Jestem ze Świdnicy i jeśli chodzi o to miasto, to nie mam doświadczeń z rynkiem nieruchomości, ale:
-nigdy nie dostałem wpierdolu, a miałem okres w życiu, kiedy codziennie szwendałem się po zmroku ze słuchawkami załączonymi na 100%, więc czuję się bezpiecznie, sam jakichś rozrób nie widziałem.
-właściwie brak komunikacji miejskiej. W wakacje miałem sytuację, kiedy wyszedłem z Leclerca i pierwszy raz w życiu postanowiłem przetestować MPK, wpisałem Lidla w cel podróży, zaznaczyłem transport publiczny i ujrzałem "pieszo 40 minut" XD
Całe życie się tym nie przejmowałem, bo miasto ma 20 km kwadratowych i zawsze zapierdalałem na nogach, ale może uznasz to za istotne.
-miasto jest nie po drodze chyba nikomu. Dojazd pociągami do Wrocławia oddalonego o 54 km jest słaby. Z drugiej strony przez miasto biegnie DK35.
-samo miasto bardzo mi się podoba i bardzo tęsknie za jego urokiem kiedy mieszkam we Wrocławiu, Wałbrzych kojarzę z dzieciństwa i do tej pory jestem przerażony, to dla mnie jakiś horror xD