Zdjęcie w tle

Jendrzej

Zawodowiec
  • 11wpisy
  • 74komentarzy

Dzień dobry.


Mam pytanie w temacie #komputery.


Potrzebuję kupić dwa #dyskitwarde 2.5", a następnie złączyć je w RAID1. aktualnie miałem dwa dyski SSD, pech chciał, że z jakiegoś powodu oba mi padły w tym samym momencie i zostałem bez kopii danych.


Myślałem, jak się zabezpieczyć i wymyśliłem, żeby jeden dysk był #ssd a drugi #hdd, ona podobne pojemności, powiedzmy 1 Albo 2 TB.


Domyślam się, że macierz będzie tak szybka, jak pozwoli na to wolniejszy dysk i mieć pojemność mniejszego dysku.


Nie zależy mi na prędkościach, nie zależy mi na głośności pracy, zależy mi na skutecznym przechowywaniu i bezpieczeństwie danych.


Proszę o opinię czy jest to spoko pomysł, czy lepsza byłaby macierz Z dwóch dysków talerzowych.


Czy wybór dysków w stylu hybryda Będzie lepszym rozwiązaniem niż tradycyjne hdd?

Jakie dyski wybrać, aby zbudować macierz RAID1?

50 Głosów

Absurdalnie głupi pomysł. Kup sobie NAS albo dwa zewnętrzne dyski. Możesz samemu zrobić z raspberry pi nas na dyskach 2,5 cala hdd/ssd

fa528f7c-969e-4b68-903d-3f7ab7e5bd81

@Jendrzej jak chcesz mieć "problem" z głowy raz a porządnie zainwestuj parę stówek w jakiegoś qnapa synology czy inny storage system. 2 dyski ja mam 2xHdd wd red 4TB i na pc/laptopie dysk SSD i aplilacja qsync która synchornizuje wybrany folder/foldery. Część rzeczy które są trochę mniej istotne a zajmują dużo miejsca bezpośrednio wrzucam na nas a dokumenty i inne istotne do folderu. W ten sposób mam zabezpieczone dane raid1 na nas oraz dodtkową kopie na SSD na laptopie. Ba nas da szereg możliwości jak automatyczny backup do chmury (np. dropbox) i na przykład mam wybrany 1 folder wewnątrz folderu tego synchornizowanego i tylko wrzucam plik w ten folder a mam de facto jego kopię w 4 miejscach. Bez żadnego wysiłku. Nie trzeba się martwić że padnie pc/laptop tylko zmieniam laptop cyk aplikacja qsync i synchronizacja i tyle. Padnie qnap to z raidem poradzi sobie każdy linuch żeby odczytać standardowy mdm albo pewnie każdy inny qnap. Dodatkowo szereg możliwości aplikacji nas jak nie wiem chociażby odczyt filmu/zdjęć bezpośrednio z nas przez telewizory, dostęp do danych w telefonie w aplikacji qfile z dowolnego miejsca na świecie (nie musisz mieć publicznego IP) etc etc, można wiele wymieniać. Inwestycja za parę stówek spokój na zawsze.

@Jendrzej Jakiś czas temu chciałem wejść w temat backupu i kupić jakiegoś gotowego NAS-a, znajomy mnie przekonał do oszczędzenia kilku stówek i postawienia alternatywy opartej na open-source.


Jeżeli szukasz gotowego rozwiązania i nie chce ci się w to bawić to kup coś od synology np ds218/218+ (byle nie 218j), wyższe modele też są ok, ale trochę drogo.


Ja kupiłem starego blaszaka SFF PC od Fujitsu za 200zł (model D756) i zainstalowałem na nim Proxmox - soft do wirtualizacji. Dzięki niemu można dodawać nowy soft jako VM lub kontenery, jak ci się coś znudzi lub przestanie działać to usuwasz kontener i instalujesz coś innego bez utraty całej reszty. W przypadku problemów z konfiguracją - większość darmowych AI jest w stanie rozwiązać twój problem. Sporą cześć softu opisanego poniżej instaluje się wklejając 1 komendę ze strony proxmox helper scripts, co jest super wygodne.

Co do konfiguracji:
Jako magazyn dałem do środka 1 dysk SSD 256GB na system oraz 2 dyski 2.5 HDD, po 2TB. Jeden dysk służy do przetrzymywania danych, drugi załącza się raz dziennie i robi backup z deduplikacją. W porównaniu z klasycznym RAID1 mam możliwość przywrócenia zmian sprzed kilku dni/tygodni (w zależności od ustawień), synology też to ma.
Urządzenia w sieci domowej mają dostęp tylko do pierwszego dysku, za robienie backupu z dysku A do B odpowiada - Borg Backup. Za synchronizacje (automatyczną) między komputerami w sieci domowej, telefonami i serwerem odpowiada SyncThing - działa w tle, klient jest lekki, właściwie to można o nim zapomnieć.

Dodatkowo podpiąłem sobie folder ze zdjęciami do apki Immich (odpowiednik google photos), działa spoko, warto sprawdzić - można się uniezależnić od google/oneDrive i nie dzielić się zdjęciami z bigTech-ami. Jeżeli chcesz mieć dostęp z zewnątrz do zdjęć to można dodać VPN - Tailscale.


Ostatio dodałem do serwera VM Home Assistant i podłączyłem kilka termometrów przez Zigbee, może potem to bardziej rozbuduje np o elektroniczne termostaty, automatyczne rolety itp.


Sprzętowo Fujitsu D756 ma i5-6500, nie jest to demon prędkości ale jest dużo wydajniejszy od tego co za dużo większe pieniądze oferuje Synology. Zużycie prądu - podobne, ok 12-13W, dziennie wychodzi mi 0.34 kWh.


(Mapka przykładowa, nie moja)
#homelab #nas

d3d34f99-d787-4e3a-866c-6c20824aeacd
cff9938c-681c-4fc0-ab74-6aa72f864d3e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak działają kieszenie #Raid na USB?


Mam plan, sprytny.


Stacja robocza 1 do gier, do filmów, podłączona do monitora włączana okazyjnie.


Stacja robocza 2, terminal działający cały czas jako chmura. Tam 3 dyski twarde:

- Sata systemowy

- USB 4 TB lub więcej #HDD (2TB partycja A i reszta partycja B)

- USB 2 TB SSD (kopia partycji A)


Chciałbym na terminalu zrobić sobie postawić zdalnie obsługiwanego torrenta domową chmurę ze zrzutem z kilku urządzeń #OneDrive, iCloud czy #Resilio lub alternatyw (HDD B) i #Backup ważnych rzeczy (HDD A).


Tutaj moje pytanie pierwsze. Da się to tak skonfigurować tego raida, aby jeden dysk kopiował tylko jedną partycję drugiego?


Pytanie drugie. Ma to sens? Terminal udźwignie kilka usług?


#komputery #informatyka

@Jendrzej

Ja chciałem sobie taki serwerek zrobić i w sumie biorąc pod uwagę:


  • prąd

  • wymianę okresową tego dysku co kilka lat

  • ewentualne usterki innych podzespołów

  • uzależnienie od jednego dostawcy internetu (jak Twój ISP akurat będzie miał awarię to nici z 'chmury')


Wyszło mi, że taniej jednak za prawdziwą chmurę płacić


Co prawda ja się mieszczę na 200GB z googla póki co, ale te 150zł rocznie to jest pryszcz przy tym jakbym miał stawiać jakiś wydajny, cichy i energooszczędny sprzęt, przy 2TB widzę, że to jednak wychodzi drożej.


Ale nawet biorąc pod uwagę minimalne zużycie 20W (choć wątpię żebyś aż tak nisko zszedł) to za sam prąd mamy rocznie:

20W * 24h * 30dni = 14400W czyli 14,4kWh miesięcznie


Rocznie to prawie 173kWh więc przy obecnych stawkach (z wszelkimi opłatami) możemy zaokrąglić cenę kWh do 1zł - w takim układzie koszt samego prądu to prawie 200zł rocznie, a to dość ostrożne wyliczenia poboru mocy, jak zrobisz na zwykłym PC z zasilaczem 400W to pobór może oscylować na poziomie około 100W więc kilka razy więcej..


Ale oczywiście - dałoby się.

@Jendrzej po co kombinować z kieszeniami USB? Podepnij dyski bezpośrednio do terminala. Nie wiem czy już masz sprzęt, ale można dokupić karty ze złączami SATA, czy to na m.2, czy na PCI-E i to działa. A potem Proxmox i skonfiguruj storage jak ci się podoba. Ja mam Fujitsu Futro na Intelu j5005 i przy tym o czym piszesz by się nudził zużywając paręnaście watów. Muszę w sumie kiedyś zmierzyć ile realnie z 2 małymi talerzowcami :P. Możesz zrobić RAID, możesz z drugiego dysku korzystać jako share sieciowy i tam sobie zrzucać dane, albo ustawić kopię dla danego mountpointu (może być to jedna z partycji, folder, czy cokolwiek). Brzmi na skomplikowane, ale jeden-dwa wieczory i masz wszystko spięte fajnie. Jak posiadasz w sieci NASa to sobie na niego wyrzucasz kopię całej maszyny wirtualnej i masz to zabezpieczone jako tako. Wrzucasz sobie jakiegoś Anydeska na system i masz dostęp z każdego miejsca, nawet z komórki jak się bardzo uprzesz xD no albo po prostu używany NAS, każdy ma opcję na klienta torrentów.

Zaloguj się aby komentować

Potrzebny powiew świeżego powietrza.


Wymieniamy tutaj po 3 niepopularne #aplikacje na #android, które całkowicie zmieniły sposób życia lub chociaż wasze #telefony . coś pomysłowego, innowacyjnego.


Zacznę od siebie:


Quick Cursor


#Program do obsługi jedną ręką ekranu smartfona. Mamy obszar wywołania kursora, ustawiamy sobie obszar touchpada i mamy w sprawny sposób na używanie telefonu jedną ręką. Dodatkowo brzegi ekranu, jak i obszar touchpada można wyposażyć w wywoływanie funkcji i aplikacji.


https://play.google.com/store/apps/details?id=com.quickcursor


Slowly


#Komunikator do korespondencji listowej przez #internet. Przedstawiamy się, zaznaczany obszar tematów który nas interesuje, a następnie szukamy korepondenta. Czas dotarcia listu jest mierzony na podstawie odległości (w przybliżeniu 100 km = 1 godzina). Listy wymieniane z ludźmi z zagranicy potrafią iść od kilku do 26 godzin (moi rekord Japonia)


https://play.google.com/store/apps/details?id=com.slowlyapp


I can't wake up


#Budzik, który nas zmusza do wstania. W celu wyłączenia dzwonka przepytuje nas ze stolic świata, każe ułożyć stos kafelków w odpowiedniej kolejności lub pozwala wprowadzić dowolny kod kreskowy, który posłuży nam rano do wyłączenia alarmu. Polecam wszystkim z adhd i autystom. Odmieni wasze poranne życie.


https://play.google.com/store/apps/details?id=com.kog.alarmclock


To jeszcze na koniec Blokada


Usługa, która stawia na wirtualnego vpn w systemie do blokowania reklam wszelakich. Polecam Blokada 5, do znalezienia wśród aplikacji do instalacji, aktualnie w sklepie Google znajduje się nowsza wersja, która weszła w tryb mocno abonamentowy.


Jakie są wasze typy?

przejrzałem swoje aplikacje i większość przydatnych to w sumie u mnie te "usługowe", a nie ściśle "smartfonowe", mam chyba tylko jedną taką czyli https://llamalab.com/automate/

do łatwej automatyzacji różnych rzeczy


ale potem znowu spojrzałem jakie te automatyzacje mam i większość jest albo specyficzna dla tego jak ja używam smartfona, albo może być zastąpiona po prostu dobrymi funkcjami systemu, albo jest taką trochę sztuką dla sztuki


tym niemniej jak ktoś lubi sobie customizować pod siebie to polecam, wersja pro to tylko 40 zł jednorazowo no i ma mnóstwo już gotowych flow w swoim repozytorium community

Zaloguj się aby komentować

Szybkie #pytanie


Ktoś wyrzucil na śmietnik ślicznie go świerk, jednak ścięty pień. Jest szansa, że jak go wkopię do ziemi to nie umrze?


#konar #drzewo

Zaloguj się aby komentować

O tym, że się jest szczęśliwym, wie się dopiero potem, kiedy to minęło. Człowiek żyje zmianą.


Stanisław Lem, Szpital Przemienienia


Mam taki okres w życiu, że doceniam każde słowo wypowiedziane w moim kierunku. Śmiem się nie zgodzić. Jestem szczęśliwy i jestem tego świadomy. Dziękuję.


Życzę wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Kocham szpital przemienienia Lema. Dla mnie najlepsza jego książka, pomimo tego że kocham sci-fi. Jest trudna, smutna i brudna opowiadając o ludziach chorych (albo i nie) we wszelakich stadiach depresji, więc nie dziwota że zapomnieli o tym czym jest szczęście.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Idę dziś ok 12 na festiwal nauki do spodka w #katowice. Czy ktoś ma jakieś #pytanie egzystencjonalne? Tematyka ogólna postaram się znaleźć odpowiednich ludzi, żeby znaleźć odpowiedź. Chyba raczej bym pytał w temacie #fizyka i #kosmosu

bo spośród tych dziedzin czuję się najlepiej xD

Zaloguj się aby komentować

Mam 32 lata, prawie 33 i pierwszy raz w życiu udało mi się opanować atak paniki zanim nadszedł, przez co do niego nie doszło. #gownowpis ale dla mnie to ogromne osiągnięcie aż musiałem się komuś pochwalić, dzięki za uwagę

@Jendrzej strach przed śmiercią? Nie ma się czego bać. Słodki całn śmierci da ukojenie w najgłębszym cierpieniu. Każdy odpocznie kiedy przyjdzie jego czas. Jedyne co pozostaje to pogodzić się z tym. W śmierci nie na nic złego, chociaż umieranie może być okropne. Na końcu i tak czeka spokój. Jak najbardziej zasłużony.

Mam nerwice lękową od 2015 roku przez nadmierny stres i przejmowanie się wszystkim. Wiem co czujesz kolego. Aktualnie staram się nad tym panować ale i tak czasami ciężko. Jedynie cieszę się z tego, że wiem z czym mam do czynienia i jak na to reagować. Najbardziej męczą mnie tak jak u Ciebie myśli o tym, że zaraz umrę albo, że komuś się coś stanie itp. Zimę poty, stopy, dłonie robię się blady i ciśnienie skacze. Zdarzają się nawet kołatania serca. U mnie jest też problem z kręgosłupem w odcinku piersiowym który powoduje ból promieniujący do klatki piersiowej przez który myślałem, że mam zawał. W sumie jest jeszcze jeden plus i to ogromny. Ze strachu tak się zesrałem, że rzuciłem palenie po 12 latach jarania fajek w 2015 roku 😎 z tym gównem trzeba niestety nauczyć się żyć bo to cały czas wraca jak bumerang.

@Jendrzej jeśli doszedłeś do tego samodzielnie bez terapii, to naprawdę szacun, bez pomocy to ponoć supertrudne. Jak z terapeutą, to tak samo szacun, oby dalej było łatwiej.


Ogólnie warto pogadać z terapeutą, jak ktoś ma krucho z kasą to są też opcje niskopłatne. To nie jest magiczna różdżka i niekoniecznie pierwszy, na któego się trafi pomoże, ale to jest naprawdę spora pomoc vs samotna walka.


W sumie @Pan_Zegarek też z tego co widzę w komentarzu.

Zaloguj się aby komentować