Zdjęcie w tle

pinbecker

Autorytet
  • 132wpisy
  • 635komentarzy

Zaloguj się aby komentować

@pinbecker a brat Jacka Kurskiego robi w Gazecie WYborczej. A ojciec Dobromira Sośnierza jest posłem PIS. A mój brat boi się 5G.

No i co z tego?

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję, że rodzina pana Pawła ma silną psychikę, bo ścierwo od Ssakiewicza i Karnowskich zaraz będzie próbowało zaszczuć mu dziecko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@pinbecker te dzbanki to obok eko nawet nie stały. Trzy plastikowe elementy plus elektroniczny wskaźnik wymiany filtra, który jest niewymienialny i nie ma opcji wymiany baterii. Jeśli więc coś się z nim stanie to jest kolejnym elektrośmieciem. Że nie wspomnę o samych filtrach. Jasne - zużywa się tego mniej niż butelek, ale nadal nie jest to takie „kolorowe” jak malują to marketingowcy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Konfederacja zaczyna powoli dochodzić do końca cyklu każdej "anty-systemowej" partii jak KNP, Kukiz'15 czy nawet Ruch Palikota. Bycie antysystemowcem jest fajne kiedy zaczynasz przygodę z polityką i słupki poparcia gwałtownie rosną, bo "dobrze synek mówi i Tuska z Kaczorem ciśnie". Potem następuje zatrzymanie się w okolicach 8-10 %, i powoli zaczynasz zdawać sobie sprawę, że wielu ludzi wybiło się na garbie "anty-systemu" żeby tylko dostać się do parlamentu i iść w swoją stronę. Następnie widzisz, że siedzisz bezsensownie 4 lata w Sejmie będąc w kontrze do wszystkiego i tak naprawdę g.... możesz zrobić, bo z 15-20 posłami nikt nie traktuje Cię poważnie. Na dodatek słupki nie tylko nie idą do góry, ale zaczynają spadać w okolice progu wyborczego i coraz więcej ludzi kończy przygodę z partią. W tym miejscu nadchodzi moment, że zaczynasz stawać się siłą "systemu" i wielcy gracze zaczynają Cię wchłaniać., bo chcesz w końcu z tej polityki coś mieć.


O ile Braun to przygłup i on może tam być nawet w jednoosobowej drużynie przez 20 lat, żeby robić z siebie idiotę oraz rozgłaszać swoje chore teorie. O tyle takiemu Mentzenowi czy Wiplerowi nie uśmiecha się bycie 4 lata w kanapowej partyjce w opozycji, z którą jedyne co mogą to ośmieszyć się. Panowie chcieliby ministerstw i jakiegoś wiceperemiera dla swoich w koalicji z PiS, a nie bycia na marginesie.

@Lukato masz rację, ale to też jest pocisk w stronę Konfederacji (i reszty tego całego "anty-systemu"), bo sprzedanie się pisowi czy po to nie jest jedyna ścieżka. Alternatywą jest złagodzenie przekazu, wyjście naprzeciw ludziom którzy niekoniecznie po drodze z deklaracją gietrzwałdzką. Wbrew pozorom jest ogromna rzesza ludzi, którzy czekają na partię ideową która nie jest jednocześnie bandą zjebów. Ale na to trzeba pomysłu i chęci.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować