Mam ostatnio dość wymagający czas w życiu - przeprowadziłem się, mam sporo roboty w związku z tym, pełno jeszcze rozpakowywania, skręcania mebli czy sprzątania. I co robi mój kot? Tak, o 2:30 co noc zaczyna napierdalać po całym domu. Kolejna noc, znowu spałem jakieś 4h bo ten debil mi nie pozwala.
Oraz oczywiście: pobiegał, pobiegał i teraz już śpi.
@rith najgorsze co może człowieka spotkać. Nie dość, że przy pakowaniu się przekonujesz jak dużo szmelcu masz wszędzie upchane i musisz to teraz wszystko pakować i przenosić, to w nowej miejscówce musisz to jeszcze rozpakować i znaleźć na to miejsce. Albo jeszcze dodatkowo przejrzeć, czy chcesz to trzymać, czy jednak śmieć. A jak śmieć, to od razu motywacja -100 do roboty, bo po cholerę to targałeś zamiast to po prostu wywalić na poprzedniej miejscówce.
Jeszcze tak ze 4 kursy, milion kartonów i mnóstwo rzeczy do zrobienia na miejscu i będę przeprowadzony. Proszę tylko żeby Pralka z suszarką dobrze były zrobione.
@rith o to muszę ci powiedzieć, że u mnie część transportowa poszła miodzio. 4h i wszystko przewiezione. Jeszcze tylko jakaś drobnica została i żarcie z lodówki trzeba przewieźć
@rith Odradzam kupry, wali się system multimedialny. I to srogo, znam ludzi co jeźdzą robić to co miesiąc na serwis.
Jest też problem w kuprze z fotelami, pękają pokrycia foteli i rozwalają się szwy, jest też problem z przegrzewającymi się zaciskami brembo. Ja bym jeśli chcesz kupować auto dla żony szukał czegoś co ma długą gwarancję
Jedyne co bym rozważał w twoim top6 to Subaru bo ma wszystko w doberj cenie i Forda mimo że jest gorzej wykonany. Skoda i Cupa mają ten sam error z oprogramowaniem.
Zerknij jeszcze na Dacię bo można mieć wszystkomającą hybrydę z 7 letnią gwarancją gdzie jedyne co robisz to oddajesz do wyciszenia za 6k i masz auto klasy średniej nagle w cenie paczki krokietów.
Miałem 4 skody i 1 vw we flocie wszystko zostało wymienione w 2023-2024 na auta stelantisa właśie z powodu walących się ekranów. Wirtuali kokpit potrafi zgasnąć, albo odwrotnie się nie wyłaczyć. Rekordowa Skoda Scala którą sprzedałem przy 44k kilometrów miała wymieniane praktycznie wszystkie możliwe moduły
Ten sam problem dotyczy teraz także audi/VW/seata/Cupry
Dobry system ma grupa Renault + Dacia i Stelantis. Ten w Subaru jest dekadę w plecy względem reszty.
Ten w Ssangyoungu to dzieło kogoś kto palił za dużo trawy korzystając przy tym z windows phone bo są tam nachodzące na siebie kafelki jak w Noki Lumi 910....
To będzie wpis demo - jako, że plan jest się zabrać do tematu na poważnie i kupić żonie samochód już niedługo, postanowiłem zrobić rozpiskę w Excelu i potem podzielić się nią ze wszystkimi.
Ofc jest to work in progress, kilku marek brakuje (choć nie dodawałem tu tych marek na które nie patrzę), informacji też jest jeszcze niezbyt dużo. Ale będzie
Łapcie demo.
ps. Nie odpowiadam za błędy - znaczna część kontentu jest wygenerowana przez AI, będę to aktualizował i sprawdzał. Dojdą też kiedyś linki z otomoto.
Całość wrzucę potem na jakieś google sheetsy czy coś.
Dzisiaj będzie znowu trochę inaczej, wpisy będą dwa. Zaczniemy od jazd próbnych:
Mazda Cx-5 2.5L.
Samochód powiedziałbym, że bardzo ok, taki akurat dla mnie. Moje wrażenia były takie, że jest to super kompetentny samochód w każdym calu: pali, jeździ, jest bardzo dobrze wyposażony, wystarczająco wyciszony, wystarczająco komfortowy. Ot tylko tyle i aż tyle. Poza tym, że SUV (ale w sumie innych już nie robią xD) to nie ma się do czego przyczepić.
Przyczepić się za to można do ceny i finansowań. Dowiedziałem się u dealera, że obecnie CX-5 nie jest produkowana, bo przechodzi lifta (tam, niestety, będą już jakieś hybrydy), dlatego też sprzedawane są jedynie samochody z placu. A samochody z placu potrafią być z 2023r które pod koniec 2024 zostały "samo-zarejestrowane" (nie rozumiem co to znaczy i jak to działa, i dlaczego - jeśli ktoś wie o co chodzi to poproszę o wytłumaczenie).
No i takie samochody dealerzy oferują z "korzyścią" 6k pln na leasingach 109%.
Tak, po podliczeniu wszystkich kosztów wychodzi 225k za "Nową" Mazdę CX-5 Homura 2.5L z 2023 roku, która od 2 lat stoi na placu. Kolejną wadą tej opcji jest to, że gwarancja na nie już leci (w sensie od 2024).
Mazda CX-60 3.3 Diesel 254KM:
Jeździłem tą wersją 'przedliftową' i od razu dało radę wychwycić te wszystkie wady na które narzekają ludzie: Coś jest nie tak z zawieszeniem - bardzo dziwnie wybiera poprzeczne nierówności, do tego "falowało" na prostej, dziwne zachowanie skrzyni biegów. Ogólnie to nic w tym samochodzie nie było tak jak powinno. Jakbym miał zapłacić za coś takiego 250k to bym był bardzo, bardzo zły.
Ogromna szkoda, bo samochód bardzo mi się podoba. W salonie powiedzieli mi, że obecnie są już produkowane polifty z nowym zawieszeniem, nowym oprogramowaniem skrzyni, lepiej spasowane etc. Sprawdzę to za miesiąc.
Jeśli kogoś interesuje sprawa z Mazdami CX-60 to kilka filmików (plus komentarze pod tymi filmami). W necie jest pełno blogerów motoryzacyjnych z zachwytami nad ideą 3.3 Diesla, ale niewiele osób rzeczywiście opowiada o problemach wieku dziecięcego tego auta. Tutaj przynajmniej jest temat jakoś poruszony:
Dzisiaj zamiast przeglądać otomoto postanowiłem przejechać się do salonów, posiedzieć w furkach, pomacać i umówić się na jazdy.
Odwiedziłem ostatnio Volvo, Skodę i Alfę - głównie zależało mi na pooglądaniu Superba i Stelvio. Nie jeździłem dzisiaj żadnym, bo w Skodzie nie mieli takich wersji jakie by mnie interesowały a w Alfie akurat mieli na dzisiaj pełny grafik na jazdy testowe.
Moje wrażenia:
Skoda Superb L&K i Sportline:
Powiem tak: C⁎⁎ja się znam na samochodach xD - nie rozumiem dlaczego wielu blogerów motoryzacyjnych narzeka na spasowanie i wnętrze nowego Superba. Jak dla mnie wnętrze obu jest świetne. Nie wiem, może mało mi przeszkadza (np ten tablecik pod daszkiem za kierownicą xdd) ale jakoś nie zwróciłem uwagi na trzeszczenie plastików (pomijając jedną listwę - ta rzeczywiście trochę trzeszczy). No i delikatnie tandetne są te plastikowe żeberka od nawiewów.
Reszta? Petarda - fotele mega wygodne, bardzo łatwo dobrać pozycję. Do tego wentylacja w L&K, a w Sportline "alkantarka" - bardzo przyjemne. Gałki od klimy wydają się być solidne, Head-up display jest widoczny i czytelny, no miodzio. Brałbym jak zasiłek.
Z wad - w Sportline są zintegrowane zagłówki, przez co fotel się kończy na wysokości połowy mojej głowy (2m here).
Stelvio i Giulia:
Wspaniałe! Giulia może trochę ciasna, ale dałem radę jakoś się tam usadowić i nawet wsiadłem sam za sobą (tak, zwykle siedzę bardzo pionowo).
Stelvio - bajka. Bardzo podoba mi się ten samochód. Wszystkie elementy sprawiały wrażenie solidnych, nie zauważyłem jakiegoś skrzypienia ani nic. Do tego ta kierownica i ogromne łopatki - pięknie.
Volvo:
Chyba takie same wrażenia jak zawsze - jest super ale drogo.
XC60 - super jakość, wszystko sprawia takie fajne wrażenie, jest mięsiste, wygodne etc. Niestety jak dobrać B5, matrixy i wentyle to robi się już ~300k
V60 - z jakiegoś powodu wydaje mi się ten samochód bardzo ciasny. Zawsze jest mi cię ciężko tam dobrze usadzić. O tym żeby usiąść sam za sobą to mogę zapomnieć. Nie mam pojęcia dlaczego.
Trochę nowsza, piękny kolor i fajne żółte zaciski, wciąż bardzo niski przebieg i dość sensowna cena. Tutaj wygląda na to, że nie zostały dokupione żadne dodatkowe pakiety. Myślę, że też warto obadać.
W gratisie (chyba) dość sensownie wycenione Stelvio, niestety Białe:
nr 2 Przedlift bez full ledów i w "alfa red". Nie jest to moja ulubiona kolorystyka tych samochodów. Giulia ma ten problem, że jest samochodem udającym coś "premium", chociaż wykonanie jest takie sobie. Fajniejsze sedany w tej cenie można dostać. Ostatnio w rodzinie pojawił się nowy egzemplarz (2k25) i jestem mocno zawiedziony jakością wykonania, brakiem wygłuszenia, brakiem bezprzewodowego AA/AppleCar, brakiem schowków (nawet nie masz gdzie okularów odłożyć) itd. Trochę za dużo ma ten samochód wspólnego z FIATEM, żeby płacić za niego workiem pieniążków. Chociaż ta linia nadwozia, ten wygląd - to jest coś ekstra.
nr 3 Coś to trochę za tanio mi się wydaje, co to tak tanio xD? Chyba muszę się zainteresować tym ogłoszeniem!
@Sweet_acc_pr0sa podobno u nich bardzo szybko cena spada za Alfy używane. Słyszałem też (z jutuba Savagegeese), że podobnie z Maseratti. Szkoda tylko, że nie mam zaufanego mechanika tu w wawie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Czy to już starość? Wróciłem do domu po ciężkim dniu, pomyślałem że sobie wypiję browarka. Otworzyłem piwo, wypiłem 2 łyki i stwierdziłem, że jednak nie mam ochoty na piwo i wylałem do zlewu.