Zdjęcie w tle

Zielczan

Fanatyk
  • 1658wpisów
  • 10796komentarzy

Cowiek gura

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przychodzi turysta do bacy i pyta:

- Baco, macie jakiś pokój do wynajęcia?

- Mom.

- Za ile?

- Dwiście.

- Baco! To bardzo drogo!

- Panocku ale tu jest piknie.

- No dobra baco, ale musi tu być spokój i żadnych dzieci.

- Tu nimo żadnych dzieci.

Turysta idzie spać.

Rano o godz. 5 - rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda dzieci.

Wrzeszczą, wywracają meble itp.

Turysta zwleka się z wyra i zaspanym głosem mówi do bacy:

- Baco, baco, tu nie miało być żadnych dzieci!

- Dzieci? To są sk⁎⁎⁎⁎syny nie dzieci!

@Zielczan tak mi się przy bacówce przypomniało XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj wpadło: Ochotnica - Kiczora - Turbacz - Obidowiec - Schron Stare Wierchy - Zbyrcok - Turbacz - Ochotnica - 40,1km


Dzisiaj wyjście na wieżę na Gorcu - 31km. Gorczańska wieża faktycznie wyjątkowa - idealnie zabudowana, więc zero lęku przy wchodzeniu, bo nie widać ziemi pod nogami, sam widok chyba jeden z lepszych jakie widziałem.


Na fotce, Mogielica z wieżą, z Mogielicy pokazywałem w sobotę tą więżę, z której dziś zrobiłem zdjęcie Mogielicy Na zdjęciu nr 2 - idealnie pośrodku Radziejowa


#zielczanwgorach #gory #gorce

d3b906c2-2e41-4122-9ad7-8987a0982f06
0e51615e-a4ec-4b39-9319-de8b77508355

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bardzo nie podoba mi się to jak oddziałuje na mnie pierwsze zdjęcie. Porównałbym do dzwonka do drzwi - naciśnięty dzwonek z każdą sekundą coraz bardziej wku***a, a to zdjęcie coraz bardziej usuwa resztki wspomnień o jedzeniu i staję się głodny.

Frytki, piwo, kawałki mięsa oraz krajobraz w tle, idealna harmonia.

Zaloguj się aby komentować

Jeśli chodzi o dzisiejsza pogodę to pozostaje tylko zacytować słowa Ikara do Dedala


Ale parówa

Co?

Lampa, mówię, że lampa jak c⁎⁎j


#zielczanwgorach #gory #gorce

f4077393-e38b-4665-b139-76bbdd4cd486

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

377 + 1 = 378


Tytuł: Inna dusza

Autor: Łukasz Orbitowski

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Świat Książki

ISBN: 9788382890846

Liczba stron: 448

Ocena: 8/10

Czytał: Bartosz Głogowski

Ocena lektora: 8/10


Z oficjalnego opisu:


Bydgoszcz, lata dziewięćdziesiąte. Trzej nastoletni przyjaciele spędzają razem czas. Jeżdżą na rowerach, włóczą się po pustostanach i marzą o lepszym życiu: o PlayStation albo o domu wolnym od wódki i przemocy. Jeden z chłopców zaczyna się dziwnie zachowywać, ma natarczywe myśli, nieznane pragnienia. Zawłada nim mroczna dusza I w końcu sięgnie po nóż…


Ode mnie:

Wyśmienita książka, dawno takiego czegoś nie czytałem (słuchałem). Historia inspirowana prawdziwymi zdarzeniami - pierwowzór Jędrka naprawdę istniał, to naprawdę była Bydgoszcz i naprawdę zginęła dwójka dzieci. Reszta to fikcja autora, Orbitowski sam często przypomina - ta historia się nie wydarzyła, ci ludzie nie istnieli. 


Ta książka po prostu śmierdzi latami 90. Bydgoszcz jest brudna, martwa i jest nośnikiem tragedii małych i dużych. Tytułowa Inna dusza to próba odpowiedzenia Orbitowskiego na pytanie co może pchać Jędrka, Jacka (oryginalnego mordercę) i im podobnych do uczynków, które popełnili - czy zło drzemie w nas od zawsze, czy jest nabyte? A może po prostu nie ma na to dobrej odpowiedzi?


Książka ma bardzo ciekawą warstwę liryczną - niezwykle surowa narracja, krótkie zdania, mało opisów, do tematu pasuje idealnie.


Podsumowując - gorąco polecam, jest to najlepsza książka jaką czytałem w okresie jakichś 2-3 lat, fajnie jakby ktoś też sprawdził jaki ma odbiór. Orbitowski za książkę zdobył Paszport Polityki, nominacje do Nagrody Literackiej "Nike” oraz do Nagrody Literackiej Gdynia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

02eacc55-368f-4118-bb78-f78d8700cd3f

@Zielczan 


Polecam jego felietony o obejrzanych horrorach w „Nowej Fantastyce”.


Nie dość, że często pisze o tytułach dość niszowych, to na przestrzeni lat pozwolił też nieco poznać siebie jako człowieka.

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie pierwszego dnia: wpadły pieczątki z Lubomira i Mogielicy. Na Lubomirze jest obserwatorium astronomiczne, ale nie chciało mi się czekać do pełnej godziny na wejście (byłem 25 po) i odpuściłem. Mogielica - bardzo fajny widok z wieży, wieża też fajna, bo nie jest ażurowa, więc nie było lęku wysokości. Na szczycie jeszcze trochę śniegu.


Koniec końców odpuściłem porywanie się z motyką na Słońce i robienie 40km, bo bym nie dał rady, już dziś było ciężko, ale elegancko zjadłem, mięśnie się rozciągnęły i jutro już pójdę dalej. Jedzone były pierogi z jagnięciną i barszczyk. Kotek pogłaskany.


Od jutra ma już elegancko prażyć 20+ stopni, więc idealnie.


Na fotce wieża widokowa na Gorcu na tle Tatr.


#zielczanwgorach #gory #koronagorpolski

be2a1247-8a53-4963-b7e6-d247a05ee939

@Zielczan Na fotce wieża widokowa na Lubaniu na tle Tatr.

to wieża na Gorcu moja ulubiona, bo jedyna na której byłem, za to wiele razy. a zdjęcie bardzo fajne i chyba sam się w końcu tam wybiorę niedługo. nie widziałem nigdy Gorców od tej strony (tzn. z dalszej perspektywy z bliska widziałem)

@Zielczan nie wiem czy przez Ciebie nie wybiorę się w przyszłym tygodniu w Gorce bo aż mi zawiało wiatrem w twarz z tego Twojego zdjęcia jeszcze ta wieża obok mojej ulubionej hali, dam sobie na pulpit jak nie masz nic przeciwko takie aktualne.


edit: że o Tatrach w śniegu już nawet nie wspomnę

Zaloguj się aby komentować

@Helikopter gołębie pocztowe? Ktoś z tej formy jeszcze korzysta czy to hobby aka gołąbki na talerzu co niedzielę?

Bo ja z kolei szczerze zasranych szczurów przestworzy nienawidzę. Mnoży się to jak króliki i jeszcze jest pod częściową ochroną.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować