Zdjęcie w tle

RockmanZMorrowind

Gwiazdor
  • 116wpisy
  • 328komentarzy

He lives in the moment. If not for his charming personality, the Elven Court would probably ignore this tall, gangly elf.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co zrobić jak człowiek jest niepewny swojego miejsca w pracy? Ludzie patrzą na mnie trochę krzywo bo niezbyt chętnie biorę wszelkie drugie zmiany, pracuję nieśpiesznie, a ludzie naphierdalają, robią wszelkie możliwe terminy i nadchodziny.


Żywot "magazyniera" (bardziej tragarza pudełek z jednej części magazynu do drugiego), człowieka którego łatwo zastąpić kimkolwiek z ulicy.


Ludzie w robocie są ludzie którzy zdają się żyć tą robotą, jak tylko kierownik powie że ponoć ma być jakaś premia w przyszłym miesiącu to już napierdalają jak oszalali żeby ich zauważono.


Ogólnie jak skończy mi się za miesiąc umowa to nawet nie wiem czy mi przedłużą, bo z jednej strony chciałbym podwyżkę, a z drugiej na moje miejsce można znaleźć kogoś kto będzie robił z pocałowaniem ręki za 80% tego co ja mam.


#corobic

df8fc4fb-6436-4ca5-95b0-1d2ac6367ac1

@RockmanZMorrowind byłem po drugiej stronie w pracowniczym ładzie i gdzie bym nie pracował to debili co na rzęsach stają i j⁎⁎ia nadgodziny jak tylko się pojawią mieliśmy w głębokiej d⁎⁎ie, jak jeszcze taki chce awansować a jedyne co potrafi to zapierdalać i całe swe życie tylko na pracy opierać to była już beka do kwadratu.


Co te pokolenie januszy zrobiły z tą krainą? Czemu tak wiele osób o których wspominam wyżej nawet po pracy żyje tą pracą i gada tylko o tym, to jest jakaś pieprzona patola, tym bardziej że często takie osobniki szczerze nie lubią swego zajęcia ale są tak zejbane robotą że nawet nie pozwalają sobie marzyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Hoszin Były momenty przez ostatnie dwa lata gdzie miałem dość spore nadzieje - szczególnie jak miał Ród Smoka wyjść. Ale teraz? Chyba lepiej żeby krasnolud kazał dokończyć serię jakiemuś innemu pisarzowi fantasy

Zaloguj się aby komentować

@RockmanZMorrowind e tam mordo, ja mam w sierpniu w przyszłym roku Życie zapierdala, wszyscy umrzemy i tak to poprostu jest. Spanie bez snu jest wersją demo śmierci. Wtedy się przejmujesz, że się " skończysz"? No nie. Nie masz nawet świadomości że żyjesz, gdzie jesteś, co się dzieje z twoim ciałem. Jest to proces naturalny, tak jak śmierć, z tą różnicą że z tego snu już się nie wybudzisz. Dlatego swoje świadome życie które Ci zostało spędzaj jak chcesz, z kim chcesz i gdzie chcesz. I nie słuchaj się innych, że powinieneś życie przeżywać na jakiś tam konkretny sposób Co najwyżej możesz się inspirować ich radami. A potem sobie zaśni na zawsze. No chyba, że zginiesz w jakimś po⁎⁎⁎⁎nym wypadku albo na chorobę która cie wymęczy w ostatnich chwilach. To trochę odbiera romantyzmu śmierci, ale cóż, life is brutal and full of zasadzkas.

@RockmanZMorrowind Mi też blisko do 30 i powiem tak... Wiesz... jak wskoczy ci 3 z przodu, to nie wydarzy się nic niesamowitego. To tak samo, jak czasem ludzie myślą, że jak wezmą ślub, to się jakoś inaczej poczują po tym dniu, bo robi się wokół tego taką otoczkę.


Z tym raczej jest tak, że twoje nastawienie/samopoczucie zależy od tego, kim jesteś i co robisz ze swoim życiem. Jeśli rozwijasz swoje pasje, robisz to, co lubisz, zdrowo się odżywiasz, ruszasz się, nie popadasz w rutynę, to możesz żyć i życiem pracującego nastolatka/studenta i do 60tki.


Staram się zdrowo odżywiać, ruszać (chociażby chodząc na nocne, długie spacery), jeździć gdzieś na wakacje tak, żeby i odpocząć i zawsze coś pozwiedzać (niezależnie od tego czy w Polsce czy za granicą), mam wąskie grono znajomych podobnych mi, z którymi mogę przesiadywać do nocy, rozwijam swoją pasję po godzinach (teatr) i kto wie, może stanie się ona moją pracą kiedyś, mam zwierzaka, zamiast oglądania telewizji (nawet nie mam telewizora :D) piszę muzykę i robię często wiele rzeczy spontanicznie, mimo że mam pracę, kredyt na mieszkanie i guza w mózgu. I czuję się... młodo, tak jak zawsze wcześniej. Bo tak powinien czuć się ktoś w tym wieku. 30 lat to MŁODOŚĆ.


Tymczasem wielu moich znajomych, gdy tylko przekroczyło tę magiczną liczbę, zaczęło zachowywać się jak emeryci. DOSŁOWNIE.

Narzekają, że nic ciekawego się nie dzieje, ale nie wyjdą z domu - nie wyciągniesz ich na kręgle, do teatru, kina, na planszówki, na imprezę, nawet zapraszając z dużym wyprzedzeniem. Część z nich ma dzieci, część nie. Ci, którzy je mają, winę za całe swoje nieszczęście zwalają na nie, w tym swój (świadomie) zaniedbany wygląd. Ludzie nigdy rzekomo nie mają czasu na nic, a siedzą przed telewizorem po pracy i na tym kończy się ich dzień. Na konsumpcji.

Wyjście w góry? -> "No, wiesz, ja nie mam takiego zdrowia JAK TY, JA JESTEM STARY!" (a jesteśmy w tym samym wieku, a ja jeszcze wybieram się niedługo na onkologię). Nie ruszają się i nawet zwykły spacer ich przerasta. Do tego zajadają się byle czym i o 18:00 już nie mają na nic energii.

Niedawno jedna osoba wręcz powiedziała mi, że jest jej dobrze, jak inni wzajemnie poklepują się z nią po plecach i potwierdzają, że są starzy. xD

Często też spotykam się z tym, że ludzie nie ćwiczą mózgu żadnymi książkami, grami, mądrymi filmami czy spektaklami i po prostu... tak jakby tracą zdolności poznawcze - nie łapią żartów, nie potrafią czegoś szybko policzyć itd., zapamiętać.


I co jest w ty wszystkim najlepsze? Tacy ludzie, jak ci opisani wyżej, będą cię zawsze ciągnąć w dół.

"Po co to robisz? Po co tworzysz teatr/książkę/rysunek/muzykę/spędzasz kreatywnie czas? Chce ci się gotować takie wymyślne dania? Ja to nie mam czasu na takie rzeczy jak ty!" "W tym wieku to już chyba za późno na naukę gry na instrumencie/programowania/jazdy na łyżwach"

Oprócz tego warto nastawić się na ich głupią krytykę:

"Po co to robisz, jak w zwykłej pracy zarabiasz lepiej?" "Po co grasz na instrumencie, jak nie jesteś i tak w orkiestrze?" "Ten spektakl, co wystawiacie, to tak hobbystycznie, to takie jasełka?" "Po co chcesz tak dziwnie umeblować mieszkanie? Umebluj na szaro jak wszyscy." "Ale wybrzydzasz z tym jedzeniem." "Ale to strata czasu."


Tymczasem mam u siebie w teatrze kobietę 75+, która potrafi się w mig nauczyć kilku tysięcy wyrazów tekstu na pamięć, tańczy na scenie, korzysta z bankowości elektronicznej, jeździ sama na wakacje i jest aktywna na Facebooku. I nie czuje się stara. Stara się spędzać czas z młodymi ludźmi, bo mówi, że jej rówieśnicy zachowują się jak stare grzyby. xD


To właśnie dbanie o siebie i podejście decydują o tym czy jest się starym czy nie.

Zaloguj się aby komentować

@Tylko_Seweryn To po prostu taka grupa pasywno-agresywna xD Poszedłem bo przyjaciel chciał żebym poszedł z nim, no i ten tego po prostu ta jego ekipa mnie nie lubi zbytnio bo jestem zbyt luzacki jak dla nich. A nie chciałem ich obrażać bo ziomek by poczuł się źle, sratata. Taka pułapka Tukisedesa

Zaloguj się aby komentować

Piosenka zacna.


Awatar też nie w kij dmuchał, moja ulubiona kampania ze wszystkich herosków. W Netfliksie by się mogli nauczyć jak pisać postać która na początku wzbudza lekką niechęć żeby później podbić serca widzów, co do sztuki i bezdyskusyjnie.

@DiscoKhan Dokładnie tak miałem gdy ogrywałem tą kampanię Na początku Elwin mnie irytował, co za laluś i tak dalej... W ogóle wybrałem tą kapanię jako ostatnią bo myślałem że to jakiś nudny zapychacz - jak jakaś historyjka o romansie jakiegoś elfa może być ciekawsza niż losy nekromanty czy wojownika-barbarzyńcy? Miłe zaskoczenie.

@RockmanZMorrowind większość kumpli miała podobnie - poza jednym ale on to zawsze elfami grał także tę kampanię wziął pierwszą na ruszt. Z podstawki to wszystkie kampanie w czwórce były co najmniej przyzwoite.


Ta od Śmierci z tym pół-martwym też była niczego sobie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jednym z moich największych życiowych sukcesów było wygranie gadżetów radia ESKA XD Odpowiedziałem na jakieś tam pytania, nie zabardzo pamiętam jakie, był event, ja byłem na bombie i miałem odwagę i natchnienie. Wygrałem jakieś śmieszne okularki i kubek z długopisami. To była piękna chwila


#wygryw #kazdymozebyczwyciezca

089140a6-361a-4f6b-a11a-29b71ca7e0e4

@RockmanZMorrowind Ja zawsze powtarzam, że nie może być za dobrze znajomi myślą, że tylko tak żartuję, ale coś w tym musi być

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam pytanie, czy to że ktoś nie był w związku do niemal 30tki nie jest "nieco podejrzane"? Może to głupie porównanie ale jakby ktoś w wieku 30 lat przyszedł do pracy i okazało się że nigdy nigdzie nie pracował xD "Coś ty chłopie robił przez 30 lat?!"


To tak działa czy nie?


#mampytanie

@Kondziu5  Para, związek, couple, teges teges szmeges fą fą fą ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


Chodzi mi o sytuację gdy jedna osoba była w jednym lub kilku związkach, a druga nie była w ogóle

@RockmanZMorrowind troche tak dziala, chociaz moj ostatni chlop nigdy nie byl w zwiazku do 27, a mielismy mega udany zwiazek. Niestety mu odjebalo po wielu latach i stwierdzil, ze woli byc sam. wiec ludzie ktorzy nie maja presji na bycie w zwiazku sa ogolnie ryzykowniejszymi partnerami niz Ci, ktorzy ta presje maja.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein Jest to promowane jako nowoczesny protest song, takie rzeczy zawsze muszą mieć dobry marketing, inaczej koleś by miał kilkasettysięcy wyświeleń maks. Taka teoria spiskowa xD

Zaloguj się aby komentować

Chłop to się wkopał... Chełpię się na lewo i prawo znajomym jaki to ze mnie nie jest rockandrollowiec i znajomi myślą że umiem coś zagrać xD No i koleżanka artystka zaprosiła mnie na imprezkę z jej ziomkami, ziomkiniami i ziomkiszczami z UAP i teraz pewnie będe musiał przed tymi wszystkimi wykształciuchami coś zagrać na jej gitarce...


Zagram pewnie parę akordów na krzyż i powiem że inspiruje się Dylanem że niby prostota to klucz, albo udam że mam uraz śróddłonia...


Lekcja od Wszechświata: Jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz!


#gownowpis #kompromitacja

660965fd-180b-4a33-ac8c-476486195a31

Zaloguj się aby komentować

Skoro aktualnie istnieje spektrum autyzmu, czy tak samo jest z innymi jednostkami typu depresja czy schizofrenia? Można być trochę autystą, trochę depresyjnym, trochę schizofrenikiem? Spotkałem się z tym że mówi sie o byciu w spektrum autyzmu, ale czy inne zaburzenia też mają swoje spektra?


#pytaniedoeksperta

Jako osoba chora na depresję potwierdzam / są różne natężenia tej choroby. Od lekkiej do ciężkiej depresji, sprawdza się to np. testem Becka

Zaloguj się aby komentować

Nie mam dzieci, ale z nudów sobie obejrzałem i nawet ciekawie chłop gada. Ja często mam takie rozkminy czy iść na poród czy nie, jak będę bajtle wychowywał xD Nie wiem czemu bo nawet dziewczyny nie mam, ale to trochę tak jak z tym żartem/anegdotą z nauką angielskiego:


Aktor miał wystąpić w Hollywood, ale do roli musiał nauczyć się angielskiego. Skracając historię na końcu stwierdził:

"I co, nie wzięliby mnie do tego filmu a ja bym został z tym angielskim?"


#podcast no i troche #gownowpis

https://www.youtube.com/watch?v=LY4BSSvMTjg

@RockmanZMorrowind Nie musisz być cały czas. 99% porodu to nuda, podajesz dziewczynie wodę i jedzenie. Po prostu dotrzymujesz towarzystka i ewentualnie załatwiasz znieczulenie. A na koniec sobie wychodzisz i już.

Byłem przy porodzie naturalnym w wannie. Nic co moglo by zgorszyć moim zdaniem... zaliczylem nawet wpadke bo polożnej jak już główka była widoczna zapytałem "czym taki maluch w wodzie oddycha"? xD z emocji móĵ mózg wykluczyl już polaczenie pepowiny :]. Przeciąłem pępowine, kangurowałem do przeżycia, ale jak pisza wyżej różowa musi miec tez decydujace zdanie czy Was chce przy porodzie.

Ja nie chciałam, żeby mąż był przy porodzie, ale on bardzo chciał. W szkole rodzenia mówili, ze się przyda, wiec go wzięłam i przydał się. Czułabym się cholernie samotna bez niego. Położna czasem wychodziła, poród był długi, mąż mógł coś podać z torby czy skoczyć do sklepu jak się skonczyla woda. Byłam sama w nocy przed porodem jak skurcze się zaczynały i żałowałam, ze nie zostałam w domu dluzej z nim. Mąż nie ma traumy, nie zaglądał w krocze. Trzymał mnie za rękę, masował plecy, był dla mnie oparciem i bardzo jestem mu wdzięczna za to, ze ze mną był.

Zaloguj się aby komentować