Będzie bajdurzenie starego chłopa, który nie nadąża za światem.
Często mam tak, że wydaje mi się, że mam poglądy bliskie centrum, lubię sobie żartować, że nawet skrajne centrum. A potem trafia mi się jakiś lewak a Facebooku i okazuje się, że nie mam cierpliwości, szacunku ani nawet ochoty na jakiekolwiek interakcje z lewą stroną.
Jak wyglądają nastroje spoleczne W Polsce?
Śmiejesz się z konfederacji, że ma 4,76%, atakujesz wyborców ad personam, wyzywasz, wyśmiewasz, a po pięciu latach masz w Sejmie dwie konfederację, obie bez Korwina, a w wyborach na prezydenta, każdy z kandydatów konfederackich uzyskuje lepszy wynik niż którykolwiek kandydat lewicowy. Akcja - reakcja. Populizm, wpływy w mediach społecznościowych, ruch masowy ludzi łapiących sie Na tanie, oto są efekty, po tym jak dostały wodę na młyn.
I co?
I za tę obserwację jestem atakowany Przez drugą stronę barykady, jakbym przejmował poglądy konfederackie. XD
Kto mnie atakuje? Millenials 2000 z sierpem I młotem na fb.
Jakim cudem pokolenie urodzone w latach po 2000 roku, może domagać się życia w socjalizmie?
Jakim cudem ktokolwiek zamierza prowadzić szerzenie wartości socjalistycznych, Kiedy pytanie "W której Korei żyje się lepiej?" zamyka jakiekolwiek dywagacje?
Jak można pochwalać PRL i życie pod ówczesną okupacją, Kiedy premierę właśnie ma serial na netfliksie który pięknie pokazuje jak działało SB?
Ja nie wiem.
Taguję jeszcze #polityka, żeby zachować higienę wpisu.
#polityka