@Trypsyna Długo pobiegane, mieliśmy raz taki fajny trening, że 800m lecisz z tempem HM a na ostatnie 200 musisz przyspieszyć do swojej "5ki", Ło Pani, jak głowa się nie chciała przestawiać!
Wczoraj w ramach środka transportu wykorzystałam swoje kopytka, wpadły dwa luźne biegi po ok 31-32 minut.
I Dzisiejsza bazunia 45 minut.
Wczoraj otrzymałam również swoje wyniki i analizę badań wydolnościowych z środy. Sezon startowy zakończony to i uznałam że fajne podsumowanie można zrobić swojej formy "laboratoryjnie" oraz sprawdzić czy nie trzeba zaktualizować swoich zakresów tętna pod kolejne plany treningowe bo progres odczułam bardzo satysfakcjonujący. Ogólnie z badań byłam bardzo zadowolona, wymiękłam w momencie gdy już zaczęłam mocno gubić się z oddechem i skupienie już mi mocno uciekało. Najważniejsze zmiany (w porównaniu z badaniami przeprowadzonymi na początku maja):
Z2 było 146-157 - aktualnie jest 144-159
Z3 było 158-165 - aktualnie jest 160-168
Z4 było 166-176 - aktualnie jest 169-177
Udało mi się wycisnąć wyższy HR max, było 188 - aktualnie 191
Pułap tlenowy był 51,7 ml/min/kg - aktualnie jest 52,7 ml/min/kg (dla zainteresowanych: Garmin w chwili testu pokazywał mi wartość 54, a runalyze 48,6)
Maksymalna wentylacja płuc była 105,8 l/min - aktualnie jest 113 l/min
Przyznam, że delikatnie zaskoczyłam się tym, że strefy mi się ponownie przesunęły w prawą stronę. Czyli można pracować ciut mocniej ;)
A od jutra wskakuję w nowy plan treningowy, zapowiada się sporo szybkości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Trypsyna Szacun, ile Cię ta "przyjemność" kosztowała ? Ale dałaś z siebie maks, że takie tętno krejzi! Fajnie, że widać progres, ale po samej sztafecie i wynikach też było jasne, że masz coraz lepszy napęd odrzutowy
Przyjemna lekka książka, konkretnie przedstawione ciekawostki odnośnie życia na co dzień w starożytnym Egipcie. Planuję w przyszłości bardziej zgłębić się w kulturę tej starożytnej cywilizacji więc na start uważam że bardzo fajna pozycja.
Wczorajsze badania wydolnościowe i dzisiejsze 60 minut bazuni leśnej. Pogoda super, samopoczucie super, tempo super. Avg hr 154, 111 metrów wzniosu ʕ•ᴥ•ʔ
Książka prezentuje zabiegi, które pozwalają "wygrać" dyskusję i o ile wiedza w niej zawarta jest warta poznania i uświadomienia sobie istnienia pewnych zabiegów w dyskusjach to niestety nie jest najłatwiejsza w przyswojeniu. Lepiej by się czytało gdyby było mniej łaciny oraz więcej przykładów.
Spoko, taki lżejszy typowy kryminał. Czytało się bardzo szybko. Narracja prowadzona w taki sposób, że główni bohaterowie, coś tam przeczytali, coś tam zobaczyli, i już wiedzą, co zrobią dalej, ale osoba czytająca często nie ma pojęcia co zostało ustalone. Każdy z nich miał po prostu "intuicję" co do pewnych sytuacji, takie zabiegi mnie delikatnie zniechęcały. Była to pierwsza moja przeczytana pozycja Camilli Läckberg, raczej sięgnę po kolejne części gdy w bibliotece nie znajdę nic ciekawszego podczas eksploracji.
Bardzo przyjemny bieg ( ͡° ͜ʖ ͡°) w przyszłym tygodniu lecę na badania wydolnościowe, trzeba zaktualizować parametry treningowe pod kolejne plany i cele (✌ ゚ ∀ ゚)☞
Zakladam że przy wizycie u lekarza internisty musisz poinformować że biegasz, bo zakresy tętna nie są w normie kanapowca 😀 Oglądałem właśnie ten pakiet, Widzę że 4sportlab ogarnia też w Wawie. Czy proponujesz jakieś zalecenia np na tydzień przed badaniami? Czy po prostu z marszu bez spiny.
@K44 to nie zawody, tylko test obecnej formy. Abyś na dużym zmęczeniu nie był, czyli nie rób w ciągu ostatnich dni mocnych treningów, co by mieć pary na test. Zazwyczaj trwa on 15-20 minut. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Akurat 4sportlab wysyła zalecenia przed badaniami i tam wszystko opisują co i jak się przygotować
@Trypsyna Ciekawe czy Ci robią jak na bieganie.pl 1.5 stopnia nachylenia i co 5 minut +1 lub 2 km/h na bieżni do odcinki ... Powodzenia! Niech Twój pułap tlenowy będzie zajebisty ^_^
Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska, Prószyński i S-ka
ISBN: 9788380973084
Liczba stron: 368
Ocena: 9/10
Dawno nie czytałam książki która aż tak mnie trzymała w napięciu. Były momenty że musiałam zamknąć książkę i po prostu odetchnąć. Postać psychopatki Annie genialnie przedstawiona. Szybko się czyta. Jeszcze nie wiem czy mam psyche odpalić adaptację filmową Zachęciło mnie to do sięgnięcia innych książek Kinga.
Była obawa w związku z prognozami pogody - ulewa i wietrznie natomiast nie było tragedii. Człowiek przynajmniej się nie przegrzewał ( ͡° ͜ʖ
Pierwotnie planowałam wbiec na czas 3:40-3:45.
Serducho świetnie współgrało, do 35 km biegłam na pograniczu Z2/Z3 w tempie ok 5:05. Czułam się bardzo lekko i bezpiecznie. Jakaś tam fatyga rosła ale bez dramatu. Po tym słynnym podbiegu na 36km delikatnie przygazowałam trzymając się tempa ok 4:50 i szybciej. Zero ściany. Był to mój trzeci i zarazem najlepszy maraton ᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗ
Nie mogłabym sobie wyobrazić lepszego zakończenia obecnego sezonu startowego.
@Trypsyna Ło Kobito, jak ja wytrzymam 5:00/km przez cały maraton to to będzie jakieś zrządzenie losu, REWELACJA Szacun \o/ No ciekawe jakie będziecie mieli plany w 2025, naprawdę ten rok to rekordowy Super!!
@pluszowy_zergling Dziękuję bardzo! 🤝🏼 teraz trzeba zrobić z 2 tygodnie lekkiego tuptanka, zregenerować się porządnie może i jakiś basen wleci, a potem powoli pracować nad formą 2025 💪🏼
Gratulacje, ale popylasz rewelacyjnie Dziki się przed taką Panią Dzik muszą słusznie kłaniać jak jesteś na wybiegu Oby Maraton wyszł był #fantastycznie!
Na plus zarys fabularny, choć trzeba przyznać jest to bardziej "zbiór opowiadań". Niektóre z nich bardziej mnie wciągnęły, niektóre mniej. Była to moja pierwsza pozycja sci fi, wiele zwrotów, zagadnień jest niezrozumiała a autor niestety ich nie wyjaśnia co czasem było "cięższe" dla mnie do przebrnięcia.
Dużo niedomówień, niedopowiedzeń, niewyjaśnionych spraw - możliwe, że pozostałe informacje są w kolejnych częściach, ale patrząc i oceniając jedynie tom pierwszy mam mieszane uczucia.
Jeszcze się zastanawiam czy sięgnę po kolejny tom.
@Trypsyna Mnie się bardzo podobał, niby zbiór opowiadań, ale fajnie się to pod koniec wszystko łączy. Dość srogo poleciałeś jak na pierwszą pozycje Sci Fi
@hellgihad Kojarzyłam, że jest to jeden z bardziej znanych tytułów w tym gatunku. Jak zobaczyłam tą pozycję w bibliotece to mówię why not 😁 poleciłbyś mi coś innego, lżejszego z Sci Fi?
@Trypsyna Spróbuj od klasyków - Dune, Autostopem przez galatykę, Gra Endera, może Fundacja Asimova jako hard sci fi albo trochę retro z polskiego podwórka jak Limes Inferior Andrzeja Zajdla.
@Trypsyna ciekawe ze tak nisko to oceniles, Simmons w tej (i kolejnych czesciach Cantos) wklecil tyle nawiazan kulturowych i polaczyl to wszystko w calosc tak pieknie ze ta seria przebila prawie wszystko co czytalem do tej pory (a czytam duzo i od dawna). Z wlasnego doswiadczenia pamietam ze musialem dac tej serii “plynac”, bo mialem na poczatku tez wiele momentow gdzie wkurw mnie lapal ze nie ma cos sensu.
Dzisiejszy start w półmaratonie. Celem było sub 1:40, z przytrzymaniem tempa ok 442. Ostatecznie wleciało 131 netto z tempem 4:35 min/km. Babsko w szoku (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
Przy okazji wpadł PR na 1 km (3:50, na sam koniec ( ͡° ͜ʖ ͡°))i ustanowiłam drugie PR na 5 i 10 xD Za⁎⁎⁎⁎sty bieg. Dyspozycja super, mimo wiatru i pierwszej połowy pod górkę to totalnie nie odczuwałam tego na sobie. Jestem z siebie dumna 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
W trakcie wsunęłam 1 żel Sis izo, wodę miałam w softlasku i nie korzystałam z punktów odżywczych.
Miesiąc zamknięty z 249.7km. Teraz chwila regeneracji i w sumie już nie mocnego tuptanka, bo za 2 tygodnie czeka mnie start w maratonie. Ciekawe co mnie czeka ( ͡° ͜ʖ ͡°)