Zdjęcie w tle

nobodys

Gruba ryba
  • 1369wpisy
  • 3303komentarzy

Dobrze jest mieć zapasowego mieszczucha kiedy główny rower grzecznie czeka na pana InPost-a (ekspander do sterów).


Lato czas zacząć


#rower #gownowpis

6e3679bf-dad2-4ef5-8876-26675e8f6750

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Macie sentyment do jakichś miejsc w których byliście/żyliście? Może przez całe życie mieszkacie w jednym miejscu do którego macie z jakiegoś powodu sentyment? Ostatnio miałem pewne rozkminy, stąd pytam


#ankieta #rozkminy

6214215f-6929-47a2-8975-553393ead1a7

A więc, ja:

100 Głosów

@nobodys Do miejsc raczej nie. Jak już to do chwil, czy momentów, a dane miejsce może to tylko przypomnieć, czy wyzwolić.


Same miejsca niespecjalnie, bo za bardzo się z czasem zmieniają. Pamiętam chwile fotograficznie i to, że obraz który widzę jest zupełnie inny, zaburza mi to. Nawet nieraz jest bardzo podobnie, bo niewiele się zmieniło, ale to jednak nie tak samo.


Ciężko mi w sumie powiedzieć, że jakieś miejsce chociażby lubię, jeśli nie byłem tam całkiem niedawno. Bo lubię takim jakim było, a teraz może być już zgoła inaczej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

tyle chodzenia dookoła tego samochodu, strzelanie po oponach z metra, po kostce gdzie w linii rykoszetu stoi inny policjant

a z tyłu? a z tyłu stoi sobie lodówa którą można było zastawić samochód niedoszłego denata. no ale to pewnie by trzeba było protokoły spisywać, po premii by poleciało jakby luksusową lodówe coś obrysowało.

możecie czuć się bezpieczni w państwie polskim, policja wam nie zagrozi.

edit: czytam komentarze i napisali że chyba ten jego kolega oberwał rykosztem, cuda xD ale może ktoś to potwierdzić?

Debile. Żaden do Biedronki po popcorn nie skoczył.

A tak na serio, skoro ludzie są świadkami użycia broni palnej i nadal stoją 50 metrów od tego miejsca, to znaczy że mają IQ mniejsze od psa.

Zaloguj się aby komentować

Jedzcie ze mną truskawki, dostałem nową pracę


Zależało mi głównie na tym, żeby nadal pracować w pełni zdalnie i z językiem niemieckim, ale bez ciągłego kontaktu z klientami. Zarobkowo na start w porządku. Czy same zadania będą w miarę przyjemne, czy też nie, to się jeszcze okaże Zarejestrowałem się w urzędzie pracy w maju, więc na oficjalnym bezrobociu za długo nie posiedziałem (ale dodatek aktywizacyjny nadal niech wpadnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°) )


Łącznie wysłałem CV do 4 miejsc:


  • 1 firma kompletnie olała CV

  • 1 firma w ofercie pisała o home office, a później to zamienili na 2 dni biuro, 3 dni w domu

  • 1 firma zorganizowała rozmowę (na której dobrze mi poszło + byłem z polecenia przyjaciółki), ale jednak anulowali nowe wakaty.. i nie dostałem odpowiedzi

  • 1 firma odezwała się na drugi dzień, test językowy, krótka rozmowa po angielsku, rozmowa kwalifikacyjna i po 2 godzinach od rozmowy pozytywna odpowiedź


Właśnie ta ostatnia rozmowa dała mi trochę do namysłu, bo miałem przygotowaną masę notatek, a okazało się, że była to dosyć luźna rozmowa bez zadań typu "jak Pan reaguje na feedback", "gdzie się Pan widzi za X lat", "jakie są Pana największe sukcesy" albo nawet coś podstawowego jak "co Pan wie o naszej firmie" itd.


Bardziej pokazywali faktyczną pracę i odpowiadali na moje pytania.


Co więcej, w dużej części rozmowy był poruszany wątek pracy zdalnej i kilka razy zaznaczałem, że to dla mnie priorytet. Na szczęście priorytetem jest też taki system pracy dla tej firmy i tu.. się trochę zdziwiłem, bo większość korpo teraz na siłę wciska pracę hybrydową. Dostałem wiadomość, że w ich przypadku widać lepsze efekty pracy właśnie wtedy, kiedy pracownicy nie muszą przyjeżdżać do biura. Tak więc najpierw standardowe 6 miesięcy uop, a później zobaczę czy warto zostać i czy mnie polubili


#pracbaza #rozkminy

def67afb-0ceb-4da2-91d8-640e28004eea

@nobodys - o k⁎⁎wa OPie - gratulacje!  

I jakie szczęście, że nie musiałeś przechodzić przez wiele rozmów rekrutacyjnych na których zadawali Ci te gowno-pytania  

A jaka branża?

@nobodys mysle, ze jezeli rekrutacja wyglada tak, jak opisales, to jest to znak, ze firma faktycznie potrzebuje pracownika na to stanowisko, a nie tylko, ze pozwolili jakims wannabe managerom haerom prowadzic rekrutacje, zeby ci mogli sie poczuc lepiej w swojej roli

@nobodys  Zarobkowo na start w porządku.


To znaczy? Nie musisz podawać dokładnej sumy, ale w ogóle nie jestem w obiegu i nie mam pojęcia co to znaczy, a w sumie mnie ciekawi na co teraz można mniej więcej liczyć w takiej robocie...


No i gratulacje oczywiście. To jednak przyjemne uczucie gdy gdzieś człowieka chcą

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Operacja przebiegła pomyślnie, pacjent żyje. Od dawna chciałem wymienić w rowerze różowej napęd z 3x8 na 1x8. Zębatki narrow-wide to super sprawa. Najpierw myślałem, że kupię ją i z głowy, ale Decathlon dawniej stosował korby OEMowe z których nie było można odkręcić/przykręcić niczego nowego.. Tak więc wpadł czerwony komplet, zamiast samej zębatki.


Jak w przyszłości będę musiał wymieniać napęd u siebie to chyba zrobię podobnie.


#rowery #gownowpis

a77c0bc3-963c-4d16-a1d0-289175d6f9d3

Zaloguj się aby komentować

Życie coraz częściej przyzwyczaja do tego, że jest po prostu komedią.


Jedną taką się z wami podzielę. Jest już ponad pół roku po ukończonym generalnym remoncie i ponownie czuję się jak beta tester.


Tym razem chodzi o klimatyzację. Było pięknie pomyślane, żeby skropliny po prostu lądowały w odpływie. Woda zlatuje "wężykiem" który jest w ścianie, a sam wężyk kończy się.. no właśnie, pod grubszą rurą do której ma wpadać woda. Pytałem się jednego majstra, drugiego majstra, człowieka który montował klimę czy na pewno to w niczym nie przeszkadza.


"Tak będzie dobrze"


No właśnie, nie, jak się okazuje, nie jest dobrze.


Po podłączeniu klimy w październiku kiedy podziałała kilkanaście minut dla testu było ok. Później tylko czasami używaliśmy do szybkiego dogrzania mieszkania.


Ostatnio jednak włączyliśmy klimę i po jakimś czasie woda leciała na podłogę przez kratkę samej klimy. Telefon do serwisanta klimy i mówi, że musi być problem z odpływem (pikachuface.jpg). Później sprawdziłem miejsce na zdjęciu (teraz dostęp 2/10, bo zabudowane zmywarką i meblami), i po ułożeniu wężyka lekko w dół zalegająca woda spłynęła do butelki po mleku. Gdyby ten wężyk kończył się jakieś 5 cm wyżej w ścianie to pewnie nie było by problemu..


Jutro zadzwonię do serwisanta i zapytam się czy ma w głowie jakiś łatwy sposób na ten mały, ale irytujący problem. Ja już pewien pomysł mam, ale na pewno nie chciałbym teraz kuć ścian i robić rozpierdolu w nowej kuchni.


#remontujzhejto #zyciezyciejestnobelo #klimatyzacja #problemypierwszegoswiata

fa32d5bb-08c3-4173-91d2-35149c2025e8

@nobodys nie, nie bedzie dobrze ja mam klimatyzacje wąż idzie w ścianie metr w dół później przewiertem na balkon ze spadem i z 10cm nad podłogą balkonu wychodzi. Chciałem go tylko przerzucic przez barierkę balkonu dosłownie 5cm przewyższenia na samym końcu i już kapało ze splitu. Cały czas musi być spad to nie działa jak syfon. Naprawdę najprostszą opcją jako możesz tu zrobić to skuć kawałek do góry aby była nad rurą odplywową, masz niedużo z tym roboty.

Łącze się z Tobą w bulu, świetnie rozumiem bo u mnie ekipa podobną fuszerę odjebała.


U mnie mimo idealnego dostępu do kanalizy i braku płyt gk jeszcze na ścianach, dowalili pompkę do skroplin która pompowała 1.5 piętra w górę (jednostka zewnętrzna na dachu, nade mną jest jeszcze jedno piętro). Pompka się spieprzyła i albo tysiak na nową albo kombinacje. Sam użyłem wężyka 8 mm wewnętrznej, żeby wlazł mi pod gk bez kucia, tu też okazało się że majstry ciapali placki kleju w losowych miejscach i było jak nawlekania igły.


Nie rób żadnych dziwnych syfonów, to co pokazujesz z ameblami to istny cyrk, takie rzeczy na małych średnicach nie zadziałają, bo pomiędzy kolejnymi miejscami z wodą tworzą się poduszki powietrzne i nagle okazuje się że do przepchnięcia wody przez taki "syfon" trzeba ciśnienia wyższego niż atmosferyczne. Jest nawet pompa która wykorzystuje to zjawisko - złożona tylko z rury zwiniętej w spiralę - @myoniwy na pewno wie o jaką chodzi bo jest mistrzem takich ciekawych zagadnień, a za cholerę nie mogę teraz znaleźć nazwy...


Do połączenia skroplin z kanalizacją polecam syfon z membraną PUM - przy klimie mam od dwóch lat i działa idealnie. Kilka lat dłużej mam też drugi na zapasowym przelewie że zmiękczacza wody i tam również zero zapachów.

Zaloguj się aby komentować

932 + 1 = 933


Tytuł: Kobieta, która widziała zombie. Kiedy zmysły stają się twoim wrogiem

Autor: Guy Leschziner

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Znak Literanova

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324096046

Liczba stron: 432

Ocena: 7/10


Książka przedstawia działania naszych zmysłów oraz jak różni ludzie sobie bez nich radzą. Ciekawy wydał mi się np. przypadek osób które nie odczuwają fizycznego bólu. Może się wydawać, że to super sprawa, a tymczasem nie zauważamy kiedy łamiemy sobie kości itd. Tak samo przy pewnym zatruciu się rybą (bądż od urodzenia), może nam się kompletnie zepsuć odczucie ciepła i zimna. Jedne wątki są ciekawe, inne mniej, ale warto raz się w temacie zanurzyć. Z minusów.. jest dosyć mocna losowość w rozdziałach. Raz przeważają rozmowy z "chorymi" osobami, a za innym razem opisy struktur w mózgu, oczach, uszach, .. które są miejscami dla przeciętnego odbiorcy jak ja przytłaczające. Dodatkowo coś, co mnie mocno irytuje, czyli bardzo średnio przedstawione ilustracje. Na końcu książki znajduje się słowniczek, ale autor o tym na początku nie wspomniał (albo to przeoczyłem).


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki

8ba9cb7a-6e1f-4370-9733-cbbd085b8784

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ktoś szukał doczepianego bezprzewodowego mikrofonu do komórki (albo PC-ta/lapka) to polecam tego wariata za stówkę.


MOZOS MX2-SINGLE (albo dual np. do wywiadów)


Mnie już wkurzał wcześniejszy mikrofon którego używałem podczas grania i rozmów na discordzie a teraz 10/10. Bateria trzyma podobno 9 godzin, więc nawet gdyby ktoś potrzebował do pracy się nada. Dzisiaj miałem pierwszy etap rozmowy kwalifikacyjnej i również kulturka gdy zaczepione na koszuli (bez włochatej ochrony przed wiatrem, której nie trzeba zakładać).


W moim przypadku komputer ma już swoje lata, obudowa ani płyta główna nie posiada slotów na usb-c więc dodatkowo wpadł jeszcze adapter USB->USB-C

W każdym razie fajny dodatek, również jak ktoś tworzy vlogi i inne filmiki to super sprawa.


#hejtopolecajka #gownowpis #mikrofony

05ba2952-ffe9-44c7-89c7-c21458833e94

Zaloguj się aby komentować

Cóż, pora zrobić sobie dłuższą przerwę od szeroko pojętej polityki. Szkoda nawet się rozpisywać.


Nie mam zamiaru nikogo obrażać, cieszę się jedynie, że nie mam dzieci.


#polityka #wybory #zyciezyciejestnobelo

@nobodys robimy z połowicą to samo. Śledziliśmy przez ostatnie tygodnie wszelkie kanały informacyjne, wznosząc oczy do nieba, by prezydentem zostało mniejsze zło. Ale od rana nałożyliśmy bana na różne podcasty, programy radiowe, programy informacyjne. Robimy detox od polityki. Nasze głosy nie wniosły nic poza utwierdzeniem nas, że szumne hasło oddaj głos, bo wybiorą za Ciebie, w naszym przypadku nie sprawdza się nawet, gdy ten głos oddajemy. Więc wysiadamy i niech ten pieprznik się kręci dalej. Smutno było tylko dziecku tłumaczyc, że ludzie wybrali sobie człowieka o wątpliwej reputacji na głowę państwa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chwilę temu miałem przyjemność przemieszczać się przez ponad tydzień po Maderze skromnym Fiatem Pandą Hybrid i w ramach luźnej pamiątki coś o nim napiszę.


Na pewno był to dobry wybór, bo częściej na urlopie ważniejsze było, żeby samochód się wszędzie zmieścił i miał w miarę wysokie zawieszenie, niż miał więcej mocy. Nie zmienia to faktu, że sam bym go nie chciał posiadać.


Plusy:

Wygodna malutka kierownica

Brał serpentyny jak zły

Wszędzie się mieścił

Kiedy bateria się ładuje z górki to samochód dosyć sprawnie sam hamuje (na ostrych zjazdach przydatne)


Mniejsze i większe minusy:

Strasznie niewygodny (przynajmniej dla mnie) fotel kierowcy

Ogólna widoczność myślałem, że będzie trochę lepsza

Osiągi w porządku na płaskim, ale pod górkę trzeba ostro pałować


Jeżeli chodzi o części eksploatacyjne to nie będę się wypowiadał, bo samochód miał 86k km na liczniku, czyli jak na używane przez losowych turystów sporo (sprzęgło swoje już przeżyło). Czy Pandę bym wypożyczył ponownie? Oczywiście ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


#samochody

ef8ea17e-f50d-40db-a318-0aef0a1eb0bd

@nobodys Latałem po Maderze Mitsubishi Coltem. Nigdy więcej. Jebaniec pod górki szedł gorzej niż ja na rowerze. XD

Pod koniec drugiego tygodnia zagrzał się do oporu, spadł z obrotów i po ostygnięciu, odpadły na ostatnie 2-3 dni większe podjazdy.

Następnym razem tylko coś większego z automatem i mocnym silnikiem…

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś myślałem, że osoby po studiach to pełen rigcz, ale im dłużej żyję, tym bardziej widzę, że tak nie jest (oczywiście bez generalizowania).


Rozmowa z ordynatorem pewnego oddziału. Zaczął się temat o ADHD oraz o tym, jakie są leki. Nie jest to jego obszar, więc mógł być zdziwiony, że w ogóle istnieją takie leki. Tu nie widzę problemu.


Dowiedział się, że wiele leków na ADHD to pochodne amfetaminy, no i się zaczęło z reakcją:


  • cooo? atoćpunypierdolone.jpg

Po czym jeszcze komentarz:


"Dzieci trzeba lać po d⁎⁎ie i to je wyleczy z ADHD"


Kurtyna.


#gownowpis #adhd #zyciezyciejestnobelo

Acha. A potem się wszyscy dziwią, że jest kryzys autorytetów, a wszelkie papiery można w kiblu spuścić, bo o niczym nie świadczą.


Po studiach można być debilem i jest wiele przykładów. Ale bycie debilem po studiach na stanowisku świadczy o tym, że już coś jest nie tak z całym systemem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować