Zdjęcie w tle

Shivaa

Gruba ryba
  • 339wpisy
  • 2444komentarzy

Czytam 📚 jeżdżę rowerem 🚲 i jem pizzę 🍕

Wrzucam poprzedni wpis raz jeszcze bo zabrakło tagów #wroclaw #hejtopiwo dla większych zasięgów

Hejo, przypominam o wypełnieniu formularza https://forms.gle/fUN1a6tQ3t4dvtun9 wszystkich chętnych na #hejtopiwowroclaw

Kto nie ma konta google, może wpisać w komentarzu wszystkie pasujące daty z:

- 18 października - 8 listopada - 15 listopada - 22 listopada

Na dniach ogłoszę wyniki, ale pewnie będzie dogrywka, bo 8 i 15 póki co prowadzą 😉

Zachęcam też do obserwacji tagu #hejtopiwowroclaw aby nie uciekły wam ważne informacje 😁

Pzdr

e328f47a-e4fc-43fe-bdaf-81994ed9c3dc

Zaloguj się aby komentować

Hejo, przypominam o wypełnieniu formularza wszystkich chętnych na #hejtopiwowroclaw

Kto nie ma konta google, może wpisać w komentarzu wszystkie pasujące daty z:

  • 18 października

  • 8 listopada

  • 15 listopada

  • 22 listopada

Na dniach ogłoszę wyniki, ale pewnie będzie dogrywka, bo 8 i 15 póki co prowadzą


Zachęcam też do obserwacji tagu #hejtopiwowroclaw aby nie uciekły wam ważne informacje


Pzdr

d361cda6-70e6-4dea-a574-250781aa352b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1360 + 1 = 1361


Tytuł: Hyperion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: książka papierowa

Liczba stron: 624

Ocena: 9/10


Jest to pierwszy tom z cyklu Hyperion, zdecydowanie zachęcający do sięgnięcia do kolejne.

Stara Ziemia ulega zagładzie a ludzkość kolonizuje inne planety. Nadciąga wojna, której pragnie zapobiec siedmiu pielgrzymów, a każdy ma ku temu własne powody, które poznajemy wysłuchując historii, które zaprowadziły ich do misji na planecie Hyperion, gdzie mają stanąć twarzą w twarz z potwornym Chyżwarem. Tylko jedno z nich zostanie wysłuchane i przeżyje.

Książka prezentuje bardzo bogate, przemyślane uniwersum, pod tym względem jest to wręcz arcydzieło. Nie każda z historii pielgrzymów była równie ciekawa, a w niektórych momentach dość dziwnie się to czytało. Zakończenie okazało się być dopiero wstępem, co pozostawia pewien niedosyt. Jednakże jest to zdecydowanie jedna z najlepszych science fiction jakie dane mi było przeczytać.


#bookmeter

ce319ba4-5ccd-44d6-a85d-cb8a2c1e2141

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór Państwu na codziennym #zyciejestdobre Dziś z lekkim opóźnieniem, bo nie ogarnęłam zasad 😉

Dzisiejszy dzień zaprezentował się słabiutko i cieszę się że się kończy, ale to nie znaczy, że nie spotkało mnie nic miłego. Sam fakt, że okazało się, że mam do napisania tego posta, kazał mi zastanowić się nad wszystkim co było dobre, co naturalnie nieco poprawiło mi humor 🙂 A co to było? - w skrzyni ze starociami znalazłam bon na 1000 zł. Żegnaj biedo, piękna kusicielko - wyrobiłam się szybciej z robotą i było więcej czasu na czytanie książki - wyszedł mi bardzo smaczny obiad - kot dogrzewał mnie przez większość dzisiejszej pracy

Nic wielkiego, ale nawet w takim paskudnym dniu coś się znalazło

_______

Tymczasowe zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na #zyciejestdobre  w godzinach: 18-20.

Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

_______

No i pamiętajcie aby do wpisu wrzucić powyższe zasady 😅

d46903fa-6b00-4b82-84cb-fde09f8d45c8

@Shivaa


-Bylem z młodym na USG bioderek i ma git bioderka, może baciate tańczyć


-pozniej pojechaliśmy do Ikei i zjadłem klopsiki


-Mielismy iść na hinduską kuchnie z okazji zbliżającego się dnia chłopaka ale już nie mieliśmy siły.


-Wpadla mi fajna 2h drzemeczka po południu

66c5a4f7-f1df-4bdf-bcc5-2af6d09cb906
  • na luzie codzienny spacerek z piesełem

  • przyszła paczuszka z nowymi scyzorykami

  • w pracy kolejne poprawianie uziemienia stacji, więc lekka przyjemna praca

  • zjadłem kebsa z ostrym sambalem

  • jestem w domku, czas odpoczywać

Zaloguj się aby komentować

Pozdrawiam resztę świąteczno-sylwestrowych dzieci których tu całkiem sporo 😋 Torta dziś nie będzie, ale za to są babeczki 😁 #urodziny #starosc #millennials

051825c5-64e0-4860-8697-9f80ced2e79f

Zaloguj się aby komentować

1342 + 1 = 1343

Tytuł: Hiszpańscy żebracy Autor: Nancy Kress Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Format: książka papierowa Liczba stron: 486 Ocena: 7/10

Bardzo ciekawa i wciągająca pozycja. Choć czasem sprawiała wrażenie zbyt gwałtownie przeskakujących wątków, oraz jedna z części w pewnym momencie nieco przynudzała, to oceniam tą książkę na bardzo dobrą. Fabuła zaczyna się od roku 2008, w którym genetycznie modyfikowane dzieci są jeszcze marginesem, a tych które nie muszą spać jest zaledwie garstka. Dalsza część książki opowiada historię pierwszego oraz kolejnych pokoleń niezwykłych dzieci oraz problemów społeczno politycznych tych modyfikacji aż do roku 2092.

#bookmeter

34907bf8-ea6b-4cdc-9bf4-9d75c1b4177f

@Shivaa Pytanko techniczne, a nawet dwa. Czy to jest treść wygenerowana za pomocą aplikacji Bookmeter? Jeżeli tak, to później wklejasz to z poziomu przeglądarki, czy aplikacji mobilnej? Pytam, ponieważ dzisiaj wrzucałem poprawkę, która powinna poprawić formatowanie, a dalej jest coś nie tak.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Taka fotka wyświetliła mi się na fb (nie moja), prawdopodobnie styczeń 2006

Ale mnie feelsy złapały

Ten ciepło świecący kiosk w środku zimy przywrócił wspomnienia z tamtego czasu, kończącego się liceum, studniówki, przygotowania do matury i wiele więcej

Postanowiłam skorzystać z oferty kiosku i przewertowałam swój pamętnik, który prowadzę od 2001 roku, do czasu, w którym powstało to zdjęcie. Czy może być lepszy wehikuł czasu od fotek i pamiętnika?

A wy co robiliście tamtej zimy? #wspomnienia #kioski

fb92d223-6a99-4006-a822-11eac3f45e8f

@Shivaa Styczeń 2006, to środek studiów. Pewnie zastanawiałem się kiedy eksmisja i jak popełnić samobója i czemu jest jak jest.

2006 to se byłam w 3 klasie podstawówki. Czyli o tej porze ciemnej pewnie byłam w domu, babcia zrobiła herbatę i oglądali z dziadkiem jakieś wiadomości, ja biernie też je pewnie oglądałam. Chociaż może już przy komputerze siedziałam.

Na pewno było cieplusio w mieszkaniu.

Zaloguj się aby komentować

Hejka, tak jakoś wyszło, że chyba będę organizować jakieś #hejtopiwowroclaw xd

na razie pytanie otwarte, czy w ogóle są jacyś zainteresowani

Termin październik/listopad, jeszcze do uzgodnienia

Nie chcę nic mówić ale @bojowonastawionaowca zgłosił się jako pierwszy chętny xD

Dajcie znać co o tym myślicie i kto potencjalnie będzie to zrobię ankietę z konkretnymi terminami

#hejtopiwo

62951e1b-0edd-4bb8-a623-ab95b41a457e

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj wyjątkowo margheritta, wcześniej niż zazwyczaj. A dziś do południa na głodzie bo idę na badania, więc mogę tylko karmić się zdjęciem i wspomnieniami 😩 #pizza #gotujzhejto

123e165a-30f5-4c8b-a98c-37a63467f3b0

Zaloguj się aby komentować

221 919 + 34 = 221 953 Dziś tak jakoś bez przekonania. Pomału przechodzę w tryb jesienno zimowy, nic tylko nakryć się kocem, kotem i książkami i nie wychodzić do maja. Ale pani doktur kazała się ruszać co najmniej 2 razy w tygodniu, więc szykuje się walka ze sobą aby przynajmniej na siłownię się doczołgać. Odkurzyłam też rowerek podbiurkowy aby czasem podczas pracy coś popedałować. Oczywiście wrzucać tego w #rowerowyrownik nie będę, tylko prawilne outdoorowe kręcenie. I tak to się żyje po tej 30stce

Zaloguj się aby komentować

1329 + 1 = 1330

Tytuł: Kukułcze jaja z Midwich Autor: John Wyndham Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Rebis Format: książka papierowa ISBN: 9788383382470 Liczba stron: 248 Ocena: 6/10

Angielskie miasteczko Midwich w jednej chwili zapada w sen. Zostaje całkowicie odcięte od świata. Ci którzy próbują dostać się do środka, trafiają na niewidzialną barierę, po przekroczeniu której zapadają w sen. Zdjęcia z samolotu odkrywają tajemniczą budowlę, która wyrosła w samym środku miasta. Nagle obiekt znika, a mieszkańcy budzą się ze snu. Na pozór wszystko jest w porządku. Każdy próbuje wrócić do normalnego życia. Jednakże z czasem, zaczyna dochodzić do zagadkowych wydarzeń.

#bookmeter

b3c7d37a-41b2-4017-8673-b0e3beed54e2

Zaloguj się aby komentować

Wasze kitki też lubią się wciskać pod nogi jak chillujecie na kanapie? 😊 Na zdjęciach Mati teraz oraz 8 lat temu z braciakiem, wtedy mieściły się oba 😅 #pokazkota #koty

95df363e-1234-4927-85ed-339824aefbf3
df410438-8f76-4a18-8caa-bbb8e71bb3ac

Zaloguj się aby komentować

1351 + 1 = 1352

Tytuł: Poczwarki Autor: John Wyndham Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Format: książka papierowa Liczba stron: 218 Ocena: 7/10

Zamówiłam sobie ten piękny, starszy ode mnie egzemplarz, z okładką jak na zdjęciu, pożółkłymi stronami i tym specyficznym zapachem starej książki. Takie lubię najbardziej 😁 Książka niedługa, wciągająca. Na początku idzie dość spokojnie, natomiast w połowie akcja robi się dość wartka. David jest synem założyciela tutejszych ziem. Odcięci są od reszty złego świata, od 'istot', które nie są ludźmi, z powodu swojej odmienności, np dodatkowego paluszka u nogi... Bóg stworzył człowieka na swój obraz, a każde odstępstwo od normy zasługuje na kastrację i wygnanie. Ojciec Davida jest szczególnie konserwatywny i brutalny wobec tego co hańbi jego wiarę. Nie wie tylko, że pod własnym dachem hoduje 'bluźnierstwo'

#bookmeter

a48a3a66-b386-4b48-bacd-77d2661ac639

Zaloguj się aby komentować

@Shivaa oczywiście!


Raz, dwa, trzy, cztery

maszerują oficery,

a za nimi oficerki,

pogubiły pantofelki.


Raz,dwa, trzy, cztery,

maszerują oficery,

a za nimi oficerki -

powpadały do butelki,

a z butelki do jajeczka

i skończyła się bajeczka!

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio jak o tym dyskutowaliśmy to chyba stanęło na tym, że można ale trochę nie wypada (a przynajmniej nie każdy był przekonany) a jeśli już to najlepszy byłby trenażer a nie stacjonarka.

Zaloguj się aby komentować

1345 + 1 = 1346


Tytuł: Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze

Autor: Kot Nieteraz

Kategoria: inne

Wydawnictwo: Satyra

Format: książka papierowa

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10


Pozytywnie mnie ta książka zaskoczyła, spodziewałam się bajki dla dzieci (zdecydowanie NIE jest dla dzieci), albo samych zabawnych tekstów. Otóż okazało się, że ma fabułę, całkiem pokręconą, trochę życiową i mocno zabawną. Czasem w głównej bohaterce widziałam siebie co było podwójnie zabawne xd

Pisana lekkim stylem, niezobowiązująca lektura. W środku znajdziemy sporo komiksów o kocie Nieteraz oraz trochę przesadnie dużą czcionkę, do której jednak po czasie idzie się przyzwyczaić.


#bookmeter

af641b61-366f-43a3-b949-86cce19222fd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować