Rosyjskie DOS-y na pierwszej linii się kończą i miejscami (jak Rosjanie piszą) spadły o 2/3. Przy takim intensywności zużycia trzeba przekierować cywilną logistykę na wysiłek wojenny.
"DOS" inaczej Day of Sup - dobowa norma zużycia zaopatrzenia stosunek ilość środków koniecznych do przeprowadzenia działań bojowych w ciągu doby, na podstawie ich planowanego zużycia w jednostkach liniowych, odnosząca się do możliwości logistyki oraz pojemności danego kierunku.
@inty Chodzi o podstawowe zaopatrzenie typu woda i jedzenie? Ciezko mi to pojąć, mają od półtora roku wojnę i takie braki? Ja wiem że tam debile na różnych szczeblach, no ale takie braki są wręcz niewiarygodne.
Rosyjski Rostec doświadcza dotkliwego niedoboru wykwalifikowanego personelu inżynierskiego - w korporacji brakuje ponad 20 tysięcy specjalistów - zastępca dyrektora generalnego korporacji Volobuev.
Rostec to rosyjska, państwowa korporacja zajmująca się technologią i systemami obronnymi, która obejmuje 800 przedsiębiorstw i 15 spółek.
Armia Amerykańska otrzyma do dyspozycji jedno z fińskich lotnisk oraz port morski jeśli negocjowane fińsko-amerykańskie porozumienie DCA wejdzie w życie.
Negocjowana obecnie dwustronna fińsko-amerykańska umowa DCA (ang. Defence Cooperation Agreement) zawiera warunki obecności wojsk amerykańskich na terenie Finlandii. W praktyce określa zasady pobytu oddziałów, magazynowania sprzętu czy też dokonywania inwestycji w infrastrukturę.
Obecnie w Danii 70 ukraińskich pilotów i techników odbywa szkolenie z obsługi myśliwców F-16 – rzecznik Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy Jurij Ignat
Byłem święcie przekonany, że oni tych pilotów już szkolą i jak padnie deklaracja, że przekazują, to dzień po uściśnięciu dłoni przed kamerami pierwsze F16 zestrzelą jakieś SU na Zaporożu.
U.S. citizens in Belarus should depart immediately. Consider departing via the remaining border crossings with Lithuania and Latvia, or by plane. U.S. citizens are not permitted to enter Poland overland from Belarus. Do not travel to Russia or to Ukraine.
Ciekawe co się dzieje. Czy to po prostu reakcja na zamknięcie kilku przejść na Litwie.
Jastrzębie w rosyjskich siłach bezpieczeństwa sugerują, aby prezydent Władimir Putin zmienił dowództwo armii, ogłosił stan wojenny i rozpoczął powszechną mobilizację, donosi Bloomberg.
Putinowi proponuje się przejście do bardziej agresywnych działań na froncie w UA i odwołanie ministra obrony Szojgu. Szereg przedstawicieli służb specjalnych opowiada się również za dymisją szefa Sztabu Generalnego Gierasimowa i popiera żądania szefa Wagnera PKW Prigożyna.
Mając świadomość, że mobilizacja podkopie społeczne poparcie dla wojny i Putina, Kreml odkłada decyzję. Pod koniec marca z masowej rekrutacji do armii żołnierzy planowano łącznie dla 400 tys. osób. Zrealizowano tylko w nieco ponad 231 tysięcy osób.
Podstawa prawna dla nowego masowego poboru jest już gotowa. W kwietniu uchwalono ustawę o wezwaniach elektronicznych, która pozwala zakazać opuszczania kraju po prostu wysyłając zawiadomienie za pośrednictwem Służb Państwowych.
W czerwcu podpisano ustawę o podniesieniu wieku poborowego do 30 lat, co zwiększyło liczbę poborowych przez 2,3 mln osób. 18 sierpnia członek Komitetu Obrony generał-porucznik Wiktor Sobolew powiedział , że „nie należy spodziewać się mobilizacji”, a pogłoski, które pojawiły się w kanałach Telegramu, są „100% farszem”.
Tradycyjnie nie należy wierzyć Rosjanom w nic, no chyba że zaprzeczą. I teraz garść informacji dodatkowych poza Bloombergiem.
Rosyjska gospodarka ma potężne braki w siłę roboczej o czym piszemy. Nie ma walut do stabilizacji rubla poza Juanem.
Stopy procentowe uchwalone na 12% zabiją tych których inflacja jeszcze nie dobiła. A firmy naftowe?
Raz, że zaraz będą musiały odsprzedać walutę która zbierają na handlu za granicą. Dwa spadki obrotów.
Duża mobilizacja położy na pewno gospodarkę rosyjską na łopatki. Ale... W sumie i tak zmierzają w tym kierunku. A mają szansę zastraszyć świat. I wygrać jakiś krzywy kompromis. Więc ja bym się wcale nie zdziwił, gdyby posunęli się do takiego rozwiązania i zerwali plaster jednym ruchem. Wielka mobilizacja. Wielkie hasła. Może zachód się wystraszy?
W sytuacji takiego konfliktu jaki obserwujemy Ukraina ma kroplówkę finansową z zachodu. A Rosja bardzo niszczy swoją gospodarkę. Obie strony bardzo tracą, ale Rosja to 1,7% całego PKB w 2022 świata w $. (I to przy mocnym rublu były dane). Obecnie rubel jest 40% niżej, wpływy są z surowców niższe o ponad 40%, a jedyne co się teraz dzieje to przepalanie oszczędności tak Państwowych jak i obywateli.
Po drugiej stronie tunelu nie ma światełka. Nie ma kasy na interwencję, podbijanie stopy % zniszczy społeczeństwo, tak zresztą jak ukryta inflacja. Powrotu do handlu z Europą nie będzie na taką skalę. Więc czeka ich skarłowacenie gospodarcze. Może więc taki jeden zamaszysty ruch na zasadzie. Wszystko albo nic!
Też kiedyś myślałem, że mobilizacja będzie odpowiedzią na niemoc ruskiej armii. Ale zmobilizowali sporo chłopa, część szkolili, część rzucili na pożarcie od razu i za wiele się nie zmieniło.
Największym problemem ruskich jest logistyka. Obydwie strony walczą batalionami i co najwyżej brygadami bo nie są wstanie zaopatrzyć większych zgrupowań. Jakby byli wstanie i rzuciliby ruscy 200 tys. żołnierzy do boju to po kilku godzinach mogłoby być po wszystkim ale trzeba ogromnej liczby pocisków i paliwa. Nawet na początku wojny ruscy nie byli wstanie tego ogarnąć. Z drugiej strony w dobie satelitów nie da się ukryć takiej zakrojonej na szeroką skalę akcji a narzutowe minowanie, precyzyjna artyleria na odległość do 40 km (o himersach nawet nie wspominam) czy pociski kasetowe mogą niszczyć całe zgrupowania które poszłyby do ataku na urrra z bezpiecznej odległości.
Mam nadzieję, że Ukraińcom uda się przełamanie na froncie i zdobycie chociaż Tokmaku (choć szanse na to są niskie) a na wiosnę Ukrainy będzie mogła rozpocząć nową kontrofensywę już z przewagą w powietrzu (i tutaj też zagadka czy F-16 i ewentualne Gripenny będą game changerem który pozwoli zneutralizować ruską obronę przeciwlotniczą i osiągnąć panowanie w powietrzu, czy będzie dużo propagandy a realnie nie wpłynie to na sytuacje na froncie)
jeżeli zdławią ewentualne protesty to mobilizują 500 tysięcy chłopa
Część idzie na proste szkolenia, część do fabryk bo infrastruktura jest po ZSRR ale nie ma komu robić żeby mieć obłożenie 100%
Klepią ile mogą przez zimę. Na wiosnę idą masą na przełamanie
Ukraina zdobyła Tokmak, nie dała rady dojść do morza ale dostawy sprzętu tylko przez Krym bo autostrada na południu zbyt ryzykowna.
Wiosną ruscy gromadzą siły, które widać z kosmosu i Ukraina o tym wie ale nie ma przewagi liczebnej a żołnierze są zmęczeni mimo że doświadczeni
Ruscy próbują jeszcze raz zaatakować i odbić Tokmak, mieć lewy brzeg Dniepru na południu i ruszyć drugą grupą na Kupiańsk na północy żeby zagarnąć ile się da.
Zachód znowu będzie musiał wyskrobać sprzęt pancerny żeby kontynuować wojnę, okazać wolę wsparcia.
Przy pesymistycznym scenariuszu będą naciskać na rozmowy i ruski może coś tam ugrać.
Taki plan jest wg mnie możliwy jeżeli się z tym uwiną przed samolotami dla Ukrainy. Zdejmą część mobików po akcji żeby pracowali i ratowali pkb i potem już można trąbić sukces.
No bo co może zrobić Ukraina kiedy ruski rzuci masę ludzką? Nawet jak o tym wiedzą to jednak trzeba się przygotować do obrony, zabezpieczyć sprzęt i amunicję. Putin może spróbować wysilić armię Ukrainy poza granice wytrzymałości.
Zarżną sobie gospodarkę ale zdobycze terenowe pewnie zostaną.
To chyba trochę taka kaczka dziennikarska. Z tego co ostatnio słuchałem to system u kacapow jest teraz wydolniejszy niż był na początku wojny. Jasne, mają braki, ale to nie jest takz że jak nie zrobią mobilizacji, to nic nie mogą. Mają też coraz lepszy sprzęt z Chin (w tym noktowizoru i termowizory, sprzęt do niszczenia i zagłuszania dronów), więc ta wkładka mięsna nie tyle nie jest potrzebna, co nie w takich ilościach, więc nie ma aż takiego parcia na masowy pobór, bo regularna branka i tak ma miejsce. Lachowski o tym mówił, posłuchałem kilku zachodnich speców na sky news i mówili to samo.
Chiny pomagają dozbrajać Federację Rosyjską w helikoptery, drony, celowniki optyczne i surowce używane przez przemysł obronny.
Rosyjskie firmy, w tym firmy objęte sankcjami, które produkują wyrzutnie rakiet, pojazdy opancerzone i bombowce strategiczne, otrzymały w pierwszym kwartale tego roku dziesiątki tysięcy przesyłek z Chin, wynika z dochodzenia The Telegraph.
Obroty handlowe między krajami przekroczą w tym roku 200 miliardów dolarów, co będzie nowym rekordem. Wynika to również z eksportu towarów o potencjalnym zastosowaniu militarnym, który według analizy przeprowadzonej przez Observatory of Economic Complexity wzrósł ponad trzykrotnie w porównaniu z poprzednim rokiem.
Jedna z firm, która oficjalnie jest hurtownikiem zabawek dla dzieci, Shantou Honghu Plastics, wysłała do Rosji około 1000 dronów.
Firma Hems999, dostarczyła dwa helikoptery, a Tianjin Huarong Aviation przekazało Rosji cztery helikoptery Airbusa.
Chińskie firmy wysyłały również celowniki optyczne do ponad 50 rosyjskich firm. Import tych produktów podwoił się w zeszłym roku do 2,5 miliona dolarów w porównaniu z rokiem poprzednim.
Wiele rosyjskich fabryk zaopatrywano w tytanowe płyty i pręty używane w przemyśle lotniczym i rakietowym.
Niektóre chińskie firmy posiadają biura w Moskwie i witryny w języku rosyjskim i nie starają się ukryć swoich powiązań z wojskiem, publikując zdjęcia sprzętu wojskowego na swoich stronach internetowych.
@inty Nawet pieprząc tą waszą gadkę o zwalczaniu Rosji itd to akurat pod tym ,żeby nie kupować Chińszczyzny podpiszę się rękami i nogami. To akurat JEST słuszna postawa. Zaoranie tego komunistycznego reżimu to konieczność.
Skoro poszło do mediów to temat jest znany już od jakiegoś czasu wywiadowi. Ciekawe jest to powiązanie bo jednak Chińczycy też mają dość napięte sytuacje z sąsiadami. Czy to jest drenowanie Chińczyków? A może chinczycy rozumieją tą grę i pomagają homeopatycznych ilosciach
Jak się skończy ta tygodniowa "specjalna operacja wojskowa" to Ukraińcy powinni przetopić ten cały ruski złom i postawić na granicy z ruskimi i białorusią 3 metrowy płot
@kodyak Większość obstawiała, że w 3 dni Kijów będzie zajęty, a Europa, że UA nie da rady z tydzień. Mamy ponad 550 dzień wojny więc wszystko się może wydarzyć
Stany Zjednoczone zatwierdziły przekazanie myśliwców F-16 dla Ukrainy natychmiast, gdy ukraińscy piloci ukończą szkolenia - poinformował w czwartek Antony Blinken. USA przekazało w tej sprawie oficjalne potwierdzenie Danii i Holandii, które mają dostarczyć Kijowowi samoloty.
Coś przestaję wierzyć tym statystykom. Niby Ukraińcy ładne wyniki kręcą, a kontra idzie powolutku, na Twitterze brak nowych materiałów. Tak jak szli pod Charkowem to widać było mapę, statystyki, filmy, wywiady.
@jasiek Pod Charkowem było przełamanie frontu więc szło błyskawicznie. Teraz też tak próbowali na początku ale bolszewicy się okopali więc były duże straty i zmienili taktykę i zwolnili, najpierw chcą zmiękczyć obronę i szukają luk a jak gdzieś się uda zrobić wyłom to spróbują się tam wbić rezerwami (jeszcze trochę mają).
A filmów jest bardzo dużo, nawet nie nadążam wszystkich oglądać.