Zdjęcie w tle

Umpolung

Tytan
  • 58wpisy
  • 255komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Sadziłem w ogrodzie nowy krzaczek, w miejscu gdzie kiedyś dziadek miał wysypisko śmieci. Znalazłem taką czarkę. Ktoś wie co to może być? Te wzroki są zrobione od wewnętrznej strony,na danie jest napis SP6. #niewiemjakotagowac #prl #pytanie

4aecc6c5-01f8-4db3-ac84-9deee5378e33

Zaloguj się aby komentować

Widzę, że admini realizują plan "tag polityka dla każdego" z niezwyklym zaangażowaniem.


Próbujesz blokować wpisy, użytkowników? Myk, dostaniesz reklamą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Mechanik zadzwonił i powiedział, że nie da rady na dziś naprawić samochodu, bo nie doszła jedna część. Jadę teraz autobusem, który trasę kończy 10km od mojego domu. To są te drobiazgi które czynią mieszkanie na wsi położonej z dala od miast niezwykle irytującym.

#strefawykluczeniatransportowego #samochody #zalesie

@Umpolung

Oj tak. W mieście:

- Nie zdążyłem zrobić auta, coś się więcej popsuło, potrzebuje dodatkowe dwa dni

- Luźno, to tylko dwa dni tramwajem albo rowerem.


Na wsi:

Matko jedyna, muszę albo wziąć urlop, albo się z kimś zabrać albo auto pożyczyć. Autobus nie wchodzi w grę bo żaden nie jeździ

@Umpolung masz o tyle przewagę że nie masz zanieczyszczenia światłem i jest przyjemna cisza za oknem. Ja się nie mogę doczekać wyjazdu na działkę,bo życie w aglomeracji jest męczące

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dalej żyjemy w czasach dinozaurów, samochody jeżdżą na soku z nich 😅, figurki dinozaurów są produkowane z dinozaurów także wszystko się zgadza.

Zaloguj się aby komentować

Wiedzieliście że w Polsce w latach dziewięćdziesiątych istniał napój Dick Black? Ktoś chyba nie bardzo znał angielski.

Piliście kiedyś? Sponsorował nawet drużynę siatkarską.

#lata90 #polska

71cc6c1c-821c-4cd4-a195-1751af419136

Pamiętam miałem 8-9 lat i strasznie kisnelismy z bratem z tej nazwy 🤣


  • Najpierw, Paweł Łysoń wcale tego nie ukrywa, produkował podróbkę Black Jack Coli. Nazwał ją: Big Jack.

Ale zaraz producenci oryginału wstrzymali nasze zapędy, zakładając nam sprawę w sądzie. No i musieliśmy pozmieniać trochę etykietę i nazwę. A że nie znałem angielskiego, to wymyśliłem, że napój będzie nazywał się Dick Black - opowiada.

Czyli, w dość kulturalnym tłumaczeniu, czarny penis. Zaraz afera się zrobiła, kontrowersje, Weiss dzwonił do marketingu. Więc Łysoń szybko zmienił nazwę na Bick Black.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rzeczy znalezione na strychu, przeleżały tam co najmniej 30 lat.

Pierwsze zdjęcie: centryfuga - służyła do oddzielenia śmietany od mleka.

Drugie zdjęcie: aparat wiążący i podbierak do snopowiązałki.

#niewiemjakotagowac #kiedystobylo

65461c81-63d4-4c35-8a9a-4e851faf1797
348c25b7-90c5-410d-a59d-eeb5cc14e93a

Jesteś pewien tej centryfugi?


Ja znam raczej grawitacyjne rozdzielanie- pojemnik przezroczysty z kranikiem na doke- spuszczasz tylko mleko.

Zaloguj się aby komentować

Jak mówi się u was na babę ziemniaczaną (pieczoną babkę z utartych surowych ziemniaków wymieszanych ze skwarkami)? Ma ona całkiem sporo regionalnych nazw. Co dziwne, okazało się, że (wg. wikipedi) używam śląskiego określenia, chociaż pochodzę z lubelskiego.

#kuchnia #jezykpolski #regionalizmy #ankieta

f5595bcf-b261-4d2b-8dda-9cd5cc0ccd97

Jak mówi się u was na babę ziemniaczaną?

240 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj w rozmowie z pewnym rolnikiem, padło wyrażenie, że „tego byka to już powinienem do żyda puścić". Do tej pory myślałem że tylko moi rodzice tak mówią, ale okazuje się, że to sformułowanie może mieć szerszy zasięg występowania.

U mnie używa się tego zwrotu w kontekście sprzedaży bydła do handlarza lub ubojni.

Słyszeliście kiedyś to określenie lub go używacie?

#jezykpolski #regionalizmy

@Umpolung używa się dość powszechnie, szczególnie jeśli sprzedajesz coś handlarzowi. Ty potrzebujesz pieniędzy, lub po prostu pozbyć się zbędnego przedmiotu, a handlarz kupuje z zamiarem czerpania zysku.

Wzięło się pewnie stąd, że takimi handlarzami zwykle byli Żydzi.

Gdzieś natknąłem się na książkę napisaną w języku staropolskim, chyba z 15 wieku. W książce tej opisywano schematy oszustw jakimi podobno zajmowali się Żydzi. Od płócien od kaszmiru, po monety, drewno, skórę. Było nawet oszustwo na posągu i małżeństwie.


Tego tu przytoczonego nie znam. Znam "nie żydź na coś".

Zaloguj się aby komentować

Wracając do tematu regionalizmów do #swietlanmaps , dziś pytam o regionalizm knówka.

Knówki są to pocięte, ale jeszcze nie porąbane kawałki drewna.

Wiem już że nie wszędzie się tak mówi, ale mam pewne obawy, że mówi się tak tylko u mnie w domu.

#regionalizmy #jezykpolski

Czy znasz słowo knówki?

271 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Odkąd #swietlanmaps dał możliwość zgłaszania propozycji regionalizmów zacząłem się zastanawiać nad tym, jakie zwroty które znam są regionalizmami. Wpadłem na pomysł, że nim zgłoszę regionalizm, zapytam się najpierw was, czy go znacie. Na pierwszy ogień idzie: otworzyć coś (okno lub drzwi) na oścież. Znaczy to tyle co otworzyć na całą szerokość.

#regionalizmy #jezykpolski

Czy znasz zwrot: otworzyć na oścież?

534 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czytając wpis i komentarze jednego z użytkowników, na tema sąsiadki która wyrzuca mu piach na działkę i czepia się postawionej altanki, zdałem sobie sprawę, że wiele osób chyba nie słyszało o demencji czołowo-skroniowej (której objawy podejrzewam u tej sąsiadki). Większość ludzi kojarzy demencję z Alzheimerem, zagubieniem, ospałością, itp., jednak nie zawsze tak bywa. Od razu zaznaczę, że nie jestem lekarzem, a jedynie opisuję moje doświadczenia z tą wersją choroby. Objawami demencji czołowo-skroniowej są: zmiany charakteru i osobowości, wulgarne, obsceniczne, agresywne zachowanie w sytuacjach społecznych, trudności w podejmowaniu decyzji.

Opiszę teraz dwa przypadki, z którymi miałem kontakt.

U mojej babci choroba ta została wywołana miażdżycą mózgu (chociaż winą mogło być też wysokie ciśnienie lub cukrzyca, albo wszystko po trochu). Moja babcia była zwykłą starszą, pomocną, całkiem miłą kobietą. Początkowo babcia zdawała sobie sprawę ze swojej choroby, miewała ataki, podczas których była agresywna i wulgarna, jednak na wczesnych etapach wystarczyło jej powiedzieć że ma atak, wtedy szła i zażywała leki po których następowała poprawa. Z czasem ataki stawały się coraz częstsze, podczas ich trwania odmawiała przyjmowania leków, twierdząc że chcemy ją otruć, w pewnym momencie zaczęła odstawiać insulinę (chorowała na cukrzycę) i inne leki. Wraz z rozwojem choroby stawała się coraz bardziej niemiła, nawet podczas składania komuś życzeń potrafiła go przy okazji zwyzywać. Raz próbowała nawet mojego brata pobić kijem baseballowym. To nie była jej wina, gdy wracała zmysłami do siebie, to wielokrotnie przepraszała.

Drugą osobą była starsza pani którą pomagałem się trochę opiekować, nie mam pewności czy u niej wystąpił dokładnie ten sam typ demencji. Była to kobieta do rany przyłóż. Choroba zaczęła się objawiać manią prześladowczą. Uważała że sąsiedzi chodzą jej nocą po podwórku, obserwują ją gdy śpi, chcą okraść itp. Ściągała z okolicy gałęzie i robiła z nich coś w rodzaju zasieków, żeby nikt się nie mógł do niej dostać. Co ciekawe w stosunku do mnie zawsze była bardzo miła.

Objawów zapewne było więcej, ale te zapamiętałem jako dzieciak.

Co zrobić gdy mamy taką osobę w swoim otoczeniu? Moim zdaniem najlepiej unikać kontaktu. Wszelkie próby załagodzenia czy rozwiązania sporu będą prowadziły do dalszej eskalacji. Jest to uraz mózgu, nie wygramy z nim. Policja i rodzina też raczej na niewiele się zdadzą, każda osoba która będzie próbowała załagodzić sytuację będzie z automatu trafiała do worka osób przekabaconych przez tych złych i też będzie stawała się wrogiem.


Jeżeli ktoś ma większą wiedzę na ten temat, to proszę o korektę w komentarzu, bo nie chciałbym siać dezinformacji w tym temacie.

#zdrowie #demencja #choroby

@Umpolung


Moim zdaniem najlepiej unikać kontaktu. Wszelkie próby załagodzenia czy rozwiązania sporu będą prowadziły do dalszej eskalacji.


No wszystko fajnie, ale co, mam jej pozwolić by rzucała mi w domek błotem? By wyzywała moją żonę?

Staram się unikać kontaktu, ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi, że ktoś jest stary i chory to sobie może robić takie rzeczy i wszystko jest git :/

Moja babcia ma sasiadke z mania przesladowcza, musze ja przed nia ostrzec, ze moze sie stac agresywna. Z tego co opowiadala, to ciagle wzywanie policji, urojone podsluchy w wentylacji itp, dosyc typowe, ale poza tym jest zabarykadowana w domu, drzwi zastawione jakas belka i inna sasiadke tez namowila do barykadoowania sie i jak ta umarla, to straz pozarna drzwi musiala z zawiasow wycinac.

Zaloguj się aby komentować