Oni nie zaczęli jeszcze wojny jak widać. Te wszystkie najlepsze oddziały ciągle czekają na Syberii. Razem z su-57, su-75, t-14 i gwiazdą śmierci. Ale jak ruszą to paaanie... I fiutin na czele na białym niedźwiedziu.
Finlandia wprowadza ograniczenia dotyczące wjazdu Rosjan do kraju. Od teraz Rosjanie podróżujący w interesach nie będą mogli przejeżdżać przez Finlandię w drodze do innych krajów.
Ponadto obywatele Rosji chcący odwiedzić Finlandię w interesach lub prywatnie będą musieli przedstawić ważny powód wizyty.
I jeszcze w kosztach Visy powinny się zawierać wszsystkie koszty służb specjalnych do sprawdzenia czy przyjeżdżający rusek nie jest szpiegiem i monitorowania jego obecności na terenie UE.
Może być 😁 Ja zauważyłem, że są stale straty ostatnio w OPLce, artylerii ciutke mniej oraz w WRE. Na tym się skupiają aby osłabić te zdolności: zagłuszanie, łączność i parasol ochronny nieba.
Rosyjskie wojsko znało lokalizację ukraińskich sił prowadzących działania kontrofensywne na kierunku Bachmut. Dane i współrzędne przekazywał armii Putina mieszkaniec obwodu donieckiego za pomocą chatbota FSB.
Zdobyte materiały i dane przesyłał wrogom za pomocą specjalnego chatbota na Telegramie. Stworzyło go FSB w celu zbierania informacji wywiadowczych na temat rozmieszczenia ukraińskiego wojska.
W trakcie przeszukania SBU zabezpieczyło telefon, którego zatrzymany używał do przekazywania informacji o lokalizacji SZU Rosjanom. Mężczyzna obecnie przebywa w areszcie a w jego sprawie trwa śledztwo w celu ustalenia wszystkich okoliczności przestępstwa. Grozi mu do 15 lat więzienia.
@Javax zalezy z ktorej strony tylko na to patrzysz zobacz ile zyc on uratowal ktore te himarsy mogly zabrac, wiec ten gosc to gnida czy bohater na maire hansa klosa?
to jakbys mial pretensje do ruska ze kibicuje ruskom
Ci debile sami się podkładają, jakby UKR chciała tam rakiety teraz walnąć to mają piękne alibi. Pomijam kwestię że chyba mało sensowne byłoby rozwalanie elektrowni przez UKR.
Obecnie jesteśmy świadkami dewaluacji rubla przeprowadzanej przez rynek w sposób kontrolowany. Dewaluacja ta powinna zostać przeprowadzona w lipcu. Jednak jak to bywa z reżimem Putina, lubi on podejmować decyzję dopiero przyparty do ściany. Tak jest obecnie.
Obecna dewaluacja jest kontrolowana przez bank centralny i jest kołem ratunkowym rzuconym eksporterom węglowodorów. Niemniej to, że zdecydowano się na ten ruch przed świętami prawosławnymi świadczy, że sytuacja eksporterów jest fatalna.
Czy w 2023 rubel jeszcze się osłabi? Wszystko wskazuje, że tak i to mocno, a związane to będzie z drukiem rubli i zwiększającym się deficytem finansów państwa.
I po raz pierwszy będą winne sankcje. I mówimy tu o sankcjach wprowadzonych 5 grudnia, czyli embargiem na węglowodory. Nie będzie pomagała malejąca konsumpcja i drożejący import. Powstanie zaklęte koło, biedniejący Rosjanie, mniej realnie wpływów z VAT i podatków. A taniejący rubel będzie powodował biednienie Rosjan. Powstanie typowy krąg recesyjny.
Więcej tutaj u Pawła Jeżowskiego. Treść powyżej z postu z końcówki 2022r.
Co się stało że aż 9 sztuk OPL padło? To 11 razy więcej od średniej. Ciekawe czy to jakaś skoordynowana akcja polowania na ten sprzęt czy moskale popełnili jakiś błąd.
Ministerstwo Rozwoju rozesłało do organizacji zrzeszającej pośredników pismo z planowanymi zmianami. Będzie wprowadzony zakaz pobierania prowizji od obu stron umowy oraz zakaz uzależniania prezentacji nieruchomości od podpisania umowy z pośrednikiem, który ma już umowę z właścicielem.
@inty gdyby nie tego typu umowy kupil bym pewnie o 15 metrow wieksze mieszkanie niz aktualnie, bo bylo fajne, bylo w podobnej lokalizacji ico moje aktualne, ale 20k powyzej mojego budrzetu, jak sobie policzylem 15 bral c⁎⁎j posredni, wiec z wlascicielem spokojnie bym sie dogadal
ale co zrobic xDDD czlowiek mlodszy duzo byl i glupszy teraz inaczej bym rozgrywal
@Sweet_acc_pr0sa Jak ja szukałem mieszkanie to też musiałem jakieś gówniane papiery podpisywać... Ale koniec końców udało mi się kupić od prywatnego właściciela więc tylko PCC.
Pewnie jest wielka imba na grupach pośredników, a jeszcze mają czas ustosunkować się do pisma do 10 lipca.
To sluchajcie tego. Jak sie rozwodzilem to sprzedawalismy mieszkanie. Hiena tesciowa ma biuro nieruchomosci i wymyslila, ze sprzeda mieszkanie kupcowi przez jej biuro i na tym zarobi. A ze inne nazwisko z corka no to wiadomo, zero przypalu. Wszyscy udawali, ze sie nie znaja. Szkoda tylko mlodego chlopaka, ktory fiknal kilkanascie kola wiecej.
W umowach pośredników jest przeważnie tyle klauzul abuzywnych, że można sobie nimi d⁎⁎ę podetrzeć i spokojnie wydymać pośrednika. Chwilę pracowałem w zawodzie. W sumie rak i naciąganie jak babcie na garnki.
@inty najsmieszniejsze jest to, że poszedł prikaz dostarczenia wyremontowanych i sprawnych T-55 na front, każdy kolejny oficer w łańcuchu mówił 'да сэр!, во славу России!', aż doszło do mechanika w zakładzie remontowym, który popukał się w głowę, wiedząc że nic tu nie działa i działać nie będzie, więc pomalowali, napuścili gazu żeby wygonić szczury i robactwo, zawołali lawetę i hajda na front, sztuka jest sztuka, zadanie wykonane
Te liczby niszczonej altyrelrii są bardzo miłe dla oka. Ciekawi mnie tylko ile z tego g*!*& ruskim udaje się odzyskać i naprawić. Wiadomo, że po centralnym jebnięciu to tam nic z tego nie ma ale przecież nie każde jest takie i pewna część jest tylko uszkodzona i wyeliminowana z pola walki czasowo.
Ciężko stwierdzić i policzyć. Podejrzewam, że część może iść na kanibalizację dla innych a część po prostu mogą zostawiać jako złom.
Weźmy taką 2S3 Akację - co z tego, że mieli tego dużo na stanie jak nie mieli do tego zapasu luf, które przy ich intensywności strzałów szybko się zużyły i zostały wyłączone z użytku lub szły na kanibalizację.
Dodatkowo wyczytałem ostatnio, że w temacie luf i zapasów to ruskie kupują je za horrendalne pieniądze z Iranu a to też mówi, że mają braki i w zapasach i niewydolność własnego przemysłu w tym zakresie w porównaniu do zapotrzebowania.
@JakTamCoTam To zależy. Niektóre mogą być wykonanie w technologii stealth i będą się różnić ale generalnie pod kątem bryły to tak. Najważniejsza jest optyka, łączność, zasięg, odporność na zakłócenia, soft itp.
Obrona przeciwlotnicza i sprzęt walki radioelektronicznej ruskich a ukraińców.
Raptem dwa tygodnie temu pisałem o narastających problemach materiałowych (kończące się zapasy rakiet do systemów ex-ZSRR) UA OPL i jakie to niesie konsekwencje. No i niestety „wykrakałem”. Coraz częściej możemy obserwować w wykonaniu WKS (siły powietrzne ruskich przyp. inty) w składzie 8-12 maszyn w układzie SEAD (Suppression of Enemy Air Defenses), OCA/DCA (Offensive Counter Air/Defensive Counter Air), A2G (Air to Ground). I poczynają sobie coraz śmielej.
Jednocześnie ukraińskie lotnictwo posiadające samoloty myśliwskie starszych wersji i w dużej mierze gorszymi kpr p-p, niestety przegrywa konfrontację z Su-35 czy MiG-31... Nieco rozpaczliwa reaktywacja systemu S-200 Wega poza zniwelowaniem ubytków w liczbie operacyjnych S-300, to też próba ponownego odsunięcia WKS od linii styczności wojsk. Powtórzę się. Bez szybkich dostaw kolejnych zachodnich systemów opl (nawet tych nieco starszej generacji) może dojść do nieakceptowanej sytuacji, gdy WKS uzyska możliwość „hasania” po UA zapleczu z wszystkimi tego katastrofalnymi konsekwencjami...
Ale to nie jedyny problem. Rosjanie w ostatnim czasie powrócili do zakłócania radiowego i to w zasadzie we wszelkich pasmach i z dużą siłą. Na niektórych odcinkach łączność ukraińskich oddziałów, możliwość operowania dronami, naprowadzanie via GPS zrobiło sobie „pa, pa i poszło na przerwę”.
Że co, że ruskich też? No niestety, tym razem nie do końca. Po pierwsze na tyle ile byli wstanie, nasycili oddziały nowoczesnymi radiostacjami z szyfrowaniem i odpornymi na zakłócenia (czyli coś czego bardzo UA brakuje), bardzo mocno rozbudowali łączność kablową (i proszę sobie z tego nie żartować, przy wszystkich ograniczeniach jest też efektywny środek łączności), ba zadbali o system gońców... Oczywiście im tez to utrudnia działania na Zaporożu, ale daleko mniej niż ukraińcy....
Chciałbym na koniec coś optymistycznego, ale po ostatnich dniach spędzonych na rozmowach i konsultacjach z ludźmi mądrzejszymi od siebie, w tym momencie ciężko coś mi znaleźć... Chociaż nie, jest coś. Na razie moje przewidywania, co do tego co rosjanie zamierzają zrobić z 1 GAPanc się nie sprawdziły - i oby tak dalej.
To ze zakłócają to nie jest nic nowego. Cały czas to robia. Z drugiej strony skoro drony gdzie spadają bo są mocno zakłócane tzn że coś tam jest ważnego.