Zdjęcie w tle

PaczamTylko

Gruba ryba
  • 121wpisy
  • 2333komentarzy

No i dobra, wczoraj zdecydowaliśmy się na wypad do Taorminy.


Plan zakładał spacerek na pociąg i przejażdżkę koleją, ale finalnie zdecydowaliśmy się na autokar z ichniejszego dworca autobusowego -> https://maps.app.goo.gl/zjPMewbpaTWjvTqo9

Za autokarem przemawia cena, bo jest trochę taniej niż kolej. 23zł vs 28 - no i bus staje dużo bliżej centrum Taorminy.

Przy okazji polecam appkę Omio, za pomocą której można kupować bilety na kolej czy busy.


Na miejscu z kolei urokliwie, nie powiem. Ludzi sporo, ale wystarczy zejść odrobinę z głównego traktu i jest już spokojnie.

Po nasyceniu się widokami poszliśmy coś zjeść. Wybór padł na https://maps.app.goo.gl/R1zy2FYQU8meSRGs8, bo knajpka jest nieco poza głównym deptakiem, a więc powinno być luźniej (i było) i trochę taniej (nie wiem czy było, nie porównywałem :D).


Za Margerittę i 0,5l wina daliśmy ok 20 ojro. A jedzonko smaczne.


Później, za radą kolegi @Taxidriver udaliśmy się do Castelmola celem odwiedzenia penisowego baru (https://maps.app.goo.gl/vfUJgqEnPS5osajE7) - miejsce faktycznie niecodzienne, ceny nieco wyższe ale generalnie warto było wpaść. No i ostatnie piętro baru (czwarte zdaje się) jest równocześnie punktem widokowym.

Samo miasteczko to jeden wielki punkt widokowy tak swoją drogą.


Do Castelmola można również dostać się autokarem. Z tego samego przystanku gdzie wysiada się w Taorminie ->https://maps.app.goo.gl/ifGdzbxkJ7D2YGdA7. Całość to ok 20 min jazdy górskimi serpentynami - widoki super, a jak ktoś ma lęk wysokości to zalecam nie patrzeć przez okno.


Niestety (co widać na zdjęciach) zrobiło się już ciemno i trzeba była wracać do Katanii.


Po powrocie szybki odpoczynek i wypad na drinki - tym razem mniej niż ostatnio, bo dziś w planie wycieczka na Etnę (o której pewnie jutro ale i może dziś wieczorem, kto wie).


Drinkowaliśmy w https://maps.app.goo.gl/2oxta6JDtyap98jo9 - wyższe ceny, ale super wystrój i bardziej wymyślne drinki, a potem poszliśmy ponownie do https://maps.app.goo.gl/48ou68ryJbVJAfQW8, które jest już dla nas pewniaczkiem.


Ale rozważymy też opcję od kolegi @Barcol


#podroze #podrozujzhejto #urlop

b0df6b94-4430-4090-b0df-9afda1bf24d3
801d130c-fd47-47e5-a1a0-0a5bc0639c7f
dcdab829-7cf3-46e9-a644-60475d7ba9cb
b02e7019-91cb-45bf-b26c-551b5aac9747
5c850457-9460-4bb9-af31-1115ea95ac46

Przecież Taormina to taki włoski Dubrownik, kompletnie nic tam nie ma oprócz ekskluzywnych fancy sklepów i jeszcze droższych restauracji. Całe szczęście straciłem tam tylko 4h, ale to i tak strata czasu jak dla mnie. Za to z miast bardzo polecam Cefalu jak jeszcze nie byłeś (niestety byłem tylko przejazdem 3h, a z chęcią więcej czasu bym tam spędził). Etna obowiązkowo - weszliśmy na 2900, praktycznie cały dzień zszedł, ale mieliśmy samochód, więc na pewno łatwiej poruszać się po wyspie.

@PaczamTylko wiedziałem, że skądś znam to miejsce - dworzec autobusowy w Taormienie, jak ja go kurde nienawidzę... Ile tam się naczekałem na autobus do Letojanni i oczywiście bordello bum, bum, nikt nic nie wie i w ogóle vaffancullo bo przerwę mają. No ale amifiteatr klasa - warto było zobaczyć

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj przylecieliśmy po 23, także poza pójściem w kimę dużo więcej nie dało rady zrobić.

Nie mniej jednak okazało się, że na miejscu jest całkiem ciepło, przyjemnie wręcz. Po 23:00 jakieś 10 stopni.


Ale już dziś... po kolei...

Przeszliśmy się do portu. W sumie nie wiem dlaczego akurat tam, być może przyciągnęło nas morze. No i temperatura ok 18 stopni.

Celem był https://maps.app.goo.gl/BjfqNpcYLPjaLk4m8 , niestety okazał się nieczynny, zatem szybki plan B i parę kroków dalej spoczęliśmy w https://maps.app.goo.gl/Xfc7LeAVP6T5Cybq5 .


Ceny przyzwoite, słonko świeciło, a nawet grzało - zdjąłem bluzę, postawiłem na t-shirt


Potem, po drineczku i kawałku pizzy, obraliśmy azymut na plażę. https://maps.app.goo.gl/RgRexaZy1Wn1JNyU8


A jaka ona? Duża, szeroka, piaszczysta, ale zasyfiona. Chyba nie ogarnęli jeszcze jak się sprząta. Woda za to przyjemna, jak w Bałtyku w lecie. St00pki zamoczone co ważne. Trochę mnie tam jednak wychłodziło, także znowu wjechała bluza.

Dobrze było widać stamtąd Etnę - gdzie planujemy się udać. Póki co rozważamy różne opcje wycieczek.


Z plaży skierowaliśmy się na Targ rybny, a konkretnie do https://maps.app.goo.gl/5bg9F1c1ozhtzgJT6 .

Wjechała opcja "cath of the day", czyli miks mini ośmiornic, krewetek, kalmarów i jakiś rybek. Tanie i sycące. Jedna porcja dla dwóch osób dała radę. Razem z piwerkiem poszło 11 ojro. Zaznaczam że piwko kraftowe, czyli nie było to tamto.

Z góry obserwował na chytry gołąb - jak tylko wyczaił że ktoś wstaje, to atakował puste miejsce w poszukiwaniu resztek.

Ale nie tym razem, gdyż przybysze z ubogiego kraju zjadają wszystko. Powodzenia gołębiu.


Po zwycięskiej walce z gołębiem wróciliśmy na kwaterę.


Po godzince odpoczynku (tak, tak - my już nie młodzi), skierowaliśmy się do Lidla (jeden dzień opóźnienia, gdyż sobota była dzień wcześniej) po zapasy nienaruszalne, po czym zostawiliśmy je w domu i myk polować na piwerka i driny.


Finalnie zostaliśmy w https://maps.app.goo.gl/hBUR1BNvc7tK24f5A . Po nazwie myślałem że będzie to co innego ( ), jednak mimo tego było bardzo sympatycznie. Ceny rozsądne, obsługa miła, a driny dobre. Wrócimy tam. Ciąg dalszy nastąpi...


Wołam: @Taxidriver @Barcol @Cinkciarz @ipoqi @Oolie


P.s. śmieci trochę się wala, jak to na południu Włoch, okazyjnie też wali szczoszkiem tu i ówdzie. Nic wielkiego.

Mam nadzieję że da radę dopasować zdjęcia do tekstu


#podroze #podrozujzhejto #urlop

aeb5024b-736f-44c4-bcff-098927c1bee4
605b1e57-cc47-4d38-9d91-2722ed0b3a06
d57060b1-88af-4974-8798-159e20570708
7f383c2f-ad37-46c0-affb-d062892abd38
f94560a6-7913-43ea-a8ef-39a34a3650d1

Zaloguj się aby komentować

@PaczamTylko patrząc po cenach na mieście w modnych miejscach, to nie tak źle na lotnisku xD

W elektrowni Powiśle pinta potrafi za 30 być xD

@PaczamTylko nie żeby coś aczkolwiek jeszcze niedawno ktoś wrzucał info o wyjściu członków sycylijskiej mafii. Pytanie czy będzie więcej policji na ulicach.

@PaczamTylko wrzuć zdjęcia z Etny.

My w październiku parę lat temu wjechaliśmy kolejka na 2 stację i już tam było trochę śniegu sądzę, że teraz będzie można spokojnie pojeździć na nartach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Widzę że w przedświątecznym szale umknął ten, jakże ważny element codziennej tradycji.

Zatem, jako że i tak siedzę w robocie, służę pomocą


Temat: Kurde, o czymś zapomniałem/am


Rymy: Prąd - swąd - choinka - minka


Zasady są znane i lubiane, a czasem nawet ignorowane.


Wesołych świąt ludki!


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Tato, choinka się świeci i zasłony też…


Nie dość, że całe życie pod prąd,

To znów (porażki?) czuć swąd,

Wesoło się pali choinka...

Zajęła się od kominka!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciąg dalszy wspominek o Bubie. Ostatnio napisałem co nieco o kocich narkotykach, dziś będzie o czym innym


https://www.hejto.pl/wpis/dzisiejszy-wpis-bedzie-o-straszliwym-nalogu-z-ktorym-walczyl-bezskutecznie-buba-


A będzie o tym, jak to #kotbuba zmotywował mnie do wyczyszczenia naszego autonomicznego odkurzacza (swoją drogą polecam tego typu urządzenia). Do bardzo dokładnego wyczyszczenia. No ale po kolei...


Otóż, wiedzieć trzeba że przez długi czas zmagaliśmy się z tym, że - mówiąc wprost, Buben robił dwójeczkę na rzadko. Było to powiązanie w jakiś sposób z jego chorobą nerek i koniec końców udało się to naprostować. Tak w 80%, co i tak jest dobrym wynikiem.


W tym czasie kupy do gęstych nie należały. A do tego czasami, rzadko w sumie, zdarzyło mu się wejść do kuwety, ale nie do końca, tak że kuper wystawał poza obrys sralnika.


Chyba każdy już widzi do czego wszystko zmierza No ale jedziemy dalej, jedziemy niczym biedny, pracowity odkurzacz ku swemu przeznaczeniu.


A jego przeznaczeniem w tym dniu było najechać na rzadziochę i pracowicie rozprowadzić ją zarówno po sobie, jak i po części mieszkania. Na szczęście byłem wtedy na miejscu i zatrzymałem tą fekalną orgię. Straty zostały jednak dokonane.


I tak też, z przerwami na cofkę, przeczyściłem odkurzacz jak nigdy przedtem. Swoją drogą jakiś czas później sytuacja się powtórzyła, ale wtedy byłem już przygotowany, że aż zacytuję kawałek z jednego z najlepszych monologów w historii kina “I've seen things you people wouldn't believe".


Zdjęcia niepowiązane


#pokazkota #koty

3c1c2c65-6ccf-476c-9246-73426530e810
a18040c4-565a-4a66-aa8c-e7be583b988a

U mnie odkurzacz parę razy przejechał kocie rzygi. Zawsze jak wtedy czyszczę odkurzacz i myję podłogę to myślę o tym co bym zrobił gdyby to była rzadka dwójka. Zawsze mi wychodzi, że wyjebałbym odkurzacz do kosza. Na szczęście do tej pory się nie zdarzyło...

Zaloguj się aby komentować

Wyszedłem właśnie z seansu Gladiatora II.

Nie było w tym chwały.


Chwałę dzielę za to z @plemnik_w_piwie, którym to odbieramy laur zwycięzców wczorajszego zadania.


A zatem, ku chwale #naczteryrymy !

Nasze rymy za życia brzmią echem wieczności.


Temat: wędliniarstwo

Rymy: koty, płoty, owczarki, marki


Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Za okupacji przysmakiem były koty

o ile zapędził kto takiego między płoty

trudniej było za to o wędzone owczarki

takiego to tylko od feldwebela za reichsmarki

Zaloguj się aby komentować

W poprzednim wpisie wspomniałem, że następnym tematem będą narkotyki, a zatem...

Dzisiejszy wpis będzie właśnie o nich i o straszliwym nałogu z którym walczył (bezskutecznie) Buba.

A mianowicie o uzależnieniu od kocimiętki oraz waleriany.

Nie wiadomo co robił po nocach, tego się już niestety nie dowiemy, ale są mocne poszlaki że zajmował się również dilerką.


Na zdjęciach oraz nagraniu udało zarejestrować się odlot spowodowany herbatą z dodatkiem waleriany.


https://www.hejto.pl/wpis/w-ostatnim-wpisie-wspomnialem-o-zabawnej-historii-zwiazanej-z-nieodparta-checia-


#kotbuba #koty #pokazkota #narkotykizawszespoko


https://sendvid.com/8oyjs244#

e4587a4c-2e68-4fbf-bdbe-1f8796495395
32f9e5f1-c0d7-4cff-bc09-2496d5fb37eb

Zaloguj się aby komentować

Za niedługo mam rozmowę w robocie z szefostwem. Stresuję się, ale muszę ją odbyć, bo atmosfera robi się niezdrowa.

Dostałem z rok temu awans, ale nadal nie przejąłem całości obowiązków z tym związanych (wcześniej pełnił je szef), co sprowadza się do tego, że nie mogę sprawnie robić tego co jest do zrobienia, a na tym mi głównie zależy.


Do tego ingerencje w mój malutki zespół, dajcie spokój...


#zalesie #pracbaza

@koszotorobur Coś tam mam. Poprosić o powrót na wcześniejsze stanowisko, robić swoje, nie kopać się z koniem i mieć wszystko gdzieś. Albo złożyć wypowiedzenie i pójść gdzie indziej - potencjalnie jest taka opcja.

@PaczamTylko no to się właśnie z tego bierze. jeżeli próbuje zarządzać twoim zespołem z pominięciem Ciebie to albo nie ma do Ciebie zaufania albo nie wierzy w twoje kompetencje. Podnieś to podczas rozmowy.

Może trochę tak, ale jak bałagani kiedy sprzątam, to można powiedzieć żeby przestała


A co do rozmowy to chyba ok. Atmosfera spokojna, nawet merytoryczna. Co do ustaleń, to pożyjemy zobaczymy.

Zaloguj się aby komentować

W ostatnim wpisie wspomniałem o zabawnej historii związanej z nieodpartą chęcią wychodzenia z mieszkania na klatkę.


https://www.hejto.pl/wpis/rozwine-dzis-watek-psokota-pasterskiego-z-poprzedniego-wpisu


Często wracając z pracy, kiedy wchodziłem już do mieszkania, Buba czekał przy drzwiach żeby wymknąć się na zewnątrz. Nie czmychnąć ale dostojnie wyjść jak panisko i pospacerować po klatce.

Zazwyczaj pozwalałem mu na to na tyle, na ile pozwalała wytrzymałość małżonki.

Kiedy padały hasła "noo weeźź go" itp to zabierałem go i po przechadzce.


Jednak jednym razem udało mu się przemknąć niezauważenie. Ja przyszedłem, on wyszedł - minęliśmy się w drzwiach.


Przed snem żona ma w zwyczaju zrobić przebieżkę po mieszkaniu żeby sprawdzić gdzie są koty, czy wszystko gra. Dopiero wtedy może iść spać.

Tym razem test wykazał brak jednego, na co odpowiedziałem że pewnie gdzieś jest i żeby nie kręciła dramy.

Jak się okazało miała rację


Po wspólnych przeszukaniu wszystkich kątów stan kotów nadal wykazywał -1, więc została opcja poszukania na klatce.

Na szczęście wracam do domu późno, tak po 24, więc ruch jest już niewielki albo żaden, także opcja że dałby nura na zewnątrz była niewielka.


Po przeszukaniu naszego piętra - pusto

Po przeszukaniu piętra niżej plus zejścia do garażu - również pusto.

Kiedy poszedłem wyżej usłyszałem miauczenie. Okazało się że poszedł na kolejne piętro i najwyraźniej chciał wrócić już do mieszkania. Skąd pomysł że chciał wrócić?

Ano stąd, że stał pod mieszkaniem dokładnie nad nami, klatka wyglądała też tak samo, tyle że piętro nie te. No i ten szczekający pieś za drzwiami sąsiadów przy których miauczał (że też nie dało mu to do myślenia).


Widać kotom obca jest koncepcja pięter


W następnym wpisie poruszę ważny temat pt. "narkotyki"


#pokazkota #kotbuba #koty


Zdjęcie niepowiązanie

f9175db2-7bae-4e89-949f-17f8d6e2ae4b

Moja też regularnie musi wyjść patrol zrobić na korytarzu. Koncepcję pięter przyswoiła dopiero niedawno i z oporami. Jest bardzo tchórzliwa, na zewnątrz wyjść się boi. Ba, czasem nie wyjdzie dalej niż za drzwi mieszkania.

@Fly_agaric Ten akurat był niesamowicie ciekawski. Drugi kot (o którym innym razem) to boidupka. Jest w stanie wyjść za próg co najwyżej

Zaloguj się aby komentować

Rozwinę dziś wątek psokota pasterskiego z poprzedniego wpisu.


https://www.hejto.pl/wpis/ten-buba-to-byl-jednak-dobry-agent-troche-ciezko-go-sklasyfikowac-ale-powiedzial


Psokot to prosta sprawa. Miał psi charakter, pukanie to dzrzwi - kot pierwszy, coś się dzieje w domu - kot pierwszy. Otwieramy drzwi od mieszkania - kot pierwszy do wyjścia (jest śmieszna historia z tym związana, ale to kiedy indziej)


Pasterski dlatego, że miał potrzebę zaganiania mnie do spania. Jeśli zasiedziałem się przy kompie, to nie dalej niż o 1 w nocy zaczynał się kręcić. Kiedy ruszyłem się do łaznienki ogarnąć to już zaczął miauczeć z wyrzutem co tak długo i że lepiej żebym już był w łóżku. Miauczeć z wyrzutem


Zdjęcie co prawda z weta, ale wygląda jak z łazienki.


#koty #pokazkota #kotbuba

750c571e-abc1-4392-bd62-6064473edfa7

Zaloguj się aby komentować

Ten Buba to był jednak dobry agent. Trochę ciężko go sklasyfikować, ale powiedziałbym że był to:

psokot pasterski, nałogowy kocykowiec-kolankowiec, a do tego kocimiętkowy narkoman oraz ciumkacz pospolity (to ostatnie to zdaje się objaw choroby sierocej).


Trochę tego jest, ale powiem wpierw o kocykomanii. Samotny koc specjalnie go nie interesował, ale ktoś z nas przykryty kocem.... ooo... tutaj już robiła się poważna sprawa. Mógł być w pokoju obok, mógł drzemać na parapecie, mimo to jakimś sposobem wyczuwał że ktoś właśnie siada, bądź kładzie się i nakrywa kocem. Raz dwa i był już na miejscu.


Podobnie było z kładzeniem się do łóżka, zarówno klasycznie do snu, jak i na drzemkę - długo nie trzeba było czekać.

Kiedyś zrobiłem nawet eksperyment i zakradłem się do sypialni, aby się położyć. Był po niecałej minucie. Drań i terrorysta.


Kolejne ciekawostki za tydzień czy coś koło tego


#koty #pokazkota #kotbuba

7fa18e77-b01b-499d-b24f-c00c7c28c92d
2d115987-764c-4a2a-8719-655fe3554f2f

Zaloguj się aby komentować

Brakuje mi tego Buby, czasem nazywanego przez nas również pieszczotliwie Bublem (ze względu na stan nerek).

Pociesza mnie że źle nie miał

Na zdjęciach klasyczna awaria kota albo chillera poziom max - albo obie te rzeczy.


#koty #pokazkota #kotbuba

e307bd7e-bd52-40d6-82f0-55872dd25ccf
55784007-1453-4f32-8cfc-13aa5fc82bd3
55b22976-807c-4d7f-83e2-dce5d312c1a0

Zaloguj się aby komentować

Trochę nie wiem co napisać, bo od wczoraj jestem rozbity. Okazało się że wczorajsza wizyta u weta była ostatnią.

Wiedzieliśmy że nie zostało mu już wiele czasu i że generalnie nie miał szans na długie życie (mimo naszych starań), ale takiego obrotu spraw się nie spodziewaliśmy. Przez całe swoje krótkie życie zmagał się z postępującą niewydolnością nerek, które przez większość czasu prowadziły strajk włoski, który niestety przeistoczył się w strajk generalny.


Dziwnie to wyszło, bo chciałem powstawiać jego focie za życia i wstawiać je tak długo jak się da.

A tak mogę zaproponować serię wspominkową plus ciekawostki z serii "czemu Buba był najlepszym kotem pod słońcem"


Na zachętę Buba wyluzowany, słońcem dogrzewany.


#pokazkota #koty #zalesie #kotbuba

aba59276-4fbf-4cae-a043-ab1c76ab67b0

Zaloguj się aby komentować

Mamy u siebie dwa kocie ancymony.

Pierwszy był Buba, drugi to Fifi.

Jako ze Buba był pierwszy, to ma pierwszeństwo.

Mały teaser

#koty #pokazkota #kotbuba

8e761aea-b47b-4e42-b2b8-7e33518518af

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam do rymowania! Dzisiejszy temat dopadł mnie... a zresztą łatwo dojść gdzie


Temat: Poranne oczekiwanie na spóźniony autobus do roboty (dla zmotoryzowanych może być stanie w korku)


Rymy: czekam - ziewam - oblekam - miewam


Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.

Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Obrazek niepowiązany

86b1eab7-2fce-494c-9f29-60ded69fbedb

Rano jest korek więc tak sobie czekam

Do dnia się nastawiam, czasem też ziewam

W stoicką zbroję tak siebie oblekam

I co, że się spóźnię? Stresu nie miewam

Jest za wcześnie, na autobus czekam

przymknąłem oczy, mocno ziewam

białą parą z ust cały się oblekam

a on już odjechał, tak też czasem miewam

Zaloguj się aby komentować