@Fulleks to jest też argument za gotówką swoją drogą. Bo ja gotówką placę ekspresowo, idziesz sobie po sklepie, wrzucasz rzeczy do koszyka i dodajesz w przybliżeniu wartość towarów, rozjazdy przy kasie mam rzędu -/+15% ale zanim kasjerka poda cenę to już mam przyszykowane pieniądze i tylko jakieś końcówki muszę poprawić.
Zaś kartą to kasjerka musi na terminal przełączyć, musi człowiek majtnąć kartą, wstukać PIN, poczekać na potwierdzenie... Dużo wolniej to idzie.
Chyba, że ktoś nierozsądny i nie ma żadnych zabezpieczeń na karcie ale ja akurat o bezpieczeństwo bankowe dbam. Jak ze Szwajcarami przez neta gadałem to mamy identyczne przyzwyczajenia, bo jeszcze do bankowości mam oddzielnego notebooka dedykowanego tylko do niej jak przez neta coś kupuję, a apki bankową mieć na telefonie to sobie nawet nie wyobrażam, jakie to jest niepotrzebne ryzyko w zmian za... To że człowiek może np. coś głupio impulsywnie kupić bez przemyślenia sprawy. Sporo takich historii słyszałem, niby się ludzie z nich śmiali ale widać było że żałowali, że jakiegoś zbędnego śmiecia kupili.