Zdjęcie w tle

Ragnarokk

GURU
  • 1368wpisów
  • 13271komentarzy
Ragnarokk userbar

Bartosz Gorczyca z nowym rekordem na Łemkowyna Trail 150. I to nie że pobił rekord, on go poprawił o całe 37 minut (na 16h 00m). Kosmita

A mówili, że będą ciężkie warunki, bo błoto w tzw "Beskidzie Śliskim"


#bieganie #biegiultra #beskidniski

66d95b76-c790-4a3d-95d5-4fdeaf058fed
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Tacy ludxie mnie nakręcają. 150km 6k przewyższeń to po⁎⁎⁎⁎ne. A jeszcze w takim czasie to wydaje się niemożliwe

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk sam nie zbieram, ale zawsze będę pamiętał zbieranie ich z mamą, do tego jeszcze gąski, kolejne grzyby, których dzisiaj bym nie poznał

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk Jak przebywać w młodszym towarzystwie i nie być cringe? W wieku iluś tam lat (o ile dożyję xD) lat wolę spędzać czas z ludźmi, którzy wiedzą coś o nowinkach, niż starymi dziadami i pierdoleniem o pogodzie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dużo ludzi nie rozumie, czym powinny być lasy. Niewiele mnie rzeczy bardziej irytuje jak ludzie sprowadzający sprawę do tego, że są drzewa to jest git, nie truj d⁎⁎y lewaqu.


"Lasy" sadzone o wielle gęsto monokulturą pod wycinkę to nawet nie przypomina prawdziwego lasu, to jest czysta plantacja, żart z lasu w jego pierwotnej formie. Las jest wtedy, gdy drzew masz dziesiątki gatunków, gdzie masz drzewa w różnym wieku rosnące w różnych odległościach od siebie co pozwala na przepuszczanie choć części promieni słonecznych. Las to też krzerwy, niska roślinność, trawy, cieki wodne, bagna, grzyby, mchy, porosty. Las to rośliny i zwierzęta które tam żyją. Las to martwe, przewrócone drzewa na których rosną grzyby, w których żyją owady co potem są pokarmem dla większych zwierząt - materia co zostaje w lesie a nie jest w 100% przekazywana na zużycie przez homo sapiens.


Tutaj filmik na przykładzie "lasu" w Hiszpanii i wytłumaczenie, czeu często dla dobra lasu trzeba pozbyć się bardzo wielu drzew

https://www.youtube.com/watch?v=T1QJvRsjg8M


#las #przyroda

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk jakiś czas temu widziałem dokument, który pokazywał w Niemczech jakąś iglastą monokulturę (świerk chyba). Olbrzymie połacie lasu martwe od suszy i szkodników. Tamtejsi leśnicy wcale się tym nie przejmowali. Twierdzili, że to naturalna konsekwencja takich "upraw" i że teraz jest właśnie okazja do zrobienia nowych, bardziej urozmaiconych nasadzeń.

@MostlyRenegade

No zasadniczo mają rację. To naturalna konsekwencja monokultur i to że jest martwa daje szansa na to by spróbować przywrócić zdrowy las. I w tym leży pies pogrzebany - czy będą próbować przywrócić.

Zaloguj się aby komentować

Jezus Maria, raz mi żona zrobiła zdjęcie z góry, jak bawiłem się z córką i jak zobaczyłem, jak moja łysina wygląda z takiej perspektywy, to od razu ze wstydem poleciałem się ogolić na łyso.

Jakby mnie GSV tak uwieczniło, to bym już chyba z domu nie wyszedł XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ahhh mam miejscowke gdzie grzybnia kozaczkow zawedrowala do rowu przy drodze gminnej laczacej dwie male miejscowosci. W tym je⁎⁎⁎ym rowie jest wszystko. Jawnie, 6km lasem, i ci ludzie musza wy⁎⁎⁎ac butelke, koszyk wiklinowy, stare opony, kurtki h⁎j wie co jeszcze. Ilosc butelek z moczem piepszonych żwirownikow ktorzy spadaja tam z s7 i tna na mniejsze miejscowosci jest przerażajaca.

A w lesie tym, doslownie 600m dalej przylapalem idiote na wyrzucaniu smieci. Fajnie bylo patrzec jak ładnie pakuje wszystko w woreczki i pakuje spowrotem do bagażnika.

Zaloguj się aby komentować

Dziś udało się wreszcie wyspać. Ogólnie ostatnie dwa dni były najlepsze od dawna. Nie idealne, ale dużo rzeczy w dobrym kierunku. I wreszcie (prawie) wolny weekend.


#dziendobry #gownowpis

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

W odniesieniu do posta https://www.hejto.pl/wpis/heheszki-grzyby-rezerwacjakanii


Zabrane z profilu FB Dogmaty Karnisty


#grzyby #prawo


Sezon grzybobrania w pełni, zatem dziś analiza Dogmatyczna zbierania grzybów.

Pierwsza kwestia: czy wolno zarezerwować sobie grzyba?

W 2023 r. pewien grzybiarz znalazł w lesie kanie. Ich białe owocniki można wymoczyć w mleku i upiec smaczne kotleciki. Jednak znalezione przez niego egzemplarze były jeszcze nierozwinięte. Mężczyzna postanowił więc wrócić po nie za jakiś czas, a miejsce oznaczył tabliczką: "Rezerwacja kani, proszę nie zrywać".

Niestety, jak opisywały media, ktoś inny w międzyczasie zauważył tabliczkę i zebrał wszystkie kanie.

Czy rezerwacja kani ma znaczenie prawne?

Odpowiedź jest jednoznaczna: NIE.

Grzyby nie stają się rzeczą "cudzą" w momencie ich znalezienia i oznaczenia tabliczką przez grzybiarza. Zebranie grzybów przez inną osobę nie jest zabraniem "cudzej" rzeczy w rozumieniu przepisów o kradzieży. Grzyby nie należą do pierwotnego znalazcy, który faktycznie nie zabrał ich dla siebie, lecz zostawił w lesie.

Zatem - grzyba rezerwować wolno, jednak nie jest to prawnie wiążące. Inny znalazca może ominąć zarezerwowane grzyby z uprzejmości dla kolegi-hobbysty, jednak formalnie nie wiąże go zakaz ich zabrania z lasu.

A co z grzybami, które ktoś już zebrał?

Zebrane egzemplarze należą do osoby, która je zabrała. Grzyby znajdujące się w koszu są we władaniu grzybiarza, a władztwo nad grzybem ma znaczenie prawne. Wszystkie są rzeczą "cudzą" z perspektywy osób postronnych.

Podebranie grzybów z cudzego kosza jest więc karalną kradzieżą.

Rozważmy jeszcze przypadek wspólnego grzybobrania.

Na polance pełnej kozaków spotyka się dwóch grzybiarzy. Każdy z nich ma ochotę zabrać ich jak najwięcej. Jak podzielić grzyby pomiędzy zbieraczy?

Grzybobranie rządzi się zasadą: "kto pierwszy ten lepszy". Grzyb należy do tego, kto go pierwszy znajdzie. Jednak w sytuacji konfliktowej określenie, kto pierwszy "znalazł" grzyba, może być problematyczne.

W prostej sytuacji zasadę pierwszeństwa można rozumieć wprost: grzyb jest tego, kto go pierwszy zobaczył. Jednak to kryterium może nie sprawdzić się w wyjątkowo urodzajnym miejscu, gdzie rośnie wiele grzybów.

Samo ogarnięcie wzrokiem grzybodajnej polany nie wystarczy, by powiedzieć: "Wszystkie należą do mnie". Przypominałoby to rezerwowanie sobie grzyba i to za pomocą wzroku, co - jak mówiliśmy - nie jest wiążące prawnie.

Dogmatycznie rzecz biorąc opisywaną sytuację należy rozstrzygać w oparciu o test usiłowania.

Nie wystarczy zamierzenie, by zerwać grzyby; liczy się bezpośrednie zmierzanie do ich skutecznego zabrania.

Grzyby należą do tego, kto je pierwszy zauważy oraz jest w stanie zerwać je po kolei w danym miejscu i czasie.

Grzyb jest tego, kto ma go w zasięgu ręki.

Nie da się zerwać oddalonych od siebie grzybów za jednym zamachem. Należy je zrywać po kolei, spokojnie, z szacunkiem dla lasu i jego darów. W ten sposób każdy grzybiarz może zabierać egzemplarze, po które jest w stanie fizycznie sięgnąć i zebrać je do kosza zgodnie z regułami sztuki.

Znamy już zasady obchodzenia się z grzybem zgodne z Kodeksem karnym. Zatem: pomyślnego grzybobrania!

56f7333e-65f1-4ffc-b2d3-52f504029f9d
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk a jeśli mam prywatny Las, (nie wjeżdżam do niego Mercedesem😉) to mogę ustawić tabliczkę zakaz zbierania grzybów? Działka jest w środku lasów państwowych.

Zaloguj się aby komentować

W budzeniu się o 4 najgorsze jest dla mnie to, że nawet jak jestem niewyspany to nie mogę się zmobilizować by próbować spać, skoro i tak przed 7 trzeba będzie znów wstawać 


Dzien dobry, Tomki

#gownowpis #dziendobry

Ragnarokk userbar

Najgorsze to jest to, że idzie zima, a razem z nią największe kurestwo- Budzisz się, ciemno, popołudniu ciemno, idziesz spać, ciemno. W lecie niech sobie jest ta 4 rano, się budzisz się, jest już świt albo po nim, rześko, ptaszki ćwierkają

Dla mnie to niewyobrażalne, przecież wystarczy zamknąć oczy a do 7 prawie 3h, ja jak sie budzę o takich godzinach to cieszę sie że jeszcze tyle snu przede mną

@Ragnarokk No jak?! Ja to uwielbiam!


Budzę się, nie wiem która jest godzina, przerażony sięgam do telefonu, obawiając się, że zobaczę, że za 5 minut zadzwoni budzik, a tam "masz 2 godziny do alarmu".


Obrót na drugi boczek, #wracajdolozka i radośnie zasypiam jeszcze na te 2 godzinki...


Autentycznie humor mi to poprawia

@sireplama No ja się nauczyłem, że jak się budzę to wstaję. Nie umiem obrócić się na drugi bok i zasnąć. Często potem robię się śpiący za 2-3h, ale to za późno. To dawało radę jak dzieci na 9 do przedszkola za rogiem, nie na 8 daleko od domu

Zaloguj się aby komentować

Nie lubię jak w serialach kryminalnych/detektywistycznych itp pojawia się motyw seryjnego mordercy (a kurna w każdym się pojawia, bo ludzie to lubią). Oczywiście inna sprawa jak to główna oś serialu, jak na przykład w Mentaliście.


Nic więcej, chciałem tylko tak napisać.Jakbym chciał oglądać o seryjnych mordercach oglądałbym jeden z 50 serialu o seryjnych mordercach


#seriale #gownowpis

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Brązowe Borowiki są u nas tak częste że aż nudne (brązowe w rozumieniu koloru kapelusza, nie ma gatunku o takiej nazwie). Ale inaczej sprawa się ma z Borowikiem Ciemnobrązowym. Tego kolegi spotkać nie jest łatwo. Przynajmniej u nas, bo jest bardziej ciepłolubny jak nasze rodzimy popularne prawdziwki. Najbardziej podobny jest do Borowika Usiatkowanego, ale, jak to nazwa wskazuje, ma wyraźnie ciemniejszy kapelusz. Jest jadalny, lecz w Polsce ma status E - wymierający. Rośnie w lasach liściastych - ogólnie głównie mikoryzuje z Dębem Korkowym, u nas z braku tamtego zaprzyjaźnił się z pospolitym Dębem Szypułkowym


Pytaniem oczywiście jest - ile z nich trafia do koszyków ludzi nieświadomych co zebrali - nie wykluczałbym że nie jest aż tak skrajnie rzadki, tylko bywa wyzbierany przez ludzi i zamiast do katalogu trafia na patelnię.


Jak zawsze polecam świetną stronę: https://przyrodniczo.pl/grzyby/borowik-ciemnobrazowy/


#grzyby #fungi

4bf5a4c9-a3c0-4878-98f2-6518fcb5a093
c3a228f2-15ec-4b80-9cb0-55f161ae0085
b95910ca-80ac-4882-971e-cf02b7bd0298
1526ce5b-55dc-4d1c-ad62-3019a9471d7f
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować