#gownowpis #dziendobry
Ja: dobra, dzisiaj będzie produktywny dzień, 100% skupienia i solidnej pracy
Mój mózg:

SzubiDubiDU
- 535wpisów
- 1800komentarzy

#gownowpis #dziendobry
Ja: dobra, dzisiaj będzie produktywny dzień, 100% skupienia i solidnej pracy
Mój mózg:
Zaloguj się aby komentować
Ja nie wiem czemu mam taki kalejdoskop muzyczny w głowie.
Przedwczoraj: italo disco w drodze do pracy
Wczoraj: trance/techno
Dzisiaj: woke up this morning, got myself a gun
https://www.youtube.com/watch?v=RLxSUKA--Dg
#gownowpis #dziendobry
Zaloguj się aby komentować
Trochę szkoda, że moda na synthwave już umarła.
https://www.youtube.com/watch?v=4hyALGKwluA
#synthwave #retrowave
Zaloguj się aby komentować
Rzadko kiedy interesuję się tym co wchodzi do kin ale tym razem jaram się jak stonka na wykopkach
#backrooms #liminalspace
https://www.youtube.com/watch?v=0HjdiohVOik
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio w robocie mam jakiegoś zamuła. Wszystko idzie mi 2x wolniej. Dzisiaj szefostwo bierze mnie na dywanik i myślę sobie "Oho, wypowiedzenie".
Nie, podwyżka. Moja reakcja identyczna jak z mema:
#chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pewnie #nikogo ale kolega nagrał godzinny wykład o Maluchu Elegancie. W sam raz aby puścić dziadkowi przy stole żeby uniknąć pitolenia o polityce. Enjoy
https://www.youtube.com/watch?v=tVfYMG9QT9s
#motoryzacja #recenzex
Zaloguj się aby komentować
Heh, przypadkiem nabawiłem się traumy ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Zawsze jak za oknem ciężarówka przejeżdża szybko po placu to szyby wpadają w dziwny rezonans a mi podskakuje tętno. Głupie wiem. A czemu? To jest jeszcze głupsze.
Jak studiowałem grafikę to przecież nie dało się zorganizować samych przedmiotów związanych z grafiką tylko dosłownie wszystko związane z IT. Bazy danych? JEST. Programowanie? JEST. Cyberbezpieczeństwo? JEST
I właśnie mieliśmy przedmiot od cholera wie czego. Musieliśmy instalować linuxa na wirtualnej maszynie. Jakiegoś debiana, potem łączyć to z siecią, tworzyć jakieś serwery i się z nimi nawzajem łączyć i przesyłać przez jakieś bramki. Wszystko praca w terminalach, zero interfejsów graficznych. Nigdy mi to nie działało, wkurwiałem się, panikowałem, zawsze czegoś brakowało i musiałem doinstalowywać, inni już kończyli dzisiejsze zadanie, a mi nic nie działało. Jak potrzebowałem pomocy to wykładowca sam nie wiedział czemu mi nie działa.
Pewnie powiecie, że trzeba znać obsługę komputera. Zgadzam się, ale uważam że komputer jest jak ziemia, ma swoje warstwy. I jak chcę być ogrodnikiem to chcę mistrzostwo znać się na wierzchniej glebie aby tworzyć piękne ogrody a tymczasem zmuszano mnie do nauki wydobywania węgla w jaskiniach. Z latarką na karbid, która cały czas mi wybuchała.
A najgorsze w tych zajęcia było to, że zawsze miały miejsce na rogu budynku. Na rogu obok którego tramwaje przejeżdżały. I te tramwaje wprawiały szyby w ten sam rezonans, który teraz wywołują ciężarówki w biurze. I za każdym razem jak to słyszę w robocie to wpadam w małą panikę, że znowu nic nie działa.
#niewiemjaktootagowac #zalesie
Niestety. Human tak właśnie działa. Coś wryje się gdzieś, kiedyś w łeb, i pamiątka do końca bytu na tym łez padole zostaje z nami
Ale żeby nie było aż tak smutno - miałem podobny, terminalowy przedmiot z linuksa na studiach. Wszystko mi co prawda działało, ale to były jedyne w mojej karierze studenta zajęcia, na które raz przylazłem "nie do końca" trzeźwy. Nigdy nie zapomnę sytuacji, gdy wtedy właśnie podszedł do mnie prowadzący, popatrzył w terminal, i pyta - A czemu Pan to w taki dziwny sposób pisze? - Patrzy na mnie, chwilę myśli, szeroko sie uśmiecha - Pan pisze dalej
Zaloguj się aby komentować
Męskie pragnienie jeździć przez Japonię w latach 90tych i słuchać babskiego Jpopu.
https://www.youtube.com/watch?v=DSKwziTbZLw
#dziendobry #muzyka #jpop

Zaloguj się aby komentować
Historia miłosna z wazonem w tle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To było jakoś w 2018 albo 2019, nie jestem pewien. Moje pierwsze kroki z tinderem. Umówiłem się na randkę z panną. Przyszła. Na zdjęciach była "minimalnie" chudsza ale no trudno, charakter miała fajny. Wierzyłem też, że może jeszcze kiedyś schudnie (xD). To było nasze drugie albo trzecie spotkanie. Randka w kawiarnio-antykwariacie. Takie miejsce gdzie pijesz kawę a dookoła wiszą obrazy, stoją rzeźby i leżą szpargały - wszystko możesz kupić przy okazji.
Z red flagów to laska mówi, że ona by chciała być matką przed 25 rokiem życia. No spoko, a ile masz lat? 24 xDDDD Oczywiście głupi naiwny ja nie uciekłem. Nasiedzieliśmy się wystarczająco i stwierdziliśmy, że pójdziemy na jakiś spacer.
Wstajemy. Ona zakładając płaszcz nie zauważyła wazonu za sobą. Swoim wielkim tyłkiem trąciła półmetrowy wazon. Normalnie jak w filmach, czas zwolnił, wazon leci w stronę podłogi, a ja nic nie mogę zrobić bo jestem za daleko.
BZDĘG. Wazon w kawałkach. W sumie to w 4 czterech dużych kawałkach. Patrzymy na metkę - 100 zł. Oboje byliśmy studentami więc taka stówka bolała mocno. Dziewczyna otworzyła portfel, miała 50zł. Wyjąłem swój, też miałem 50zł + resztę na kawę. No nic, zrzuciliśmy się na wazon. Właścicielka mówiła abyśmy zabrali ten wazon ale ona nie chciała i tak wyszliśmy. Pospacerowaliśmy trochę i nara.
Następnego dnia cały czas myślałem o wazonie. W końcu znalazłem numer do tej kawiarni i się pytam czy wyrzucili resztki tego wazonu. Właścicielka, mówi że wciąż stoi. Spytałem czy mogę zabrać. Powiedziała, że tak bo przecież zapłaciliśmy. Przyjechałem, spakowałem puzzle i wróciłem do domu. Mój chytry plan zakładał sklejenie wazonu i przechowanie go aż do jakiejś rocznicy np. rocznica poznania się albo ślubu czy coś tego typu. Skleiłem wazon, w sumie był nawet kompletny z wyjątkiem jednego kawałka ok. 1 cm i schowałem do piwnicy.
Oczywiście plan z wazonem szybko poszedł w diabły bo mnie zghostowała. xD
EPILOG
Wazon przeleżał kilka lat w piwnicy zapomniany. Pewnego dnia matka mówi, że kupiła lampkę nocną ale leży na podłodze i przydałaby się jej jakaś podstawka ok. 50cm i czy nie mam pomysłu.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Moja reakcja niemal identyczna jak w tym klipie: https://www.youtube.com/watch?v=R7LsubMttMs
#podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Ej @Zgrywajac_twardziela czy oni cię celowo zbanowali na wykopie przed 2 kwietnia bo to ty jesteś przodownikiem shitpostu 2137?
#2137
Zaloguj się aby komentować
Pytanie prawnicze.
Wsiadasz do auta. Już masz ruszać ale widzisz, że gołąb nasrał ci na szybę przednią. Uruchamiasz wycieraczki i spryskiwacze. Wycieraczki zaczynają się ruszać i wtedy spod nich wywiewa ulotkę, której nie zauważyłeś. Wiatr powiał ulotkę gdzieś w krzaki.
Czy w tej sytuacji to ty zaśmiecasz, czy zaśmieca ulotkarz?
#niewiemjaktootagowac
@SzubiDubiDU Jezeli kolega wsadzi Ci papierek w kieszen kurtki, a Tobie idac ulica ten papierek wypadnie na oczach policjanta to kto jest odpowiedzialny za smiecenie - Ty czy kolega?
Ty, bo Ty dokonales czynu w ktorym dokonujesz czynnosci smiecenia. Nie ma znaczenia kto byl wlascicielem papierka, tylko kto dokonal czynu. Kolega mogl Ci przeciez pozyczyc ten papierek na kilka godzin, moze Ci go dal a Ty nie chciales - nie ma to znaczenia jak wszedles w jego posiadanie w kontekscie dokonania czynu.
Mogles ta ulotke wyciagnac przed ruszeniem i cisnac ja na ziemie - wtedy watpliwosci bys nie mial. Ale to ze Ci cos wypada z samochodu i to zostawiasz, czy bierzesz do reki nie ma wedlug mnie znaczenia. Mozesz popelnic wykroczenie nieumyslnie i niestety bedziesz dalej za nie odpowiedzialny. Zaznaczam ze nie jestem prawnikiem i moja interpretacja moze byc bledna.
Art. 5. [Zasada winy w prawie wykroczeń]Wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie, chyba że ustawa przewiduje odpowiedzialność tylko za wykroczenie umyślne.
Art. 6. [Wykroczenie umyślne i nieumyślne]
§ 1. Wykroczenie umyślne zachodzi wtedy, gdy sprawca ma zamiar popełnienia czynu zabronionego, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi.
§ 2. Wykroczenie nieumyślne zachodzi, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/roz-1
W paragrafie na temat smiecenia, nie ma rozroznienia umyslnie/nieumyslnie wiec odpowiadasz
Art. 145. [Zaśmiecanie miejsc publicznych]
§ 1. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych.
§ 2. Usiłowanie wykroczenia określonego w § 1 oraz podżeganie do niego i pomocnictwo są karalne.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-145
@SzubiDubiDU tak btw. jezeli nawet ulotkarz w momencie wciskania ulotki za wycieraczke popelnia wykroczenie z art. 145 tak jak pisza tuta j - to mysle ze nie ma tak ze "to on pierwszy zaczal" i cala wina spoczywa na nim.
Wyobraz sobie ze ktos Ci wsadzi ulotke we framuge drzwi do Twojego domu - a Ty z wywalonymi jajami otwierasz drzwi i nie interesujesz sie gdzie ta ulotka pofrunela. IMO Ty tez popelniasz czyn smiecenia, bo otwierajac drzwi "nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć." - robisz to wiec nieumyslnie ale robisz.
Zaloguj się aby komentować
Głupia zabawa:
Piszesz nazwę produktu i dołączasz muzykę z reklamy tego produktu, która już na zawsze będzie ci się kojarzyć z tym produktem.
Zaczynam:
BIG MILK: Safri duo - played a live
https://www.youtube.com/watch?v=IksRDCMYnn8
#glupiehejtozabawy #muzyka #reklamy
Zaloguj się aby komentować
Pomocy, biom mi się zbugował i źle renderuje chmury!
#dziendobry #pogoda #dziwnechmurki

Zaloguj się aby komentować
Widzę, że spodobały się wam dwie ostatnie historie (historia 1), (historia2) . Ale spokojnie - moje życie jest pełne nieudanych historii miłosnych. Materiału wam nie zabraknie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Zacznijmy od najstarszej jaką pamiętam. Dekadę temu - sezon na 18stki. Byłem wtedy w liceum. Ogólnie nie byłem fanem alkoholu, zwłaszcza piwa. Ale uważałem, że 18ste urodziny to sprawa wyjątkowa i można walić w palnik.
Tuż przed wakacjami pod koniec drugiej klasy, dziewczę z naszej klasy o imieniu Ewelina (imię zmienione) zaczęło zapraszać wszystkich na swoją 18stkę. Wszyscy byli zaskoczeni bo Ewelina była tą klasową kujonką, nie przeklinała i do tego mocno wierzyła w Boga. Ja natomiast w jedyne co wierzyłem to, to że świat chce mnie zrobić w ch&ja (wiele się nie pomyliłem). Wszystkie dziewczyny z klasy obiecały, że przyjdą. Koledzy powiedzieli, że na pewno nie przyjdą. A ja stwierdziłem, że przyjdę bo w sumie może być ciekawie.
Problem: Mieszkała bardzo daleko. Całe 30 kilometrów. Dla kogoś bez auta to było jak wyprawa za Kaukaz. Ale nic, uprosiłem rodziców i mnie zawieźli. Wchodzę do tej remizy i... PUSTKA. Miało być 30 osób a byłem ja, Ewelina solenizantka, 5 innych nastolatków których nie znam i jej matka. Ewelinka wpadła w płacz, że tyle ludzi ją oszukało. Jakoś ją rozchmurzyliśmy, zaczęły się lekkie tańce i popijane alkoholi. Jej matka sobie poszła do kuchni aby nie krępować młodzieży swoją obecnością. Kilka osób z okolicy też było tylko "na przepatry" i sobie poszli. I tak zostałem ja, Ewelina i jeje dwoje przyjaciół z okolicy, którzy byli parą.
Ewelina pod wpływem wielu kieliszków likieru odkryła w sobie dziką odwagę i zaczęła mi siadać na kolanach. Z jednej strony bardzo mi się to podobało, zwłaszcza że po cichu ją lubiłem a jeszcze w tej czerwonej sukience wyglądała zabójczo. Z drugiej byłem świadomy, że wypiła ewidentnie za dużo i uważałem, że na trzeźwo to w życiu by się tak do mnie nie kleiła. Z trzeciej jej matka, która siedziała za ścianą i mogłoby się jej nie spodobać, że jakiś chłop obściskuje się z jej córką. Więc Ewelcia była bardzo niepocieszona, że nie wykonałem żadnego ruchu w jej stronę.
Impreza się skończyła, wszyscy wrócili do domów. Potem zaczął się kolejny semestr i rozeszła się informacja, że tylko ja u niej byłem i było super ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z minusów to klasa zaczynałą ją gnębić zawsze gdy próbowała przebywać ze mną. Ja miałem immunitet ale jej nie dawali spokoju.
EPILOG
Po liceum próbowałem z nią randkować. Ale wtedy już straciła do mnie uczucie. Po kilku latach znalazła faceta, wierzącego informatyka, wzięli ślub, mają chyba dwójkę dzieci. W sumie wyszła na tym korzystniej. Good for her.
Ale jej tyłka w czerwonej sukience już nigdy nie zapomnę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#podrywajzhejto
@SzubiDubiDU nic nie działa jak czerwona sukienka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Skoro rozbawiła was historia o randce z nożem, taśmą i gumkami to opowiem jeszcze jedną xD
Siedzę z nowopoznaną laską w samochodzie. Mieliśmy spacerować ale było za zimno więc pojechaliśmy na kawę. Dziewczyna chwali się jakim to jest wybitnym wymiataczem w korpo i w ogóle to biuro bez niej nie istnieje. Tymczasem ja umieram wewnętrznie z nudów bo chciałem ją poznawać dogłębnie (hyhy) a nie słuchać o korpo i jak ona dużo osiągnęła w porównaniu do mnie.
W końcu pojawiła się rozrywka na horyzoncie. Obok zaparkowała ciężarówka i tak idealnie ustawiła się z latarnią, że na drzwiach powstał napis MENEL. Wyciągnąłem telefon i zrobiłem zdjęcie.
Panna nie była zachwycona, że skupiłem się na ciężarówce zamiast na jej opowieści i potem zaczęła mi robić wykład oraz diagnozować mnie na ADHD, więc szybko odwiozłem ją do domu aby mieć spokój xD
Zdjęcie powiązane. Ciężarówka typu menel.
#podrywajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Użytkowni @TyGrySSek w tym wpisie przypomniał, że dzisiaj urodziny ma Celine Dion - O TUTAJ .I z tej okazji przypomniała mi się ciekawostka motoryzacyjna.
Celine Dion jest mocno skojarzona z jedną marką - Chrysler.
W latach 2002 - 2005 wystąpiła w kilku reklamach produktów Chryslera. Każda z reklam była czarnobiała i okraszona jej przebojem I drove all night. Za te reklamy zarobiła 14 milionów dolarów.
Oprócz reklam w telewizji była też płytka promocyjna Chryslera Crossfire, która zawierała reklamę, making of reklamy, rendery, zdjęcia, specyfikację auta.
Poniżej reklamy a w komentarzu materiały z płytki promocyjnej
https://www.youtube.com/watch?v=uwkJEa-JiOo
#motoryzacja #muzyka #ciekawostki #chrysler
Zaloguj się aby komentować
Możliwe, że zafundowałem jakiejś dziewczynie randkę z piekła rodem xD
Zabrałem w nocy nowopoznaną laskę z tindera na przejażdżkę. W pewnym momencie stwierdziliśmy, że chcemy zajechać do McDonalda na jakąś kawę. Ona została w aucie a ja pobiegłem zamówić w środku.
Co ważne. Zanim ją odebrałem to naiwnie wierzyłem, że jest szansa na jakieś cimci-rimci więc wrzuciłem gumki do podłokietnika (tego na środku między kierowcą a pasażerem) nie patrząc co jeszcze leży w tym schowku.
A co było w schodku? O panie xD Nie dawno ktoś mi uderzył w zderzak i zerwał jeden zaczep przez to zderzak paskudnie dyndał i musiałem dokonać "Smart repair" na parkingu. A po skończonej robocie wrzuciłem wszystko do tego samego schowka.
Więc, jeżeli pod moją nieobecność dziewczyna zaczęła grzebać mi po samochodzie to w schowku zobaczyła
-kondomy
-nóż do tapet
-czarna taśma naprawcza (duck tape)
XDDDDD
Zdjęcie powiązane. Mój fakap.
#podrywajzhejto #tinder

W sumie to dobry temat na żarcik kosmonaucik. Kiedyś tu pisalem o lasce ze świdnika którą wzialem na chate na tymci tymci (akcja dzieje sie w jukej), już na sofie ją rozbierałem, a na stole lezaly 3 ksiazki: psychoanaliza freuda, biblia szatana, oraz mapa, legendy i mity świdnika xD dzien wczesniej ziomek zostawil dwie pierwsze a trzecia przyszla przez wykoppaczke xD
Zobaczyla i nie chciala sie r⁎⁎⁎ac w skrocie xD
Zaloguj się aby komentować