Zdjęcie w tle

pigoku

Osobistość
  • 152wpisów
  • 1576komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli zastanawiacie się, czy nie wyskoczyć na jakiś szybki wypad w góry, zwłaszcza w miejsce popularne to zbliża się najlepszy moment. Warto wziąć dzień czy dwa urlopu i pojechać tam, gdzie zazwyczaj są tłumy.

A tzw. wielki tydzień nadaje się do tego celu znakomicie jeżeli sami nie bawicie się w malowanie jajek i takie tam przedświąteczne klimaty was nie wciągają.

W zeszłym tygodniu w Pieninach było prawie pusto, Trzy korony jeżeli ktoś chce zobaczyć to teraz bo w sezonie jest kolejka do wejścia. K3 samo w sobie mało ciekawe i osobiście mogę polecić dużo fajniejszą Wysoką z Jaworek przez Homole a potem na Durbaszkę, jeżeli ktoś nie był w Pieninach to będzie zadowolony.

Ogólnie w Beskidach jest klimat takiego oczekiwania na zamianę. Pojedyncze kwiatki, pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny, łaty śniegu w ocienionych miejscach, pod szaro-brązowym krajobrazem już czuć zbliżający się wybuch zieloności.

Rok temu też nam się udało zaliczyć właśnie Pieniny, które raczej omijam szerokim łukiem w sezonie.

#gory #przyroda

cbc3168c-6d8a-41f2-be67-20a48f295ab9

Zaloguj się aby komentować

Na co dzień odżywiamy się dosyć prosto i raczej zdrowo. Warzywa, sery, bez przetworzonych mocno produktów z długa listą substancji na etykiecie. Ale przychodzi moment w roku, że wszystkie takie założenia dietetyczne idą w kąt.

Pierwsza dłuższa wycieczka w góry wczesną wiosną powoduje, że gdzieś głęboko zaczyna narastać tłumione długo pragnienie, niezaspokojona obrzydliwa żądza SERKA TOPIONEGO.

Ani to dobre ani śwarne, cuchnie obrzydliwie, nawet nie wiem gdzie to w sklepie leży, muszę pytać obsługi, szeptem i na boku bo się wstydzę bardziej niż kupowania prezerwatyw w aptece u młodej farmaceutki.

Ale kanapka z serkiem jest obowiązkowa. Na szczęście po wycieczce wszystko mija i przez kolejny rok, nie będę pamiętał o tym obrzydlistwie.

A, na szczęście ohydna woń wiadomo czego nie ściągnęła na nas śnieżnego koczkodana.

#gory #jedzenie

d02d0573-e179-4957-be56-d764db9d6929

@pigoku to moim comfort foodem w góry jest zawsze kanapka z bułki i pasztetu podlaskiego znam absolutnie takie podejście i szanuję niezwykle. Można na codzień liczyć kalorie lub zachwycać się kraftowym jadłem, ale zawsze nadejdzie taki dzień, gdy pospolita bułka pszenna i serek topiony smakują najlepiej

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś telefon w Play albo jeszcze lepiej Virgin i ma doświadczenia z roamingiem?

Bo mnie krew zaleje.


Byłem w Virginie, którego kupił Play. Jak jadę za granicę to co prawda telefon loguje się do sieci

ale nie chce złapać LTE i jest d⁎⁎a a nie internet. Pokazuje tylko E czyli Edge, czyli 2G.

Oczywiście zgłaszane, resetowane, nawet kartę w salonie dali mi nową i dalej to samo.

Co ciekawe kiedy byłem w Niemczech w zeszłym roku to bezpośrednio po rozmowie z konsultantem

coś ktoś kliknął i od razu wskoczyło LTE, przy następnej wycieczce powtrórka z rozrywki

czyli jakiś problem konfiguracji jest po stronie operatora a nie telefonu.

Oczywiście z działem technicznym nie da się połączyć tylko konsultant a ja nie siedzę okrakiem na granicy

żeby testować czy działa w danym momencie czy nie.

Skończy się przenosinami do innej sieci. #telefony

f30a4867-8a31-4bef-88b0-941f50b3694d

A nie jest to czasem kwestia ręcznego dodania AP (access pointa) w ustawieniach Andka/iPhona?

Miałem regularnie przeboje z moim irlandzkim roamingiem w PL i tak właśnie je rozwiązuję.

Zaloguj się aby komentować

Tankowałem auto i przy okazji zafundowałem mu delikatny tuning wizualny czubkiem trampka. Zawsze miałem ponadprzeciętnie wyrobione poczucie estetyki i oko do detali, które choć same nienachalnie rzucają się w oczy to potrafią dać do zrozumienia, że mamy do czynienia z przedmiotem, premium, czymś z wyższej półki po prostu. #motoryzacja

693de5f3-c9ad-4acc-a32a-4b110e958b15

Ostatnio zatankowałem auto i kupiłem myjkę standard. Taki mam syf w aucie, że przy wywalaniu śmieci w przydługiej kolejce wyebaem też bilet xD dobrze, że dzisiaj deszcz spadl xD #yafud

Zaloguj się aby komentować

Chciałem sobie odrąbać nogę siekierą. Nie udało się i może dobrze bo noga jaka jest, taka jest ale się do niej przyzwyczaiłem i nawet dobrze się chodzi. Trochę się zdziwiłem, że nie rozłupalem sobie kostki na pół. Skarpetka do wyrzucenia, będę miał teraz nie do pary, generalnie nie polecam. #stopyboners

c2158111-4438-465e-ab6a-579598fba463

Zaloguj się aby komentować

Ugh. Stary niedźwiedź, czyli ja, obudził się że snu zimowego, i zabrał się do roboty. Po 10+latach od wprowadzenia się postanowiłem wymienić barierkę na piętrze. Stara była z takich samych desek szalunkowych pozostałych po budowie jak to rusztowanie i oczywiście była tymczasowa 😁 #budowadomu

404a63bd-0e13-4d39-b6c1-ffabcdbe8a21

Zaloguj się aby komentować

Ja pierdziele, przez to zaniżanie gramatury co to ostatnio jest w modzie, weźmie człowiek jedną kosteczkę i już pół tabliczki nie ma. . . . A nie, czekaj, jednak tabliczka 100 gram...kurde, mialo wyjść inaczej.

#czekolada

af7eec09-ab42-4c5b-8bb2-8bb61c049b7c

Zaloguj się aby komentować

@pigoku Ma niską cenę. A coś poza tym?

EDIT. Borze, jak musi wyglądać to drugie autko? W sumie dla starej do zawieszania się na krawężnikach to opcja top.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

To nie jest prosta sprawa być głupim kotem. Wejść drzwiami, wyjść oknem żeby miałczeć na tarasie, po wpuszczeniu miałczeć nad pełna miską, po dosypaniu chrupek chcieć wyjść. No co poradzisz człowiek takie życie, wiosna idzie a wy ciągle macie zamkniętą chałupę a kot jest zawsze po niewłaściwej stronie drzwi. #koty

fb3d8a66-3b36-4d34-befe-33a5009e3638

Zaloguj się aby komentować

Ludzie się tu chwalą jak kawusie sobie z rana piją a ja dopiero teraz miałem czas coś zalać. Powiem wam, że im bardziej się te palarnie snobują tym bardziej średnia kawa, miałem większe oczekiwania ale dam jej jeszcze szansę i pobawię się z parzeniem. #kawa

f71891fc-7a3f-4b32-a354-372783267a93

@pigoku to tylko Brazylia o klasycznych nutach, nie spodziewałbym się niewiadomo czego Spróbuj mniejszą temperaturę, u mnie dobrze się sprawdza w takich kawach

Zaloguj się aby komentować

Pa @GazelkaFarelka ile kosztuje teraz w dinusiu #czekolada Ja wiem że we wspomnieniach z dzieciństwa się idealizuje różne rzeczy ale te czy pindziesiat to nawet ja nie pamiętam a straty jestem. Kiedyś była za 4.99. Za to jak na Dino i cenę jest naprawdę niezła, emulgatory takie nawet dobre, nie za słodkie.

34a245bf-479e-48e0-b1fc-f514e4f97611

@pigoku po 4,99 jest gorzka 64% w folii, chyba ze wolisz dopłacić 3 zł za kartonik ze złoconym napisem zeby smakowało bardziej premium XD

Sorry, to nie moja wina że nie umiesz robić zakupów, chwytasz coś z półki bo ma opakowanie do golenia frajerów i krzyczysz że drogo

09cff2a1-a32e-4ad2-81ec-f9f30bb216fc

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem o co chodI z tym #narysunki staram się na chwilę odłożyć telefon i zaraz jakaś afera. Mam gotowe już kiedyś wrzucałem chyba

8eb1412b-7de6-4d3e-a0c4-15894bd223c4

Zaloguj się aby komentować

Choć nie mieszkam już na polsko-czeskiej granicy lubię sobie czasem posłuchać czeskiego radia. Najczęściej Cesky rozhlas Ostrava. Stylowo to odpowiednik polskiej Jedynki z czerstwymi żartami i koncertem życzeń "Dobry den pane redaktore".

A muzycznie? Samo złoto. W czeskim radiu zawsze było mnóstwo coverów topowych golden hitów. I tak siedzisz sobie, zaczyna się jakiś kawałek, który rozpoznajesz po pierwszej nutce i nigdy nie wiesz czy będzie oryginał czy cover. Mówisz sobie: o, Alphaville, a tym czasem Karel Gott śpiewa "Byt staaaaale mlaaad, byt staaaale mlaaad..." - domyślcie się, który to kawałek


A przed chwilą było Gazebo - I like Chopin ale w wykonaniu Heleny Vondrackovej.

https://www.youtube.com/watch?v=WenljgH-Gxk


#muzyka

@pigoku Zahaczając o covery: Nawet nie wiesz jaki mindfuck miałem w głowie jak w czeskim radio zaczęła lecieć Ewa Farna i nagle słyszę jej śpiew po czesku :D

Zaloguj się aby komentować

Góra gotówki!

Co dla was oznacza takie pojęcie?


W necie wylała się afera bo pewien motobloger pokazał (przypadkiem na fb zobaczyłem udostępnienie), jak wjechała do niego na chatę administracja skarbowa ale tak na poważnie, funkcjonariusze z długą bronią. Sam youtuber miał nawet sensowne treści merytoryczne bo był mechanikiem, kilka obejrzałem bo coś tam się interesowałem, manierę miał trochę drażniącą więc nie śledziłem wszystkich jego poczynań w internecie.


Sam wjazd takiej ekipy o 6 rano to nic przyjemnego i temat na osobne rozważania, w skrócie nie pracują tam mili i sympatyczni kolesie mówiący dzień dobry na klatce, zachowanie funkcjonariuszy jest wg mnie skandaliczne ale nie o tym. Czy potrzebne w takiej formie? Nie wiem, ale już ktoś skomentował, że koleś miał pozwolenie na broń, był członkiem klubu i miał w broń w domu. W tej sytuacji miał się spodziewać, że wyślą do niego dzielnicowego?


No i clou: gość płacze, że "zabezpieczyli w domu góry gotówki, rozkładali ją wszędzie i robili sobie zdjęcia". I tak zacząłem się zastanawiać co to są góry gotówki. Bo tysiąc zł to raptem 10 cieniutkich banknotów, 100 tysięcy to niewielki plik o grubości paru centymetrów. Milion to 10 takich plików, można całość objąć dwoma dłońmi. Niezbyt imponujące. To ile trzymał w domu tej forsy? Chyba że zbierał dziesięciozłotówki.


Oczywiście wszystko miał na kupno działki i domu, z żoną myślał że kupią, że życie sobie ułożą. Tak oczywiście. Też trzymacie w siatce za kanapą całą waszą kasę odłożoną na kupno domu?


Gość miał warsztat samochodowy, z tego można godnie żyć. Jest popularnym youtuberem, na tym poziomie, że też już można z tego całkiem niezły pieniądz wycisnąć. Ale oczywiście miał najwyraźniej mało i robił "loterie" ze sprzedażą publikacji będących jednocześnie losami. Nie znam za bardzo tematu bo nie śledzę togo uniwersum ale skarbówka nie lubi jak ktoś pcha łapy w taką działalność. No cóż, najwyraźniej miał mało i do pierwszego nie starczało. Winy, nie winny, nie wiem i mam to w d⁎⁎ie. Ale...


... płaku, płaku bo oni z bronią a tu dzieci spały i teraz trauma. Było myśleć o dzieciach zanim się włożyło łapy w wątpliwą działalność. Też bym się chętnie trawskiem kiedyś upalił ale potencjalny przypał przy zakupie grama zielska jest raczej niewarty tego, żeby dziecko oglądało ojca w kajdanach. Oczywiście już zbiórka w necie bo inaczej firma płynność straci i zbankrutuje. Jprdl. Jeszcze żona niech puści na tiktoka że zmarzła w domu bo nie wie jak piec włączyć. Za chwile będą naklejki na samochodach "Murem za Chrisem" tak jak niektóre łebki sobie przyklejały "MUrem za Buddą" czy jakoś tak. A, no i oczywiście wina Tuska.


A jak wasze "góry gotówki"?


#patologiazewsi #patologiazmiasta

@pigoku wiesz, że mechanikom często płaci się w gotówce? I mechanicy często też płacą gotówką aby od razu się rozliczać przy dostawie części. Wygodne to jest po prostu

Zaloguj się aby komentować

Pojechało się dzisiaj w góry, trochę z doskoku bo po prostu ładna pogoda. Pierwszym punktem programu jest zawsze w tej miejscówce pójście na serniczek do lokalnej knajpy. Serniczek oczywiście był ale pani miała też pączki. Skusiłem się choć nie miałem dzisiaj w planach. O ja cię, jakie dobre, trochę nieregularne, ciężkie, tłuste smażone na smalcu, dokładnie takie jak w domu kiedyś mama robiła. Wracając po południu wcisnąłem sobie drugiego. #gory #tlustyczwartek

b9e5787d-de40-4523-9e4a-89d36417919f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować