Złoto padło podczas dyskusji na fajrancie w pracy, w trakcie serialu o unabomberze:
-
Andrzeeeej! Ale z tym, że go szukali po szyku zdania w listach to bajka jakaś...
-
Paweł, ale tak było, to żadne zakłamanie.
-
Ale Andrzeeeej, przecież nie da się tak człowieka rozpoznać.
-
Paweł, po tym jak czytasz niektóre słowa można dzisiaj wyczytać, z której części kraju pochodzi albo jakie ma ktoś poglądy polityczne.
-
Jak to?
/Andrzej podszedł I napisał na tablicy EPSTEIN
- A weź przeczytaj.
W zalaczniku ciekawostka wyjaśniająca.
#heheszki
