915 + 1 = 916
Tytuł: Martwe zło: Przebudzenie
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Horror
Reżyseria: Lee Cronin
Czas trwania: 1h 37m
Ocena: 8/10
Heh, oglądam to już, ale czułam przeogromną chęć powtórzenia seansu. I bingo. Wpadło jak złoto.
Spotkanie dwóch sióstr. Jedna wychowuje samotnie trójkę dzieci, w tym dwoje dorastających nastolatków. Tymczasem młodsza siostra zachodzi w ciążę i nie do końca wie co z tym zrobić. Może spotkanie z rodziną pomoże?
Jednak przywołane przypadkowo demony z odtworzonej płyty winylowej przerywają reunion. Walka rozgrywa się w mieszkaniu starszej siostry - i to ona pada jako pierwsza ofiarą "martwego zła".
Walka z demonami jest nierówna, ale wyzwala w młodszej siostrze moce (spokojnie, zwykłe ludzkie, nie jakieś czary-mary) o które siebie nie podejrzewała.
Bardzo fajna, i chyba jednak najbardziej "raimowska" w core część franczyzy. Humor jest tu czarny, a krew leje się wodospadem - piękny tam jest zawarty cytat do pewnej sceny z "Lśnienia".
Na początku, by nie było szoku termicznego dla fanów - mamy też kawałek z chatą w lesie, ale to tylko prolog - prawdziwym mięsem jest walka z demonami w mieszkaniu.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #horror











































