2003-2004 vibe.
No kurde faja napiłbym się takiego mocno schłodzonego Gingersa.
Nie wiem czy tagować #piwo ale na pewno #nostalgia


2003-2004 vibe.
No kurde faja napiłbym się takiego mocno schłodzonego Gingersa.
Nie wiem czy tagować #piwo ale na pewno #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Z okazji 39 rocznicy katastrofy w Czarnobylu, proponuję Wam poczytać o pewnym ciekawym samochodzie.
Na niektórych ujęciach budynku 4 reaktora jest widoczny nowy...
... Mercedes LK.
Historia Mercedesa wiąże się z turbinami parowymi w reaktorach atomowych. Każdy z czterech reaktorów miał po dwie turbiny, ale nie były one takie same. Pierwsze dwie były testowe i działały lepiej, niż się spodziewano. W Związku Radzieckim pomyśleli, że kolejne mogą być gorsze i też dadzą radę – czyt. tańsze.
I ta druga seria turbin, lżejsza i tańsza, nie była już tak dobra. Często wpadała w wibracje, gdy warunki pracy się zmieniały. Aby rozwiązać ten problem, trzeba było te turbiny wyważyć. Fabryka turbin z Charkowa, Turboatom, zorganizowała specjalną ekipę inżynierów, którzy mieli za zadanie ogarnąć wszelkie wady i żeby mieli potrzebne urządzenia, postanowiono poprosić o pomoc Zachód.
Wybrano niemiecką ciężarówkę Mercedes LK. W Szwajcarii zamontowano na niej specjalne mobilne laboratorium wypełniając jego wnętrze niemal w całości w niezbędne przyrządy pomiarowe. W 1985 roku Turboatom kupił ten samochód i mobilne laboratorium zaczęło działać. Obsługiwało go czterech inżynierów. Mówiło się, że ten Mercedes był bardzo cenny – nie tylko dla zaspokojenia potrzeb turbin w całym ZSRR, chodzi tu też o pieniądze wpakowane w nowoczesne wyposażenie.
W drugiej połowie kwietnia 1986 roku ekipa od wibracji przyjechała do Czarnobyla na prośbę naczelnego inżyniera elektrowni Nikołaja Fomina, który chciał sprawdzić turbiny numer 7 i 8, czyli te z czwartego reaktora. Mieli to zrobić podczas testu wyłączenia reaktora, który planowano na 25 kwietnia 1986 roku.
17 kwietnia 1986 roku Mercedes wjechał do budynku reaktora. Potem przez korytarze dostał się do hali turbin, gdzie stał do 26 kwietnia, a inżynierowie prowadzili pomiary.
Dzisiaj na podstawie relacji świadków biorących udział w teście bezpieczeństwa wiemy, że praca tych inżynierów miała wpływ na to, co działo się w sterowni czwartego reaktora. Nie wiadomo dokładnie, jak bardzo ich pomiary przyczyniły się do katastrofy. Wiadomo natomiast, że w chwili wybuchu i zawalenia się dachu nad turbiną numer 7 załoga Mercedesa była na miejscu.
Z zeznań DIatłowa:
Z G.P. Mietlienko omawialiśmy przygotowania do „Programu bezwładności TG” i oznaczyliśmy w jego egzemplarzu programu wykonanie pracy. Wtedy podszedł A. Akimow i zaproponował nie podnosić mocy do 700 MW, jak napisano w Programie, a ograniczyć się do 200 MW. Zgodziłem się z nim. Zastępca kierownika oddziału turbinowego R. Dawlietbaiew powiedział, że spada ciśnienie pierwszego rzędu i być może, zdarzy się zatrzymać turbinę. Powiedziałem mu, że moc już się podnosi i ciśnienie powinno się ustabilizować. Jeszcze Dawlietbaiew przekazał prośbę Charkowskiego turbinowego zakładu A.F. Kabanowa (Turboatom, przyp. Polutt) , by zmierzyć drgania turbiny na wolnych obrotach, czyli przy obniżce obrotów turbiny bez obciążenia jej generatorem. Ale to opóźniałoby pracę, więc odmówiłem mu, powiedziawszy: Przy eksperymencie reaktor wyciszamy, spróbuj złapać obroty (w przybliżeniu od 2000 obrotów/min.), pary jeszcze powinno starczyć.
O godzinie 00:43 zablokowano sygnał AZ reaktora po zamknięciu dwóch TG. Chwilę przed tym jest przetłumaczona AZ na zatrzymane turbiny po obniżce ciśnienia w separatorze pary (w pierwszym rzędzie) z 55 do 50 atmosfer.
O godzinie 1:03 i 1:07 uruchomiono siódmą i ósmą GCN, zgodnie z Programem.
A. Akimow zameldował gotowość do przeprowadzenia ostatniego eksperymentu.
Zebrałem wszystkich uczestników, z wyjątkiem operatora, który cały czas musi być przy panelu, aby pouczyć ich co czynić w razie usterki i wyznaczyłem poszczególne stanowiska. Wszyscy rozeszli się na swoje miejsca. Oprócz wacht operatorów o tej porze w centrali sterowania byli wciągnięci w eksperyment pracownicy elektrycznego oddziału (Suriadnyj, Lysiuk, Orlienko), nadzorca przedsięwzięcia (Palamarczuk), zastępca kierownika oddziału turbinowego Dawlietbaiew, oraz pozostali z wcześniejszej zmiany, Ju. Tregub i S. Gazin, którzy pozostali by popatrzyć, kierownik zmiany oddziału reaktora W. Perewaczenko i aplikanci Proskuriakow oraz Kudriawciew.
Stan bloku: moc reaktora – 200 MW, z TG № 8 idzie zasilanie do pomp i czterech z ośmiu GCN. Wszystkie inne mechanizmy elektryczne zasilane są z rezerw. Wszystkie parametry w normie. System kontroli obiektywnie zarejestrował nieobecność zapobiegawczych sygnałów reaktora i systemów.
Dla rejestracji niektórych parametrów elektrycznych w pomieszczeniu na zewnątrz BSzczU był ustalony oscylograf, włączany przez telefoniczny rozkaz – „Oscylograf włącz”. W instruktażu było ustalone, że po tym rozkazie również odcinana jest para na turbiny; naciska się przycisk MPA – niestandardowy przycisk dla włączenia bloku w stan samoobiegowego wzbudzenia generatora; naciska się przycisk AZ-5 dla zagłuszenia reaktora.
Rozkaz Toptunowowi wydaje Akimow.
…O godzinie 1:23 i 4 sekundy zarejestrował zamknięcie zaworów odcinających, które kierowały parę na turbinę. Zaczął się eksperyment wybiegu TG. Wraz z obniżką ilości obrotów generatora po wstrzymaniu dopływu pary do turbin, zmniejszyła się częstotliwość prądu elektrycznego i wydatek pomp cyrkulacyjnych zasilanych z generatora. Wydatek mocy innej czwórki pomp trochę rośnie, ale ogólne zużycie termoprzekaźnika w ciągu 40 sekund spada do 10-15%. Przy czym w reaktorze panuje dodatnia reaktywność, AR stabilnie utrzymuje moc reaktora, rekompensując reaktywność. Do 1:23 i 40 sekund nie ma wyraźnych zmian parametrów na bloku. Na BSzczU cicho, nikt nic nie mówił.
Usłyszawszy jakąś rozmowę odwróciłem się i zobaczyłem, że operator L. Toptunow rozmawia z A. Akimowem. Znajdowałem się od nich z dziesięć metrów i nie słyszałem co mówił Toptunow. Sasza Akimow nakazał wyciszyć reaktor i pokazał palcem – wciśnij przycisk. Sam znów odwróciłem się do panelu bezpieczeństwa, z którego to obserwowałem.
Dalej już wszyscy wiemy co się stało.
Po wybuchu, pierwsze wzmianki były o pożarze w hali turbin. Inżynierowie z rzeczonego mercedesa byli przy turbinie, wyszli na zewnątrz przez wpół zawalone korytarze, przechodząc przez gruzowisko betonu i grafitu i weszli z powrotem do hali turbin i schronili się w klimatyzowanej kabinie ciężarówki. Najważniejsze dla nich było uratowanie cennego pojazdu, dlatego nie chcieli wyjeżdżać, mimo strasznej sytuacji na zewnątrz – jak dzisiaj wiemy również wewnątrz. Postanowili uciec dopiero gdy poczuli mdłości i zaczęli wymiotować.
Samochód został w zniszczonej hali turbin. Tam znaleźli go likwidatorzy. Mimo ogromnego promieniowania, silnik Mercedesa dalej działał. Zdecydowano, że wyjedzie tą samą drogą, którą przyjechał. Mercedes odpalił, a jeden z likwidatorów wyjechał nim i zaparkował na zewnątrz.
Następny raz Mercedes został przeniesiony dopiero podczas budowy sarkofagu. Mówi się, że sam odjechał na jeden z placów w pobliżu i można go zobaczyć na niektórych zdjęciach.
Po katastrofie planowano nazwać ciężarówkę imionami zmarłych inżynierów i używać jej do dalszych pomiarów. Ale w 1987 roku stwierdzono, że nie da się jej skutecznie oczyścić z promieniowania i nie będzie już używana. Nie wiadomo, co się z nim stało później.
Wielokrotnie poszukiwano Mercedesa w strefie zamkniętej, ale nikt go jak dotąd nie znalazł. Teoria mówi, że KGB lub inne służby zabrało ten samochód, do śledztwa czy pomiary wibracji turbin miały wpływ na katastrofę albo lub też ze względu na nowoczesną zachodnią technologię.
#czarnobyl #ciekawostki




Zaloguj się aby komentować
InPost coś zmienił że bez skanowania wi-fi przez Androida nie można zdalnie otworzyć skrytki?
Po kiego ch im to, skoro sam GPS ma wystarczającą dokładność?
#inpost #android

Zaloguj się aby komentować
Odsmażane ziemniaczki, idealny, prosty, zdrowy, zbilansowany posiłek przed snem każdego prawdziwego nieobrzezanego hetero mężczyzny..
Najlepiej smakują po północy, no ale w drodze wyjątku...
#gotowanie
Iak ktoś chce to chętnie podzielę się przepisem

Zaloguj się aby komentować
Pojechałbym sobie teraz na wieś, lato, ten syk świerszczy, pogaworzył sobie z kowalem, napił się winiacza marki Potion od lokalsów, ewentualnie denaturat od wiedźmy, a potem poszedł się troszeczkę ponapierdalać, ehh jak za starych dobrych czasów
#nostalgia

Zaloguj się aby komentować
Tak siedzę i nasłuchuje jak helikopter nad #szczecin kółka robi? Zastanawiam się po co w niedzielę, w nocy?
A to k⁎⁎wa solarka taki raban robi, jak jakiś ruski agregat walący z 90 dB!
Zaloguj się aby komentować
Kasza manna, no z 15 lat nie jadłem a to smak dzieciństwa.
Czekam, aż się "skórka" zrobi.
No będę go zjadł.
#jedzenie

Moje dzieciaki codzienne jedzą na śniadanie. Z codziennych dodatków to: płatki kukurydziane, jabłko z lub bez cynamonu, borówki, maliny a i jak troszkę ostygnie to łyżeczka miodu :)
@polutt ja mam słoik soku malinowego od mamy i polewam nim kaszkę dzieciom
@polutt
aż się "skórka" zrobi.

Zaloguj się aby komentować
15 lat temu - w Sylwestra -wjechał na jutube Hitler w poszukiwaniu elektro i to pierdolnięcie które zabiło tuzin ludzi
Tak samo 15 lat temu padło słynne jestem hardkorem.
Jajkowy headshot 14, a Ale urwał 13 lat temu.
Ale to zleciało.chyba czas na kolonoskopie
Tirolot to chyba z 20 bo to czasy kafejek internetowych.
Ake to zleciało.
#nostalgia #sylwesterzhejto
Zaloguj się aby komentować
#czarnobyl
Ostatniez tych dostępnych w internecie zdjęć Aleksandra Akimova.
Zmarł 10 maja 1986, 4 dni po swoich 33 urodzinach.

Zaloguj się aby komentować
Czuję się oszukany.
DIablo 1 to moja top of the top gier. Często do niej wracam.
Ale jako, że zbliżam się do czterdziestki to zrozumiałem, że szkielety naprawdę nie istnieją, że to jakaś wymyślona fikcyjna postać!!!
Przecież za układ ruchu odpowiada szkielet i mięśnie.
Mięśnie odpowiadają za poruszanie różnych części naszego ciała.
A w grze nie mają one mięśni. Poza tym, do poruszania się potrzebna jest energia - ATP.
ATP nie jest magazynowane w organizmie, co oznacza, że ciało nie produkuje go na zapas. Magazynuje natomiast składniki, z którego ATP może zostać wyprodukowane, np. z glikogenu w mięśniach czy z tkanki tłuszczowej.
Tu dochodzimy do pytania, skąd szkielet czerpie HP?
#gry #filozofia

@polutt czyli zatrzymałeś się na diablo 1. Zagraj w diablo 2: LOD tam znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie jeżeli zdecydujesz się zagrać nekromantą.
one maja egzoszkielet, a szpik przejmuje funkcje miesni
Specjalnie nauczyłem się strzelać z łuku, żeby po śmierci zostać łucznikiem a nie zwykłym szkieletem na strzała.
Zaloguj się aby komentować
#karty #grybezpradu
Ciekawi mnie proporcja. Wiem, że ludzie też je mieszają. Zawsze miałem kłopot z graniem z kimś kto używa opcji nr 2, ale jak ostatnio na kurniku ktoś mi pisał o grocie i koniczynie to aż musiałem to wyguglać.
#ankieta

Ale że kolejność w ankiecie nie jest zgodna ani z grafiką ani z wagą to nie rozumiem
@polutt Brakuje najważniejszej opcji czyli wszystko na raz!
@polutt
Gościu- po pierwsze to nie żołądź a żołądź- takie nasiono dębu.
A dwa - popierniczyłeś kolejność
Ps. Kiedyś pewien synek zapomniał nazwy i mówi: czerwone wino.
Raz powiedział - ksywa do końca życia.
Zaloguj się aby komentować
Dziwne #przemysleniazdupy mnie wzięły.
Gdy grałem - będąc nastolatkiem - w SimCIty czy Civilization to zawsze cisnąłem w rozwój, bogactwo, dobrą armię do obrony pomimo zawartych sojuszy, zawsze dbałem o podatki, bo potrafiło się to zemścić,. Rozwijałem transport publiczny, oczyszczalnie ścieków, źródła energii etc
Mój dziadek mawiał, że to tylko głupie gry.
Ale gdybym grając w te gry leciał na rozdawnictwie kasy, rzeszach imigrantów, elektrowniach węglowych, braku przemysłu i odkryć, wysokich podatkach to bym chyba szybko game over zobaczył.
I mój śp. dziadek by powiedział, że to głupi rządzący
Wiem, że gra a żywi ludzie to dwa inne światy, ale jedno jest pewne, uproszczając - w grach NPC nie ma 2 czynników takich jak chciwości i kłamstwa, w przeciwieństwie do naszych rządzących.
@polutt
>leciał na rozdawnictwie kasy,
Plot twist: W SimCity jesteś wszechwładnym tyranem który ma wyjebane na demokrację. Dlatego.
Niestety nie tylko rządzących tylko ogólnie, ludzi.
Randomowy Mietas z budowy rządzącym nie jest, a na pewno chętnie podjebie trochę kabli czy parę worków cementu opłaconego z kieszeni podatników
Nie możesz porównywać gry do prowadzenia państwa, w przypadku prowadzenia państwa masz znacznie więcej zależności i inne wagi twoich decyzji. Poza tym trudność jest na zasadzie gry multiplayer.
Ogółem, twój sposób na grę był dobry żeby wygrać w Civilization lub SimCity. W grze zwanej życie są inne zasady i powiedziałbym, że kiepski balans
Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś obeznany w #microsoft #word może mi podrzucić jakiś protip, gdzie się robiło powtarzanie treści formantów w jednym dokumencie?
Pamiętam, że ustawiało się tag ale jeszcze gdzieś się wchodziło w kontrolki lub właściwości i jeden tekst był powtarzany w formularzu gdzie było potrzeba
No za ch... nie mogę sobie przypomnieć
Zaloguj się aby komentować
W związku z tym, że niektórym Hejterom wygasną niedługo uprawnienia BCHP, zapraszam na krótkie interaktywne szkolenie.
Uczestnictwo jest darmowe, ale ilość osób ograniczona.
W celu rejestracji należy wrzucić losowego mema związanego z BCHP
Organizator - AAA PPHW "POLUTTEX WYWÓZ SZAMB PREMIUM" KĄPANY SPÓŁKA ZOO z siedziba na Kajmanach
#szkolenie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie sądziłem, że nadejdzie ten dzień. Kilka dni temu zrobiłem sobie wieczór przy kompie - leciwy już laptop Acer 8935 więc szału nie ma.
Odpaliłem:
Odpaliłem WoT i była bardzo standardowo - pierwsze 4 meczyki powymiatałem, potem kilka dostałem w d⁎⁎ę i tak na przemian. Ale tak jak kiedyś się zagrywałem tak już nie ma tej frajdy.
CS:GO i CS1.6 znudziły mi się, gdzie kiedyś mogłem całymi nocami grać.
HoMM3 - kampania z armageddona, no ale czas czas czas, korciło by odpalić the longest quest, ale coś mówiło by jednak odpalić coś innego
SimCIty4 - k⁎⁎wa, kocham tą grę, ale będę się w nią zagrywać jak wygram w totka i będę miał 2, lub 4, lub 8 tygodni na rozwój regionu. No z 10. Jak ja nie doceniałem tego czasu wolnego za dzieciaka.
W co by sobie pograć na szybko - o pamiętam była taka - Pizza syndicate. O tak, no nadszedł ten dzień, że znowu poczuje się jak kiedyś, że czerpałem frajdę z grania!!! Jak dziecko bawiłem się w tworzenie pizzek i wysyłaniem zbirów do konkurencji.
#gry #staregry

Zaloguj się aby komentować
Pośród wszystkich tych złych newsów o tym że nadciąga wielki deszcz, że istnieje ryzyko powodzi, - to z całego serca życzę, aby jednak się rozwiało i rozłożyło na większy obszar.
A jak już j⁎⁎⁎ie w jednym punkcie jak w Raciborzu w 1997 to żeby spłynęło bez problemów, bez przeszkód i żeby szkody były jak najmniejsze.
I mam myśli wszystkie wsie, miasteczka powyżej Wrocławia, bo strasznie mnie wkurwia, że wszyscy tylko na nich się skupiają.
#pogoda #powodz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak ja tego nie rozumiem!
Mam koleżankę w pracy, która jak tylko słyszy sygnał karetki, straży, pogotowia energetycznego etc. to leci do okna zobaczyć dokąd jadą.
Mamy 500 metrów od remizy strażackiej no więc raz dziennie przejeżdża wóz bojowy na bombach. To ta już staje jak surykatka i nasłuchuje.
Leci helikopter LPR - to już czasem kilka razy dziennie - patrzy przez okno i ooo pewnie wypadek był
A nie daj borze szumiący żeby sygnał wyłączyli pod pracą, to jest o boże to gdzieś blisko!
Nie wygląda to na jakieś PTSD czy traumę na sygnał tylko jakąś głupią potrzebę wiedzy, która mnie ostatnio irytuje, że aż musiałem się wyżalićw internetażu.
Rozumiem na wsi typu ulicówka w latach 70 - jechało coś na sygnale to się by pewnie szło zobaczyć czy to po Kazia lekarz ostatniego kontaktu bo 99 lat czy milicja do tego wnuka Pani Sobikowej co okrada GS w sąsiedztwie czy OSP do wsi obok bo pewnie znowu styrta się pali.
#niewiemalesiedowiem
A tak najzwyczajniej zapytałeś?
Zamiast polaczkowania u kurwowania na kogoś pod nosem, a za zakrętem "dzień dobry kierowniku złoty w rączki całuję" (´・ᴗ・ ` )
@VonTrupka kiedyś pytałem l, parę razy mówiłem że spokojnie to tylko straż to miałem wrażenie że jest jakby nieswiadoma tego
Typowe u ludzi z właśnie takich wsi jak opisałeś - ulicówka. Nie rozumiem tego. Teraz mieszkam niedaleko szpitala i podczas ostatnich odwiedzin mamy ze 3 razy słychać było samochód na sygnale, to za każdym razem drgnęła żeby wstać i biec do okna, a za trzecim razem powiedziała że to już musi się coś poważnego dziać skoro tak jeżdżą!
tez tak mam
odziedziczylem po starym
Zaloguj się aby komentować
Ze wszystkich posiadanych zdjęć to to jest najbardziej PRZEDk7
16.04.1986 r
#czernobyl

Zaloguj się aby komentować