To chyba podlega pod Grande Strategię
Russell znowu nic nie zrobił i prawie podium xD
#f1

To chyba podlega pod Grande Strategię
Russell znowu nic nie zrobił i prawie podium xD
#f1
Zaloguj się aby komentować
To już chyba koniec marzeń o WDC. Myśleliście, że klątwa nie działa? Dobre sobie.
#f1

Zaloguj się aby komentować
Właśnie dotarło do mnie co utraciliśmy lata temu jako gracze, a w większości nie docenialiśmy - lub ja nie doceniałem, być może nie byłem targetem, może byłem za młody.
Gazetki z grami.
Zauważyłem dzisiaj, że istnieje gra o nazwie Far West, jest nowa i popularna na steam. Ale kiedyś było już coś takiego - własnie w gazetce z grami. Pamiętam, że było nawet spoko, ale nie rozumiałem do końca o co chodzi, bo albo nie chciało mi się czytać wskazówek, albo było po angielsku. Patrzę na Gry Online, a tu ocena 8,4 i ludzie się zachwycają https://www.gry-online.pl/gry/far-west/zc15b4
Mam wrażenie, że bardzo dużo gierek z gazetek okazuje się perełkami które nie zyskały sławy w świecie, a gracze bardzo dobrze je wspominają. Jeśli nawet nie były bardzo dobre w gameplayu, to przynajmniej miały jakiś oryginalny koncept, który się zapamiętywało. Pamiętam, że traktowałem je jak gry drugiej kategorii, bo nie były zrobione przez twórców GTA. Może też dlatego, że to co dostawaliśmy na płytach to właśnie nie były tytuły z okładki (a gazeta kosztowała jednak 20zł i zawierała kilka kier, a nie 150zł z jedną AAA). Bardzo przepraszam Panów Dziennikarzy, którzy w tamtych czasach grali w różny chłam i wybierali te dobre, byśmy my, biedaki (często wtedy bez internetu) mieli w co grać i to nawet po dziś dzień (bo niejednokrotnie wracam do tych gier) i przy okazji dziękuję im za tą robotę.
A jako przykład najmocniejszych pozycji z gazetek, które w świecie są nieznane podaję Original War i Warlords Battlecry 2 - a przynajmniej te miałem i nie wiem ile podobnych perełek mnie ominęło.
#gry #nostalgia #przemyslenia


Oj tak zdarzały się perełki, np the longest journey albo duke Nukem Manhattan project. Ale też warto wspomnieć o grach które były całkiem darmowe i najczęściej miałem je z komputer świat niezbędnik: liero, gene rally czy n (taka Gierka flash z ninja- dalej SE można w nią pograć) były to często genialne gry.
Zaloguj się aby komentować
Malowanie Sugar Free Red Bull na weekend z okazji Grand Prix Wadowic
#f1

Zaloguj się aby komentować
Ale upolowałem ofertę. Od jakiegoś czasu obserwuję ceny S25 i czekam na znakomitą okazję żeby kupić. Ogólnie uważam, że 512GB to jest za dużo. Obecnie mam taką pamięć i po ponad trzech latach mam ledwo ponad połowę zajęte xd problem z tym jest taki, że trzeba regularnie sobie przypominać żeby zrobić kopię zapasową zdjęć. Jak miałem smartfon z 64gb pamięci to co roku trzeba było go czyścić, więc kopia zapasowa zdjęć była od razu robiona. Przy 512gb ryzykuję utratą kilku lat pamiątkowych zdjęć xd
Wracając, obserwowałem z tego powodu wersję 256gb i tak tylko zerkałem na 512, ewentualnie S25+ i trafiła się okazja na 512gb która jest w cenie 256gb w małej promce. Trzymajcie kciuki, żeby to nie był scam XD gdyby nie to, że Allegro daje dobrą ochronę kupującego, to bym się bał skorzystać z tej oferty
#smartfony #chwalesie #allegro

Zaloguj się aby komentować
Wyścigowy tydzień szanowni państwo!
Może to tylko GP Jajami, ale przynajmniej się odbędzie (Iran nie ma takich dalekich rakiet)
#f1

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj w #muzykaniszowa pierwsza wycieczka za granicę, do Niemiec i to aż pod granicę Holenderską.
W ostatnim czasie nie mam nastroju na odkrywanie nowości i delektuję się tym, co już znam. Pavallion. Zespół, który mało wydał, szybko się zwinął (bo chyba razem z covidem patrząc na facebooka). Na #spotify miesięcznie około 10 słuchaczy i znajdzie się tam jeden ich album Stratospheria - jak dla mnie najlepszy. Pozostałe 2 na bandcampie.
Bardzo często sobie puszczam ich ze względu na spokojny ton z mocniejszymi akcentami, wspaniałymi progresywnymi melodiami w tle, co sprawia że dobrze mi się przy tym pracuje. Polecam fanom rocka psychodelicznego.
Spotkałem się z określeniem emocjonalny post rock.
#psychodelicrock #postrock #rock #muzyka
https://pavallion.bandcamp.com/album/stratospheria
https://open.spotify.com/artist/6yS4DYjTt5o0jE7pUOKjAu?si=Jyh7YBXYT8qSXdPjibzslQ

Zaloguj się aby komentować
Piła ma chyba jakiegoś stadionowego szamana który zaklina. Z tym torem to pewnie by pyknęli Motor Lublin, a na pewno Toruń xd
#zuzel

Zaloguj się aby komentować
Niesamowite. Wpadłem na pomysł, by włożyć gry z PS1 do PS3 i zobaczyć co się stanie. Wiem, że PS3 ma fizycznie procek z PS1 i może natywnie uruchamiać te gry, ale myk jest taki, że mam stos piratów które mają prawie 30 lat, a co najmniej 20 lat nie były uruchamiane, odkąd PS1 przestało je czytać. Te lepsze gry przechodziły również próby odratowania ich na moim komputerze z komunii, który miał napęd CD - próbowałem robić obraz płyty, a następnie nagrać znowu, ale było sporo błędów już przy odczycie, więc tak naprawdę skazałem te gry na straty. Ale nie wyrzuciłem płyt. No i wiecie co? O ile płyta nie ma plam (jak na zdjęciu 2), to wszystko rusza bez problemu. Może być kompletnie porysowana lub nawet pęknięta (pierwsze zdjęcie). Jestem w szoku. Kiedyś tego próbowałem, lecz nie działało. Pewnie brakującym elementem było to, że kiedyś nie miałem włączonego Homebrew Enablera w PS3. Obecnie mam szeroko otworzone pudełko nostalgii.
Zobaczcie jakie tytuły nie były uruchamiane kupę lat. Na trzecim zdjęciu wybrałem kilka płytek których ledwo pamiętam. Część płyt jest jeszcze nagrywana na płytach 650mb, dostałem je od kuzyna z Niemiec gdy kupił sobie PS2.
Powiem wam że w przypadku niektórych płyt nie jestem pewien czy kiedykolwiek odpaliły na moim PS1.
#nostalgia #gry #ps1 #playstation #konsole #retrokonsole




Zaloguj się aby komentować
Uwielbiam ten wątek, majstersztyk według mnie.
Warszawokatolicyzm (inaczej: Wiara Warszawskokatolicka, Kościół Polski) - organizacja religijna z gatunku Nowych Ruchów Religijnych. Jego siedzibą jest polskie miasto Licheń, a założycielem kardynał Konrad Lewandowski. Jej wyznawcy ograniczają się do mieszkańców Polski lub polskich imigrantów.
Kościół Polski powstał w latach 20. XXI wieku. Powstał po tym, jak uznano, że papież Ferdynand I oraz Stolica Apostolska zostali rzekomo wypaczeni przez technologię i korupcję, zaprzedając przez to swoje dusze i godność diabłu, w związku z tym prowadząc wiernych ku potępieniu. W rezultacie kardynał Konrad Lewandowski ogłosił secesję względem Rzymu i stworzył nową Stolicę Apostolską w Licheniu, czyniąc z tamtejszej katedry własną Bazylikę św. Piotra, a z miasta — nowy Watykan.
1. W co wierzą warszawokatolicy?
Warszawokatolicy wierzą w Boga jedynego, w rodzinę prawem natury zdefiniowaną, w tradycje przodków krwią uświęcone.
2. Co znaczy: "Wierzę w Boga"?
Uznaję za prawdę, że Bóg jest jeden, w mądrości swej stały i niezmienny, posłuszeństwa się domagający, rodzinę wspierający, który Polskę ukochał nad inne kraje i niby Hioba cierpieniem doświadczył, by tak uszlachetnioną wynieść ją do najwyższej godności, jaką jest goszczenie następcy Jego.
3. Przez kogo objawił Pan Bóg, w co wierzyć mamy?
Przez syna swego jedynego, Jezusa Chrystusa, którego następcą na tym świecie jest papież przez Polską Konferencję Episkopalną obrany.
4. Dlaczego powinniśmy wierzyć?
Bo tylko w wierze dostąpimy zbawienia, bo tylko w wierze Polakami będziemy, po polsku mówiącymi, po polsku myślącymi, zgodnie ze zwyczajami ojców i matek żyjącymi.
https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Warszawokatolicyzm
https://cyberpunk.fandom.com/pl/wiki/Drzazga:Wiara_Warszawskokatolicka_i_jej_%C5%BAr%C3%B3d%C5%82a
#cyberpunk2077 #ciekawostki
@ZohanTSW Smiechy smiechami ale kosciol Polskokatolicki istnieje! Do tego wydaje sie sensowniejsza opcja niz ten Rzymskokatolicki. Obrzadek i sakramenty praktycznie identyczne, same tylko podejscie do nich inne:
Celibat jest dobrowolny - Wada i zaleta. Zaleta bo wiadomo, owieczki nie sa prowadzone przez ludzi co o rodzinie tylko w ksiazkach czytali. Wada bo Ci Rzymskokatolicy majac kochanki i nie chcac zmieniac profesji, przemianowuja sie z rzymsko na polsko katolickich zeby dalej miec kochanki i glosic slowo Boze.
Spowiedz - jako dorosly, spowiadasz sie w serduszku przy spowiedzi ogolnej. Sprosni i plotkarze co siedza w konfesjonale nie maja pozywki. Ty natomiast spowiadasz sie przed wlasnym sumieniem.
Rozwody - bo wiadomo ze nie kazdy wybor musi byc tym wlasciwym.
Wszystko zaczelo sie od tego ze czesc duchownych uznala papiezy za odklejki (dokladnie to uznanie dogmatem ze jest on nieomylny). Nie uznaja wiec papajowego zwierzchnictwa.
Plug&Play - sakramenty rzymsko katolickie sa uznawane przez Polskokatolikow (w druga strone niekoniecznie). Chcac zmienic kosciol, nie musisz wypowiadac umowy w starym a w nowym wszystkie dotychczasowe sakramenty takie jak chrzest, biezmowanie, malzenstwo itp. sa respektowane.
PS. Jestem ciekaw ilu wroclawian wie ze na w samym rynku stoi wielka katedra Polskokatolicka! Tak, chodzi o Katedre Marii Magdaleny! Pewnie duzo turystow rzymskokatolickich poszlo na msze nie wiedzac ze to inna wiara, bo z zewnatrz nie poznasz a sama msza swieta podobna xD
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa zjadłem całe opakowanie orzechów, 200g 1200kcal. Trochę zgrzeszyłem ale mi dobrze
#dieta
Zaloguj się aby komentować
63 + 1 = 64
Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG, Akcja
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 70h
Ocena: 8/10
Pierwsza część Henryka za mną. Zakupiłem gierkę ze wszystkimi DLCkami, których nie ukończyłem z wyjątkiem jednego - tego o Teresie, więc podstawki mi wyszło jakoś 65h.
Bardzo mi się podoba ta gra. Chyba lubię gry ze skomplikowanym systemem walki - to by tłumaczyło dlaczego uwielbiam Gothica i nie jestem w stanie grać w Wiedźmina. Gothicowość to element, którego wiele jest w tej grze. Mowa szczególnie o questach i chyba to jest największa moc tej produkcji. Zadania można wykonać na wiele sposobów. Weźmy na przykład pierwsze zadanie w grze - odzyskać od Kunesza jakieś tam przedmioty, które pożyczył i nie oddał (zasraniec jeden). Kunesz nam tego nie odda po dobroci. Możemy a) bić się z nim na pięści, b) zakraść się do jego skrzyni i go okraść, c) poprosić naszych kolegów o pomoc. Tak jest w bardzo wielu kwestiach i bardzo mi się to podoba.
Podobała mi się również mnogość mechanik gry. Całą grę się uczyłem jak ten cały KCD działa, ale brak tej wiedzy wcale nie przeszkadza w grze.
Walka jest super - bo jeśli mamy wystarczająco wysokie umiejętności gry w KCD, to pokonamy każdego zwykłą pałką, choć to będzie nieziemsko trudne (no, nie jestem pewien co w przypadku rycerza w pełnej zbroi, może jednak drewnana pałka to będzie za mało xD).
Świat - piękny, naprawdę dobrze oddaje klimat Czech, czułem się jak na wycieczce. Bardzo lubię takie gry z surową przyrodą, tutaj przypomina mi się Red Dead Redemption 2, zwiedzanie terenu było podobnie przyjemne.
Przy tym wszystkim fabuła była taka se. Generalnie była fajna i ciekawa, ale zabrakło jej czegoś, co by przyspawało mnie mocniej do tej gry. Jak niedosolone, lecz smaczne danie. Zadania poboczne porzuciłem raczej w połowie gry, nie chciało mi się ich wykonywać. Oczywiście były genialne momenty, ale w tym momencie ich nie jestem w stanie przytoczyć, z jakiegoś powodu nie zapadły w pamięć.
Nie podoba mi się również, że z jakiegoś powodu na początku gry miałem w ekwipunku mapy skarbów i pierwszy skarb który odkryłem, a było to na samiuśkim początku gry, dał mi chyba najlepszy hełm w grze XD
Na koniec odkrywałem pozostałe skarby i była tam paździerz lub skrzynie z zamkiem, którego nie byłem w stanie otworzyć (zrobić sobie mistrzostwo w otwieraniu zamków to będzie mój cel przy drugim podejściu) - więc chyba miałem po prostu farta xd
Na pewno zagram w dwójkę, jedynka jest super, a jeśli dwójka jest lepsza, to musi być mocne 9,5/10
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

@ZohanTSW Ja jestem w trakcie, też mi się bardzo podoba
To co mi się podobało najbardziej to to, że zapis gry jest zasobem i nie można tak po prostu losowo dawać co 5 minut quicksave przed każdą opcją dialogową. To otwiera nowe horyzonty przechodzenia gier. Czasami chciałem komuś sie przypodobać, wyszło dokladnie na odwrót xD W wieśku czy gothicu bym wczytał a tu oh well, żyjemy i kombinujemy dalej. Niektóre zadania można rozwiązać na 4 czy więcej sposobów i to jest najcudowniejsze (o ile sobie nie czytamy solucji w necie).
Szanuję mocno surowość tej gry, że nie prowadzi za rękę. Niektóre zadania są ograniczone czasowo, a wiesz to jedynie z opcji dialogowych (typu - śpiesz się, bo on umrze bez lekarstwa!). Ale zonka strzeliłem jak faktycznie umarł gdy grałem w kości
No i nie ma, że from zero to hero i zaraz jesteś kozakiem i możesz pyskować emhyrowi jak Geralt. Podpyskowałem szlachicowi i co? Zapraszamy do przyjemnych lochów. Cudowne
Zaloguj się aby komentować
Microsoft jest mądrzejszy od nas wszystkich razem wziętych
#pracbaza #microsoft365 #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak Częstochowa przyjedzie do Wrocławia to na luzie będzie 70:20
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie dodaję do licznika filmmeter, bo uważam że powinniśmy zroibć tag serialmeter (niech ktoś) na którym będą liczone seriale.
Ale muszę opowiedzieć o tym serialu, bo to chyba mój ulubiony, i tak jak generalnie seriale są dla mnie jednorazowe, to tego obejrzałem chyba 4 razy i spokojnie wciągnę po raz 5.
Dobre Miejsce (The Good Place) - dostępne na Netflix.
Cóż, Elenor, umarłaś. I jesteś w zaświatach. Nie wyglądają one tak jak wyobrażali sobie wyznawcy różnych religii na Ziemi, wszyscy oni mieli jakieś 5% racji. Każdy nasz uczynek za życia ma swoją wagę i dostaje się za niego punkty - dodatnie lub ujemne. Ci najlepsi trafiają do Dobrego Miejsca, ci najgorsi do Złego Miejsca. Elenor, jesteś w Dobrym Miejscu.
Ale szybko się dowiadujemy, że wystąpiła jakaś pomyłka lub błąd, bo Elenor była absolutnie okropną osobą za życia, lecz nie wiedzą o tym twórcy Dobrego Miejsca i Elenor próbuje się nie ujawnić.
Jak dla mnie majstersztyk, serial wypchany oryginalnymi postaciami drugoplanowymi które bardzo miło się wspomina, a przynajmniej ich dziwaczność, bo większość z nich nie jest ludźmi - ale nie są to totalni dziwacy, tylko w pewien komiczny, oryginalny i spójny sposób wykrzywieni. Główni bohaterowie ewoluują, co wyraźnie obserwujemy. Fabuła jest zaskakująca i trudna do przewidzenia. Serial ma tylko 4 sezony i jest to w sam raz przed zmęczeniem buły tym serialem. Brak nadmiernej popularności chyba go uratował, bo zamiast robić kurtyzanę z logiki byle wcisnąć jeszcze jeden sezon doprowadzili do eleganckiego i spójnego zakończenia. Polecam mocno.
Aha, jest to raczej serial komediowy.
#seriale #netflix

Zaloguj się aby komentować
611 + 1 = 612
Tytuł: Droga Szamana. Etap 1: Początek (audiobook)
Autor: Wasilij Machanienko
Kategoria: fantasy, LitRPG
Wydawnictwo: Insignis Media
Czas trwania: 9 godz. 50 min
ISBN: 9788367323536
Ocena: 8/10
Akcja dzieje się w nieokreślonej przyszłości. Główny bohater na skutek jakiegoś nieporozumienia zostaje skazany na 8 lat w Barlionie. Czym? A no w tej przyszłości ludzie na potęgę grają w grę fantasy RPG o nazwie Barliona. Zwykły VR to już przeżytek, w tej grze całkowicie wcielasz się w swoją postać, a ludzie potrafią tkwić w kapsule do grania miesiącami. Ludzie skazani wysyłani są do kopalni by całymi dniami wydobywać surowce (brzmi jak Gothic), a na dodatek mają wyłączone filtry doznań, więc podczas bitwy czują każde uderzenie, ból, głód, a nawet śmierć, przez co pobyt w tym świecie nie należy do przyjemnych. Opowieść przedstawia zmagania głównego bohatera w tym świecie.
Słuchając tego doznałem jakichś nostalgicznych wrażeń jakbym to ja grał w tę grę. Pewnie dlatego, że znam świat fantasy i łatwo sobie go wyobrazić, znam mechaniki gier RPG, znam mechaniki gier MMO, więc poczynania bohatera często są logiczne i oczywiste, bo przecież tak się gra w takie gry. Wielokrotnie myślałem przy tym o WoWie czy Tibii. Ta książka wyciąga i opisuje najlepsze elementy z tych gier, czyli interakcję z innymi graczami i odkrywanie mechanik gry. Bo przecież nikt nie czytał żadnych maunali, a główny bohater chociażby chciał, to jako skazaniec nie ma dostępu. Audiobook jest trochę jakby kolega opowiadał o tej grze i co w niej robił.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Jak to jest że Douglas jeszcze nie trafił do żadnego klubu ekstraligi? Chłop jest dojebany
#zuzel
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować