skrajnie glupia manifestacja... albo co gorsza został uprowadzony i cała cała ta afera szpiegowska jest po to by przykryć poważniejszą sprawę.
Więc w sumie mam dwa pytania,
1. czy są dowody szpiegostwa Szmydta?
2. Czy są jakieś przesłanie które wykluczyły by uprowadzenie na Białoruś?
@szczekoscisk wiesz ilu ludzi załatwiły "nasze" służby za pomocą seryjnego samobójcy i innymi metodami? nikt nie wie, ba, nawet mało kto wie, że zostali uśmierceni bo przecież jak czegoś nie powtarzają wystarczająco długo w głównych mediach to tak jakby się nic nie zdarzyło.
on przed nimi uciekł, tylko najwyraźniej z deszczu pod rynnę.
Zaloguj się aby komentować
#gownowpis
Jakaś ostra sprzeczka damsko-meska przy garażach. Ch* widać bo drzewa ale gość nieźle drze jape a wcześniej było słychać konkretne napierdalanie jakby o samochód 😅
Zaloguj się aby komentować
#zwierzaczki #zwierzeta
U mojej dziewczyny przy domu takie zwierzaczki sobie żyją

Zaloguj się aby komentować
#motocykle takie tam... pierwszy wypad z plecaczkiem w tym sezonie



Zaloguj się aby komentować
#heheszki #izera
Przychodzi Wasyl do Putina i mówi:
- mam dobra i zła wiadomość
- Zacznij od dobrej
- a więc udało nam się wykraść polski projekt samochodu elektrycznego na który przeznaczono pół miliarda złotych
- a ta zła?
- projekt jest pusty
Zaloguj się aby komentować
Kupiłem sobie controller BT od Xboxa (ps. jest jakaś promka). Ciekawe czy będzie walka by to działało z Linuxem 😁
#xbox #controller #linux

Zaloguj się aby komentować
Uważajcie na siebie. #kleszcze już grasują.
Chwilę pochodzilem z dziewczyną nad rzeką i oblazły nam nogawki (z 10 może było). Plusy że są na razie tylko te duże które łatwo wypatrzeć

Zaloguj się aby komentować
Trzy wpisy o architekturze #mera400 w przeciągu 24h:
https://www.hejto.pl/wpis/mera-400-asynchroniczne-cpu
https://www.hejto.pl/wpis/piekna-ilosc-wyswietlen-biorac-pod-uwage-hermetycznosc-tematu
https://www.hejto.pl/wpis/i-oto-jest-nowy-odcinek-o-mera-400-https-www-youtube-com-watch-v-y59hgz5-7sk-mer
Kto następny? 🙃
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#pysznepl ma tak wspaniałe reklamy, że aż chcę przerzucić się do konkurencji. Macie jakieś doświadczenie ze "zjemy.co"?
#zjemyco
Zaloguj się aby komentować
Temat filmu #oppenheimer chodzi za mną cały czas od kiedy obejrzałem tą produkcję (i to prawie 3 razy). Film mi się nie spodobał i sprawdzając recenzje miałem wrażenie, że patrzę złą produkcję. I nie chodzi o to, że ktoś miał czelność polubić coś czego ja nie lubię. Dziwił mnie zachwyt nad wątkami których w tym filmie nie ma. Dlatego obejrzałem Oppenheimer prawie te 3 razy. A że "na gałęzi " znów coś powiedział o tym filmie z czym się kompletnie nie zgadzam to musiałem to z siebie wydusić:
Zacznijmy od określenia tematu filmu. Nieraz ludzie określali, że Oppenheimer to wspaniała biografia, zgłębienie umysłu geniusza. No na pewno nie w tym filmie który ja widziałem. Film na taki się zapowiada ale to tylko tak przez pierwsze 8 minut. Później mamy sprint przez różne sceny gdzie czasu na głównego bohatera nie ma. By obalić tezę, że film ma być biografią Oppenheimer'a należy zadać sobie pytanie, co dowiedzieliśmy się o naukowcu z jego życia prywatnego. Miał żonę, kochankę i brata którzy bawili się w komunizm. Miał też dwoje dzieci i nawet nie poznaliśmy ich imion (a co dopiero jego relacjach z rodziną). Nie wypisałem za dużo ale też dużo nie pominąłem bo ten film nie skupia się na Oppenheime i jego życiu prywatnym. Jest o czymś innym co zaraz przedstawię.
Kolejnym elementem który jest zachwalany to montaż. Jak dla mnie jest to totalny chaos ciężki do ogarnięcia. Pewnie pamiętasz, że film miał część scen kolorowych a część czarno-białych. Na początku uznałem, że ten zabieg miał na celu pomóc nam odróżnić linie czasowe. Jeśli jesteś tego samego zdania to grubo się mylisz. Otóż film Oppenheimer ma dwa główne wątki: przesłuchanie oppenheimer'a i proces gdzie uczestniczy Strauss (ten marny sprzedawca butów czy jakoś tak). To rozdziela ten zabieg barwami.
Ale to nie koniec bo mamy dwa wątki a w tych wątkach mamy przeskoki do przeszłości z perspektywy Oppenheimera (kolorowe sceny) i Straussa (czarno-białe). Wiec jeśli nie załapaliśmy co oznacza ten zabieg z barwami to momentami skakaliśmy między 4 liniami czasowymi nie wiedząc co, kiedy, przed czym. Chaos, nieprawdaż?
Ale to nie wszystko o fatalnym montażu. Film zapierdziela, dosłownie. W pełni się zgadam z opinią że jest to 3h zwiastun filmu. Ja miałem wrażenie, że jest to ta część odcinka serialu gdzie w skrócie przedstawia się nam co działo się wcześniej. Wiecie, tak na szybko by ktoś załapał kontekst. I tak przez 3h. Może są dwa miejsca gdzie film spowalnia czyli test "Trinity" i przemówienie Oppenheimera po bombardowaniach.
Na koniec kwestii montażu i kompozycji. FIlm zapierdziela jakby każda sekunda była na miarę złota ale mimo to wciśnięto cycki. No po cholerę? Te sceny nie wnoszą nic istotnego, zabiera tylko czas. No i jeszcze kwestia braku koherentności co do efektów specjalnych (tych abstrakcyjnych scenek). Wcześniej wspominałem, że film przez pierwsze ~8min zapowiada się na coś zupełnie innego. I w tym okresie mamy pełno jakiś abstrakcyjnych ujęć które mają ukazywać niepojęty świat fizyki i/lub umysł naszego naukowca. No to przez resztę filmu (tak pi przez drzwi) mamy czasowo tyle samo efektów.
To na koniec, o czym jest to film. Wątek pierwszy (Możliwy spoiler...): Otóż Oppenheimer jest przesłuchiwany przez komisję w sprawie przedłużenia jego fakultetu. I problem jest taki, że ktoś przekazał komunistom technologię bomby atomowej i podejrzanym jest Oppenheimer z racji, że w jego środowisku są byli i obecni członkowie partii komunistycznej. I te wszystkie sceny z jego życia prywatnego są dlatego przedstawie bo są powiązane z tą sprawą. To nie jest biografia naukowca.
Drugi wątek to Strauss i cała ta intryga polityczna. (SPOILER ALERT) Otóż Strauss chciał się zemścić na Oppenheimerze za kanapkę (na prawdę nie wiem co tam było obraźliwego, oglądałem tą scenę kilka razy) i dlatego uknuł całą tą komisję by nakręcić bata na naukowca by ostatecznie zniszczyć wielkiego bohatera narodu. Niestety intryga wyszła na jaw. No i te wszystkie sceny z punktu widzenia Straussa pokazują nam jak przez zbieg okoliczności i nieporozumień Strauss uznał, że Oppenheimer nie szanuje jego, uważa za istotę gorszą. A "kanapka" miała przelać czarę goryczy.
I to jest główny wątek filmu. W świecie polityki nawet twórca bomby atomowej może zostać przeżuty oraz że zbieg okoliczność i nieporozumień może zaburzyć nasze pojmowanie sytuacji.
Na koniec mój odbiór. Niekonsekwentność formy, niejasne zabiegi stylistyczne, bardzo szybkie przeskakiwanie między wątkami. Do tego brak rozwinięcia pozostałych bohaterów (jedyne postacie 2' planowe z charakterem to ten generał i gość od fuzji). To zapamiętałem z tego filmu i dlatego uważam jest jest on słaby.

Zgadzam się. Po wyjściu z kina dawałem mu 8/10, ale to raczej przez to że kilka dni wcześniej oglądałem tragiczną Barbie. W istocie powinno być to jakieś 6/10. Film chaotyczny na tyle, że po wyjściu z kina z różową nie wiedzieliśmy do końca co i jak, dokładnie jak to opisałeś. Na samym seansie w sumie się nudziłem.
Jak mnie ten film wymęczył to nawet boli mnie opowiadać xD Wysokie noty, moja tematyka (fizyka) myślałem, że będzie fajne, ale nie... ten film ma takie tempo, że nie ma absolutnie ani chwili na pomyślenie co się dzieje. Kamera skacze jak szalona pomiędzy scenami. To się ogląda tak, jakby ktoś nakręcił film 12 godzinny, a potem kazali mu to skrócić do 3 godzin, ale jednocześnie nie chcieli wycinać żadnego wątku xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#oppenheimer
Niedawno obejrzałem 2 z 3h Oppenheimer'a na Amazon'ie i jestem mocno rozczarowany tym filmem. Nie rozumiem zachwytu tą produkcją. Czy ta ostatnia godzina filmu jest na tyle kluczowa że ratuje wszystko i powinienem dokończyć seans?
Na razie, w mojej opinii, ocena 5/10 byłaby trochę zawyżona.

Zaloguj się aby komentować
Przypadkiem trafiłem na https://angle.wtf/ Gra typu wordle, literalnie etc. Tyle że zamiast słowa mamy odgadnąć przedstawiony kąt. Mamy 4 próby a jedyne podpowiedzi to czy podaliśmy za dużo czy za mało oraz jak bardzo chybilismy.
#wordle #literalnie

Zaloguj się aby komentować




