Gdzie jest koniec w grze Assassin's Creed Odyssey?
Gram na #xbox w @gamepass i nie bardzo rozumiem, w którym momencie gra się kończy.... Mam wrażenie, że czegoś nie zrobiłem czegoś bo nigdy nie wszedłem do Atlantydy? Alexios przekazał laskę tej dziewczynie, zdobyłem trzy symbole i drzwi się teoretycznie otworzyły, ale co dalej?
Dokończyłem wszystkie wątki główne (nie mam już misji dostępnych i widziałem napisy końcowe). Czy da się wejść do Atlantydy, czy to już jest w dodatku The Fate of Atlantis? Ten wątek jest jakoś tak dziwnie ucięty i teraz nie wiem czy coś zjebałem, czy muszę mieć dodatek?
Sądzę że zdecydowana większość kasy idzie na utrzymanie hejto, a na rozwój mało zostaje. No i twórcy też się piwko jakieś też należy z tej kwoty (mam nadzieje że nie przepierdala wszystkiego na dziwki i koks)
@boogie szczerze mówiąc za kwotę nieco wyższą od jednej minimalnej wypłaty to plany mogą być, ale powiem szczerze że sam bym nie wygospodarował jakoś mega dużo czasu mając z tego powiedzmy 1000 w skali miesiąca. Oczywiście można pracować dla idei, ale wydaje mi się że jak na takie podejście na początku to portal działa całkiem w pytę. Rozumiem też że taka zajawka w końcu się wypala. Ale wierzę że powoli, powoli ale będzie to szło w dobrym kierunku - póki co te zmiany które wprowadzają są OK. Aczkolwiek fakt że przydałaby im się tam osoba która by się zajęła też trochę PRem ale tak jak wspomniałem na początku - nie ma nic za darmo, coś im dorzucam ale to też są grosze. Z reklam myślę że też dużo nie zarobią.
Ważny, niezły, wymagający, za⁎⁎⁎⁎sty od strony kamery, fajnie udźwiękowiony, bez czarnych grających białe postacie historyczne, ale k⁎⁎wa nieco dłużyzn wierciło w dudę.
Pokazują świat z perspektywy, której nigdy nie było.
Co za idiotyczne odrzucanie rzeczywistości... Przecież w latach 30, 40 dwudziestego wieku czarni nadal byli spychani na margines i nie było absolutnie mowy, żeby któryś pracował przy poważnym projekcie w tym czasie w USA, taka właśnie była rzeczywistość
Podobna była historia z serialem "Czarnobyl" od HBO. Smutek, żal, bo w filmie na faktach z lat 70, z ZSRR nie było czarnych naukowców xD
To ja się pytam, czemu Wakanda w filmach Marvela jest taka monochromatyczna i czemu nikt nad tym nie stajkuje?
Hej ludziska z #gdansk . Macie świetne miasto. Właśnie siedzę na lotnisku powoli wracając do domu, ale podobało mi się 3000 i na pewno wrócę. Macie piękne i czyste plaże, dużo fajnego jedzenia, piękną architekturę, kilka sklepów, które warto odwiedzić (np. Mammut) no i centrum handlowe z rzeką w środku Dobre 8.5/10. A jak ktoś nie był to bardzo polecam
Dla mnie jedno z gorszych miast jakie zwiedzałem w PL. Pod względem zabytkowej architektury - prawie jej brak, bo tylko fronty udają zabytki a z tyłu zwykła nowa zabudowa i da się to mocno odczuć. Zejdziesz z głównej ulicy rynku i zaczyna się syf.
Burdel w ruchu ulicznym, wielopasmówka tuż przy samym centrum paskudzi klimat, betonoza. Nieciekawe muzea.
Nie obrażajcie się, to moje subiektywne odczucia ;)
Dlaczego ładowanie się notyfikacji / powiadomień trwa tak długo? Kilka, czasami nawet kilkanaście sekund znim się wszystko pojawi... Da się to jakoś naprawić?
@boogie a muszą być koniecznie polscy ;)? Z zagranicznych zdecydowanie i najbardziej mogę polecić Dave MacLeod, ma kanał na jutubie, napisał też chyba najbardziej polecaną wspinaczkowo-treningową książkę "9 out of 10 climbers make the same mistakes" :). Lattice training też zdecydowanie mogę polecić. Emil Abrahamsson też czasem wrzuca dużo ciekawych filmików techniczno-treningowych. Może jeszcze Hard is Easy, gość ma dużo filmików też na temat sprzętu.
Czytam sobie dwa niusy i się zacząłem zastanawiać. Jaka jest różnica pomiędzy "ekskluziwami", które powodują, że nie mam takiej gry bo mam tylko jedną konsolę, a przejmowaniem firm, które powoduje, że gry takowej firmy stają się "ekskluziwami" i nie mam tych gier bo mam tylko jedną konsolę. Co za różnica co robią sobie giganci, skoro dla końcowego zjadacza chleba wynik jest taki sam? Jestem zmuszany do wykonania kroku w kierunku #xBox, #Playstation albo #Nintendo i w tym momencie już wiem, że czegoś nie dostanę. "Ekskluzywność" to taki sam rak jak mikrotranzakcje czy inne pay to win.
Dlatego jestem #pcmasterrace i w d⁎⁎ie mam te wojenki które ekskluziwy lepsze albo która platforma lepsza. Nie będzie gry na PC, to w nią nie zagram i wywalone w to mam, nie muszę ograć każdego jednego tytułu przecież.
Jestem zmuszany do wykonania kroku w kierunku #xBox, #Playstation albo #Nintendo i w tym momencie już wiem, że czegoś nie dostanę.
Ta, pistolet ci do głowy przykładają.
"Ekskluzywność" to taki sam rak jak mikrotranzakcje czy inne pay to win.
Ekskluzywność to forma konkurencji w prześciganiu się co do najlepszych produktów na swoje urządzenia. To napędza sprzedaż. Nazywanie tego rakiem to jak nazywanie reklamowania się rakiem. Zlituj się, weź dowolną konsolę czy tam PC i po prostu graj.
@boogie ponieważ jeżeli firmy typu Microsoft czy Sony zaczną przejmować studia i tym samym zakończą wydawane przez nie gry na inne platformy to wrócimy do czasów kiedy trzeba było mieć kilka konsol, studia tworzące gry od samego początku tylko pod dane platformy niczego nie ograniczają, ponieważ powstawały po to żeby wzbogacać biblioteki gier danego producenta i zachęcać do zakupu danej konsoli, aktualnie wystarczy jeden system i masz dostęp do zdecydowanej większości produkcji bez tych tworzonych od zawsze na daną platformę jak zelda, god of war, czy halo
Może taki, że Ukraina nie ma marynarki wojennej, a okręt nie wjedzie na ziemię i nie wyniesie kibla z pokoju więc w pierwszej kolejności bronią się przed groźniejszym najeźdźcą, kiedy już uporają się na lądzie przyjdzie i pora na morze.
Od czasu do czasu widzę posty pytające jak najlepiej się uczyć jakiegoś tam języka obcego, najczęściej #angielski, ale nie tylko, choć wydaje mi się, że to co napiszę można zaaplikować do wszystkich języków obcych.
Co mi najbardziej pomaga w nauce? Czytanie książek po angielsku. Nie czytanie komiksów, ani postów na reddit, ani newsów na BBC. Tylko czytanie prawdziwych książek, z historią, bohaterami, poprawną gramatyką i bogatym słownictwem.
Ktoś niedawno pytał jak się nauczyć nowych słówek: bardzo łatwo, czytaj książki.
Używać duolingo czy innej aplikacji do nauki? Można, ale czytanie książek jest przyjemniejsze i niemal zawsze skuteczniejsze.
Dlaczego tak jest? Przypomnijcie sobie jak wam się czegoś najłatwiej nauczyć: wkuwając coś na pamięć (np. przypadkowe słówka z lekcji angielskiego), czy coś co poznajecie z kontekstu opowiadania, które was zaciekawiło?
Kiedy i w jaki sposób zapamiętujecie coś nowego?
Haratanie aplikacji, które zmuszają do zapamiętywania wyrazów, których być może już nigdy nie będziecie musieli używać to sadomasochizm. Wkuwanie wyrazów na pamięć tylko was zmęczy i zniechęci bo jak długo będziecie pamiętać co to jest "storksbill" jeżeli nie potrzeba wam tego wyrazu w codziennym życiu, albo nie nauczyliście się czegoś dodatkowego o "storksbill". Kontekst da wam więcej jak poprawna gramatyka.
W jaki sposób czytać? No łatwe, składasz literki i jedziesz z koksem A może stwierdzisz, że Twój angielski jest tak słaby, że ciężko Ci przeczytać etykietkę z tyłu opakowania Twinkies, które kupiłeś w sklepie amerykańskim (w sumie może i lepiej bo tego gówna nawet mrówki nie jedzą :P) Jest kilka łatwych zasad jak wybrać książkę:
Postaraj się wybrać książkę ze względu na tematykę, aby była przede wszystkim ciekawa do czytania. Zignoruj fakt, że chcesz się uczyć nowych słówek, gramatyki i podążaj za swoją pasją.
Wybierz medium, które jest dla Ciebie najwygodniejsze. Ja ostatnio polubiłem czytać na iPadzie (dostałem w prezencie) i czytam książki, które mam na Kindle (używam aplikacji Kindle na ipada). Amazon udostępnia bardzo dużo książek za darmo, a jak masz Amazon Prime #UK to co miesiąc dostajesz kilka książek w "pakiecie" (poza tym są komiksy i jakieś czasopisma). Używanie słownika jest bardzo łatwe i szybkie (przytrzymujesz wyraz palcem i pojawie się znaczenie). Dodatkowo można poszukać online jak taki nowy wyraz się wymawia. Mam tez Kindle Paperwhite, ale nie działa tak dobrze jak iPad.
Poziom trudności książki jest już bardzo subiektywnym wyborem: książki dla dzieci (lub młodzieży) bywają bardzo fajne i wciągające. Biografie też zazwyczaj są dobrym wyborem, choć to zależy kogo biografia. Jak czytałem Einstein: His Life and Universe (autor Walter Isaacson) to myślałem, że mi się mózg ugotuje. Książka świetna, ale ze względów na duże ilości pojęć ze świata fizyki (z który mam niewiele wspólnego) było mi to bardzo ciężko czytać). Jeżeli książka, którą wybrałeś jest za ciężka to się nie męcz bo szkoda czasu, przeczytaj 10 innych i wróć do tej za kilka miesięcy.
Jak ocenić czy coś jest za trudne? To też jest bardzo subiektywne bo możesz nie mieć nic przeciwko wyszukiwania znaczenia co 2-3 wyrazu, ale wtedy pewnie możesz czytać słownik do języka obcego i tez będzie dla Ciebie interesujące Ja lubię jak mam 2-3 nowe wyrazy na stronie, dodaje to może minutę do czytania, ale nie jest męczące i ciągle mogę się z łatwością skupić się na historii.
Wiele książek ma wersje "uproszczone", które są polecane dla "nowych" Szukajcie "Simplified English Books". Jednym z wydawców takich książek jest https://www.penguin.co.uk/
Ważne pytanie: jakie mam kwalifikacje językowe? W sumie żadnych Mieszkam w UK (#szkocja) od 20 lat. Jestem obywatelem brytyjskim. Studiowałem tutaj. Pracuję w instytucji finansowej i zarabiam powyżej średniej krajowej. Nie pracuję i chyba nigdy nie pracowałem z rodakami (mój zespół to Szkoci i Anglicy oraz mam kilku ludzi w Indiach). Jeżeli to za mało, to w sumie spoko. Nikogo do niczego nie zmuszam. Jeżeli jesteś profesorem lingwistyki i masz inne zdanie to też w sumie spoko, ja się z Tobą też nie muszą zgadzać
A teraz podsumowanie! Chcesz lepiej znać jakiś język obcy? Wybierz książkę swojego ulubionego autora (w wersji normalnej albo uproszczonej), może być książka, którą już czytałeś (będzie łatwiej) i czytaj ile tylko możesz. Powodzenia!
ps. audiobooki się nie liczą.
ps2. komiksy, newsy, posty na reddit, etc. też się nie liczą. To słowa nauczyciela języka angielskiego moich dzieci w szkole średniej.
ps3. Jak masz jakieś pytania to wal śmiało, dajcie klika piorunów bo się napisałem.
@boogie mój język wyszlifowały bardzo mocno gry komputerowe, a szczególnie Morrowind, BG2, P:T, Disciples 2 i inne z dużą ilością dobrego jakościowo tekstu. Zawsze polecam wszystkim granie w gierki po angielsku.
U mnie było inaczej. Zacząłem z Ulicą Sezamkową, później angielskie piosenki i filmy. W szkole miałem tylko rok j. angielskiego, miałem szóstkę na koniec roku. Wyszlifowałem język przeprowadzając się do UK, aczkolwiek początki były ciężkie, bo dotychczas uczyłem się amerykańskiego angielskiego i brytyjski angielski brzmiał jak zupełnie nowy język. Po 15 latach w Anglii język mam opanowany perfekcyjnie, poprzez codzienną styczność z Anglikami. Dlatego myślę, że lepszym sposobem na naukę są rozmowy z nativami.
@boogie polecam Kindle kupić, nawet używany. Wbudowany słownik działa cuda w poszerzaniu swojego słownictwa bo jak nie rozumiemy jakiegoś słowa wystarczy podświetlić dany wyraz i pojawi się definicja.
szlag mnie trafia widząc takie prośby, państwo lekką ręką wydaje miliardy zł. na lewe fundacje kolesi ( willa +) , a ludzie którzy pomagają dzieciom wiążą ledwo koniec z końcem, do tego muszą się prosić o podstawowe artykuły niezbędne do ich funkcjonowania. Kurw@ co za kraj.
@boogie hej, proszę na drugi raz po prostu nie używaj tagów albo użyj jakichś tematycznych - ruch na portalu jest taki, że kto będzie miał ten i tak zobaczy, niezależnie od tagów, a tym co dodałeś trochę wprowadzasz chaos.
Sprawę rozumiem i popieram, ale chciałbym też zadbać tu o porządek.
Planuję odwiedzić #trojmiasto, ale nie wiem gdzie najlepiej się zatrzymać? #gdansk #gdynia #sopot? Dzieci chcą na plażę, ja tam wolnę coś zobaczyc/pozwiedzać. Gdzie najlepiej so zatrzymać? Ciężko się poruszać pomiędzy Gdańskiem, a Sopotem? Zdjęcie dla atencji
@boogie Sopot będzie najdroższy, Gdynia najtańsza (ale najmniejsza linia brzegowa). Celowałabym w Gdańsk Między Gdańskiem, Sopotem a Gdynią możesz się łatwo poruszać koleją SKM - jeździ w ciągu dnia nawet co 7 minut. Bilety na nią kupisz w biletomatach na stacjach, ale w zasadzie najlepiej jest wcześniej sobie ogarnąć SkyCash i przy jego pomocy kupować.
Czy jest jakas aplikacja na #windows, aby można było "połączyć" z #apple #ipad? Dostałem w prezencie ipada, a sam jestem użytkownikiem windows oraz android i nie mam pojęcia co zainstalować, aby się dało np. wymieniać pliki albo linki pomiędzy urządzeniami? Obrazek dla atencji
Kojarzy mi się jeszcze, ze Intel robił jakaś swoją apke która ma podobnie działać, Intel Unison czy coś takiego. Co do linków zawsze jest jeszcze opcja być zalogowanym na PC i w telefonie w MS Edge i tam sobie dzielić się listą… ale mi jakos bardziej safari odpowiada na telefonie.
@Asu dzięki. W sumie nie pomysłem (ponownie), ale opcja Drop w Edge jest dla mnie najłatwiejsza, więc to chyba będę używać. Dostałem ipada i tylko kłopoty xD