@suseu szczerze mówiąc niektórym nic nie szkodzi. Potem wychodzi że jedna strona kłamie bardziej niż druga i jaki jest tego efekt? Demagog jest nazywany lewackim manipulatorem. Jeśli fakty są sprzeczne z twoim światopoglądem, tym gorzej dla faktów.
Czytam sobie demagoga i wypowiedzi polityków. Póki co uważam, że ta strona robi więcej dobrego, niż złego, ale cierpi na typowe dla "faktczekingu" problemy, tj ktoś tam porównuje pogłoski/poglądy z oficjalnymi narracjami i oficjalnymi źródłami, bo właściwie tyle wie i tyle może zrobić, przez co niektóre "debunki" mogą się źle zestarzeć, patrz covid.
Według najnowszych danych FAO poziom całkowitych odnawialnych zasobów wodnych w 2020 roku był nieznacznie większy w Polsce (60,5 mld m3) niż w Egipcie (57,5 m3).
Znalazłem gdzieś info z innego roku, gdzie w PL było to 58.3 mld m3. Ja o tym słyszałem może i dekadę temu i wtedy spokojnie to mogła być prawda. NO ale jest ładnie na czerwono "fałsz" i dodatkowo piszą, że się powinno liczyć per kapita. Pewnie tak, ale to nic nie zmienia w tej wypowiedzi.
co do tego fragmentu: "demagog jest lewacki" to jeśli demagog ma nawet tendencje do punktowania prawicowych polityków, to rynek nie znosi próżni, czekamy na produkt podobnej jakości będący 'prawacki'.
Liczne badania wskazują, że stosowanie klapsów negatywnie oddziałuje na zdrowie dzieci. Ponadto dostępne badania nie wykazały, że kary fizyczne mogą wspierać ich rozwój.
Metaanaliza naukowców z Uniwersytetu Teksasu w Austin, w której pod uwagę wzięto 75 badań, jednoznacznie pokazała, że klapsy nie przyczyniają się do poprawy zachowania. Istnieje szereg negatywnych konsekwencji, takich jak nasilenie agresywnych i antyspołecznych zachowań. Kary cielesne prowadzą także do problemów ze zdrowiem psychicznym i obniżenia poczucia własnej wartości u dziecka.
Ponadto w jednym z badań stwierdzono, że klapsy negatywnie wpływają również na rozwój mózgu dziecka, podobnie jak ciężkie formy przemocy. Inne wskazuje, że klapsy przyczyniają się do niższego IQ.
W związku z powyższym wypowiedź Sławomira Mentzena oceniamy jako fałszywą, ponieważ w rzeczywistości wnioski z badań są odwrotne do tego, co twierdzi polityk.