Sprawa reklamacji mojego sprzętu jest najbardziej po⁎⁎⁎⁎na jaką kiedykolwiek miałem, choć dużo ich w moim życiu nie było to żadna nie była aż tak dzwina. Żeby to opisać transparentnie, ze wszystkimi szczegółami, działaniami, które wykonałem i wszystkich mailach zajęłoby to spokojnie z 5 stron A4. Najbardziej po⁎⁎⁎⁎ne w tym wszystkim jest to, że autoryzowany serwis w tickecie zgłoszeniowym dał mi znać, że będzie zwrot kasy i ten odzyskam od sprzedawcy. Gdy to wysłałem do sprzedawcy, po kilku godzinach informacja ta została usunięta z systemu ticketowego gwaranta xD Jeżeli nie rozwiąże się to ostatecznie w ciągu tygodnia to nie pozostanie mi nic innego niż wystawienie pełnomocnictwa prawnikowi żeby się z tym j⁎⁎ał w moim imieniu.
#zalesie

