Ostatnio w robocie mam jakiegoś zamuła. Wszystko idzie mi 2x wolniej. Dzisiaj szefostwo bierze mnie na dywanik i myślę sobie "Oho, wypowiedzenie".

Nie, podwyżka. Moja reakcja identyczna jak z mema:

#chwalesie

8bf47508-e71c-40e9-8320-12ad9d2e0ba8

Komentarze (23)

nie ciśnij sam siebie. Są momenty, że te 2x wolniej to twoje 100% w pewnym okresie czasu. To sygnał od organizmu aby zwolnić i się ogarnąć bo obroty za wysokie.

Poza tym gratki podwyżki

@MostlyRenegade w korpo nauczyłem się, że trzeba się zachowywać jakbyś wiedział, co masz robić. Takim sposobem jakoś przeczłapałem te 9 lat wielokrotnie awansując. Nadal nie wiem co robię.

@Earl_Grey_Blue jeszcze tylko żeby nikt nie wiedział co robisz i dlaczego to robisz , ty po prostu tam jesteś.

Btw ja na początku miesiąca dostałem info że będę miał też większy hajs co miesiąc z tytułu większej premii wynikowej i do sprzedaży. Tyle.ze ja się nie spinam w robocie a nawet robię na odpierdol

@SzubiDubiDU może zauważyli spadek wydajności, ale wiedzą, że jesteś wartościowym pracownikiem, a nikt nie pracuje dla przyjemności, więc dali Ci podwyżkę żeby Cię zmotywować w gorszym okresie?


Żartuje, pewnie się komuś źle kliknęło w excelu, nikt się nie zorientował i poszli dalej z procesem xD

@SzubiDubiDU XD mam operatora lasera, co mu daliśmy ksywkę "Flash".

Jak się coś normalnie robi w 10 minut, on robi to w 30. Nawet chodzi jak w zwolnionym tempie.

Jakiś czas temu z nim gadałem na ten temat (zanim zostałem jego przełożonym). Powiedział:

"Sebek, czy ja się starałem i latałem jak głupi, czy robiłem jak tu, to finalnie i tak i tak mnie zwalniali... Zapłacą mi x2 to 2 razy szybciej będę pracować".

K⁎⁎wa, szanuje gościa. Wiem, że jak mu coś zlece, to to zrobi. Może nie za szybko, ale dokładnie xD

@SzubiDubiDU Też tak kiedyś miałem. Zlewałem robotę przez dobre 2 tygodnie. Robiłem absolutne minimum. Jednemu zespołowi mówiłem, że mam extra robotę w drugim a drugiemu żę w pierwszym. Niby to była prawda, ale to były pierdoły. Na retro miałem pietra strasznego i byłem gotów przyjąć wszelką krytyke. A tu jeb qdosy, bo zrobiłem dla kogoś jakąś pierdołe na CITO.

Trzeba tylko uważać, bo to ma swoją masę krytyczną. Takie bumelanctwo to jest dobrze przez tydzień, możę dwa.

Zaloguj się aby komentować