Ile nerwów kosztuje mnie aby doprowadzić moją reklamację do końca, której spór toczy się o 5 koła, a co dopiero muszą czuć ludzie, którzy wjebali się w kredyt na pół życia na zakup nowiutkiej chaty na nowobogackim osiedlu deweloperskim, z którą ciągle jest coś nie tak i znikąd pomocy. Przejebane w c⁎⁎j to musi być. Na wszystko trzeba k⁎⁎wa ekstremalnie uważać, bo j⁎⁎ią w c⁎⁎ja na każdym kroku, a człowiek wobec tego jest bezsilny.
#gownowpis













