Widzę tutaj wielu biegaczy, część z Was ma niesamowite wyniki. Jak sobie radzicie w sezonie grillowym kiedy co tydzień kumple zapraszają na grilla, piwo, wódeczkę itp. a Wy macie w głowię że jutro trzeba zrobić trening a poza tym to takie uchlanie się to jakby tydzień treningów w plecy:
Lecę właśnie 2 raz w życiu Singapore airlines i praktycznie całą drogę z Europy do Singapuru darmowe WiFi działa znakomicie bez żadnych zakłóceń, przesiedziałem chyba z 8 godzin przeklikując internety z myślą że pewnie „zaraz przerwie połączenie” jak to kiedyś bywało w Norwegianie gdzie niby było darmowe Wifi ale działało bardzo tak sobie.
Sikorski jaki był to był, jakieś tam afery za sobą miał mniejsze czy większe. Ale podnoszą mi ciśnienie bardzo ludzie którzy uważają że jest złym dyplomatą, lub, co gorsza, że słabo mówi po angielsku jak na tyle lat małżeństwa z Amerykanką (ostatnio widziałem kilka komentarzy wyśmiewających jego angielski i twierdzących że Tarczyński czy Morawiecki mówi lepiej :o).
Obejrzałem właśnie jego wywiad sprzed 2 dni (nie przemowa do której się można przygotować) i muszę przyznać że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył... Merytorycznie 10/10, poziom słownictwa i dobór słów 10/10, ani jednego błędu nie wyhaczyłem, odpowiedzi bardzo wyważone i ostrożne jak na MSZ przystało. Czy wg Was mieliśmy w III RP lepszego ministra SZ?
@mati3654 Co do merytorycznej strony nie chcę się wypowiadać ale wyśmiewanie angielskiego na jego poziomie to jedno wielkie xD Można się śmiać z Dudy który duka i zdania nie potrafi wypowiedzieć. Można się śmiać z Korwina który po angielsku mówi tak jakby chciał mówić po niemiecku. Ale wyśmiewanie kogoś kto w taki płynny i luźny sposób wypowiada się na trudne tematy to zwyczajne przypierdzielanie się na siłę.
Ogólnie mam wrażenie, że czepianie się tego jak ktoś mówi po angielsku to nasz sport narodowy.
Na codzień współpracuję z Azjatami z którymi komunikuję się po angielsku, wielu z nich posługuje się angielskim na średnim lub niskim poziomie, do tej pory jednak nie było żadnych problemów komunikacyjnych, angielski nawet z błędami da się zrozumieć i widząc taki chinglish nigdy nie miałem problemów ze zrozumieniem o co chodzi osobie po drugiej stronie.
Od kilku tygodni widzę jednak jakiś bardzo głupi, wręcz niebezpieczny trend w którym ludzie piszą do mnie przez chatGPT i zamiast jednego zdania dostaję nagle tekst na 3-4 paragrafy niezrozumianych wysrywów gdzie jakimś literackim angielskim ktoś chce mi przedstawić jakąś blachą sprawę... no bardzo jest to wkurwiające!!! Już wolę żeby po chińsku napisał i sam sobie przetłumaczę!
AI zastąpi ludzkość w pracy i ludzie będą bezrobotni
Rzeczywistość:
Pani Basia która dotychczas drukowała dokument, żeby pani Jadzia go mogła zeskanować będzie ten dokument generowała czatem GPT, żeby pani Jadzia mogła go streścić czatem GPT
@mati3654 przecież jakiś czas temu Atlassian dodał do stron w confluence opcję generowania i streszczania stron, dla PMów. Teraz wyobraź sobie że dostajesz wymagania na podstawie tak wygenerowanej strony.
Ale duma jak mój trzecioklasista wraca wczoraj ze szkoły i mówi że klasówkę z tabliczki mnożenia oddał po 3 minutach i dostał maksa kiedy spora część klasy męczyła się całą godzinę.... ojciec wałkował cały tydzień i sam sobie przypomniał przy okazji ... seriously, człowiek podstaw zapomina po tylu latach a co będzie za parę lat jak całki wejdą i trzeba będzie dziecku wytłumaczyć!?
Przecież całki to są jak ktoś zdaje rozszerzona maturę z matematyki, normalnie to w szkołach tego nie ma już od dawna. Nawet ja 15lat temu w technikum informatycznym nie miałem całek.
Widzę że jakaś tu dzisiaj panuje napięta atmosfera więc w celu rozluźnienia chciałem zapytać jaki wam się w życiu przytrafił największy pojedynczy fart, od sytuacji beznadziejnej która jakimś cudem się rozwiązała po przypomnienie sobie że w 2008 kupiłeś/aś 100btc za 2usd i o tym zapomniałeś.
@mati3654 Miałem kiedyś taką sytuację. Mianowicie, dawno, dawno temu, w głębokiej komunie (myślę'85-'86), w mojej pipidówie, w sklepie najbardziej uczęszczanym (bo jednym z dwóch w tamte dni), na środku tegoż, z pełnym kompletem ludzi ZNALAZŁEM 100$ (prawdziwe). Totalny szok i bogactwo spłynęło na mnie w jednej chwili. Nie wiem czy dobrze sobie przypominam, ale wtedy za nie dostałem 900 zł (chyba). Nastolatkiem byłem.... O! stare dzieje...
W wieku 6 lat złapałem gronkowcowe zapalenie opon mózgowych+ropień mózgu. Przeżyłem kilka dni z 42st. Gorączki trzymany w wannie z lodem. Potem trepanacja czaszki, usunięcie ropnia i 6 mies. Rekonwalescencji w szpitalu. Poza zmiana osobowości, dolkiem w czaszce blizna na czole i mózgu i padaczka wszystko wporzo. Chyba wykorzystałem zapas fartu na k⁎⁎wa resztę życia xD
Czy jest ktoś obeznany w temacie mediów publicznych? Jak może wyglądać odgoebellsowanie TVP przez nowy rząd i jak długo może to zająć biorąc pod uwagę że PiS coś tam próbował ostatnio betonować?
@mati3654 mogli by zrobić manewr, że Duda daje premiera PSL, PiS się pod tym podpisuje, i PSL ma dylemat czy zagłosować za czy przeciw swojemu członkowi
Jako że nie miałem własnego zdania na temat tego co się dzieje w Izraelu stwierdziłem że poczytam trochę. Zacząłem od wrzucenia w angielską Wikipedię „Gaza Strip” i przeczytania całej strony na temat tego regionu a potem jeszcze kilka linków, historia/geneza konfliktu itp. Zdanie myśle że mam w miarę wyrobione po lekturze ale nie będę się nim tutaj dzielił, polecam każdemu zrobić to samo!
Badanie polegało na sprawdzeniu jak duży odsetek osób znajdujących portfel z pieniędzmi na ulicy go zwróci właścicielowi (w środku były dane kontaktowe), na pomarańczowo odsetek osób zwracających portfel w którym nie było żadnych pieniędzy, na czerwono portfel w którym były pieniędze (w PL około 300-400pln).
Na pierwszy rzut oka bez jakichś większych odkryć, im wyższe pkb per capita tym większy odsetek zwrotów, natomiast bardzo pozytywnie zaskakuje Polska, Czechy, Serbia, natomiast bardzo negatywnie zaskakują Chiny mające obecnie wyższe PKB per capita od Serbii i niewiele niższe od Polski, czy też UAE oraz Kazachstan.
O co chodzi z tym PKP w tym kraju. Wsiadam sobie do Intercity bez miejscówki ledwie mieszcząc się w wagonie tyle ludzi że nawet w kiblu się tłoczą. Przychodzi Pani konduktor sprzedać mi bilet i się dowiaduję że w pierwszym i ostatnim wagonie jest sporo wolnych miejsc siedzących. Przeciskam się jakoś przez 3 wagony pełne ludzi i… rzeczywiście, pusto, w moim przedziale siedzi jeszcze 1 pan, ponad połowa wagonu pusta... a w sąsiednim wagonie i jeszcze ze 3 kolejne jak sardynki się tłoczą
@mati3654 kiedyś wsiadłem do takiego tramwaju co miał jeden wagon ludzi a drugi pusty. No to siup, wsiadam, drzwi się zamykają a tu.. menel się zesrał.
Jesli mam w domu starą drewnianą podłogę która w kilku miejscach skrzypi pod naciskiem nogi to czy kładąc na tą podłogę panele podłoga wciąż będzie wydawać odgłosy czy takie panele rozwiązują zazwyczaj problem skrzypiącej podłogi? Wczesniej była gruba wykładzina i było znacznie lepiej ale musiałem wywalić ze względu na alergie.
@mati3654 Daj se siana w tym względzie z druciarstwem i pójściem na łatwiznę, być może zależy Ci na szybkim ojebaniu robótki i fajrant. Ale z doświadczenia wiem, że płytki na płytki czy właśnie takie pomysły jak twój, z reguły dochodzą do mnie od postsowieckiego pokolenia. Rób jak u siebie a nie jako tako jak u obcego
Tomki jak to jest z tą gwarancją vs rękojmią na elektronikę? Kupiłem w MediaExpert żonie AirPodsy na urodziny ponad rok temu, od dłuższego czasu jedna słuchawka przestała ładować ale byliśmy za granicą więc nie było jak reklamować. Teraz zareklamowałem w sklepie mówiąc że chcę skorzystać z prawa rękojmi, jestem pewien że jest to wada fabryczna bo żona obnosiła się z tymi słuchawkami jak z jajkiem i sporadycznie z nich korzystała. Słuchawki wróciły z serwisu, jest zepsuty case ładujący ale nie wymienią bo skończył się roczny okres gwarancyjny. Mówię że w UE obowiązuje 2-letnie prawo rękojmi bez względu na to co sobie producent wymyśli ale Pan w sklepie stwierdził że oni wysyłają do producenta a producent nie chce naprawić argumentując jedynie tym że skończył się okres gwarancji (1 rok). Jest sens dalej walczyć czy sprawa raczej przegrana?
Ale że MediaExpert tak w kulki leci? Pewnie czepiają się słówek na swoją korzyść, powiedziałeś o gwarancji to rżną głupa że nie wiedzą o co ci chodzi, gwarancja producenta już minęła.
Tak jak kolega napisał, sprzedawca na terenie UE musi dać 2 lata rękojmi i powiedz że żądasz naprawy/wymiany lub zwrotu w ramach rękojmi sprzedawcy, która jest niezależna od tego, skąd jest producent, ile daje gwarancji i czy w ogóle daje.
Dookoła mojego domku letniskowego po raz pierwszy w tym roku krząta się mnóstwo gołębi. Upodobały sobie moją ręcznie robioną ulubioną drewnianą ławkę i codziennie ławka jest cała zasrana!!! Jak się pozbyć tego dziadostwa albo jak chociaż sprawić żeby nie siadały na tej ławce?
Przez ostatnie 15 lat korzystam z MacOS i w sumie zapomniałem już kompletnie jak korzystać z Win. Mam do zrobienia coś co pewnie jest dla wszystkich śmiesznie proste i szybkie ale nie mogę sobie z tym poradzić.
Mam faktury w PDF/PNG i "doklejam" do nich zrzuty ekranu ze strony banku jako następna strona PDF tak aby wszystko było w 1 pliku. Jak zrobić coś takiego na Win10? Na MacOS wycinam zrzut za pomocą skrótu na klawiaturze, otwieram fakturę w PDF, cmd-n otwieram zrzut ekranu i drag-n-drop przerzucam zrzut do lewej kolumny z miniaturkami stron jako kolejna strona faktury, cmd-s i mam zapisany plik, całość zajmuje 10-15sekund... da się to jakoś normalnie zrobić na Win?
@mati3654 ja sie wkurwilem kiedys, ze wiekszosc rzeczy byla online (a dokumentow nie chcialem za bardzo przesylac) to sobie skrypt napisalem w Pythonie (dziala i za darmo xD)
Kilka ciekawostek z ostatniego tygodnia z życia w Azji
Przyszła wiadomość ze szkoły dzieci że ze względu na falę upałów wstrzymują zajęcia na basenie jako że są niebezpieczne. Fala upałów to znaczy że zamiast normalnych 31-32 stopni są 33-34 obecnie. Zajęcia na basenie zostaną zastąpione WF na klimatyzowanej sali gimnastycznej.
Pani w szkole powiedziała wczoraj mojemu dziecku że chodzenie nie jest zdrowe (bo może się odwodnić i umrzeć, bo słońce jest niebezpieczne itp itd.), jako jedni z nielicznych rodziców odprowadzamy dzieci do szkoły pieszo (mieszkamy kilkaset metrów od szkoły), już kilka razy słyszeliśmy komentarze i przytyki z tym związane.
Wczoraj robiąc duże zakupy w supermarkecie Pani na kasie nagle się zatrzymała i zaczęła patrzeć dziwnym wzrokiem raz na mnie raz na opakowanie leżące na taśmie więc się pytam w czym problem. Okazało się że na taśmie leżały parówki wieprzowe a Pani na kasie jest muzułmanką i oni nie mogą (albo nie chcą?) dotykać wieprzowiny, musiałem więc podnieść paróweczki sam i pokazać Pani kod kreskowy tak żeby zeskanowała go w sposób covidowy (touchless)
@Jim_Morrison tez miałem pytać czy to Pakistan czy Mongolia. Bo OP zapomniał napisać.
@mati3654 jeśli chodzenie nie jest zdrowe to lataja tam na dywanach czy jeżdżą na jednorożcach?
te wstrzymywanie zajęc nie jest czasem, zależne nie tylko od temperatury ale tez od temperatury odczuwalnej czyli związane również z wiatrem oraz przede wszystkim wilgotnością?
Te paróweczki to były bez opakowania że tak sie brzydziła? / Raczej nie chcą. Bo nie.
Miód na uszy właśnie usłyszałem na Okęciu przy odprawie paszportowej. Było sporo ludzi o czekałem w kolejce z 20 minut, przede mną stał starszy brytol. Poszedł do okienka EU a tam Pan celnik mówi „sorry but you’re not from Europe, go to the other window.” Kolesiowi sie podniosło mega ciśnienie i wykrzyknął „but i am from Europe!” A Pan celnik na to „but not from the EU, go to the Other line”
@mati3654 No nasi pogranicznicy nie potrafią nawet prostych rzeczy zapamiętać. W Medyce na pieszym też od wejścia jeden (taki lokaty) zawsze ryczał: "Tylko polskie paszporty!". No kurła nie, wszystkie unijne.
Przejeżdżałem dzisiaj obok ambasady Rosji w Warszawie, dawno tam nie byłem już ale przykuło moją uwagę ze to ogromna posiadłość w prime lokalizacji w samym centrum Warszawy, żaden inny kraj nie ma takiej za⁎⁎⁎⁎stej lokalizacji i budynku, obok maja tez duży budynek z jakimś centrum kultury i szkołą, wszędzie rosyjskie flagi i policja. Z tego co się orientuje to polska ambasada w Moskwie nie jest w żadnej super lokalizacji i nie jest tez taka reprezentatywna jak ta tutaj, jest poza pierwszym kręgiem i budynek przypomina socjalistyczny klocek. Skoro z Rosją nie mamy jakichś super relacji od ponad 20 lat to dlaczego nie możemy ich stamtąd wyrzucić i wydzierżawić im budynek gdzieś na Pradze w rozmiarach odpowiadającym aktualnym potrzebom?
Myślę, że warto takie pytania przesyłać polskiemu MSZ, i miastu stołecznemu Warszawa. Swoją drogą konsulat w Krakowie też mogliby przenieść do Nowej Huty, najlepiej koło tego tanka. Nawet by historycznie całkiem pasowało.
W kwestii istniejących placówek dyplomatycznych to można po prostu stwierdzić, że mleko się rozlało, bo tutaj wchodzą zasady Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych. Na jej podstawie nie można dokonać zajęcia lub egzekucji placówki dyplomatycznej. One też są generalnie zwolnione od lokalnych podatków i opłat komunalnych. Za media oczywiście płacą, bo to są usługi.
Wiem, że ta hipotetyczna sytuacja może się wydawać podobna do zajęcia budynków na Sobieskiego i szkoły na Kieleckiej. Tutaj jednak różnica jest zasadnicza, bo obydwie nieruchomości nie miały statusu regulowanego przez konwencję wiedeńską i także podlegały egzekucji komorniczej na podstawie wyroków sądów - Sobieskiego od lat było pustostanem, a szkoła nie płaciła Warszawie za użytkowanie budynku. Do tego w przypadku szkoły mówimy o tym, że funkcjonowała ona na podstawie umowy dwustronnej pomiędzy Polską i Rosją, z której się Rosjanie nie wywiązali, bo analogiczny obiekt nie funkcjonował w Moskwie
@mati3654 Zwróć uwagę, że przez 45 lat PRL ZSRR był największym sojusznikiem Polski i komunistyczne władze zrobiłyby wszystko, żeby radziecka ambasada olśniewała i przyćmiewała inne. W Berlinie też jest okazała, z tego samego powodu. Ambasada jest obiektem eksterytorialnym, nie można jej sobie po prostu zająć.
Ostatnio coraz więcej artykułów o polskiej wersji ocupados czyli o lokatorach którzy nie chcą się wyprowadzić.
Mam mieszkanie w stolicy a sam wyprowadziłem się za granicę więc przygotowałem mieszkanie pod Airbnb, czy uważacie że jest jakiekolwiek ryzyko takiego najmu krótkoterminowego tj. że ktoś się zakwateruje na kilka dni i nie będzie chciał sie wyprowadzić? Czy jeśli jest to wynajem krótkoterminowy jak w hotelu to czy mogę siłą wyrzucić lokatora jeśli nie opuszcza lokalu po upłynięciu terminu najmu?