
HerrJacuch
- 223wpisów
- 1241komentarzy

May I stand unshaken. Amidst, amidst a crash of worlds.
Zaloguj się aby komentować
Muszę mieć naprawdę śmiesznie rozdupione serce, że dzwonią do mnie ze szpitala i pytają czy przyjadę na szkolenie dla kardiologów, żeby sobie mogli popatrzeć xDD
#klopotysercowe XD #zdrowie

Zaloguj się aby komentować
W firmowym intranecie pojawił się konkurs, uczestnicy mają podzielić się swoimi eko pomysłami na rok 2026. Autorzy najciekawszych, zdaniem organizatorów, propozycji mają otrzymać nagrody. Wczoraj połapaliśmy się, że komentarzy jest zdecydowanie mniej niż zaplanowanych nagród. Tak więc cyk, postanowiliśmy zainteresować się tematem.
Pisząc trochę pod prąd stwierdziłem, że bycie eko jest dziś wygodne i rozwiązania są już w zasadzie systemowe. Wiadomo, że realizacja miewa spore dziury, ale ogólnie wszyscy w tym siedzimy.
Zwróciłem za to uwagę na bezmyślne wykorzystywanie AI, które do ekologicznych na pewno nie należy i monokulturowość w sieci, gdzie większość czasu można bez problemu spędzać na platformach jednej korporacji. A te firmy raczej się ekologią nie przejmują xD
Z tym AI było to tym smaczniejsze, że spokojnie licząc połowa pozostałych odpowiedzi była generowana w jakichś LLMach, kilka miało też slopowe grafiki. A część się nie kryła ze swoim pochodzeniem wcale. Tak naprawdę wcale xD
Na białym koniu wpadł wtedy kumpel, który wprost ubrał to w słowa pokazując w komentarzu, że się po prostu dosrywam do pozytywnie nastawionych koleżanek i kolegów xDDD
Co mi zostało, dorzuciłem badanie naukowe pokazujące w liczbach ile CO2 produkuje i ile L wody zużywa AI razem z lenny facem i czekam.
Albo dostanę nagrodę za obrażanie współpracowników, albo nie dostanę udowadniając, że osoby, które te nagrody otrzymały, wykorzystywały do tego skrajnie nieekologiczne narzędzie xD
(żeby nie było, #ai to cudowna sprawa, ale trzeba tego używać z głową)
#pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Panie, Panowie, mamy to, #allthemwitches wraca. W końcu.
https://www.youtube.com/watch?v=6I221jU1XO0
#muzyka #psychodelicrock #stonerrock

Zaloguj się aby komentować
Dziś mi się odkleiła kolejna klepka i do gównokomputerka, którego, swoją drogą, uratowałem od zgruzowania w pracy, a z którego zrobiłem bardzo lokalny serwis VOD (Radarr/Sonarr + Jellyfin), dodałem OpenVPN, Sambę i dump z Bandcampa we flac. Ponowny zakup Powerampa (jakie to jest cudo!), bo stara wersja już nie działa na aktualnych sprzętach i w parę godzin wyszedł mi prywatny streaming muzyki.
Nie dość, że będę mógł sobie w autobusie posłuchać BRUIT ≤ czy Godspeed You! Black Emperor, którzy się wymiksowali ze Spotify, to może ja też to zrobię, bo foliarstwo technologiczne mi ostatnio bardzo mocno gra.
Trzeba było trochę grzebania, żeby nie cięło na początku buforowania tych potężnych plików, ale jest już pięknie. Może to placebo, ale jakość odtwarzania jest po prostu wspaniała.
#muzyka #selfhosted

Zaloguj się aby komentować
1 731,93 + 6,62 = 1 738,55
Wpis mocno symboliczny, bo z jednym biegiem sprzed dwóch tygodni xD
Skręciłem wtedy kostkę, przez co byłem dłuższą chwilę uziemiony. Później zaczęło być coraz bliżej badania serca, na które pośpiesznie wysłał mnie kardiolog, którego odwiedziłem pierwszy raz od dosłownie kilkunastu lat. A padały głosy, żeby bezpośrednio przed badaniami nie katować serca.
No i wczoraj wróciłem ze skierowaniem na plastykę zastawek, bo te robią już taki parkour, że nic innego tu nie zadziała. Jak to @CapraCrepa trafnie podsumował - ze wszystkich rzeczy, które mogłem mieć za duże, wybrałem sobie zastawki xD. Zdecydowanie odradzane jest uprawnianie jakiegokolwiek sportu zmęczeniowego, a jako, że to wada wrodzona, wychodzi, że wszystko to, co tu wrzuciłem, jak i dużo więcej poza, nie powinno się z medycznego punktu widzenia wydarzyć.
I co ja mam z tym zrobić? xD
Półmaratony w Poznaniu i Wrocławiu zrobię, bo zrobiłem ich już trochę i jeszcze nie umarłem, a zapłaciłem za całe, to całe przebiegnę. Ale zwyczajowe katowanie się trochę ukrócę. Trzeba się umówić na zabieg i trochę o siebie zadbać, żeby faktycznie ktoś mi na trasie nie musiał zatrzymywać czasu na zegarku.
Jedna pani doktor, która pokazywała mój prześmieszny przypadek studentom pytała dlaczego tu trafiłem, co się stało? A ja na to, że nic, badań mi się zachciało. Z przekąsem spytała czy nie zauważyłem, że zawsze na WF ostatni przybiegałem. Ja na to, że koronkę zrobiłem w zeszłym roku pómaratonową. Ona też biega. Spytała jaki czas wykręciłem. Wyszło, że sama w pełni zdrowa biega wolniej i śmieszek bardzo mocno nie siadł xD
No i echo serca przez gardło to nie jest coś super przyjemnego.
Trzymajcie się cieplutko i w zdrowiu
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Ona też biega. Spytała jaki czas wykręciłem. Wyszło, że sama w pełni zdrowa biega wolniej i śmieszek bardzo mocno nie siadł xD
Dobra historia
@HerrJacuch o panie, to teraz zdrowia jeszcze więcej niż normalnie życzę!
@Zioman Bardzo dziękuje, jestem dokładnie taki sam, jak przedtem, ale jednak skala się przesunęła trochę.
@HerrJacuch o rany, ale wieści
Zaloguj się aby komentować
42 842,13 + 17,37 + 13,48 + 8,69 + 12,19 = 42 893,86
Grudniowe poruszenia, bo bieganiem to tego nie nazwę xD
Wesołych Świąt!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
Paskudny dzień w pracy, zaraz po powrocie do domu telefon z service desku i nadgodziny. Potem zakupy świąteczne. Humor w proszku po powrocie do domu niedługo przed godziną 22:00.
"AAaaaa, odpalę tego ceesa, deathmatch czy tam dwa ugram, bo zaraz ma drop wpaść, a już w tym tygodniu innej okazji nie będzie"
No i wpadł.
Zimowa wyprzedaży, będę gotowy xD
#cs2 #counterstrike #steam


O, słonica
@dradrian_zwierachs U nas ostatnio renesans CSa. Zarówno kompetetywnie przez neta, jak i dla beki na prywatnym dedyku. No i to jedyna gra tego typu, która działa nam na linuchu :D
@HerrJacuch bawcie się zatem wyśmienicie! Przypomniałem sobie, że kiedyś nawalałem namiętnie przez neta w grę Soldat (taka 2D) i też była ta snajpera (używałem właściwie tylko jej).
@HerrJacuch
Zazdroszczę szczęścia! : D
@cyberpunkowy_neuromantyk Dzięki, prawdziwe szczęście to będzie jutro po 19 jak przeceny wylądują xD
@HerrJacuch
Właśnie napisałem znajomym, że ale Ci się trafiło, tak dzień przed zimową wyprzedażą dostać skina za kilkaset złotych. : D
No niegadaj ze ze zwyklego droopu dostales taka awupke fiu fiu
Zaloguj się aby komentować
W końcu, po nierównej walce w ten weekend, udało się skompletować pozostałe fanty do mojej #hejtopaka. A ta spotkała się jeszcze na ostatniej prostej z tą, która znów czekała w paczkomacie na mnie.
A ta pięknie trafiła w gust zarówno jeśli chodzi o to, co kochany @cebulaZrosolu planował, ale też to, czego przewidzieć nie mógł. Ale po kolei xD.
Aura za oknem oraz ogólne zajesienienie/przedświąteczność dostatecznie karmią i tak już pochłaniającą bardzo dużo wolnego czasu pasję do grania wszelakiego, a teraz orzymałem kolejne potężne gwoździe do utwierdzenia tej sytuacji.
No tak, bo, żeby już nie usprawiedliwiać pełzającego alkoholizmu, podczas dłuższych weekendowych posiedzeń przy CSie albo Talismanie czy innym Catanie zawsze jakieś piwko się do ręki przytula. Wiadomo, że bańka koczkodanowa już trzecie okrążenie robi i często bez dalszego wypadu na zakupy można się napić najwyżej hehe Leszka albo zakiszonego w psychodelicznej puszce poczwórnie chmielowanego na półletnio IKSDEIPA z posmakiem sernika o zupełnie nic nie mówiącej nikomu nazwie. W tym momencie najlepszą (i jedyną bożą) opcją są dzieci regionalnych browarów, a tych zapas dostałem naprawdę znakomity. Tym bardziej cieszy, że w Toruniu mamy nomen omen posuchę w tej kwestii.
Kolejny złoty strzał to książka legendy branży - Jasona Schreiera, na którą od dawna polowałem, ale zawsze przegrywała z tytułami o bardziej tradycyjnych tematach. Niecały miesiąc temu jednak niemal jej nie kupiłem, ale na szczęście wpadła promocja na pakiet innych książek związanych z gamingiem, które mają przyjść na dniach, więc tym dość szczęśliwym zbiegiem okoliczności do mamy na święta nie tylko biorę Steam Decka, ale i małą biblioteczkę o gierkach xD.
No i pozostając jeszcze w temacie, nie mogę oddać, jak bardzo rajcuje mnie lekkie olanie zasad małej gry kościanej Świnka ryzykantka, która również znalazła się w paczce i stworzenie sobie zestawu do gry w kości znanej z serii Kingdom Come, przy której w tym roku spędziłem zdecydowanie za dużo czasu. Muszę namierzyć tylko jakiś kubek z Peppą i jeszcze jedną różową K6. Fantastyczne to będzie xD.
No i w końcu piękny magnes, który uzupełnia mój hejtowy kącik na leciwej lodówce.
Bardzo, bardzo dziękuję za paczkę. Jest wspaniała. Przepraszam, że tak późno wstawiam ten wpis, ale zgodnie z przekonaniami Cebuli - "lepsze spanko niż chlanko" i mnie faktycznie ścięło, jak w końcu na chwilę usiadłem xD




Zaloguj się aby komentować
39 727,21 + 8,66 + 8,63 + 8,59 + 10,01 = 39 763,1
Podrzucam zawrotne cztery biegi z listopada. Potwornie mnie kopie ta jesień po głowie. Biegam, żeby nie zdziadzieć zupełnie, ale też, żeby zregenerować nogi, bo dziwnie mnie boli jedna pachwina dosłownie po każdym wyjściu. Zaleczam sobie jogą.
Miałem się teraz w weekend przebiec, ale widząc co się dzieje za oknem wiem, że to się nie zdarzy xD
Trzymam kciuki za Waszą motywację!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
37 234,64 + 8,65 + 8,6 + 12,05 + 10,07 = 37 274,01
Dzień dobry, dokręcam październik. Biegi bez ładu i składu, bo jesień mnie dopadła i nie mam ani siły, ani motywacji, żeby się gnębić 4 razy w tygodniu.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: The Mire
Tytuł: Glass Cathedrals
Rok wydania: 2014
Gatunek: progressive post-metal
Perełka od nieistniejącej już brytyjskiej grupy The Mire. Połączenie ciężkich, technicznych riffów i bardzo melodyjnych solówek oraz growlu na zmianę z wyjątkowo dobrym, czystym wokalem.
Mimo całego ciężaru gatunkowego udało się chłopakom bardzo dużo niuansów wcisnąć w te utwory, co dodaje świeżości. Jest wiele dużo bardziej dusznych, powtarzalnych i płaskich wydawnictw.
Pierwsze trzy utwory zdefiniują, czy album siądzie, czy nie. Mi niezmiennie od tych ponad 10 lat solo z False Idol daje gęsią skórkę, której i Wam życzę.
https://themire.bandcamp.com/album/glass-cathedrals
https://open.spotify.com/album/4UGrslaT5qrVjqlcF1iNfK?si=qXLSCrQKRfCVa5cwYX1sNw
https://www.youtube.com/watch?v=WQ3qb1rXPRo
#kacikmelomana #metal

Zaloguj się aby komentować
Można, a nawet powoli należy nienawidzić algorytmu YT, ale tym, czym mnie dziś poczęstował, odkupił bardzo wiele swoich win.
Nie pamiętam, kiedy jakaś #muzyka tak mną rzuciła o ścianę. Coś absolutnie znakomitego, czego nawet nie będę próbował opisywać, bo w sumie słowami nie oddam wiele więcej niż otagowaniem #noiserock, #postrock i #muzykaklasyczna
https://www.youtube.com/watch?v=HOe4k1V5uCY
Na Spotify jest jedynie manifest o tym, jakie Spotify staje się gówniane, więc w razie czego zapraszam na https://bruitofficial.bandcamp.com/

Zaloguj się aby komentować
35 798,72 + 21,43 + 7,16 + 12,18 = 35 839,49
Zaległe bieganie z zeszłego tygodnia, bo dopiero się dopchałem do swojego kompa, żeby sensownie to wrzucić. Interwałki, easy i niedzielny półmaraton w Krakowie. Dwa tygodnie przed nim, prawie umierając, zrobiłem 1:56h, więc teraz po wcale-nie-tak-bardzo-oblewanej-kolacji dzień wcześniej i nadal z kaszlem brałem 1:50h za absolutny szczyt, na jaki będzie mnie stać. A tu nie dość, że cały bieg udało się trzymać serce w ryzach, to jeszcze przy 19km zacząłem przyśpieszać. I ostatecznie Pan Garmin powiedział, że połówka siadła w 1
Widziałem pięknego @enron, ale rozmawiał przez telefon, przez co moje nawoływania zdały się na nic, a nie było jak podejść. Ale pozdrawiam cieplutko teraz.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie




@HerrJacuch Straciłeś szansę na autograf @enron
@HerrJacuch gratulacje!
@HerrJacuch Wspaniale!!! Dobra Robota!!!
Zupełnie inaczej idzie z ludźmi niż solo, co nie ?
Swoją drogą Pan "W Dredach Przez Świat" zającował na 1:45, fajny filmik nagrał ^_^
https://www.youtube.com/watch?v=uLrDdXLhaPg
Zaloguj się aby komentować
Jak tam Wasze mamy i babcię? Wiedzą już, że ich poczucie stylu i odwaga w wyprzedzaniu swoich czasów w końcu zostały dostrzeżone przez szerszą publikę? xD #moda #heheszki


@HerrJacuch mamy i babcie? W życiu nikt z mojej rodziny czegoś takiego nie nosił. Tylko woźne w szkole.
@HerrJacuch Zdjęcie wygląda jak jakiś kadr z filmu Bareji
Do kompletu powrót do pełnego patriarchatu. Ech rozmarzyłem się...
Zaloguj się aby komentować
34 690,97 + 19,08 + 6,65 + 7,87 = 34 724,57
Bieganie z ostatniego tygodnia. Krótkie środowe easy, czwartkowe interwałki i longinus z soboty. W końcu temperatury, przy których człowiek się nie gotuje. Szkoda, że pozostałe suwaki pogodowe zaczynają robić wszystko, żeby jednak to bieganie uprzykrzyć.
Trzy lata mi dziś mijają na Hejto, można brać po dwa.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować
No i stało się.
Zapraszam do listy obecności na aktualnej edycji "następnej jesieni, strach pomyśleć której to już"
https://www.youtube.com/watch?v=n9mzICdYjBo
#rap #muzyka #lonawebber #jesien


Zaloguj się aby komentować
33 598,11 + 21,4 = 33 619,51
Też się wybrałem na półmaraton w Gdańsku, ale nie wiem czy było warto. Dosłownie kilkanaście godzin po ostatnim treningu - 16 km, które siadły pięknie w zeszłą sobotę, kompletnie mnie złożyła koronka. Momentalna gorączka, gówno w płucach, no szrot z człowieka. Koło czwartku zacząłem nawet wracać do żywych, co podbudowało mnie i postanowiłem jednak pojechać. Pogoda piękna, ludzie uśmiechnięci, organizacja wspaniała. No ale po około 13 km biegu bożego przy pacemakerach zaczęło mnie składać. Ból u podstawy klatki piersiowej, coraz płytszy oddech, klasyczne słyszalne "charczenie". No palce lizać. I resztę biegu na zmianę stękałem i dochodziłem niestety. Już czułem delikatne głaskanie dwójki z przodu w wyniku ostatecznym, ale nie dałem się bestii. Chyba najtrudniejszy start, jaki pamiętam. Następnym razem się porządnie doleczę.
I pozdrowienia cieplutkie dla @Trypsyna i @scorp, których minąłem bezwiednie przed biegiem, a potem, mimo chęci, już nie znalazłem. Piękne wyniki!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


@HerrJacuch szacunek, że mimo choroby dałeś rady
@bojowonastawionaowca Nie no, z owczym błogosławieństwem teraz to może być już tylko lepiej. Dziękuję!
@HerrJacuch dwójka złamana tak czy siak, gratki podwójne!
@HerrJacuch O proszę, też frunąłeś, BRAWO
Zaloguj się aby komentować
31 511,83 + 16,02 + 5,87 + 7,87 + 10,12 + 10,01 + 5,75 + 7,84 = 31 575,31
Dzień dobry, drodzy współtuptacze. Podrzucam to, co nakręciłem w tym miesiącu po powrocie z urlopu. Bardzo standardowe biegi, zaskakująco szybko wdrożyłem się ponownie w regularne treningi po praktycznie całych wakacjach rwanych biegów bez większego sensu.
Ciekawe jednak, jak będzie dalej, bo po latach olewania kardiologa, w końcu się wybrałem i się okazało, że z jednej niedomykającej się zastawki, zrobiły się już dwie i to tak ponoć już całkiem zauważalnie. Czeka mnie echo serca przez gardło i się okaże czy będzie zabieg, czy nie.
Za tydzień połówka w Gdańsku, chwilę potem w Krakowie. Żeby koronkę ukończyć. A potem już pewnie wokół komina zostaną biegi i stare szlagiery ze znajomymi ewentualnie.
Ale za to wczoraj miałem piękny bieg. Ostatni longinus w letniej aranżacji. Najpierw bulwary o zachodzie słońca, ludzi pełno, ale jacyś tacy bardziej cisi i uśmiechnięci, niż zwykle. Z bulwarów do parku, gdzie ludzie łapali te ostatnie ciepłe chwile przy grillach, przypominając zapachem ile czasu tam spędziłem na studiach. Niezawodny radar następnie poprowadził mnie na Copernicon (o którym nie miałem pojęcia, a pełno przebranych osób po drodze nic nie zasugerowała), a stamtąd na uliczny koncert chłopca, który miał może z 10 lat maksymalnie, i który grał sobie Metallicę na fortepianie obok mojego ulubionego muzeum etnograficznego. Nie pamiętam kiedy miałem tak kojący trening.
Miłej niedzieli i reszty tygodnia!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
Dopóki nie wybrałem się na pierwsze all inclusive, nie docierało do mnie znaczenie afery z resortowymi dziećmi. Dramat.
#gownowpis #wakacje

Zaloguj się aby komentować

